Search results
klidahi
To tylko zemsta, dziewczyno! Milly Shelby jest jedynaczką. Podczas gdy ojciec dziewczyny odbywa karę więzienia, jej matka szuka faceta idealnego. Zmienia więc mężczyzn jak rękawiczki, zmuszając tym samym córkę do nieustannych przeprowadzek. W efekcie osiemnastolatka czuje się wyobcowana i pozbawiona korzeni. Nigdzie nie jest u siebie, do żadnego miejsca nie przynależy. Ma o to pretensje do matki i wreszcie postanawia się na niej zemścić. Okazja się nadarza, kiedy obie wprowadzają się do Milesa Prescota. Kolejny potencjalny ojczym Milly wygląda niczym mężczyzna z jej snów - wysoki, ciemnowłosy i umięśniony, całe ciało ma pokryte tatuażami. Co prawda jest sporo starszy od dziewczyny, ale dla niej nie ma to znaczenia. Postanawia, że zrobi wszystko, by odebrać matce nowego partnera...
klidahi
To tylko zemsta, dziewczyno! Milly Shelby jest jedynaczką. Podczas gdy ojciec dziewczyny odbywa karę więzienia, jej matka szuka faceta idealnego. Zmienia więc mężczyzn jak rękawiczki, zmuszając tym samym córkę do nieustannych przeprowadzek. W efekcie osiemnastolatka czuje się wyobcowana i pozbawiona korzeni. Nigdzie nie jest u siebie, do żadnego miejsca nie przynależy. Ma o to pretensje do matki i wreszcie postanawia się na niej zemścić. Okazja się nadarza, kiedy obie wprowadzają się do Milesa Prescota. Kolejny potencjalny ojczym Milly wygląda niczym mężczyzna z jej snów - wysoki, ciemnowłosy i umięśniony, całe ciało ma pokryte tatuażami. Co prawda jest sporo starszy od dziewczyny, ale dla niej nie ma to znaczenia. Postanawia, że zrobi wszystko, by odebrać matce nowego partnera...
Ada Tulińska
Ona może się okazać kluczem do ocalenia ludzkości. Czy zdoła przebudzić innych na czas? Lia, przez system określana jako Li345683a, jest produkterką. Codziennie, siedząc na tym samym stanowisku, przed tym samym ekranem, wytwarza ciągi kodów. Nie zastanawia się nad sensem swojej pracy, nie zadaje pytań, po prostu robi to, czego się od niej oczekuje. W roku 2256 AI steruje życiem na spalonej przez Słońce planecie, na której ludzie żyją podzieleni pod kątem płci w dwóch blokach-miastach. Nie pamiętają dawnych czasów, ich baza wiedzy jest ocenzurowana. Nie mówią, komunikują swoje myśli za pomocą czipów na palcach wskazujących. Pewnego dnia, ni stąd, ni zowąd, Lia doznaje przebudzenia. Kody przestają się zgadzać, jedzenie okazuje się niesmaczne. AI przeznacza buntowniczkę do eliminacji. W ucieczce przed śmiercią dziewczynie pomaga mężczyzna ― przedstawiciel ruchu oporu, Kiu. Wspólna droga pozwala byłej produkterce odkryć w sobie uczucia, o jakie się nie podejrzewała. Niepokój i sympatia, strach i pożądanie, a także archaiczna umiejętność mowy ― wszystko to budzi się w Lii w trakcie podróży przez pustynie i skaliste klify. Tymczasem AI wysyła za buntownikami niszczyciela...
Ada Tulińska
Ona może się okazać kluczem do ocalenia ludzkości. Czy zdoła przebudzić innych na czas? Lia, przez system określana jako Li345683a, jest produkterką. Codziennie, siedząc na tym samym stanowisku, przed tym samym ekranem, wytwarza ciągi kodów. Nie zastanawia się nad sensem swojej pracy, nie zadaje pytań, po prostu robi to, czego się od niej oczekuje. W roku 2256 AI steruje życiem na spalonej przez Słońce planecie, na której ludzie żyją podzieleni pod kątem płci w dwóch blokach-miastach. Nie pamiętają dawnych czasów, ich baza wiedzy jest ocenzurowana. Nie mówią, komunikują swoje myśli za pomocą czipów na palcach wskazujących. Pewnego dnia, ni stąd, ni zowąd, Lia doznaje przebudzenia. Kody przestają się zgadzać, jedzenie okazuje się niesmaczne. AI przeznacza buntowniczkę do eliminacji. W ucieczce przed śmiercią dziewczynie pomaga mężczyzna ― przedstawiciel ruchu oporu, Kiu. Wspólna droga pozwala byłej produkterce odkryć w sobie uczucia, o jakie się nie podejrzewała. Niepokój i sympatia, strach i pożądanie, a także archaiczna umiejętność mowy ― wszystko to budzi się w Lii w trakcie podróży przez pustynie i skaliste klify. Tymczasem AI wysyła za buntownikami niszczyciela...
C. S. Riley
Oto opowieść o miłości, która maluje świat kolorowymi farbami! Z barwnego lekkoducha, jakim była Leah Preston, niewiele pozostało. Nikt ze znajomych jej nie poznaje. Jest pełna chłodnego dystansu. Wyprana z uczuć. Zamknięta na ludzi, otwarta jedynie na sztukę. Po czterech latach nieobecności wraca do Kalifornii ― do demonów, o których sądziła, że dawno zniknęły. Do tego jednego jedynego chłopaka, któremu kiedyś oddała serce. Isaac Cloney był jej pierwszą miłością. Tą, która ją złamała. Dawna Leah, słodka i naiwna, kochała Isaaca całą sobą, dziś czuje jedynie nienawiść i pragnie wymazać go z pamięci... Tyle że to nie jest proste, jeśli się chodzi do tego samego liceum i widuje niemal codziennie. Poznajcie nową powieść C.S. Riley, autorki doskonale przyjętego debiutu Bad Boys Bring Heaven ― prawdziwej specjalistki od trudnych uczuć!
C. S. Riley
Oto opowieść o miłości, która maluje świat kolorowymi farbami! Z barwnego lekkoducha, jakim była Leah Preston, niewiele pozostało. Nikt ze znajomych jej nie poznaje. Jest pełna chłodnego dystansu. Wyprana z uczuć. Zamknięta na ludzi, otwarta jedynie na sztukę. Po czterech latach nieobecności wraca do Kalifornii ― do demonów, o których sądziła, że dawno zniknęły. Do tego jednego jedynego chłopaka, któremu kiedyś oddała serce. Isaac Cloney był jej pierwszą miłością. Tą, która ją złamała. Dawna Leah, słodka i naiwna, kochała Isaaca całą sobą, dziś czuje jedynie nienawiść i pragnie wymazać go z pamięci... Tyle że to nie jest proste, jeśli się chodzi do tego samego liceum i widuje niemal codziennie. Poznajcie nową powieść C.S. Riley, autorki doskonale przyjętego debiutu Bad Boys Bring Heaven ― prawdziwej specjalistki od trudnych uczuć!
Zdzisław A. Raczyński
Rok 2011. W krajach Afryki Północnej wybuchają rewolucje. Przywódca Libii Muammar Kaddafi zostaje zamordowany. W kraju rozpoczyna się wojna domowa o schedę po obalonym dyktatorze. Polski korespondent Ron Harib, przebywający w tym czasie w Libii wraz z norweską ekipą telewizyjną, trafia w sam środek rewolucyjnych zamieszek. Seria dziwnych wypadków stawia na drodze Hariba najpierw rosyjskich agentów, a następnie naród Tuaregów, który wiernie służył Kaddafiemu. W obozie Tuaregów Ron trafia na trop wywiezionych przez dyktatora z Libii pieniędzy i materiałów kompromitujących polityków z Europy i USA. Skarbów i dokumentów poszukują tajne służby Francji, USA, Rosji i... Polski. Tylko dotarcie do złota Kaddafiego przed wywiadami wielkich mocarstw może ocalić życie dziennikarza. W poszukiwaniach pomaga Ronowi Tazerwalt, dziewczyna z tuareskiego plemienia Kel Adżdżar, która ma do wykonania tajną misję w Europie. Przeszłość Hariba też kryje tajemnicę nieznaną nawet jemu samemu... Harib to nie tylko wielowątkowy polityczny thriller dobrze osadzony w realiach, to także fantastyczny fresk o kulturze i obyczajach Tuaregów, z piękną miłosną historią. Wojciech Jagielski, korespondent, pisarz Harib nie jest zwykłą powieścią szpiegowską. To ubrane w dynamiczną akcję, z pieczołowitą dbałością o szczegóły, studium rewolucji w Afryce Północnej oraz świata wielkiej polityki i finansów zawiera w sobie wiele kluczy, tematycznych i literackich, których odszukiwanie sprawi przyjemność inteligentnemu i wrażliwemu czytelnikowi. Vincent V. Severski, pisarz Nie sądzę, żebym się mylił: zapowiadam Wam Zdzisława A. Raczyńskiego - nową gwiazdę powieści sensacyjnej. Zdaje się na początku, że opisuje tu wydmy i miraże pustyni, sny i wspomnienia, a tymczasem chodzi o prawdziwe, tajemnicze i brutalne wypadki polityczne ze sceny międzynarodowej. Autor zna dobrze miejsca i ludzi, których opisuje; dzięki jego narracji lepiej też rozumiemy śmiertelnie niebezpieczną grę wywiadów, z której nie można się tak po prostu wypisać. A przy tym opowiada piękną historię miłosną, która zaczyna się pośród Tuaregów, wspaniałego, mało znanego ludu pustyni. Zakończenie tej historii każe nam wierzyć, że także nas, czytelników, Bóg stawia na drodze, w której jest jakiś sens i cel, nawet jeśli dziś nie potrafimy go zrozumieć. Marek Ostrowski, komentator tygodnika "Polityka" i TVN Biznes i Świat Nie wiem, ile z tego, co napisał Zdzisław A. Raczyński, jest prawdą. Zapewne spora część. Wiem jednak, że czyta się to świetnie, a dziennikarska przeszłość autora jedynie dodaje książce koloru i smaku. Bartosz Węglarczyk, dziennikarz
Zdzisław A. Raczyński
Rok 2011. W krajach Afryki Północnej wybuchają rewolucje. Przywódca Libii Muammar Kaddafi zostaje zamordowany. W kraju rozpoczyna się wojna domowa o schedę po obalonym dyktatorze. Polski korespondent Ron Harib, przebywający w tym czasie w Libii wraz z norweską ekipą telewizyjną, trafia w sam środek rewolucyjnych zamieszek. Seria dziwnych wypadków stawia na drodze Hariba najpierw rosyjskich agentów, a następnie naród Tuaregów, który wiernie służył Kaddafiemu. W obozie Tuaregów Ron trafia na trop wywiezionych przez dyktatora z Libii pieniędzy i materiałów kompromitujących polityków z Europy i USA. Skarbów i dokumentów poszukują tajne służby Francji, USA, Rosji i... Polski. Tylko dotarcie do złota Kaddafiego przed wywiadami wielkich mocarstw może ocalić życie dziennikarza. W poszukiwaniach pomaga Ronowi Tazerwalt, dziewczyna z tuareskiego plemienia Kel Adżdżar, która ma do wykonania tajną misję w Europie. Przeszłość Hariba też kryje tajemnicę nieznaną nawet jemu samemu... Harib to nie tylko wielowątkowy polityczny thriller dobrze osadzony w realiach, to także fantastyczny fresk o kulturze i obyczajach Tuaregów, z piękną miłosną historią. Wojciech Jagielski, korespondent, pisarz Harib nie jest zwykłą powieścią szpiegowską. To ubrane w dynamiczną akcję, z pieczołowitą dbałością o szczegóły, studium rewolucji w Afryce Północnej oraz świata wielkiej polityki i finansów zawiera w sobie wiele kluczy, tematycznych i literackich, których odszukiwanie sprawi przyjemność inteligentnemu i wrażliwemu czytelnikowi. Vincent V. Severski, pisarz Nie sądzę, żebym się mylił: zapowiadam Wam Zdzisława A. Raczyńskiego - nową gwiazdę powieści sensacyjnej. Zdaje się na początku, że opisuje tu wydmy i miraże pustyni, sny i wspomnienia, a tymczasem chodzi o prawdziwe, tajemnicze i brutalne wypadki polityczne ze sceny międzynarodowej. Autor zna dobrze miejsca i ludzi, których opisuje; dzięki jego narracji lepiej też rozumiemy śmiertelnie niebezpieczną grę wywiadów, z której nie można się tak po prostu wypisać. A przy tym opowiada piękną historię miłosną, która zaczyna się pośród Tuaregów, wspaniałego, mało znanego ludu pustyni. Zakończenie tej historii każe nam wierzyć, że także nas, czytelników, Bóg stawia na drodze, w której jest jakiś sens i cel, nawet jeśli dziś nie potrafimy go zrozumieć. Marek Ostrowski, komentator tygodnika "Polityka" i TVN Biznes i Świat Nie wiem, ile z tego, co napisał Zdzisław A. Raczyński, jest prawdą. Zapewne spora część. Wiem jednak, że czyta się to świetnie, a dziennikarska przeszłość autora jedynie dodaje książce koloru i smaku. Bartosz Węglarczyk, dziennikarz