Suchergebnisse
Cover. Mój wyśniony koniec świata
Gaba Krzyżanowska
Zatuszowana miłość Niewielka wieś gdzieś na Mazurach. Dwoje młodych ludzi, każde ze swoimi planami i marzeniami. Choć nie. To Ela, dobra uczennica pilnie przygotowująca się do matury, ma marzenia i plany, a przed sobą jasną przyszłość. Inaczej niż jej sąsiad z naprzeciwka. Zły dom, złe geny, zły brat - Maks już dawno pozbył się złudzeń i wiary w to, że może cokolwiek zmienić. Codziennie styka się z Elą, "miastową z dobrego domu", podziwia ją i zazdrości. Rodziców, pieniędzy, możliwości. Wszystkiego. Wzorowa panienka z lepszych sfer nie nadaje się do kochania. Taką dziewczynę Maks, typowy bad-boy ze smutną historią, może jedynie nienawidzić. Poddaje się więc temu uczuciu w pełni. Przy każdej okazji znęca się nad Elą psychicznie. Ona, pozornie zimna i niewzruszona, w zaciszu własnego pokoju bardzo cierpi. Życie Maksa dodatkowo się komplikuje, gdy jego starszy brat trafia do więzienia i wymusza na młodszym spłatę długu. Chłopak, pragnąc odciąć się od kryminalnego półświatka, bierze się ostro do pracy. Postanawia zdać maturę i zacząć na siebie zarabiać. Nie zapomina jednak o Eli. Wciąż się z nią sprzecza, dokucza jej, zaczepia. Wreszcie ich trudna relacja, podszyta coraz bardziej oczywistym pożądaniem, wymyka się spod kontroli. Już trudna sytuacja komplikuje się coraz bardziej. Dziewczyna, by uciec od Maksa, wyprowadza się z domu, a blizny po ich dziwnej miłosno-nienawistnej relacji przykrywa tatuażami...
Joanna Wiśniewska
Eliano Connor, przygotuj się na piekło, które zgotuje ci Logan Molton. Potwór, którego sama stworzyłaś Gdy przed laty Eliana Connor została zmuszona do opuszczenia rodzinnego miasta, Monterey, obiecała sobie, że nigdy do niego nie wróci. Wydarzyło się tam zbyt dużo okrutnych rzeczy, o których pragnęła zapomnieć. Dwa lata, dokładnie tyle potrzebowała, by pogodzić się z paskudną przeszłością i ruszyć naprzód. Nowa szkoła, praca i przyjaciele byli tym, czego najbardziej potrzebowała, by poradzić sobie z traumą i zacząć wszystko od początku. Zupełnie się nie spodziewała, że pewnego dnia przyjdzie jej wrócić na stare śmieci. Życie Eliany znów miało się zamienić w piekło, ponieważ na jej drodze ponownie stanął Logan Molton. Diabeł w ludzkiej skórze. Chłopak, którego niegdyś kochała całym sercem, a który stał się sprawcą jej najgorszego koszmaru. On także nie był zadowolony z powrotu Eliany. Więcej, był wściekły. Wystarczyło jej jedno spojrzenie, aby ból, jaki sprawił Loganowi powrót dziewczyny, rozdarł mu serce. Przecież jedyne, czego chciał, to zapomnieć o rozstaniu, o niej. Dlaczego wróciła? Czy po to, by dręczyć go ożywionym wspomnieniem przeszłości, w której jako jedyna potrafiła go zaakceptować takim, jaki naprawdę był? Jeśli taki miałby być jej cel, to on nie odpuści i tym razem Eliana zapamięta go na dłużej.
Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia
Krzysztof Pyzia
Człowiek-legenda polskiej kryminalistyki odtajniony! Rutkowski - to nazwisko budzi kontrowersje. Najbardziej rozpoznawalny z detektywów wciąż wywołuje skrajne emocje wśród milionów Polaków. To człowiek wyrazisty, bezkompromisowy, odważny i lubiący ryzyko. Kocha rozgłos i kobiety. Bryluje w mediach i czuje się w nich jak ryba w wodzie, mimo ich nieustającej krytyki. Jaki naprawdę jest Krzysztof Rutkowski? Która część jego medialnego wizerunku jest prawdą, a która kreacją? Książka jest owocem długich godzin szczerych rozmów, które autor odbył z najsłynniejszym polskim detektywem. Poznaj środowisko, w którym dojrzewał. Przeczytaj o akcjach, które przyniosły mu sławę, pieniądze i wdzięczność setek osób. Zajrzyj za kulisy jego najgłośniejszych spraw, o których dotąd nigdy nie mówił tak otwarcie. W słowniczku polsko-rutkowskim znajdziesz kultowe już zwroty, którymi detektyw posługuje się na co dzień. Chcesz się dowiedzieć, dlaczego lepiej być kozakiem niż leszczem, do czego służy kwadrat, skąd w domu Rutkowskiego wzięły się pozłacane krzesła i z czego składa się Zestaw Rutkowskiego? Przeczytaj historię niezniszczalnego Detektywa Rutkowskiego i jej nieznane fakty! Krzysztof Rutkowski mówi, że kiedyś żył na dni. Później zaczął żyć na godziny. A teraz żyje na minuty. Ale ciągle cieszy się życiem. I to jest najważniejsze. Opowieść Rutkowskiego wciąga. Szczera rozmowa o barwnym dzieciństwie, miłości do kobiet i walki z problemami sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem. (…) Najlepiej od razu przystąpić do lektury i samemu ocenić efekt spotkania dwóch Krzysztofów. Krzysztof Krawczyk Zobacz oficjalny zwiastun książki! Posłuchaj, jak o książce opowiada sam Autor! Przeczytaj wywiad z Krzysztofem Rutkowskim KLIK» Rozmowa z Krzysztofem Rutkowskim o książce Krzysztofa Pyzi Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia. Gdyby pan był przeciętnym Polakiem, kupiłby pan książkę „Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia”? Gdybym był przeciętnym Polakiem, lubił czytać książki i chciał się czegoś dowiedzieć o Krzysztofie Rutkowskim, to pewnie tak. Jeśli ktoś lubi rozmowy, w których nie ma zakazanych pytań, powinien być zadowolony z zakupu. Udzielił pan wielu wywiadów. Na pana temat ukazało się sporo artykułów. Miał pan jeszcze o czym opowiadać? Wbrew pozorom nowych tematów do rozmowy było dużo. Do tej pory nie miałem okazji tak dokładnie opowiedzieć o moim dzieciństwie, kobietach, pobycie w areszcie czy polityce. Wreszcie też miałem okazję szczerze porozmawiać o moich problemach, o tym, jak wygląda moje codzienne życie, i zmierzyć się z pytaniem: czego boi się Rutkowski? Jest pan zadowolony z książki? Ja tak, ale to jest najmniej istotny szczegół. Zarówno mnie, jak i autorowi najbardziej zależy na opiniach czytelników. Jeżeli Polakom spodoba się ta książka, będę miał kolejny powód do radości. Widziałem, że kilka ciepłych słów o książce napisał Krzysztof Krawczyk. To dla mnie ogromny zaszczyt, że Krzysztof Krawczyk, legenda polskiej muzyki, przeczytał książkę i napisał, co o niej sądzi. Krzysztofa Krawczyka szanuję z wielu powodów. Swoim zachowaniem wielokrotnie udowadniał, że nawet w trudnych sytuacjach potrafi zacisnąć zęby i jeśli trzeba, umie się przyznać do błędu… Tym sposobem udzielił mi pan odpowiedzi na pytanie, dlaczego właśnie Krawczyk! Coś panu powiem. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym pomyśle, byłem zaskoczony. Zapytałem, dlaczego znany piosenkarz ma komentować przypadki kryminalne. Krzysztof Pyzia (autor książki — przyp. red.) powiedział, że chciałby, by o tej książce napisał kilka słów inny Krzysztof. Koniecznie miała to być osoba, którą obaj szanujemy. Poprosiliśmy właśnie Krzysztofa Krawczyka. Na szczęście nie odmówił. Pamięta pan, jak brzmiało ostatnie pytanie, które zadał panu Krzysztof Pyzia? Chyba brzmiało tak: kiedy ma pan zamiar przejść na emeryturę? Co pan odpowiedział? Zaskoczę pana! Albo… po odpowiedź zapraszam do książki „Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia” (śmiech). Przeczytaj wywiad z Krzysztofem Pyzią, Autorem książki KLIK» Rozmowa z Krzysztofem Pyzią, autorem książki „Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia”. Pamięta pan swoje pierwsze spotkanie z Krzysztofem Rutkowskim? Oczywiście, że tak! Poznaliśmy się kilkanaście miesięcy temu. Wszystko zaczęło się od wywiadu, który miałem przeprowadzić do jakiejś gazety. Kwadrans przed rozmową doszedłem do wniosku, że chcę mieć oryginalną pocztę głosową. Taką, po której wysłuchaniu — mówiąc językiem młodzieży — dzwoniącemu „opadnie szczena”. Niewiele myśląc, poprosiłem Rutkowskiego, by przygotował mi takie nagranie. Zrobił to od ręki. Od tamtego momentu moja poczta głosowa brzmi tak: Mówi detektyw Krzysztof Rutkowski. Niestety, mój imiennik Krzysztof Pyzia nie może teraz odebrać telefonu, dlatego po sygnale zostaw wiadomość. A jak! Dlaczego chciał pan napisać książkę akurat o Krzysztofie Rutkowskim? Rutkowski to szalenie barwna postać. Jednych wkurza, innych (a właściwie inne…) podnieca. Ale nie ma osoby, która by powiedziała: nie mam zdania na jego temat. Ten facet rozpala emocje wśród Polaków. A to jest najważniejsze. Takie historie naprawdę wciągają. Jak przekonałby pan niezdecydowanych do zakupu książki? Samochwalstwo nie należy do kanonu zasad, które wyznaję. Ale pal licho, raz mogę zrobić wyjątek! Książka „Detektyw Rutkowski. Prawdziwa historia” wyróżnia się przede wszystkim tym, że jest to szczera rozmowa, w czasie której nie ma pytań zakazanych. Krzysztof Rutkowski opowiada o całym swoim życiu – dzieciństwie, miłości do kobiet, sławie i polityce. Co znalazło się w książce poza rozmową? Przede wszystkim opisałem najciekawsze, a zarazem najgłośniejsze akcje Rutkowskiego — te opisy są opatrzone jego komentarzem. Wśród nich jest wiele wzruszających i mrożących krew w żyłach historii. W książce znalazła się też niespodzianka… słownik polsko-rutkowski, o którym nic więcej nie powiem. Poza tym jest poradnik, z którego czytelnicy dowiedzą się, jak zabezpieczyć dom i samochód przed kradzieżą, przeczytają o miejscach, w których nie powinno się przechowywać pieniędzy, i poznają zasady tworzenia bezpiecznych haseł. A co z tymi, którzy nie przepadają za czytaniem? Książkę warto kupić chociażby dla zdjęć. W „Prawdziwej historii” jest ich naprawdę sporo. Nigdzie indziej nie zobaczymy fotografii przedstawiających kilkumiesięcznego Krzysztofa Rutkowskiego, jego zdjęcia z legitymacji szkolnej czy kolejnych samochodów detektywa. Zresztą to nie wszystko. Zaskoczyło mnie, że książkę poleca Krzysztof Krawczyk… Pewnie nie tylko pana! Przyznam, że nie zastanawiałem się długo nad tym, kto mógłby napisać coś o książce. Od początku uważałem, że skoro przygotował ją Krzysztof, bohaterem jest Krzysztof, to i recenzję powinien napisać Krzysztof. Wśród znanych Krzysztofów jest postać, którą szanujemy obaj, zarówno Krzysztof Rutkowski, jak i ja — to legenda polskiej sceny muzycznej Krzysztof Krawczyk. Cieszę się, że w tak miłych słowach wypowiedział się o książce. Ile czasu zajęło panu napisanie „Prawdziwej historii”? Łącznie? Rok. W tym czasie czytałem wszystko, co ukazało się na temat Krzysztofa Rutkowskiego. Później, po opracowaniu pytań, nadszedł czas na wielogodzinne rozmowy. Wreszcie trzeba było je spisać i ułożyć z tego spójną całość. Przypominało to trochę układanie puzzli. Czas poświęcony na przygotowanie tej książki trzeba liczyć w setkach godzin. Na pewno było ich więcej niż 700! Gdyby podliczyć wszystkie godziny poświęcone na przygotowanie książki, pewnie zebrałby się miesiąc. Chwile zwątpienia były? Szczerze? Wielokrotnie. Ktoś, kto myśli, że wystarczy się kilka razy spotkać, porozmawiać, spisać rozmowy i już można wydać książkę, jest w wielkim błędzie. Jest mnóstwo szczegółów, które są cholernie czasochłonne. Zdarzało się, że kładąc się wieczorem do łóżka, mówiłem sobie, że się poddaję i rezygnuję z dalszego pisania książki. Po czym rano wstawałem, zapominałem o tym, co mówiłem wieczorem, i znów brałem się ostro do roboty. Ma pan pomysł na kolejną książkę? Nie ukrywam, że mam kilka pomysłów. Jestem też otwarty na propozycje współpracy. Na razie jednak zamierzam przede wszystkim dać sobie trochę czasu na odpoczynek. Nie chcę popaść w rutynę i hurtowo pisać kolejnych książek. To najgorsze, co mogłoby mi się przydarzyć. Więcej o książce można przeczytać na stronie: www.ksiazkaorutkowskim.pl. Patroni medialni:
Aldona Skrzypoń-Powroźnik
Gdy prawniczka spotyka mężczyznę, który jest na bakier z prawem... Nie każda absolwentka prawa ma zaraz po ukończeniu studiów zagwarantowaną pracę w jednej z najlepszych warszawskich kancelarii. Nawet jeżeli była świetną studentką, a jej ojcem jest znany i szanowany prawnik. Dagmara Baranowska dostaje od życia szansę i zamierza ją wykorzystać... ale najpierw chce godnie uczcić swoje szczęście w towarzystwie Izy, najlepszej przyjaciółki. Dziewczyna jeszcze nie wie, że niewinny z pozoru wieczór będzie miał daleko idące konsekwencje i wpłynie na jej życie dużo bardziej, niż mogłaby się spodziewać. Kim jest Marcel, poznany w klubie nieco tajemniczy i wyjątkowo przystojny nieznajomy? Czy jego spotkanie z młodą prawniczką na pewno było przypadkowe? Czy Dagmara powinna mu zaufać, mimo że wszystkie znaki na niebie i ziemi krzyczą: nie rób tego? I czy ulegając fascynacji mężczyzną, który z całą pewnością nie prowadzi życia praworządnego obywatela, dziewczyna nie naraża na szwank swojej dopiero co rozpoczętej kariery prawniczej? Tego się dowiecie z błyskotliwej, kipiącej namiętnością sensacyjnej powieści Aldony Skrzypoń-Powroźnik.
Aldona Skrzypoń-Powroźnik
Gdy prawniczka spotyka mężczyznę, który jest na bakier z prawem... Nie każda absolwentka prawa ma zaraz po ukończeniu studiów zagwarantowaną pracę w jednej z najlepszych warszawskich kancelarii. Nawet jeżeli była świetną studentką, a jej ojcem jest znany i szanowany prawnik. Dagmara Baranowska dostaje od życia szansę i zamierza ją wykorzystać... ale najpierw chce godnie uczcić swoje szczęście w towarzystwie Izy, najlepszej przyjaciółki. Dziewczyna jeszcze nie wie, że niewinny z pozoru wieczór będzie miał daleko idące konsekwencje i wpłynie na jej życie dużo bardziej, niż mogłaby się spodziewać. Kim jest Marcel, poznany w klubie nieco tajemniczy i wyjątkowo przystojny nieznajomy? Czy jego spotkanie z młodą prawniczką na pewno było przypadkowe? Czy Dagmara powinna mu zaufać, mimo że wszystkie znaki na niebie i ziemi krzyczą: nie rób tego? I czy ulegając fascynacji mężczyzną, który z całą pewnością nie prowadzi życia praworządnego obywatela, dziewczyna nie naraża na szwank swojej dopiero co rozpoczętej kariery prawniczej? Tego się dowiecie z błyskotliwej, kipiącej namiętnością sensacyjnej powieści Aldony Skrzypoń-Powroźnik.
Kinga Litkowiec
Ona jedna i ich dwóch Młoda, piękna i otoczona luksusem Megan O'Brien wbrew pozorom wcale nie ma łatwego życia. Cierpi, ponieważ czuje się samotna. Rodzice, zajęci wyłącznie pracą i sobą nawzajem, zdają się niemal nie dostrzegać córki. W wakacje wysyłają Meg na obóz, na który ona wcale nie chce jechać. Ostatecznie dziewczyna godzi się z decyzją matki i ojca i trafia między dzieciaki takie jak ona. Poza opiekunami i nastoletnimi podopiecznymi po Forest Camp - Holiday Paradise kręcą się dwaj bosko przystojni mężczyźni: Red i Caden. Mają prawo tu być, ponieważ teren, na którym znajduje się obóz, należy do nich. Podobno są niebezpieczni, ale Megan niezwykle się podobają. Dziewczyna wchodzi z nimi w miłosny trójkąt. Na początku praktycznie niczego nie wie o swoich kochankach, z czasem poznaje ich tajemnice i... mimo wszystko postanawia poznać ich bliżej. Erotyczny thriller z motywem trójkąta
Kinga Litkowiec
Ona jedna i ich dwóch Młoda, piękna i otoczona luksusem Megan O'Brien wbrew pozorom wcale nie ma łatwego życia. Cierpi, ponieważ czuje się samotna. Rodzice, zajęci wyłącznie pracą i sobą nawzajem, zdają się niemal nie dostrzegać córki. W wakacje wysyłają Meg na obóz, na który ona wcale nie chce jechać. Ostatecznie dziewczyna godzi się z decyzją matki i ojca i trafia między dzieciaki takie jak ona. Poza opiekunami i nastoletnimi podopiecznymi po Forest Camp - Holiday Paradise kręcą się dwaj bosko przystojni mężczyźni: Red i Caden. Mają prawo tu być, ponieważ teren, na którym znajduje się obóz, należy do nich. Podobno są niebezpieczni, ale Megan niezwykle się podobają. Dziewczyna wchodzi z nimi w miłosny trójkąt. Na początku praktycznie niczego nie wie o swoich kochankach, z czasem poznaje ich tajemnice i... mimo wszystko postanawia poznać ich bliżej. Erotyczny thriller z motywem trójkąta
Katarzyna Droga
Po latach oczekiwań w życiu Janki i Leszka pojawia się wymarzona córka, Kasia. Dorosła Katarzyna po latach spisze koleje rodzin Borengów i Zajewiczów. Będą dramatyczne i pełne niespodzianek jak cała powojenna historia Polski, barwne i rozkochane jak nadnarwiańskie Stokowo. Życie płynie, uciekają lata, pojawiają się nowi przyjaciele, niektóre stare przyjaźnie się kończą, w rodzinie Zajewiczów dorasta kolejne pokolenie. Zmienia się także Polska. Janka śledzi z zapartym tchem politykę, zawsze zaangażowana, krytyczna i niekryjąca swoich opinii. Niezmienna pozostaje tylko jej miłość do Stokowa. Pokolenia. Powrót do domu to opowieść inspirowana losami rodziny autorki. Wielka historia przeplata się z małymi ludzkimi sprawami, przekazy rodzinne obrastają w legendę... Dynamiczne pełne życia postaci, barwny język, dramaty i radości codziennego dnia, namiętności i zdrady tworzą sagę rodzinną, w której czytelnik odnajdzie bliskie swemu sercu emocje i historie. Drzewo genealogiczne: Czytając "Pokolenia" możemy zanurzyć się w czasach i miejscach, przez które prowadzi nas autorka. Zawitać do lat PRL-u, do miejsc, o których zapomniano sporządzając mapy i tych, które są na nich wyraźnie zaznaczone. Bohaterki i bohaterowie pochodzą z różnych kultur, żyją, ścierają się, kochają, słyszymy ich głosy. Książka, którą oddaje w ręce czytelników Katarzyna Droga, jest kolejną częścią sagi "Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca". Można czytać ją jako kontynuację, można też oddzielnie. Sądzę, że autorce udało się przykuć uwagę czytelnika. Ta powieść spełnia podstawowy warunek dobrej sagi — ma klimat, żyje, wciąga i nie nudzi! Krystyna Kofta "Pokolenia" wciągają już od pierwszej strony. Znajdujemy tu wnikliwy, ale i nakreślony z wyrozumiałością portret rodzinny, pełen wyrazistych postaci na tle powojennego Podlasia. Sporo nostalgii, a może wręcz tęsknoty do świata, w którym ludzie byli sobie bliżsi, niż to ma miejsce teraz. Wartką akcję i ogromną dawkę ciepła. Ten serdeczny stosunek autorki do świata uwiódł mnie najbardziej w obu częściach „ Pokoleń” . Do czytania i ogrzania serca w chłodne wieczory, pod kocem, koniecznie z filiżanką dobrej herbaty! Paulina Młynarska Jeśli chcesz, żeby powieść otuliła Cię szczegółami jak najcieplejszy pled, nie wypuszczaj tej książki z ręki! Katarzyna Droga po raz kolejny, niczym najżyczliwszy przyjaciel, dzieli się z nami pięknymi wspomnieniami i fascynującą historią rodzinną. Serdecznie polecam! Joanna Brodzik Dla mnie świat Katarzyny Drogiej, choć bardzo prawdziwy, jest zaczarowany. Bo to także świat dzieciństwa i młodości mojej mamy, która mieszkała w Białymstoku, w starym, drewnianym domu z werandą. Gorąco polecam! Beata Sadowska Katarzyna Droga - polonistka, redaktorka, dziennikarka, autorka sagi rodzinnej Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. W przeszłości nauczycielka, wydawca i twórczyni czasopism dla młodzieży, obecnie redaktor naczelna magazynu "SENS", Wydawnictwa Zwierciadło. Podlasianka, mieszka i pracuje w Warszawie, odpoczywa i pisze w rodzinnym domu nad Narwią. Opisuje swojskie piękno Podlasia, ludzi i zdarzenia minionego stulecia. Lubi podróże w przeszłość, w czas dzieciństwa, młodości i dorastania kolejnych pokoleń. Jeszcze bardziej niż podróże lubi powroty. Ta książka jest podróżą w przeszłość, i jest też jej powrotem - do domu.