Suchergebnisse
Droga do wewnętrznej równowagi, czyli jak wyluzować i pozbyć się stresu
Agnieszka Ornatowska, Bogusław Stępień
Poznaj drogę do uzyskania wewnętrznej równowagi Naucz się zarządzać swoimi emocjami Spraw, by każdy Twój dzień był radosny i pozbawiony stresu Zastosuj w praktyce metody i techniki opisane w książce Żyjesz w stresie? Nie potrafisz się wyluzować? Marzysz o chwili spokoju? Próbowałeś już prawie wszystkiego, żeby wyrwać się z tego zaklętego kręgu? Twoja codzienność wciąż Cię jednak przytłacza? Coraz częściej popadasz w panikę, kombinując, jak wreszcie złapać chwilę oddechu? Nie ma sensu wyobrażać sobie beztroskiego życia na rajskiej wyspie ani marzyć o dniach wypełnionych relaksem, śmiechem i prywatnymi masażystkami, gotowymi ulżyć Ci w każdy możliwy sposób. Raczej Ci to nie pomoże, a może sprawić, że powrót do codzienności będzie jeszcze trudniejszy. Ale czy to oznacza, że zostałeś skazany na życie w wiecznym stresie? Nic podobnego! Jest lepiej, niż przypuszczasz — możesz pozbyć się napięcia i zrelaksować bez względu na to, gdzie jesteś i co robisz.
Mamo, tato, chcę psa. Jak wspólnie wychować szczęśliwe dzieci i czworonogi
Kornelia Zielińska
Łapa w łapę i rączka w rączkę Masz psa i spodziewasz się dziecka? Twoja pociecha marzy o czworonożnym przyjacielu i codziennie zasypia z wizją rozkosznego szczeniaczka? A może jesteś ciocią, wujkiem, babcią czy dziadkiem z czworonogiem u boku i wiesz, że lada dzień zapuka do Ciebie ukochany malec z poduszką pod pachą i powita Cię radosnym okrzykiem: nocowanko! I świetnie, tylko jak na niego zareaguje Twój pies? Czy dziecko będzie z nim bezpieczne? I odwrotnie - czy zwierzakowi nie grożą wyrządzane małą rączką duże przykrości? Ta książka, napisana przez mamę i psią trenerkę w jednej osobie, jest dedykowana każdemu dorosłemu, który znajduje się, znajdzie lub ma szansę się znaleźć "pomiędzy" psem a dzieckiem. Wspólne wychowywanie się malców i psów może nieść wiele korzyści dla obu stron. Warunek: muszą być ze sobą bezpieczne. By tak się stało, dorosły opiekun zwierzęcia powinien dobrze zrozumieć podstawy jego zachowań i nauczyć dziecko, jak ono ma się zachowywać, by nie wyzwalać u czworonoga niechęci i agresji, a przeciwnie - zaufanie i akceptację, których potencjał drzemie przecież w każdym stworzeniu.
Mamo, tato, chcę psa. Jak wspólnie wychować szczęśliwe dzieci i czworonogi
Kornelia Zielińska
Łapa w łapę i rączka w rączkę Masz psa i spodziewasz się dziecka? Twoja pociecha marzy o czworonożnym przyjacielu i codziennie zasypia z wizją rozkosznego szczeniaczka? A może jesteś ciocią, wujkiem, babcią czy dziadkiem z czworonogiem u boku i wiesz, że lada dzień zapuka do Ciebie ukochany malec z poduszką pod pachą i powita Cię radosnym okrzykiem: nocowanko! I świetnie, tylko jak na niego zareaguje Twój pies? Czy dziecko będzie z nim bezpieczne? I odwrotnie - czy zwierzakowi nie grożą wyrządzane małą rączką duże przykrości? Ta książka, napisana przez mamę i psią trenerkę w jednej osobie, jest dedykowana każdemu dorosłemu, który znajduje się, znajdzie lub ma szansę się znaleźć "pomiędzy" psem a dzieckiem. Wspólne wychowywanie się malców i psów może nieść wiele korzyści dla obu stron. Warunek: muszą być ze sobą bezpieczne. By tak się stało, dorosły opiekun zwierzęcia powinien dobrze zrozumieć podstawy jego zachowań i nauczyć dziecko, jak ono ma się zachowywać, by nie wyzwalać u czworonoga niechęci i agresji, a przeciwnie - zaufanie i akceptację, których potencjał drzemie przecież w każdym stworzeniu.
Sploty rodzinne. Jak budować dobre i wspierające kontakty z bliskimi
Barbara Piwek-Jewtuch
Z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu? Niekoniecznie Rodzina, ten pierwszy, najbliższy nam krąg ludzi, powiązanych ze sobą wspólnotą genów, prywatnej historii i intensywnych uczuć, powinna stanowić dla nas bezpieczną przystań. Taką, do której chętnie i często powracamy z wyboru ― kiedy świat da nam za bardzo w kość, kiedy jest okazja i bez okazji albo kiedy po prostu mamy na to ochotę. Tyle teorii. W praktyce relacje z bliskimi często bywają na tyle trudne, że nawet przy najlepszych chęciach trudno określić swoją rodzinę mianem takiej właśnie bezpiecznej przystani. Przetrwalnik, który składam w Twoje ręce, nie obejmuje wszystkiego, z czym możemy się mierzyć, nie stanowi także formy głębokiej autoterapii. Jego zadaniem jest po pierwsze przeprowadzenie Cię przez różne perspektywy dotyczące relacji rodzinnych między jej dorosłymi członkami, po drugie wyposażenie w techniki, za pomocą których możesz pracować nad poprawą swojego komfortu zarówno podczas uroczystości familijnych, jak i w codziennych kontaktach. Wreszcie ― zainspirować Cię do zgłębienia tych aspektów, które wydadzą Ci się najbardziej adekwatne w Twojej sytuacji. Próbuj, obserwuj, rozmawiaj. A przede wszystkim pamiętaj, że relacje rodzinne mogą być źródłem radości, wsparcia, spokoju. Jeżeli wywołują w nas cierpienie, mamy prawo chronić siebie. Żadna relacja nie jest idealna, ale te wystarczająco dobre pozwalają nam być w nich sobą i jednocześnie czuć się ich częścią.
Sploty rodzinne. Jak budować dobre i wspierające kontakty z bliskimi
Barbara Piwek-Jewtuch
Z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu? Niekoniecznie Rodzina, ten pierwszy, najbliższy nam krąg ludzi, powiązanych ze sobą wspólnotą genów, prywatnej historii i intensywnych uczuć, powinna stanowić dla nas bezpieczną przystań. Taką, do której chętnie i często powracamy z wyboru ― kiedy świat da nam za bardzo w kość, kiedy jest okazja i bez okazji albo kiedy po prostu mamy na to ochotę. Tyle teorii. W praktyce relacje z bliskimi często bywają na tyle trudne, że nawet przy najlepszych chęciach trudno określić swoją rodzinę mianem takiej właśnie bezpiecznej przystani. Przetrwalnik, który składam w Twoje ręce, nie obejmuje wszystkiego, z czym możemy się mierzyć, nie stanowi także formy głębokiej autoterapii. Jego zadaniem jest po pierwsze przeprowadzenie Cię przez różne perspektywy dotyczące relacji rodzinnych między jej dorosłymi członkami, po drugie wyposażenie w techniki, za pomocą których możesz pracować nad poprawą swojego komfortu zarówno podczas uroczystości familijnych, jak i w codziennych kontaktach. Wreszcie ― zainspirować Cię do zgłębienia tych aspektów, które wydadzą Ci się najbardziej adekwatne w Twojej sytuacji. Próbuj, obserwuj, rozmawiaj. A przede wszystkim pamiętaj, że relacje rodzinne mogą być źródłem radości, wsparcia, spokoju. Jeżeli wywołują w nas cierpienie, mamy prawo chronić siebie. Żadna relacja nie jest idealna, ale te wystarczająco dobre pozwalają nam być w nich sobą i jednocześnie czuć się ich częścią.
Rodzic najlepszy pod słońcem. Cztery kroki do szczęśliwego dzieciństwa Twojego dziecka
Edyta Zając
Wystarczy tylko miesiąc, by stać się lepszą mamą, lepszym tatą... Najlepszy rodzic pod słońcem, czyli jaki? Perfekcyjny, nieomylny i bezbłędny? Oddający sto procent swojego czasu dziecku czy może cieszący się własną, niezależną częścią życia? Czy można stać się najlepszym rodzicem, jeśli ma się za sobą trudne doświadczenia i nie raz, i nie dwa dokonało się nie najlepszego wyboru wychowawczego? Rodzicielstwo to nieustający rozwój. Tę piękną przygodę zaczynamy jako czysta kartka i wraz z kolejnymi miesiącami uczymy się znaczenia słów "spełnione rodzicielstwo". I choć każdy z nas od czasu do czasu popełnia błędy lub podejmuje niezbyt dobre decyzje, nic nie jest stracone. Zawsze przecież można zacząć od nowa. Najlepszy pod słońcem rodzic jest w każdym z nas - trzeba tylko obudzić go ze snu. Rozpocznij miesiąc pracy nad piękniejszym rodzicielstwem: Zbuduj pokłady cierpliwości, z których możesz czerpać bez końca Zadbaj o konsekwencję w działaniu i stwórz dzięki temu szczęśliwy dom Stwórz z dzieckiem piękną relację Zadbaj o swój rozwój, który będzie inspirować Twoje dziecko do własnych poszukiwań W ciągu tych czterech tygodni przepracujesz najważniejsze tematy związane z Twoim kluczowym życiowym zadaniem - byciem matką lub ojcem. Przeanalizujesz to, co wydarza się w Twojej psychice, nastawieniu i emocjach, gdy wchodzisz w rolę rodzica. Ze swoich obserwacji wyciągniesz budujące wnioski i na ich podstawie wprowadzisz zmiany, które uczynią Cię rodzicem najlepszym pod słońcem, czyli szczęśliwym!
Rodzic najlepszy pod słońcem. Cztery kroki do szczęśliwego dzieciństwa Twojego dziecka
Edyta Zając
Wystarczy tylko miesiąc, by stać się lepszą mamą, lepszym tatą... Najlepszy rodzic pod słońcem, czyli jaki? Perfekcyjny, nieomylny i bezbłędny? Oddający sto procent swojego czasu dziecku czy może cieszący się własną, niezależną częścią życia? Czy można stać się najlepszym rodzicem, jeśli ma się za sobą trudne doświadczenia i nie raz, i nie dwa dokonało się nie najlepszego wyboru wychowawczego? Rodzicielstwo to nieustający rozwój. Tę piękną przygodę zaczynamy jako czysta kartka i wraz z kolejnymi miesiącami uczymy się znaczenia słów "spełnione rodzicielstwo". I choć każdy z nas od czasu do czasu popełnia błędy lub podejmuje niezbyt dobre decyzje, nic nie jest stracone. Zawsze przecież można zacząć od nowa. Najlepszy pod słońcem rodzic jest w każdym z nas - trzeba tylko obudzić go ze snu. Rozpocznij miesiąc pracy nad piękniejszym rodzicielstwem: Zbuduj pokłady cierpliwości, z których możesz czerpać bez końca Zadbaj o konsekwencję w działaniu i stwórz dzięki temu szczęśliwy dom Stwórz z dzieckiem piękną relację Zadbaj o swój rozwój, który będzie inspirować Twoje dziecko do własnych poszukiwań W ciągu tych czterech tygodni przepracujesz najważniejsze tematy związane z Twoim kluczowym życiowym zadaniem - byciem matką lub ojcem. Przeanalizujesz to, co wydarza się w Twojej psychice, nastawieniu i emocjach, gdy wchodzisz w rolę rodzica. Ze swoich obserwacji wyciągniesz budujące wnioski i na ich podstawie wprowadzisz zmiany, które uczynią Cię rodzicem najlepszym pod słońcem, czyli szczęśliwym!
Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów
Paulina Mechło, Paulina Polek
Czy piękny umysł nie ma wieku? Wywiad z Autorkami na 3telnik.pl Zagadki umysłowe rozjaśnią Twoją głowę! Jak dbać o mózg przez całe życie, czyli 10 zasad sprawnego umysłu Jak zapobiegać starzeniu się mózgu, czyli potężna rola ćwiczeń Jak zapewnić sobie świetną pożywkę intelektualną, czyli zadania dla Ciebie Nie od dziś wiadomo, że najlepszym sposobem na zachowanie sprawności w dowolnej dziedzinie są ćwiczenia. Od tej reguły nie ma żadnych wyjątków, a jeśli chcemy przez całe życie czuć się w pełni sprawni, warto zadbać nie tylko o kondycję ciała, ale też umysłu. Najprzyjemniejszą odmianą gimnastyki dla szarych komórek jest rozwiązywanie zadań umysłowych, poprawiających koncentrację, pamięć, orientację, szybkość liczenia i inne aktywności ludzkiego mózgu. Taki zestaw 140 zróżnicowanych, niebanalnych i intrygujących ćwiczeń wraz ze wskazówkami, jak dbać o dobrą formę własnej głowy, zawiera niniejsza książka. Jej autorki specjalizują się w pracy z osobami starszymi i doskonale rozumieją ich specyficzne potrzeby. Każdy senior znajdzie tu coś dla siebie: zadania językowe i matematyczne, pamięciowe i wymagające kombinowania. Ćwiczenia te pozwolą oderwać się od trosk dnia codziennego i przypomnieć sobie radość płynącą z podejmowania intelektualnych wyzwań. Różnorodność zagadek umysłowych powoduje, że książka staje się miłym towarzyszem wolnych chwil, a duża czcionka o dużym kontraście i przestrzeganie zasady: 1 ćwiczenie = 1 strona sprawią, że czytanie i rozwiązywanie zadań nie będzie wymagało dodatkowego wysiłku. Dobrej zabawy! Łamigłówki bez wymówki!