Wyniki wyszukiwania
Tunezja. Travelbook. Wydanie 1
Paweł Jadwisieńczak, Eryka Lehr-Spławińska
Tunezja pozwala połączyć odpoczynek na przepięknych plażach z poznawaniem egzotyki Czarnego Lądu. Majestatyczne meczety, kręte uliczki medyn i ciekawe muzea zachwycą nie tylko miłośników kultury arabskiej. Świetnie zagospodarowane kurorty zapraszają do zabawy, ruiny rzymskich i punickich miast snują opowieść o minionej świetności, a bujna przyroda nęci możliwością błogiego odpoczynku.
Turcja. Zielony Przewodnik. Wydanie 1
Praca zbiorowa
Usytuowana na styku dwóch kontynentów Turcja jest wyjątkowym tyglem cywilizacji i stylów życia. Jej sercu bliska jest zarówno Europa, jak i Azja. Leżący na obu tych kontynentach Stambuł próbuje utrzymać równowagę, łącząc cechy dwóch światów. Turcja posiada wyjątkowe dziedzictwo: wspaniałą spuściznę kilku z najwspanialszych cywilizacji na świecie. Tych, którzy kojarzą Turcję jedynie ze złotymi plażami Morza Śródziemnego i pustynnymi pustkowiami Anatolii, kraj ten zadziwi wiele razy. Od górskich i pokrytych lasem wybrzeży Morza Czarnego aż po zaśnieżone, osamotnione szczyty na wschodzie, Turcja zaskakuje pięknem i różnorodnością swych krajobrazów, stanowiących tło dla niejednej legendy. Ruszajcie w świat z przewodnikami Michelina! Zapraszamy w podróż po najwspanialszych regionach świata. W trzech częściach Zielonego Przewodnika znajdziecie niezbędne informacje, dzięki którym odkryjecie cel Waszej podróży: Organizacja podróży – informacje przydatne przed i w trakcie wyjazdu O Turcji – wiadomości geograficzno-historyczne i kulturowe Odkrywanie Turcji – trasy zwiedzania i opisy interesujących miejsc Gwiazdki (tradycyjny system oceny atrakcji turystycznych) *** zobacz koniecznie ** warto odwiedzić * godne uwagi Precyzyjne mapy Mapa ogólna Plany miast Mapy tematyczne i trasy wycieczek Mapy wycieczek objazdowych
Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata
Piotr Strzeżysz
Tybet - niedostępna, bezkresna kraina otoczona najwyższymi górami świata. Pogrążeni w modlitwie mnisi i pasterze pędzący swoje stada przez pustynne wyżyny. Czy wybierając się do tego kraju można jeszcze odkryć coś nowego, tylko dla siebie? Dlaczego nie?! Patroni medialni:
Tysiąc szklanek herbaty. Spotkania na Jedwabnym Szlaku
Robert Maciąg
Multibook "Tysiąc szklanek herbaty. Spotkania na Jedwabnym Szlaku" to unikalne połączenie tradycyjnego tekstu i audiobooka, uzupełnione przez filmy i pokazy slajdów. Aby w pełni cieszyć się nowatorskimi rozwiązaniami, które udostępnia ten format, konieczne jest posiadanie iPada. Jedwabny szlak. Otoczony nimbem tajemniczości, budzący baśniowe skojarzenia, przecinający miasta, których nazwy przywołują w pamięci historie z Księgi tysiąca i jednej nocy. Szlak kupców, podróżników i poszukiwaczy przygód, lecz również miejsce spotkań i wymiany myśli filozofów, mistyków, świętych mężów. Droga, którą na zachód podążały jedwab, żelazo i papier, w przeciwnym kierunku - złoto, perfumy i żywność, a w obydwie strony - idee, opowieści i legendy. "Tysiąc szklanek herbaty" to w gruncie rzeczy nie jest książka o jedwabnym szlaku, lecz raczej o ludziach, którzy nim podążają, i o ludziach, którzy żyją na jego trasie. O ludziach i o spotkaniach z nimi przy tytułowej herbacie. Ta herbata - jak pisze autor - jest zawsze gorąca, tak jak zaproszenie do domu. Przekonajcie się, jak przebiegały te spotkania i na czym polega prawdziwa magia azjatyckiej gościnności. Zobacz jak Robb opowiada o krajach, które odwiedził podczas podróży: Turcja Syria Pamir Jedwabny Szlak Iran Uzbekistan Chiny Patroni medialni:
Tysiąc szklanek herbaty. Spotkania na Jedwabnym Szlaku
Robert Maciąg
Multibook "Tysiąc szklanek herbaty. Spotkania na Jedwabnym Szlaku" to unikalne połączenie tradycyjnego tekstu i audiobooka, uzupełnione przez filmy i pokazy slajdów. Aby w pełni cieszyć się nowatorskimi rozwiązaniami, które udostępnia ten format, konieczne jest posiadanie iPada. Jedwabny szlak. Otoczony nimbem tajemniczości, budzący baśniowe skojarzenia, przecinający miasta, których nazwy przywołują w pamięci historie z Księgi tysiąca i jednej nocy. Szlak kupców, podróżników i poszukiwaczy przygód, lecz również miejsce spotkań i wymiany myśli filozofów, mistyków, świętych mężów. Droga, którą na zachód podążały jedwab, żelazo i papier, w przeciwnym kierunku - złoto, perfumy i żywność, a w obydwie strony - idee, opowieści i legendy. "Tysiąc szklanek herbaty" to w gruncie rzeczy nie jest książka o jedwabnym szlaku, lecz raczej o ludziach, którzy nim podążają, i o ludziach, którzy żyją na jego trasie. O ludziach i o spotkaniach z nimi przy tytułowej herbacie. Ta herbata - jak pisze autor - jest zawsze gorąca, tak jak zaproszenie do domu. Przekonajcie się, jak przebiegały te spotkania i na czym polega prawdziwa magia azjatyckiej gościnności. Zobacz jak Robb opowiada o krajach, które odwiedził podczas podróży: Turcja Syria Pamir Jedwabny Szlak Iran Uzbekistan Chiny Patroni medialni:
Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 8
Aleksander Strojny, Krzysztof Bzowski, Artur Grossman
Ukraina zachodnia to fascynująca mieszanka kultur, języków i wyznań. Serdeczność mieszkańców tego regionu oczarowuje na równi z niezwykłą urodą tutejszego krajobrazu. Szukanie pamiątek kresowej legendy, podróż w jary Dniestru i Zbrucza, na karpackie połoniny, pomiędzy kościoły i synagogi pamiętające czasy I Rzeczypospolitej, ruiny zamków i pałaców, podolskie twierdze, magnackie rezydencje i huculskie cerkwie - gwarantują niezapomniane przeżycia, jakże odmienne od zwyczajnych wczasów w kurortach Europy Zachodniej.
Wojciech Ganczarek
Książka wyróżniona w kategorii "najlepsza książka reportażowa" w konkursie na najlepsze publikacje turystyczne 2018r. organizowanym przez Magazyn Literacki Książki. Upały, mango i ropa naftowa to wszechstronna opowieść o Wenezueli. Wojciech Ganczarek podejmuje się ambitnego zadania, by w jednym tekście zmieścić gospodarkę i gastronomię, zmieszać muzykę z pejzażami, a historię ozdobić anegdotami z barwnej codzienności. Jak głosi Przedmowa: w książce socjologiczne teorie przeplata wilgoć deszczu i smak kakao. Mnogość różnorodnych informacji naturalnie wkomponowuje się w relację z wielomiesięcznej podróży rowerowej autora po Wenezueli w dobie ostrego kryzysu. W sklepach brakuje podstawowych produktów żywnościowych, papier toaletowy jest na wagę złota, a przestępczość bije światowe rekordy. W kryzysowej rzeczywistości piętrzą się paradoksy, a w nich jak w lustrze — jasno i wyraźnie — odbijają się fundamentalne cechy kraju i jego mieszkańców. Dodatkowy wgląd w historię pozwala na dogłębne studium duszy wenezuelskiej i — ogólniej — latynoamerykańskiej. Ta książka zdecydowanie zadowoli tych, którzy pragną nie tylko poznać, ale i zrozumieć. Wojciech Ganczarek, urodzony w 1988 roku, absolwent fizyki teoretycznej i matematyki stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor artykułów naukowych z mechaniki kwantowej i modelowania epidemii. Na gruncie euroazjatyckim – amator Iranu, Białorusi i dawnej Galicji. Podczas kilkuletniej podróży rowerowej po Ameryce Łacińskiej spędził przeszło rok w Wenezueli. W drodze realizuje trasę koncertową muzyki wschodnioeuropejskiej. Publikuje na autorskiej stronie internetowej fizyk-w-podrozy.blogspot.com (wersja hiszpańskojęzyczna: fisicoenelcamino.blogspot.com).
Olo na Atlantyku. Kajakiem przez ocean. Wydanie 2
Aleksander Doba
Nastąpiła ta magiczna pora – cisza przed burzą. Jestem blisko, podziwiam fascynujące piękno burzy i jej ogromny, pełen energii, buzujący w poziomym wirze kołnierz szkwałowy. Powietrze jest prawie nieruchome, kajak stoi w miejscu – oglądam to i filmuję oraz fotografuję z zachwytem. Potem – cóż, koniec sielanki. Gwałtowny atak szkwału i hajda! zaczynam pędzić. Najważniejsze, dokąd burza mnie porywa. W jakim kierunku mnie ciągnie? Niestety, na busoli odczytuję paskudny kurs – 330°. Prawie na północ. Staram się hamować wiosłem. (fragment książki) Pierwsza Transatlantycka Wyprawa Kajakowa Aleksandra Doby to 3200 km pokonanej odległości, prawie 5400 przewiosłowanych kilometrów i niemal 100 dób na oceanie, ale przede wszystkim pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku między kontynentami przez samotnego kajakarza. To osiągnięcie, które wymagało od autora niesamowitego wprost optymizmu, hartu ducha i wytrwałości w zmaganiach zarówno z obiektywnymi trudnościami, jak i ze słabościami własnego ciała. Jak się później okazało, był to dopiero początek transatlantyckich przygód tego niestrudzonego kajakarza. Na przełomie 2014 i 2015 roku przepłynął Atlantyk po raz kolejny, a w maju 2016 podjął próbę Trzeciej Transatlantyckiej Wyprawy Kajakowej – z Nowego Jorku do Lizbony. Niestety z powodu silnych wiatrów została ona przerwana, ale jak zapowiada niestrudzony kajakarz, w przyszłym roku znowu podejmie się realizacji tego planu. Co powoduje, że człowiek stawia sobie takie wyzwania? Co zmusza go do codziennej walki z samym sobą? Co sprawia, że mimo przeciwności podejmuje kolejne próby? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce Aleksandra Doby. Z tej relacji dowiecie się dlaczego. Zdobędziecie też wiedzę o przygotowaniach do transoceanicznych wypraw kajakowych i ich organizacji, a także o tym, jak przetrwać na oceanie, i to z pierwszej ręki – jednej z tych, których siła pozwoliła autorowi przepłynąć kajakiem Atlantyk! W moich oczach Olek to typ twardziela-romantyka. Znam wiele osób, które planów i marzeń mają mnóstwo, ale na tym się kończy, podczas gdy Olo umie te swoje plany i marzenia wcielić w życie. Podziwiam go za determinację w dążeniu do celu i młodzieńczy entuzjazm, bez przejmowania się wiekiem z metryki. Uwielbiam też jego opowieści - autentyczne, pełne pasji, ale zarazem dystansu do siebie. Monika Witkowska, żeglarka i podróżniczka Mówią, że podczas rejsu z Senegalu do Brazylii Aleksander Doba samotnie zmagał się z Atlantykiem. Nic bardziej mylnego - to Atlantyk zmagał się z Aleksandrem Dobą i mimo starań musiał uznać wyższość brodacza z Polic. Poznajcie człowieka, który kajakiem i siłą woli zmienił granice tego, co niewykonalne. Paweł Drozd, dziennikarz Programu III Polskiego Radia Jestem pod wrażeniem niezwykłego wyczynu Aleksandra. Przepłynąć Atlantyk raz to już wielkie dokonanie. A dwa razy? Nie mieści się w ramach najbardziej hardkordowych osiągnięć. Jacek Pałkiewicz, przepłynął w 1975 r. samotnie Atlantyk szalupą ratunkową Aleksander Doba stanowi zaprzeczenie wszystkich stereotypów. Po swoje największe sportowe sukcesy sięga na emeryturze. W świecie medialnego rozgłosu i wielkich wyprawowych budżetów pozostaje skromnych facetem, który osiąga niemożliwe z marszu, bez pompy i parady. I osiąga to niemożliwe nie raz, a dwa, trzy, każdorazowo podnosząc sobie poprzeczkę. Jestem jego fanem, choć Olek pewnie tylko machnąłby ręką na takie określenie. Tomasz Michniewicz, reporter i podróżnik O autorze: Aleksander Doba - urodzony 9 września 1946 roku w Swarzędzu. Ukończył Wydział Budowy Maszyn Politechniki Poznańskiej. Od 1975 roku aż do emerytury pracował w Zakładach Chemicznych „Police”. Ma żonę Gabrielę i dwóch synów, Bartłomieja i Czesława. Wszechstronny podróżnik i odkrywca. Kajakarz, szybownik, posiadacz złotej odznaki turystyki kolarskiej oraz patentu sternika jachtowego z rozszerzonymi uprawnieniami (na rejsy morskie). Turystykę kajakową uprawia od 1980 roku – cały czas w Klubie Kajakowym „Alchemik” Police. Pierwszy spływ odbył na rzece Drawie. Jego morskie wyprawy kajakowe to klasyczne samotne ekspedycje pionierskie: „Kajakiem przez Niemcy i dookoła Danii z Polic do Polic” (1998), „Kajakiem dookoła Bałtyku z Polic do Polic” (1999), „Kajakiem za koło podbiegunowe północne z Polic do Narwiku” (2000). W 2009 roku podczas wyprawy „Kajakiem dookoła Bajkału” jako pierwszy kajakarz opłynął „Morze Syberii”. Na przełomie 2010 i 2011 roku jako pierwszy człowiek na świecie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki – bez pomocy żagla, z kontynentu na kontynent, z Senegalu do Brazylii. Cztery lata później odbył kolejną transatlantycką wyprawę, przepływając kajakiem ocean w szerszym miejscu – z Lizbony na Florydę. Za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych otrzymał nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011. Za przepłynięcie kajakiem Atlantyku po raz drugi został w 2015 roku wybrany przez czytelników amerykańskiej edycji „National Geographic” Podróżnikiem Roku.