Wydawca: 16
Czas nadziei. Wilczy Dwór tom III
Magdalena Kordel
Dla ludzi, których się kocha, warto zrobić wszystko Po burzliwym rozstaniu z Janem Konstancja wraz z Tosią ruszają w podróż do Wilczego Dworu. Droga do domu jest niespodziewanie trudna i najeżona niebezpieczeństwami. Kiedy wreszcie docierają do celu, okazuje się, że podczas ich nieobecności majątek nawiedziła fala nieszczęść. Tymczasem zbliża się Boże Narodzenie. Konstancja pragnie, by święta w tym roku były takie, o jakich zawsze marzyła Tosia. Pachnące choinką i piernikami, wypełnione nadzieją. Czy zanim wszyscy mieszkańcy Wilczego Dworu zasiądą przy wigilijnym stole, sprawiedliwości stanie się zadość, a najgłębiej strzeżone sekrety wreszcie ujrzą światło dzienne? Czas nadziei to emocjonująca opowieść o przyjaźni, lojalności i sile rodzinnych więzi, niosąca wiarę w to, że po największych burzach musi nadejść spokój.
Czas nadziei. Wilczy Dwór tom III
Magdalena Kordel
Dla ludzi, których się kocha, warto zrobić wszystko Po burzliwym rozstaniu z Janem Konstancja wraz z Tosią ruszają w podróż do Wilczego Dworu. Droga do domu jest niespodziewanie trudna i najeżona niebezpieczeństwami. Kiedy wreszcie docierają do celu, okazuje się, że podczas ich nieobecności majątek nawiedziła fala nieszczęść. Tymczasem zbliża się Boże Narodzenie. Konstancja pragnie, by święta w tym roku były takie, o jakich zawsze marzyła Tosia. Pachnące choinką i piernikami, wypełnione nadzieją. Czy zanim wszyscy mieszkańcy Wilczego Dworu zasiądą przy wigilijnym stole, sprawiedliwości stanie się zadość, a najgłębiej strzeżone sekrety wreszcie ujrzą światło dzienne? Czas nadziei to emocjonująca opowieść o przyjaźni, lojalności i sile rodzinnych więzi, niosąca wiarę w to, że po największych burzach musi nadejść spokój.
Czas niesprawiedliwych. Zapisane w pamięci
Elżbieta Jodko-Kula
Siedem rodzin poznaje się przed wojną dzięki sąsiedztwu na warszawskim Żoliborzu. Pochodzą z różnych części kraju, mają rozmaite doświadczenia i korzenie, ale fakt, że wszyscy żyją w oddaleniu od swoich rodzin - sprawia, że ich relacje stają się bliskie i trwałe. To właśnie tacy ludzie tworzą klimat nowej dzielnicy. Od nich wszystko się zaczęło. Kiedy wybucha wojna, ich dzieci, dawniej bawiące się razem na skwerze w parku Żeromskiego i podwórkach, są już uczniami lub świeżo upieczonymi absolwentami liceów - dziewczynki Liceum Sióstr Zmartwychwstanek, chłopcy, w większości, Liceum im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Młodzi od pierwszych dni wojny angażują się w ruch oporu na Żoliborzu. Niedawni harcerze stopniowo stają się żołnierzami. Historia nie oszczędza członków rodzin. Z całej grupy młodych żoliborzan przeżyje tylko kilkoro... "Czas niesprawiedliwych" oparty jest na dokumentach z archiwum obozu KL Auschwitz, na raportach rotmistrza Pileckiego, dokumentacji Archiwum Historii Mówionej, Archiwów m.st. W-wy na Krzywym Kole i w Milanówku, Archiwum Akt Nowych oraz licznych opracowań historycznych dotyczących okresu wojny i okupacji. W książce pojawia się wiele postaci historycznych. Są tam między innymi: Ludwik Berger, rotmistrz Witold Pilecki, Kazimierz Jakubowski, Zbigniew Krzysik, Hanna Rotwand, Janina Rotwand-Wrzoskowa, Andrzej Ochlewski, Andrzej Rablin, Eugeniusz Bendera, Kazimierz Piechowski, Józef Lempart, Jan Rodowicz "Anoda", Witold Kieżun, Władysław Leśniewski, Danuta Leśniewska, Wiktor Lewicki czy wreszcie rodzina Jasterów z synem Stanisławem, jednym ze słynnych uciekinierów z Auschwitz, przez niektórych kolegów pomówionym o zdradę i straconym. Elżbieta Jodko-Kula - z zawodu pedagog i socjoterapeutka, autorka sztuk teatralnych oraz książek dla dzieci i młodzieży, w tym dla dzieci ze spektrum autyzmu, a także dla dorosłych: "Zdrady i powroty", "Maria Piłsudska. Zapomniana żona", "Ostatnia miłość Marszałka. Eugenia Lewicka", "Zanim zamkniemy drzwi".
Czas niesprawiedliwych. Zapisane w pamięci
Elżbieta Jodko-Kula
Siedem rodzin poznaje się przed wojną dzięki sąsiedztwu na warszawskim Żoliborzu. Pochodzą z różnych części kraju, mają rozmaite doświadczenia i korzenie, ale fakt, że wszyscy żyją w oddaleniu od swoich rodzin - sprawia, że ich relacje stają się bliskie i trwałe. To właśnie tacy ludzie tworzą klimat nowej dzielnicy. Od nich wszystko się zaczęło. Kiedy wybucha wojna, ich dzieci, dawniej bawiące się razem na skwerze w parku Żeromskiego i podwórkach, są już uczniami lub świeżo upieczonymi absolwentami liceów - dziewczynki Liceum Sióstr Zmartwychwstanek, chłopcy, w większości, Liceum im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Młodzi od pierwszych dni wojny angażują się w ruch oporu na Żoliborzu. Niedawni harcerze stopniowo stają się żołnierzami. Historia nie oszczędza członków rodzin. Z całej grupy młodych żoliborzan przeżyje tylko kilkoro... "Czas niesprawiedliwych" oparty jest na dokumentach z archiwum obozu w Oświęcimiu, na raportach rotmistrza Pileckiego, dokumentacji Archiwum Historii Mówionej, Archiwów m.st. W-wy na Krzywym Kole i w Milanówku, Archiwum Akt Nowych oraz licznych opracowań historycznych dotyczących okresu wojny i okupacji. W książce pojawia się wiele postaci historycznych. Są tam między innymi: Ludwik Berger, rotmistrz Witold Pilecki, Kazimierz Jakubowski, Zbigniew Krzysik, Hanna Rotwand, Janina Rotwand-Wrzoskowa, Andrzej Ochlewski, Andrzej Rablin, Eugeniusz Bendera, Kazimierz Piechowski, Józef Lempart, Jan Rodowicz "Anoda", Witold Kieżun, Władysław Leśniewski, Danuta Leśniewska, Wiktor Lewicki czy wreszcie rodzina Jasterów z synem Stanisławem, jednym ze słynnych uciekinierów z Auschwitz, przez niektórych kolegów pomówionym o zdradę i straconym. Elżbieta Jodko-Kula - z zawodu pedagog i socjoterapeutka, autorka sztuk teatralnych oraz książek dla dzieci i młodzieży, w tym dla dzieci ze spektrum autyzmu, a także dla dorosłych: "Zdrady i powroty", "Maria Piłsudska. Zapomniana żona", "Ostatnia miłość Marszałka. Eugenia Lewicka", "Zanim zamkniemy drzwi".
Jacek Chrobaczyński
Czas nieszczęść…, to rodzaj szkiców i zapisków historyka zajmującego się od wielu lat państwem i społeczeństwem polskim w okresie drugiej wojny światowej i okupacji, tak niemieckiej, jak i sowieckiej (1939-1945). To, autorskie raczej, przemyślenia, refleksy i uwagi, ale także oceny, dylematy i kontrowersje. „Powstawały” przez lata, były częścią referatów, wystąpień konferencyjnych, spotkań seminaryjnych, niekiedy, w mniejszym czy większym zakresie, publikowane. Tym samym poddawane szerszej refleksji, dyskutowane. W konsekwencji powodowały też głęboki namysł i - niekiedy - weryfikację wcześniejszych wniosków czy ocen. Zebrane w tym tomie teksty mają, w autorskim zamyśle, pokazać nie tylko problemy i zagadnienia, ale i sposób dochodzenia, a w istocie dojrzewania w refleksji nad niełatwym (wojna, okupacja) procesem historycznym, z drugiej zaś, porównawczo, akcentować potknięcia, nieuchronne przecież, gdy zajmujemy się nauką, a humanistyką w szczególności. Autor nie unika też w tych szkicach i zapiskach „styku” historii najnowszej z polityką, politycznością, „bieżącością”. Stara się jednak te konteksty te łączyć, poprzez „ciągłość i zmianę”, a także „historię długiego trwania”.
Marcel Proust
"Mógłbym skądinąd nie zatrzymywać się nad owym pobytem nie opodal Combray, bo był to może w moim życiu moment, kiedy o Combray myślałem najmniej, gdyby właśnie dlatego nie dostarczył on sprawdzianu przynajmniej prowizorycznego pewnym myślom, które kojarzyłem po pierwsze ze stroną Guermantes, a także sprawdzianu myślom innym, jakie nachodziły mnie od strony Méséglise. Rozpoczynałem znów co wieczór, w odmiennym kierunku, spacery, jakie robiliśmy w Combray, po południu, kiedy chodziliśmy w stronę Méséglise. Obiady jadało się teraz w Tansonville o godzinie, w której ongi spano już od dawna w Combray. I z przyczyny upałów, a następnie dlatego, że po południu Gilberta malowała w kaplicy zamkowej, wyruszaliśmy na przechadzkę mniej więcej na dwie godziny przed obiadem. Dawną przyjemność, jaką sprawiał nam w powrotnej drodze widok purpurowego nieba obramowującego Kalwarię albo skąpanego w Vivonne, zastąpiła przyjemność wyruszania z zapadnięciem nocy, kiedy we wsi spotykaliśmy już tylko niebieskawy, nieregularny i ruchomy trójkąt powracających baranów. Na jednej połowie pół wygasał zachód; ponad drugą świecił księżyc, który niebawem miał skąpać je całe. Bywało, że Gilberta puszczała mnie samego i posuwałem się naprzód, zostawiając swój cień za sobą, niby łódź, która żegluje poprzez zaczarowane przestrzenie; towarzyszyła mi jednak najczęściej." (fragment) Tagi: klasyka,
Marcel Proust
Czas odnaleziony to ostatni, siódmy tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, a jednocześnie klamra spinająca wszystkie poprzednie tomy: W stronę Swanna, W cieniu zakwitających dziewcząt, Strona Guermantes, Sodoma o Gomora, Uwięziona, Nie ma Albertyny. Na szczęście Autor mylił się przepowiadając śmierć swoich książek po stu latach (cytat poniżej). To prawda, że niewiele utworów potrafi przetrwać próbę czasu. W poszukiwaniu straconego czasu jest niezwykłym wyjątkiem. Bez wątpienia moje książki umrą pewnego dnia, podobne w tym do mej cielesnej powłoki. Śmierć trzeba przyjmować z rezygnacją. Musimy zgodzić się, że przestaniemy istnieć za dziesięć lat, a nasze książki za sto. Życie wieczne nie jest dane ani ludziom, ani książkom. Nasze książki są szkicowane przez nasze namiętności, piszemy dopiero w chwilach odpoczynku między nimi. Życie bowiem zawodzi nas tak dalece, że zaczynamy w końcu wierzyć, iż literatura nie ma z nim żadnego związku, ogarnia więc nas osłupienie, jeśli widzimy jak cenne myśli ukazane w książkach rozprzestrzeniają się, nie lękając się zagłady, spontanicznie, naturalnie, wśród pełni życia codziennego… Marcel Proust
Yarek Aranowicz
Życie nie może być zawsze takie okrutne. W końcu musi wydarzyć się coś dobrego Tomaszek Aranowicz właśnie skończył sześć lat, ale nie ma o tym pojęcia. Nie pamięta niczego, co mogłoby dokładniej określić jego tożsamość. Wyrzucił z głowy tragiczne wydarzenia związane ze swoją rodziną, a teraz, gdy świat spowiło widmo II wojny światowej, stara się przede wszystkim przetrwać na wileńskich ulicach. Jedyne oparcie znajduje w grupie podobnych do niego, osieroconych dzieciaków, których codziennym celem staje się znalezienie bezpiecznego noclegu i czegoś do jedzenia. Wojenna zawierucha odbiera mu spokojne dzieciństwo, członków rodziny i nadzieję na lepsze jutro. Czy Tomaszek i jego nowi przyjaciele, doświadczeni okrutnymi przeżyciami, kiedykolwiek będą potrafili uwierzyć, że świat może wrócić do normalności? Czas pogardy to przejmująca opowieść o wojennych wydarzeniach, przedstawiona z dziecięcej perspektywy, w której nie brakuje dojrzałej wytrwałości i niebywałej siły koniecznych, aby przetrwać w tej brutalnej rzeczywistości. Yarek Aranowicz autor powieści historycznej pod tytułem Czas pogardy po raz pierwszy wydanej w 2023 roku.