Видавець: 16
Magdalena Kordel
Namiętność, która prowadzi do szaleństwa Do niedawna na pytanie, jakie jest jej życie, Adela odpowiedziałaby bez wahania: spokojne, ale szczęśliwe. Jednak odkąd w Miasteczku niespodziewanie pojawiła się Halina, nic nie jest już takie jak wcześniej. Niepokojona natrętną obecnością siostry i przytłoczona piętrzącymi się problemami kobieta tęskni za poczuciem bezpieczeństwa. Kiedyś dawał je ukochany dworek tętniący życiem, wypełniony zapachem ciasta i gwarem rozmów. Adela wie, że jest tylko jeden sposób, aby pozbyć się koszmarów oraz odzyskać dawną chęć życia. Musi dotrzymać obietnicy złożonej dziadkowi Konstantemu i opowiedzieć najbliższym o klątwie ciążącej nad ich rodziną. Historia Oleńki służącej, która z miłości do szlachcica odeszła od zmysłów odcisnęła piętno na losach pokoleń. Jednak czy Adela będzie w stanie przekonać najbliższych, że ta poruszająca opowieść jest czymś więcej niż rodzinną legendą? Dom sekretów to trzymająca w napięciu historia o dawnych tajemnicach, nieposkromionych uczuciach i krzywdach, za które trzeba zapłacić. Magdalena Kordel opowiada o codzienności, na której przeszłość kładzie się długim cieniem, i o tym, że od rodzinnych sekretów można się uwolnić dopiero wtedy, gdy podzielimy się prawdą z tymi, których kochamy.
Natalia Bieniek
Dawne, od lat skrzętnie zatajane sprawy wychodzą na światło dzienne Stara kamienica w centrum Łodzi skrywa niejedną tajemnicę. Przekonują się o tym jej lokatorzy, kiedy podczas prowadzonego przez Filipa - właściciela odziedziczonego po ciotce mieszkania - remontu dochodzi do niesamowitego odkrycia. Dorota, młoda absolwentka wydziału historii łódzkiego uniwersytetu, próbuje wyjaśnić zagadkę porażającego znaleziska za ścianą. Powracają wspomnienia o ludziach, którzy tu niegdyś żyli, odżywają dramatyczne wydarzenia sprzed wielu lat. Przenosimy się do Łodzi lat trzydziestych ubiegłego wieku, poznajemy dawnych mieszkańców kamienicy, jej właścicieli Sarę i Samuela Goldmanów, dumną córkę fabrykanta Annę Wilhelminę, dawnego carskiego żołnierza Siergieja oraz wróżkę Jadwigę Królową, zwaną Królową Żabą, a także wiele innych osób. Wszyscy oni spotykali się na jednym podwórku, kochali się i nienawidzili, kłócili i godzili. Przyszedł czas trudnych wyborów. Ktoś musiał zapłacić najwyższą cenę, by ktoś inny mógł żyć. Czy warto teraz, po tylu latach, powracać do tamtych spraw? Czy należy zakończyć zmowę milczenia? Może dzięki temu bohaterom uda się zrozumieć, co jest naprawdę cenne, i w końcu zdołają ułożyć sobie życie? Natalia Bieniek urodziła się i wychowała w Łodzi. Z wykształcenia anglistka, obecnie pracuje jako copywriter. Debiutowała w 2002 na łamach Esensji opowiadaniem "Diabeł Morski", które ukazało się również w języku angielskim oraz hiszpańskim. W 2014 roku wydała powieść obyczajową "Uśpione marzenia". Mieszka z mężem i córką w Warszawie. Jej ulubieni pisarze to: Camilla Läckberg, Carlos Ruiz Zafón, Edgar Allan Poe i Katarzyna Puzyńska.
Dom Słonia. Purgatorium tom 1 (#1)
Oliwia Ciesielska
A gdyby tak przyjrzeć się swoim życiowym decyzjom na spokojnie, z dystansu... Czy nadal będą wydawać się słuszne? Siedemnastoletnia Christina Wright budzi się jak z ciężkiego, koszmarnego snu. Dzieje się coś dziwnego: choć powoli wraca do niej świadomość, nie wracają od razu wspomnienia. Jedyne, czego jest pewna, to obolałe, posiniaczone ciało. Z czasem okazuje się, że trafiła do tajemniczego Domu Słonia, gdzie takich jak ona jest znacznie więcej. Lokatorzy powoli przypominają sobie wydarzenia ze swojej przeszłości i mają szansę przyjrzeć im się z nowej, czystej perspektywy. Już umarli czy jeszcze żyją? Istnieje antidotum na ten stan egzystencjalnego zawieszenia, ale by je zdobyć, trzeba wejść do ciemnego lasu i wziąć udział w skomplikowanej Grze. Pierwszy tom serii Purgatorium przypadnie do gustu miłośnikom snów, psychologii i fantastyki. Oliwia Ciesielska (ur. 1999) polska pisarka, nauczycielka i copywriterka. Zafascynowana fantastyką, od lat tworzy w tym nurcie opowiadania, za które zdobywa wyróżnienia w konkursach literackich. Jej powieściowy debiut to książka dla młodzieży Dom Słonia I.
Bożena Keff
Bożena Keff Nie jest gotowy Dom spania Śpię, mieszkam w sobie. Trzoda pilnuje się sama, nie zapomina o mnie. Gdzieś, na zanikającej krawędzi jakaś idea schodzi szlakiem trawionej kromki chleba, przebija jeszcze rytm niedawnej rozmowy, topnieje resztka strachu w przyk... Bożena Keff ur. 1948 Najważniejsze dzieła: Sen o znaczeniu snów (1995), Nie jest gotowy (2000), Postać z cieniem (2001), Barykady. Kroniki obsesyjne (2006), Utwór o Matce i Ojczyźnie (2008), Antysemityzm. Nie zamknięta historia (2013) Poetka, eseistka, krytyczka filmowa, tłumaczka, publicystka, działaczka społeczna, wykładowczyni filozofii i etyki. Pracowała naukowo m.in. w Żydowskim Instytucie Historycznym im. E. Ringelbluma w Warszawie. Autorka kilku tomów poezji, dwukrotnie nominowana do Nagrody Literackiej NIKE: w roku 2002 za tom Postać z cieniem i w 2009 za Utwór o matce i ojczyźnie. Ten ostatni, postrzegany jako jej najważniejszy utwór, eksploruje temat wpływu żydowskiej tożsamości i pamięci na relacje między matką a córką. Utwór o matce i ojczyźnie był kilkakrotnie inscenizowany w teatrze, m.in. przez Jana Klatę (2011). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bożena Keff
Bożena Keff Nie jest gotowy Dom spania Śpię, mieszkam w sobie. Trzoda pilnuje się sama, nie zapomina o mnie. Gdzieś, na zanikającej krawędzi jakaś idea schodzi szlakiem trawionej kromki chleba, przebija jeszcze rytm niedawnej rozmowy, topnieje resztka strachu w przyk... Bożena Keff ur. 1948 Najważniejsze dzieła: Sen o znaczeniu snów (1995), Nie jest gotowy (2000), Postać z cieniem (2001), Barykady. Kroniki obsesyjne (2006), Utwór o Matce i Ojczyźnie (2008), Antysemityzm. Nie zamknięta historia (2013) Poetka, eseistka, krytyczka filmowa, tłumaczka, publicystka, działaczka społeczna, wykładowczyni filozofii i etyki. Pracowała naukowo m.in. w Żydowskim Instytucie Historycznym im. E. Ringelbluma w Warszawie. Autorka kilku tomów poezji, dwukrotnie nominowana do Nagrody Literackiej NIKE: w roku 2002 za tom Postać z cieniem i w 2009 za Utwór o matce i ojczyźnie. Ten ostatni, postrzegany jako jej najważniejszy utwór, eksploruje temat wpływu żydowskiej tożsamości i pamięci na relacje między matką a córką. Utwór o matce i ojczyźnie był kilkakrotnie inscenizowany w teatrze, m.in. przez Jana Klatę (2011). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adrian Bednarek
Nie próbuj krzyczeć. I tak nikt cię nie usłyszy… Piątka przyjaciół wyjeżdża świętować obronę prac magisterskich do leśnego domku w Mikołajkach. Adam, nieformalny lider grupy, proponuje smartdetoks. Zabawę, która ma polegać na schowaniu telefonów do sejfu i zablokowaniu zamka. Chce świętować ostatnie beztroskie wakacje wolny od cyfrowego świata. Gdy między przyjaciółmi dochodzi kłótni, tworzą się podziały, a każda para zaczyna spędzać czas osobno. Krysia, jedyna singielka w grupie poznaje przystojnego Filipa, i po wspólnym dniu zaprasza go do siebie. Po powrocie okazuje się, że jedna para od wielu godzin nie wraca z leśnej wycieczki. Filip, który mieszka w starym domu po drugiej stronie lasu i zna okolicę jak własną kieszeń proponuje pomoc w poszukiwaniach. Przyjaciele nie są świadomi, że chłopak wie co stało się z zaginionymi i zrobi wszystko, żeby nigdy nie zostali odnalezieni. Tylko w ten sposób będzie mógł ocalić pozostałych przed podobnym losem… Co kryje się w murach tajemniczej posiadłości i kim są jej ekscentryczni mieszkańcy?
Adrian Bednarek
Nie próbuj krzyczeć. I tak nikt cię nie usłyszy... Piątka przyjaciół wyjeżdża świętować obronę prac magisterskich do leśnego domku w Mikołajkach. Adam, nieformalny lider grupy, proponuje smartdetoks. Zabawę, która ma polegać na schowaniu telefonów do sejfu i zablokowaniu zamka. Chce świętować ostatnie beztroskie wakacje wolny od cyfrowego świata. Gdy między przyjaciółmi dochodzi kłótni, tworzą się podziały, a każda para zaczyna spędzać czas osobno. Krysia, jedyna singielka w grupie poznaje przystojnego Filipa, i po wspólnym dniu zaprasza go do siebie. Po powrocie okazuje się, że jedna para od wielu godzin nie wraca z leśnej wycieczki. Filip, który mieszka w starym domu po drugiej stronie lasu i zna okolicę jak własną kieszeń proponuje pomoc w poszukiwaniach. Przyjaciele nie są świadomi, że chłopak wie co stało się z zaginionymi i zrobi wszystko, żeby nigdy nie zostali odnalezieni. Tylko w ten sposób będzie mógł ocalić pozostałych przed podobnym losem... Co kryje się w murach tajemniczej posiadłości i kim są jej ekscentryczni mieszkańcy?
Józef Czechowicz
dom świętego kazimierza spokojnie miękko świeci chwila bez godziny twarz opada nad książką rosa może granat widzę zawsze samotny łuskę wód w złocie gliny bór iskrzy się sosnami patrz gwiazda źródlana gwiazda źródlana innych o wszystkie mosty paryża serce się tłukło i tłukło brooklyn przydeptał ręce spłynęły pasma krwi notre dame we snach dygotała zbliżała twarz wypukłą krzyknąć polska zbudzić się powieki smutne odwinąć mógł sen lat wielu minąć ten także musi minąć zamknięte drzwi drzwi poranek płoty naprzeciw szyn kolejowych plątowisko dzwon gasnący z kościoła wśród nawałnicy drzew zakonnic śpiew płacz dzieci chyba już wszystko nie można chwiać się jak tamta sosna pod gwiazdą palce na piórze zwinięte cierpko cierpiąco grają niby na flecie naszą syberię nasz dom gonią przed oczy śniadą pól naszych gorącość kraju bliski tak bliski że całujesz setką ludzi ty chodzisz od skroni do skroni bocianich gniazd żałujesz i chleba kruszyny nie ronisz kraju fabryki ciepło ryczą do pracy łzę płoszą zaranną nie można chwiać się jak sosna pod gwiazdą źródlaną naród czeka i nie wie stoi w adama głosie sypia w juliusza śpiewie przerwa przeczuwa finał ubogim karawanem za miasto do montmorency wsuwa się trumna w ulicy cień od liści pstry w deskach czemu nie są z sosny palec srebrnym pierścionkiem chudy i żałosny uderza w sęki na wybojach jedyna zbroja a miasto jeszcze mosty tętnią przeczucie chłodne jak dół wskazuje dłonią tę drogę na wspólnej bratniej mogile wieńców nie będzie nie zwiędną z bogiem prochu wielkości z bogiem południe przechodzi tędy śpieszy się na zachód zapominajcie okna o kadzidlanym zapachu on jest wszystkim i niczym trzepocze lekki gołąb stąpa ciężko po ziemi przeobrażalny jak blask cięży progom zydlom stołom on gdy szyby tej celi zasłania na płask wielkie oblicze wierszom daje imiona z kształtu trudu wyliczeń smugami tęczowymi wiją się zwitki papieru z niebieska smutne łaskawe lecz gorące parzą i palą czoło jak bryzgi eteru wychodzą niespodziewane strofy wołają podnosząc dłonie chaosu dosyć linia koło koniec zrywają się pamiętasz konie na antycznym łuku wspinające się prychające brązem spadają milczy bruk także bez wieńców i wstąg leżą na kamieniach w krąg gruzy piorunami pobite myśli ładu i spękanych rąk korabiami na falach błękitnych kartek jakże daleko stąd jak daleko od lat 80-tych są źrenice na paryż otwarte bywa że pośród czadu czarnych lokomotyw gdy ludzie chcą ułożyć linię szyn bardzo prosto serafin schodzi z chmury z matowej pozłoty pomagać dłoniom pierwszym aniołowym siostrom pochyla się i blaknie to wola to i mus a gdy prostował się nad stalą rósł kolorem się zapalał pisząc na stołku w słońcu które ciosa izbę ustaną palce także siostry serafinów palce rozprute marzeniem ociekające przez liczbę ku dołom rozkopanym ku rudawym glinom linią inną ach patrz duch młot upuścił na szyny i szpały duch w skrzydłach jęczy z nagła taje w atmosferze przy dzwonie rękopisy polskę obsiewały kto anioła wyzwolił z obłoku sam nie żył spokojnie miękko świeci chwila bez godziny ostrzą się na kamieniu zórz lotki jaskółkom bramo przytułku okna przytułku tej nocy łuski sekwany zabrzękną norwid brzęk wszerz niemieckiej krainy do wisły doleci a tam struny w fortepianach pękną [...]Józef CzechowiczUr. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.