Wydawca: 16
O tem co w Polszcze dzieyopis mieć winien
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) O tem co w Polszcze dzieyopis mieć winien (Dowiedzieliśmy się z komunikatu krakowskiej Akademii Umiejętności, iż ta, ku wielkiemu swemu żalowi, nie mogła przyznać nagrody imienia Barczewskiego za rok bieżący prof. Aszkenazemu, a to dla jego brzydkiego wyznania, przeciw któremu zastrzegają się wyraźnie statuta fundacji. Nie wszystkim znane jest jednak wiekopomne a skrzydlate słowo prof. Aszkenazego, zrodzone w następstwie tego wyrok... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pseudo-Dionizy Areopagita
Treść traktatu: Teologia mistyczna jest to nauka doświadczalna, opierająca się na uczuciu, natchniona przez Boga, o rzeczach niebiańskich. Sama w sobie i w swoich środkach jest nadprzyrodzoną, bo człowiek nie może własną swoją siłą wtargnąć do niedostępnego sanktuarium Bóstwa: to Bóg, źródło mądrości i życia, spuszcza na człowieka promienie prawdy świętej, wzrusza go, unosi aż na łono swoich nieskończonych blasków, których rozum nie rozumie, a którymi serce rozkoszuje się, które miłuje i czci. Modlitwa tylko, wychodząca z czystych ust, może skłonić Boga ku nam i wyjednać uczestnictwo w darach niebiańskich. Cel teologii mistycznej, jak każdej łaski boskiej, polega na zjednoczeniu nas z Bogiem, naszym początkiem i końcem: dlatego to pierwszym obowiązkiem każdego, kto pragnie tej nauki, jest oczyścić się od wszelkiego brudu i oderwać się od wszelkiego przywiązania do rzeczy stworzonych; starać się zatopić w czcigodnych doskonałościach Boga i, o ile możności, wyrazić w sobie żywy obraz tego, który, będąc nieskończenie doskonałym, raczył się stać naszym wzorem. Kiedy dusza, wierna swemu powołaniu, dochodzi wreszcie do Boga przez to poczucie wewnętrzne i to niewypowiedziane uczucie, które tylko ci mogą ocenić, którzy je poznali i go zaznali, wówczas znajduje ona swój spokój w tym słodkim zjednoczeniu, którego Bóg jej udziela. Nic nie może dać wyobrażenia o tym stanie: jest to ubóstwienie natury.
Urszula Dąmbska-Prokop
Książka ta dzieli się na dwie części: ogólną i analityczną. Część pierwsza zawiera kilka pytań dotyczących tłumaczenia oraz krytyki przekładu, przypomniane są niektóre stwierdzenia wyrażone już w Nowej Encyklopedii Przekładoznawstwa. W części drugiej znajdują się analizy 10 różnych tekstów i ich przekładów. Pytanie jak można (było) czy jak należy tłumaczyć oraz po co to robić leży u podstaw ciągnących się przez wieki badań i refleksji, ale nadal nie jest łatwo na nie odpowiedzieć. Trwają spory zarówno o rolę tłumaczenia, jak i o sposoby podejścia do niego, chociaż dziś już nie ma chyba wątpliwości, że tłumacza obowiązuje przede wszystkim podejście etyczne tj. przekazanie tego co w tekście jest istotne. Poddaje się krytyce przekłady, zwracając uwagę zwłaszcza na błędy popełniane przez tłumaczy, choć te są nie do uniknięcia a ich analiza nie zawsze prowadzi do istotnych wniosków. Wyraża się dość ogólnikowe opinie wskazujące na najlepsze rozwiązania. Mnożą się też cenne inicjatywy encyklopedyczne, nie przynoszą one jednak odpowiedzi na pytania, które dręczą tłumaczy w ich codzienne praktyce. Tłumacze pracują, obywając się zwykle bez wskazówek, które uważają być może za mało pożyteczne. A efekty ich tłumaczenia bywają niejednokrotnie znakomite: ich udany trud służy skutecznie wielu celom, m.in. budowaniu mostów międzykulturowych i obalaniu szkodliwych stereotypów.
O tron (kanwa serialu: Czarne chmury). Powieść historyczna z XVII wieku
Adam Krechowiecki
Powieść historyczna Adama Krechowieckiego O tron stała się kanwą dla pierwszego polskiego serialu spod znaku płaszcza i szpady, czyli Czarnych chmur w reżyserii Andrzeja Konica. Bohater powieści Krystian Ludwik Kalkstein pierwowzór serialowego pułkownika Krzysztofa Dowgirda podobnie jak większość ówczesnej szlachty pruskiej był zapalonym zwolennikiem zwierzchnictwa Rzeczypospolitej polskiej nad Prusami Książęcymi. Elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm, zwany Wielkim Elektorem, dążył natomiast do obalenia stosunku lenniczego, w jakim pozostawał względem Polski, do osiągnięcia władzy królewskiej, do... tronu. Osią fabuły są dramatyczne epizody z walk o utrzymanie przy Polsce Prus Książęcych. W powieści nie zabraknie też scen ucieczek, pogoni, pojedynków oraz oczywiście miłość...
Anna Tretiak
Pewnego razu trójka odważnych rycerzy - a może rycerek? - wyruszyła na poszukiwanie przygód... Myślicie, że było to bardzo dawno temu? Wcale nie. Może dzieje się to właśnie teraz! Książeczka Anny Tretiak opowiada o wyobraźni i zabawie, dzięki którym dzieci (i dorośli!) w jednej chwili mogą stać się, kim tylko chcą - astronaut(k)ami, poskramiacz(k)ami dinozaurów, eksplorator(k)ami nowych lądów, rycerzami i rycerkami. Nie trzeba szukać daleko - dzięki fantazji nawet to, co zwyczajne, może stać się fascynującą przygodą. Wiek dziecka: 4-7 lat
O trzech dzielnych rycerzach. Про трьох відважних лицарів
Anna Tretiak
Ebook dwujęzyczny. Pewnego razu trójka odważnych rycerzy - a może rycerek? - wyruszyła na poszukiwanie przygód... Myślicie, że było to bardzo dawno temu? Wcale nie. Może dzieje się to właśnie teraz! Książeczka Anny Tretiak opowiada o wyobraźni i zabawie, dzięki którym dzieci (i dorośli!) w jednej chwili mogą stać się, kim tylko chcą - astronaut(k)ami, poskramiacz(k)ami dinozaurów, eksplorator(k)ami nowych lądów, rycerzami i rycerkami. Nie trzeba szukać daleko - dzięki fantazji nawet to, co zwyczajne, może stać się fascynującą przygodą. Wiek dziecka: 4-7 lat
O trzech stopniach, po których ku nam zstąpił Syn Boży, stawszy się człowiekiem
Ks. Zygmunt Golian
Kazania Ks. Zygmunta Goliana, Dra św. Teologii, Proboszcza kościoła parafialnego w Wieliczce, Prałata dom. J. Świątobliwości itd. – drogocenna pamiątka jego niestrudzonej działalności kaznodziejskiej – są nacechowane gorącością ducha Bożego, zadziwiającą znajomością Pisma św. i Ojców Kościoła, Pisma św. tłumaczów, głęboką nauką, talentem inteligencji i wymowy niezrównanym, znajomością serc ludzkich.
O trzech wielkich pobudkach do ciągłego pracowania na zbawienie
Ks. Zygmunt Golian
Mówi św. Eucheriusz, że szaleństwem nad wszelkie szaleństwo, jest zaniedbywać sprawy zbawienia duszy. I w samej rzeczy, o najdrożsi, wy co dla spraw światowych tyle okazujecie rozsądku, zastanowienia, powiedzcie, nie jestże szaleństwem dla jednej życia chwili (bo życie to choćby najdłuższe, jest zawsze chwilą), na niepewne stawiać wieczność. Zważcie te dwa wyrazy: Wieczność na niepewne! Wieczność, którą sobie zapewnić można, jest w ręku naszym. I możnaż nie podejmować wszystkiego, aby ją tylko sobie zapewnić? Możnaż dla jej zapewnienia tak nic nie czynić, owszem wszystko czynić, aby ją stracić? Skąd pochodzi to szaleństwo? Ach! Opiliście się z tego kielicha trucizny, o którym mówi Izajasz, i upojeni zapominacie, kto jesteście? Na co jesteście? Dokąd zdążacie, gdzie i jaki wam koniec? Czy jesteście w samej rzeczy ludźmi lub po prostu zwierzętami jak inne zwierzęta, lub czczymi tylko widmami? Och, Boże! Jakie zapomnienie - jakie szaleństwo!