Wydawca: 16
Tomasz Leszkowicz
Komunistyczna Polska była niezwykłym krajem. Rządziła w nim partia, która nie miała szans na wygranie wyborów. Jego granice gwarantowała Moskwa, powszechnie znienawidzona przez obywateli. Choć był to kraj robotników, to właśnie do nich najczęściej strzelano na ulicach. Te absurdy starała się ukryć wszechobecna propaganda. Propaganda była dobra na wszystko. Atakowała wrogów systemu, tłumaczyła "przejściowe trudności" albo mobilizowała do działania. Wytrwale opisywała teraźniejszość, przeszłość i przyszłość. Tak w latach stalinowskich, jak i w epoce Jaruzelskiego była powszechna. Nigdy wcześniej i nigdy później nie miała takiego znaczenia w dziejach Polski. Uśmiechamy się widząc kroniki filmowe z tego okresu albo toporne hasła na transparentach. Ale przez kilka dekad były to symbole brutalnej indoktrynacji. W świecie publicznym nie było prawdy innej niż komunistyczna. Właśnie dlatego warto poznać oblicza propagandy PRL. Dowiedzmy się o tym kto, w jaki sposób i z jakim skutkiem próbował wychowywać miliony Polaków. Tomasz Leszkowicz zabiera nas w podróż po barwnej krainie kłamstwa. Łzy nigdy nie są w niej szczere, zbrodniarze są bohaterami, a zbrodnie wymazuje się z kart historii. Błahe potyczki stają się epickimi bitwami, a niepokorni dziennikarze stają się wirtuozami kłamstwa. Czasem jest strasznie, czasem jest śmiesznie - ale zawsze jest ciekawie. Tomasz Leszkowicz (ur. 1988) - doktor historii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, redaktor naczelny portalu "Histmag.org" w latach 2014-17. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Autor artykułów w czasopismach naukowych i popularnych.
Tomasz Leszkowicz
Komunistyczna Polska była niezwykłym krajem. Rządziła w nim partia, która nie miała szans na wygranie wyborów. Jego granice gwarantowała Moskwa, powszechnie znienawidzona przez obywateli. Choć był to kraj robotników, to właśnie do nich najczęściej strzelano na ulicach. Te absurdy starała się ukryć wszechobecna propaganda. Propaganda była dobra na wszystko. Atakowała wrogów systemu, tłumaczyła „przejściowe trudności” albo mobilizowała do działania. Wytrwale opisywała teraźniejszość, przeszłość i przyszłość. Tak w latach stalinowskich, jak i w epoce Jaruzelskiego była powszechna. Nigdy wcześniej i nigdy później nie miała takiego znaczenia w dziejach Polski. Uśmiechamy się widząc kroniki filmowe z tego okresu albo toporne hasła na transparentach. Ale przez kilka dekad były to symbole brutalnej indoktrynacji. W świecie publicznym nie było prawdy innej niż komunistyczna. Właśnie dlatego warto poznać oblicza propagandy PRL. Dowiedzmy się o tym kto, w jaki sposób i z jakim skutkiem próbował wychowywać miliony Polaków. Tomasz Leszkowicz zabiera nas w podróż po barwnej krainie kłamstwa. Łzy nigdy nie są w niej szczere, zbrodniarze są bohaterami, a zbrodnie wymazuje się z kart historii. Błahe potyczki stają się epickimi bitwami, a niepokorni dziennikarze stają się wirtuozami kłamstwa. Czasem jest strasznie, czasem jest śmiesznie – ale zawsze jest ciekawie. Tomasz Leszkowicz (ur. 1988) – redaktor naczelny portalu „Histmag.org”, doktorant Instytut Historii PAN. Absolwent historii i dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl” oraz „Dziejach Najnowszych”.
Oblicza propagandy PRL część II
Tomasz Leszkowicz
Propaganda stanowiła w PRL codzienność, otaczając mieszkańców Polski Ludowej siecią sloganów, obrazów i opowieści. Tomasz Leszkowicz, autor e-booka „Oblicza propagandy PRL”, w drugiej części swojej publikacji pokazuje kolejne pola, na które wdarli się propagandyści z Komitetu Centralnego PZPR. O komunistycznym aparacie bezpieczeństwa mówi się, że był „mieczem i tarczą” systemu – bronił rządów monopartii przed zagrożeniami, a gdy trzeba było uderzał z całą siłą we wrogów. Propaganda spełniała podobną rolę, jej polem były jednak serca i umysły. Gdy trzeba było, budowała pozytywny wizerunek PZPR, pokazując w jak dobrych rękach znalazły się stery rządów nad Wisłą. Dzięki niej komuniści mogli przybierać maski gorliwych rewolucjonistów, żarliwych polskich patriotów i mądrych modernizatorów. W chwilach zagrożenia zaś szarżowała na nieprzyjaciół, obrzydzając ich Polakom, strasząc „niemieckim rewanżyzmem”, „ludźmi o moralności alfonsa” czy też „nową Targowicą”. Używano do tego różnych narzędzi. Dobrym narzędziem propagandy okazywały się banknoty, na których można było przedstawić obrazy rozwijającej się gospodarki albo bohaterów narodowych (zresztą tak różnych od siebie jak Karol Świerczewski czy Fryderyk Chopin). Tą dwupasmową drogą komuniści podążali cały czas. By pokazywać swoje modernizacyjne oblicze nagłaśniali budowę Nowej Huty, a gdy chcieli uchodzić za dobrych Polaków „przytulali się” do Tadeusza Kościuszki i Mikołaja Kopernika czy ubierali wojskowe rogatywki. Wciąż też wyszukiwali sobie wrogów: „neohitlerowców z NRF”, prymasa Stefana Wyszyńskiego czy studentów i „syjonistów”. „Oblicza propagandy PRL część II” to wielowątkowa opowieść nie tylko o tym, jak dyktatura próbowała manipulować podległym sobie społeczeństwem. To także przegląd najważniejszych epok w historii Polski Ludowej – zideologizowanego stalinizmu, „swojskiego” Gomułki, „nowoczesnego” Gierka czy walczącej z „Solidarnością” ekipy gen. Jaruzelskiego. Tomasz Leszkowicz – historyk, redaktor działu naukowego „Histmag.org”. W Instytucie Historii PAN przygotowuje rozprawę doktorską o polityce historycznej Ludowego Wojska Polskiego. Interesuje się historią XX wieku, zwłaszcza tematyką PRL, propagandą oraz społeczno-polityczną historią wojska.
Oblicza przeciwnika. Język a rzeczywistość w kategoriach ekspresji, polityki, ideologii
red. Andrzej Charciarek, Piotr Czerwiński
Monografia stanowi być może pierwsze tego rodzaju ujęcie poruszanej w niej problematyki. Jej nowatorstwo polega na tym, że „obraz przeciwnika” lub – jak to często jest przyjęte w rosyjskiej literaturze przedmiotu – „obraz wroga” stanowi obiekt wieloaspektowej i wszechstronnej analizy konfrontatywnej: polsko-rosyjskiej i polsko-czeskiej. Warto podkreślić, że analiza ta jest wyłącznie lingwistyczna i to ją głównie odróżnia od wielu opracowań, podobnych tylko z nazwy, w ramach takich dyscyplin, jak: socjologia, politologia, historia, kulturologia, literaturoznawstwo czy psychologia społeczna. Każda część monografii posiada cechy wspólne z pozostałymi, a jednocześnie wyróżnia się właściwościami indywidualnymi. Tytułowe „oblicza przeciwnika” prezentowane są w poszczególnych częściach monografii. Praktycznie każda z nich ukazuje konfrontację odmiennych potrzeb i postaw politycznych. Przeciwnikiem najczęściej jest konkurent polityczny, wróg ideologiczny lub klasowy. Przeciwnika atakuje się w parlamencie, w mediach papierowych i elektronicznych, w Internecie. Wszędzie tam orężem ataku jest język (polski, rosyjski i czeski), za którego pomocą odbywa się rozprawa z przeciwnikiem politycznym lub wrogiem klasowym. Celem wszystkich tych zabiegów jest jego zdominowanie poprzez narzucenie mu swojej woli, swojej ideologii. Podstawowym chwytem prowadzącym do osiągnięcia dominacji nad przeciwnikiem jest jego dyskredytacja, realizowana poprzez wykorzystanie różnorodnych środków językowych, opisanych szczegółowo w poszczególnych częściach monografii.
Jarosław Groth
Jakkolwiek sposobów definiowania psychopatii było wiele, to wszystkie one podobnie przedstawiają stopień społecznej szkodliwości właściwych dla tego zaburzenia cech osobowości i wzorców zachowań. Jednostki skłonne do przemocy, manipulacji i oszustwa, pozbawione sumienia i empatii, niezdolne do nawiązywania emocjonalnych związków z innymi, za to bezwzględnie zaspokajające własne potrzeby cudzym kosztem - nawet jeśli nie wchodzą w jawny konflikt z prawem i nie stają się kryminalistami - stanowią dla innych źródło zagrożenia, które trudno zbagatelizować. Szczególnie że skala rozpowszechnienia psychopatii jest tak wysoka, iż niemal każdy z nas w pewnym momencie staje się przedmiotem oddziaływań psychopaty. Badacze psychopatii nie mają wątpliwości, że postępowanie tych społecznych drapieżników prowadzi do wielopłaszczyznowych szkód. Żadne inne zaburzenie psychiczne nie powoduje większego osobistego i społecznego spustoszenia. Przedstawienie czytelnikom publikacji ukazującej różne obszary współczesnych badań nad psychopatią jest cenną, a wręcz konieczną, inicjatywą naukową. Mimo złożoności poruszanych treści książka odpowiada potrzebom nie tylko specjalistów zajmujących się zagadnieniem psychopatii, lecz także osób nią zainteresowanych i poszukujących o niej informacji. z recenzji prof. UG dr hab. Beaty Pastwy-Wojciechowskiej
Oblicza społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw
Włodzimierz Pańków, Bolesław Rok, Marta Strumińska-Kutra, Joanna...
Książkę otwiera omówienie społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw (SOP) w kontekście zmiany organizacyjnej, jaka nastąpiła w trzech koncernach działających na polskim rynku. Czytelnik znajdzie tu obraz SOP w formie dojrzałej, którą z powodzeniem nazwać można dobrą praktyką. Druga analiza osadza badane zjawisko w kontekście lokalnym, ukazuje kształtowanie się tej instytucji w relacji z interesariuszami zewnętrznymi organizacji. Wreszcie opisujemy SOP w zróżnicowanych krajowych kontekstach instytucjonalnych. Najobszerniejsza, czwarta część publikacji zawiera studia przypadków. Dzięki zastosowaniu perspektywy instytucjonalnej udało się kompleksowo przedstawić oblicza odpowiedzialności przedsiębiorstw w różnych sferach rzeczywistości społecznej i zwrócić uwagę na elitarność koncepcji SOP, a także przybliżyć zależność jej kształtu od sposobu funkcjonowania instytucji publicznych, relacje między odpowiedzialnymi i nieodpowiedzialnymi działaniami organizacji a instytucjami z jej otoczenia, takimi jak rynek czy regulacje prawne. Co również istotne, zastosowanie tej perspektywy umożliwiło ujęcie SOP w sposób procesualny, który uwidacznia najistotniejsze czynniki zmian.
Joanna Wawrzyniak
Co decyduje o tym, że człowiek w fazie starości podejmuje aktywność lub dopasowuje się do stereotypu bezużytecznego staruszka? Co w ogóle warunkuje postawy wobec własnej starości? Jakie czynniki wpływają na podjęcie aktywności, jako recepty na pozytywne przystosowanie się do starości? Odpowiedzi należy szukać w każdym etapie życia. Badania biograficzne jako sposób na poznanie subiektywnych odczuć związanych z konkretnymi, indywidualnymi przeżyciami, cieszą się rosnącym uznaniem wśród psychologów, socjologów i pedagogów.
red. Grażyna Mendecka
Monografia utrzymana jest w duchu postmodernizmu. Prezentuje z różnych stron problem twórczości, oryginalnie i twórczo ujęty przez autorów. W tomie znalazły się teksty dotyczące rzadko omawianych problemów w psychologii twórczości, np. inspiracji twórczej, otwartości dzieła, twardości jako cechy osobowości istotnej dla aktywności twórczej. Autorzy włączając się w dyskusję psychologiczną dotyczącą złożonego fenomenu twórczości, podkreślają znaczenie aktywności twórczej w wymiarze kulturowym i jednostkowym. Zamierzona różnorodność ujęć i stanowisk w prezentowaniu twórczości rzuca światło na wieloaspektowość tego zjawiska, wymagającego właśnie takiego systemowego i interdyscyplinarnego ujęcia.