Publisher: 16

37513
Loading...
EBOOK

O umysłowym i moralnym niedorozwoju kobiety

Paul Julius Möbius, Katinka von Rosen

Książka bardzo niepoprawna politycznie. Do czytania tylko dla odważnych! Wydany w 1900 roku antyfeministyczny i antykobiecy klasyk. Autorzy uważają, że kobiety są wyraźnie głupsze i mniej twórcze niż mężczyźni, że ich podstawową rolą jest rodzenie i wychowywanie dzieci oraz służenie mężowi, a podstawowym zainteresowaniem upiększanie się i plotkowanie. Choć od opublikowania tej książki minęło już ponad sto lat, to wciąż wzbudza ona żywe emocje. Zapewne dlatego, że choć kobiety uzyskały już wiele, to walka o ich pełne równouprawnienie, albo wręcz o przejęcie przez nie całej władzy i pieniędzy (co postulują najbardziej radykalne feministki), wciąż trwa. Książka była męską odpowiedzią na ruchy feministyczne, które na przełomie XIX i XX wieku zaczynały odgrywać w Europie coraz większą rolę. Jej autor chciał się sprzeciwić narastającej emancypacji kobiet. Ich chęci do kształcenia się na wyższych uczelniach. Ich chęci do, generalnie rzecz biorąc, równouprawnienia z mężczyznami. Postawa dr Möbiusa może być wzorem dla tych naukowców, którzy boją się publikować a czasem nawet w ogóle podejmować badań dotyczących tematów drażliwych, których wyniki mogłyby być w sprzeczności z tak zwaną poprawnością polityczną. Po opublikowaniu swej książki dr Möbius był bardzo ostro krytykowany ale przecież nie odwołał swych tez (inna sprawa czy były one słuszne). Tekst jest arcyciekawym, bogatym w wielorakie smaczki, dokumentem ówczesnej epoki.

37514
Loading...
EBOOK

O wartościach, czyli Rady nie od parady III

Małgorzata Strzałkowska

Moi drodzy! To wartości wpływ największy na uczynki nasze mają, są powodem naszych działań i wszystkiemu sens nadają. A więc dbajmy o wartości i pilnujmy należycie, byśmy zawsze w zgodzie z nimi budowali nasze życie. Małgorzata Strzałkowska

37515
Loading...
EBOOK

O widzeniu Boga

Mikołaj z Kuzy

Eksperyment zastosowany przez Kuzańczyka w O widzeniu Boga ukazuje zatem trudną do pojęcia dialektykę pomiędzy Bożą transcendencją i immanencją, która jest skutkiem Bożej stwórczej Absolutnej Mocy, będącej źródłem bytu każdej rzeczy. Boża Moc jest samym aktualnym istnieniem (actu esse) a zarazem jest wszystkim tym, co może istnieć (posse esse). To jednoczesne połączenie absolutnego aktualnego bycia z absolutną możliwością bycia wyraźnie odróżnia tę nieskończoność od możliwości bycia materii. Nieskończoność jest bowiem najpełniejszą, jednoczesną i najprostszą aktualizacją wszelkiej możności. Boża Nieskończona Moc jest mocą najprostszą i najbardziej zjednoczoną, dlatego jest mocą najbardziej skuteczną. Ta własność sprawia, że w tym wypadku można mówić o Bożej Wszechmocy, która jest znamieniem doskonałości, całościowości, całkowicie przeciwstawnej starożytnemu rozumieniu nieskończoności () (fragment Wprowadzenia prof. Agnieszki Kijewskiej). W Kuzańczykowym uniwersum poznanie podlega określonej hierarchii. Pierwszym stopniem jest poznanie zmysłowe, po nim następuje poznanie rozumowe, a na końcu akt kontemplacji, odpowiadający najwyższej funkcji intelektu. Cały zamysł traktatu De visione Dei jest oparty o ową drabinę poznania: przedmiotem poznania zmysłowego jest ikona, przedmiotem poznania rozumowego specyfika Bożego widzenia ujęta w formę tekstu, celem całego procesu - kontemplacja po wejściu w świętą ciemność. Filozofowie zaczynają zazwyczaj od pojęcia, a historycy filozofii od tekstu. W tym przypadku punktem wyjścia nie jest jednak pojęcie widzenia ani sam tekst De visione Dei, lecz materialny przedmiot: tabella - niewielka, drewniana deska z wizerunkiem, która stanie się przedmiotem specyficznego zmysłowego eksperymentu. Znaczenia drewnianej ikony dla interpretacji całej myśli zawartej w traktacie dowodzi również tytuł dzieła, który w pierwszych wydaniach (bazylejskim i paryskim) występuje w wersji rozszerzonej: De visione Dei sive De icona. Sam Kuzańczyk nazywa ten tekst Iconae w dziele De possest (fragment Wstępu dr Barbary Grondkowskiej).

37516
Loading...
EBOOK

O wieczerzy Zborów Luterskich, Pikardskich, Zwingliańskich, Kalwińskich i Nowochrzczeńskich

Stanisław Karnkowski

Nie masz żadnego artykułu wiary Chrześcijańskiej, na któryby się duszny nieprzyjaciel diabeł, przez naczynia swe heretyki tych czasów, swawolniej rozpuścił i srodzej oborzył, jako jest przenajdostojniejsza tajemnica ciała i krwi Pana Zbawiciela naszego pod osobą chleba i wina. O którą, acz się sami między sobą zgodzić żadną miarą nie mogą; ale się, już to od ośmdziesiąt lat niemal, jako się z nową Ewangielią swoją na świat ukazali, jadowicie o to swarzą, i uszczypliwymi skrypty, częstym łajaniem, srogimi klątwami, sromotnie lżą i heretykują: wszakże na to się wszyscy, jakoby sprzysiągłszy, usadzili; aby naukę prawdziwą Kościoła powszechnego o tej tajemnicy z gruntu wywrócili, zatłumili i zniszczyli. Przeto najświętszą ofiarą ciała i krwi Pańskiej pod postacią chleba i wina, wszyscy się, jako rzeczą najsprośniejszą brzydzą: a ciało Pańskie w Sakramencie, niektórzy, jako Luteranowie Augsburskiej Konfesji, z chlebem albo w chlebie być powiadają: niektórzy, jako Sakramentarze, to jest, Zwinglianowie Szwajcarskiej Konfesji, i Kalwinistowie, a z nimi Pikarci i Nowochrzczeńcy, znaki tylko ciała i krwi Pańskiej, to jest, prosty chleb i wino, w tym Sakramencie ukazują; a rzeczy same wyznaczone w niebie być twierdzą i tam ich wiarą szukać rozkazują.

37517
Loading...
EBOOK

(O wielkie niebo świata...)

Krzysztof Kamil Baczyński

(O wiel­kie nie­bo świa­ta...) O wiel­kie nie­bo świa­ta, od wia­tru zmarsz­czo­ne,  od snu zie­lo­no wzdę­te, od ognia czer­wo­ne,  nad kuź­nią pur­pu­ro­wą jak że­la­zo gięt­kie,  jak łuk ża­ru zie­ją­ce, jak miecz bo­ski -- pięk­ne.  Nie­bo, nie­bo tu­ła­cze idą­ce na wscho­dy,  nad wy­pa­lo­ne mia­sta i ży­we ogro­dy,  idą­ce na pół­no­ce, na bia­łe po­łu­dnia,  nie­bie­ska har­fo lip­ca i że­la­zna grud­nia.  Nie­bo-piel­grzy­mie, ty roz­po­znasz prze­cie  tych, co w to­bie od­bi­ci jak w wiel­kim zwier­cia­dle,  cią­gnę­li nić tę­sk­no­ty wę­dru­jąc po świe­cie  i za­nim nić zwi­nę­li, już u koń­ca pa­dli. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

37518
Loading...
EBOOK

O wilku mowa

Grzegorz Szołtysik

Zanurz się w szaloną historię bizarrofiction prosto ze Śląska. Kiedy Krzysztof wraca w rodzinne strony, pandemia to jego najmniejszy problem. Pod ziemią czeka piramida zbudowana przez kosmitów. Na ulicach znów grasują wilkołaki. A dawni przyjaciele skrywają więcej, niż chcieliby zdradzić. W sercu spokojnej mieściny rozgrywa się walka o przyszłość świata. Na scenę wkracza dawne zło, które przybiera bardzo nietypową formę... Tylko stara wataha, kilka czarodziejek i grupa miejscowych dziwaków może stawić mu czoła. Ale najpierw muszą nauczyć się współpracować i nie pogryźć się nawzajem. Pełna śląskiego klimatu, humoru i szczypty totalnego szaleństwa opowieść, jakiej jeszcze nie było. "O wilku mowa" to idealna lektura dla fanów miejskiej fantastyki i słowiańskich dziwactw! Książka wydana przez Wydawnictwo Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją wersji elektronicznej.

37519
Loading...
EBOOK

O włos od prawdy

Wilhelmina Skulska

Dyrektor Gessing padł ofiarą otrucia ktoś dosypał arszenik do jego posiłku. Pierwsze podejrzenia padają na dwie kobiety, które feralnego dnia znajdowały się blisko mężczyzny: żonę i gosposię. Nic jednak nie jest oczywiste, a pytania pozostają bez odpowiedzi. Nadzieją na przełom w śledztwie pozostaje objęcie sprawy przez Zbigniewa Rogosza zatrudnionego w Komendzie Głównej. Postać rzutkiego inspektora pojawia się także w innych powieściach kryminalnych autorstwa Wilhelminy Skulskiej.

37520
Loading...
AUDIOBOOK

O włos od prawdy

Wilhelmina Skulska

Dyrektor Gessing padł ofiarą otrucia ktoś dosypał arszenik do jego posiłku. Pierwsze podejrzenia padają na dwie kobiety, które feralnego dnia znajdowały się blisko mężczyzny: żonę i gosposię. Nic jednak nie jest oczywiste, a pytania pozostają bez odpowiedzi. Nadzieją na przełom w śledztwie pozostaje objęcie sprawy przez Zbigniewa Rogosza zatrudnionego w Komendzie Głównej. Postać rzutkiego inspektora pojawia się także w innych powieściach kryminalnych autorstwa Wilhelminy Skulskiej.