Publisher: 16

37737
Loading...
EBOOK

O "ocalającej nieporządek rzeczy" polskiej poezji metafizycznej i religijnej drugiej połowy XX i początków XXI wieku

Edyta Sołtys-Lewandowska

„[…] jest to studium bardzo potrzebne obecnej refleksji literaturoznawczej, nie istnieje bowiem w aktualnym stanie badań druga taka próba całościowego opisu problematyki metafizycznej i religijnej w poezji współczesnej, dająca uogólnione i wieloaspektowe, a zarazem pogłębione i zindywidualizowane spojrzeniem w głąb pojedynczych poetyk ujęcie tego, co we literaturze związane jest ze szeroko pojętą duchowością. […] Zadanie, które wyznaczyła przed sobą pani Sołtys-Lewandowska, wymagało badawczej odwagi, pozwalającej ogarnąć i zrekonstruować znaczenie takich pojęć-worków, jak metafizyka, religijność, sacrum i duchowość w literaturze. Wymagało także badawczej rozwagi, by nie dać się zwieść ich rozmytym granicom, zachowując precyzję myślenia i uchwytność kategorii wskazujących wszak na to, co poza racjonalne wykracza i nieuchwytność genetycznie zakłada.” dr hab. Joanna Grądziel-Wójcik, prof. UAM „Autorka […] wsłuchuje się w najbardziej osobistą wypowiedź poetów, w ich autentyzm jednostkowego przeżycia, który zaświadcza o postawie homo methaphysicus. Tropi religijne i metafizyczne ślady w pojedynczych wierszach, ale nie tylko tropi, bo układa z nich wielobarwną, skontaminowaną, czasem skontrastowaną panoramę, na podstawie której pewną ręką zarysowuje rzeczową i wyrazistą typologię.” dr hab. Joanna Dembińska-Pawelec, prof. UŚ   Edyta Sołtys-Lewandowska – dr nauk humanistycznych, publikowała w Pamiętniku Literackim, Ruchu Literackim, Polonistyce, Pro-Arte. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się wokół twórczości kobiet, związków poezji z religią i filozofią oraz poezji najnowszej.  

37738
Loading...
EBOOK

O ofierze Mszy Świętej

Abp Szymon Kozłowski

Msza święta, co do istoty swej, jest powtórzeniem ofiary krzyżowej; albowiem w niej jest ten sam najwyższy Kapłan i tenże przedmiot ofiary, to jest, Jezus Chrystus; różnica zachodzi tylko w sposobie ofiarowania. I tak: Na krzyżu Jezus Chrystus sam bezpośrednio ofiarował się Bogu Ojcu, dając dobrowolnie życie swe za nas; we Mszy zaś świętej ten sam Jezus Chrystus, jako Arcykapłan nasz, ofiaruje się za nas, lecz za pośrednictwem kapłana, który jest podrzędnym ministrem i widzialnym zastępcą Chrystusa Pana. Dlatego kapłan nie sam od siebie, ale w imieniu i osobie Chrystusa, w czasie konsekracji powtarza Jego słowa, wyrzeczone na ostatniej Wieczerzy: To jest ciało moje ten jest kielich krwi mojej; Na krzyżu Jezus Chrystus ofiarował się widzialnie, we własnej postaci przelewając krew i umierając za nas; we Mszy zaś świętej ofiaruje się mistycznie, to jest niewidzialnie, czyli tajemniczo i duchownie, pod postaciami chleba i wina; Na krzyżu poniósł rzeczywistą mękę i śmierć; we Mszy zaś ofiaruje się sposobem niekrwawym, to jest bez cierpień i rzeczywistej śmierci.

37739
Loading...
EBOOK

O okrucieństwie

Marian Zdziechowski

Okrucieństwo polega na umyślnym i rozmyślnym sprawianiu cierpienia istocie żywej, czującej. Okrucieństwo jest dla okrutnika rozkoszą najobrzydliwszą, jaka się da wyobrazić, a to dlatego, że rozkosz ta jest w istocie swej podłością; pastwić się bowiem możemy tylko nad istotą słabszą, bezbronną lew w klatce na łasce jest u dziecka. Nie dość tego, w okrucieństwie mamy najbardziej odrażającą formę podłości. Można tłumaczyć czyn podły, spełniony ze strachu, albo dla interesu, ale podłość dla rozkoszy pastwienia się nad tym, kto się bronić nie jest w stanie, nie może nie budzić pogardy najgłębszej w każdym, kto ma w sobie choćby podobieństwo jakieś tego, co się sumieniem nazywa. Okrucieństwo wprowadza w szał, w stan bliski obłędu, i wyraz pijany krwią znają wszystkie języki, że zaś tych pijanych krwią, albo do pijaństwa takiego wzdychających, albo przynajmniej z natury do niego usposobionych jest w każdym społeczeństwie wielu, bardzo wielu, więc pomysły, kaprysy, fantazje tych pół-wariatów są rzeczą groźną, dezorganizują organizm społeczny, są trucizną, paraliżującą wysiłki wszystkich ludzi dobrej woli, skierowane ku umniejszeniu cierpienia na ziemi. Na wysiłki te okrutnik odpowiada obelżywym śmiechem. Co tamtych oburza i przeraża, to go pociąga i cieszy; on się zacina i zatwardza w namiętności swojej, a okropnym tego następstwem jest to, że dla umysłów słabych okrutnik staje się zgubnym przykładem, fatalnym inicjatorem najpotworniejszej rozkoszy...

37740
Loading...
EBOOK

O opatrzności Bożej

Bp Teodoret z Cyru, Ks. Antoni Langer...

Bogactwo niezmiernie utrudnia pozyskanie cnoty. Przeciwnie ubóstwo jest pomocnikiem prawdziwej filozofii, najłatwiejszą, a ledwie nie jedyną drogą ku moralnemu udoskonaleniu. Namiętności bowiem przy braku nawet istotnych potrzeb muszą ulegać rozumowi; nie pozwala im ubóstwo nadymać się i powstawać przeciw rozumowi, ich panu i rządcy, jak to się zdarza w wypieszczonych zbytkami. Dusza oswobodzona od niepotrzebnych ciężarów, od zbytecznych zabiegów o rzeczy zewnętrzne, używa pokoju i ciszy zupełnej, zwraca się ku sobie, rozważa własną godność, poznaje uległych sobie uczuć służebnictwo, trzyma władzę, przepisuje prawa porządku i umiarkowania, i wszelki rokosz bądź gniewu, bądź jakiej żądzy karze i powściąga. Potrzeby ubóstwa zmuszają do pracy, a praca zajmując myśl i ciało, umniejsza żywioł namiętny, przeszkadza mu się wznosić aż do rzucenia wędzidła rozumu. Czyż to nie ślepota potępiać ubóstwo, które bywa środkiem i narzędziem do wszelkiej cnoty?

37741
Loading...
EBOOK

O osobowości praktycznie wszystko

Oleś Piotr K., Małgorzata Puchalska-Wasyl, Małgorzata Sobol-Kwapińska

Nauczanie psychologii w ogóle, a psychologii osobowości w szczególności, stanowi zadanie ważne i odpowiedzialne zarazem. Nie można sobie bowiem wyobrazić skutecznie pomagającego psychologa, który nie znałby teorii osobowości. Jednak znajomość teorii osobowości nie polega na jej pamięciowym opanowaniu czy choćby na umiejętności podania i zdefiniowania jej głównych pojęć, lecz na zdolności do tego, by spojrzeć przez jej pryzmat na rzeczywistość i w efekcie dostrzec rzeczy wcześniej umykające naszej uwadze. Nauczanie teorii osobowości jest więc zadaniem trudnym. Z myślą o efektywnej jego realizacji powstała niniejsza książka. Stanowi zbiór ćwiczeń, jakie można przeprowadzić na zajęciach z psychologii osobowości lub z psychologii różnic indywidualnych. Zgodnie z założeniem Autorów, książka również może stanowić pomoc dydaktyczną do wykładów, seminariów, konwersatoriów.

37742
Loading...
AUDIOBOOK

O ósmej na arce

Ulrich Hub

Pełna humoru historia o trzech pingwinach, dwóch biletach na arkę i jednym zirytowanym gołębiu, ukazująca znaną opowieść biblijną z zupełnie nowej strony. Jak okiem sięgnąć, tylko śnieg i lód, lód i śnieg. Na śniegu trzy pingwiny. Bardzo kłótliwe pingwiny, na dodatek mocno zalatujące rybami. Właśnie kłócą się na temat Boga. Kim właściwie jest? Czy naprawdę widzi wszystko? A może w ogóle nie istnieje? Tymczasem zaczyna padać, a gołąb, który wpadł z nieoczekiwaną wizytą, oświadcza im, że oto nadchodzi potop. Na szczęście nadal dostępne są bilety na arkę Noego. Ale tylko dwa A co z trzecim pingwinem? Przewrotna wariacja na temat biblijnej opowieści, w której nieodparcie zabawnym dialogom towarzyszą równie dowcipne ilustracje Jörga Mühlego, stawia wiele ważnych pytań o sprawy najistotniejsze, takie jak dobro, zło, religia i przyjaźń. Wielokrotnie wznawiana i nagradzana, podbiła serca najmłodszych również w wersji spektaklu teatralnego, wystawianego także w Polsce.

37743
Loading...
AUDIOBOOK

O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku

Artur Oppman

Artur Oppman O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku Hej! Hej! Miły Boże! Jak ten Jurek broić może! Jak ta cyga, jak ta fryga, To się rusza, to podryga. Wciąż się kręci jak szalony: To z tej strony, to z tej strony; To się schyli, to się wzniesie, Ej, czyż on się chował w lesie? Patrzcież-no na tego Jurka! Czy to chłopczyk, czy wiewiórka? Czy to małpka, czy to skoczek? A ma przecie siódmy roczek! Do śniadania raz pan Jerzy Siadł z początku jak należy. Lecz, zaledw... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

37744
Loading...
EBOOK

O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku

Artur Oppman

Artur Oppman O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku Hej! Hej! Miły Boże! Jak ten Jurek broić może! Jak ta cyga, jak ta fryga, To się rusza, to podryga. Wciąż się kręci jak szalony: To z tej strony, to z tej strony; To się schyli, to się wzniesie, Ej, czyż on się chował w lesie? Patrzcież-no na tego Jurka! Czy to chłopczyk, czy wiewiórka? Czy to małpka, czy to skoczek? A ma przecie siódmy roczek! Do śniadania raz pan Jerzy Siadł z początku jak należy. Lecz, zaledw... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.