Видавець: 16
Iwona Wendel
Życie z długami jest bardzo trudne. Nikt, kto tego nie doświadczył, nie jest w stanie zrozumieć, lub choćby wyobrazić sobie codziennego strachu, jakiego doświadcza dłużnik. Takie życie może przytłoczyć, wpędzić w ciężką depresję i już na zawsze pozbawić siły, radości i nadziei. Dłużnik czuje, że jego życie już do niego nie należy, że nie ma wpływu, na to, co się dzieje i że nic dobrego go już nie czeka. Jest to życie niewolnika, lub jak w czasie okupacji - nie, nie jest to przesada, długi i problemy finansowe są na szczycie największych stresów, tam właśnie, gdzie są również doświadczenia wojenne. Czy to jest dobre dla wierzyciela? Nawet jeśli wyjść z założenia, że dłużnik sam sobie na takie życie zasłużył, taka sytuacja nie służy również wierzycielowi. Tak zaszczuta i przestraszona osoba nie jest w stanie szybko i sprawnie spłacić swoich długów. Wyrośliśmy w jakiejś dziwnej tradycji negatywnej motywacji: jak nie zjesz to nie wyjdziesz na dwór, jak nie poprawisz ocen to szlaban na komputer. Nauczyliśmy się, że na dzieci działają kary i straszenie. Już jako rodzice boimy się, że motywowanie dzieci nagrodami, może je rozpuścić i sprawi, że będą się starać tylko dla nagrody. A czy w takim razie jest w porządku, aby dzieci starały się ze strachu przed karą? Tak samo działa cały system windykacji i egzekucji. To jasne, że te organy nie mogą nas klepać po plecach, ale często zastanawiam się, czy zdają sobie sprawę, co robią z ludzkim życiem? że już na zawsze niszczą w człowieku nadzieję, radość i dumę z siebie i własnych dokonań? że po kilku latach kontaktu z windykatorami i komornikami, dłużnik nie jest tym samym człowiekiem, że zostanie mu odebrane dużo więcej niż jego majątek? Wiem, że nie ma dobrego rozwiązania, bo system musi uwzględniać również osoby nieuczciwe. Dlatego to my, dłużnicy, musimy zadbać o siebie, swoje zdrowie psychiczne i fizyczne i chronić nasze prawo do szczęśliwego życia. Od jutra nie biorę! To poradnik na temat, jak żyć z długami. Są tu 34 wskazówki: jak przestać się bać jak rozmawiać z wierzycielami, jak zachować dobre zdrowie jak cieszyć się życiem, śmiać na co dzień jak pozostać sobą jak czerpać największą przyjemność z nagradzania siebie i skąd brać te nagrody jak obchodzić się z małymi kwotami jak być równorzędnym partnerem w każdej rozmowie jak zachować lub odzyskać poczucie własnej wartości. i wiele innych rad, JAK ŻYĆ Z DŁUGAMI. UWAGA Wszystkie poradniki - w tym moje - pisane są "dla mężczyzn" - to znaczy, zwracają się do Czytelnika, a nie do Czytelniczki. Tym razem postanowiłam zrobić inaczej i poradnik piszę tak, jakbym rozmawiała z kobietą. Zwracam się do Ciebie jak do Czytelniczki. Oczywiście z tych rad mogą skorzystać również mężczyźni. Nam, kobietom nigdy nie przeszkadzało zwracanie się do nas, jak do mężczyzny. Mam nadzieję, że Panowie tym razem również nie będą widzieć problemu.
Anna Malinowska
Przedostatni sołtys wsi Katowice, który ani myślał zostać miastowym. Trzy licealistki skazane przez sąd za protest przeciw zmianie nazwy miasta na Stalinogród. Górnicy z Grupy Janowskiej tworzący po szychcie mistyczne obrazy. Córka znanego pisarza Wilhelma Szewczyka cierpliwie tłumacząca ojca z jego ONR-owskiej przeszłości. Miasto to opowieść, która się składa z tysięcy drobnych historii pisze Malinowska, po czym za pośrednictwem barwnych losów swoich bohaterów opowiada historię Katowic od czasów, gdy były jeszcze błotnistą wsią. Podejmuje temat masowej emigracji ze Śląska do RFN, bada świadectwa krwawo stłumionych protestów w kopalni Wujek, przygląda się złożonej i dla wielu kontrowersyjnej idei Ruchu Autonomii Śląska. Malinowska w swoim reportażu o Katowicach biegle korzysta z dwóch perspektyw krytycznej wychowanki przykopalnianej dzielnicy Giszowiec i czułej obserwatorki miasta zbudowanego na przemyśle, które musiało z niego zrezygnować, by określić swoją tożsamość na nowo. Malinowska bierze się za bary z miastem wynalezionym, miastem osobnym, stolicą jedynego polskiego megalopolis. Poprzez ludzi opowiada biografię Katowic, o ich przeszłości pisząc w chwili, gdy kończą półtora wieku życia przemysłowego i muszą wymyśleć sobie siebie na nowo. Zbigniew Rokita
Od Kaukazu po Sudety. Studia i szkice o poznawaniu i zamieszkiwaniu gór dalekich i bliskich
Ewa Grzęda
Monograficzny tom Od Kaukazu po Sudety. Studia i szkice o poznawaniu i zamieszkiwaniu gór dalekich i bliskich pod redakcją Ewy Grzędy jest owocem wieloletniej współpracy badaczy z różnych akademickich ośrodków polskich i zagranicznych, zintegrowanych wokół Pracowni Badań Humanistycznych nad Problematyką Górską. Książka ukazuje się jako drugi tom Serii Górskiej wydawanej przez Universitas. Tytuł Od Kaukazu po Sudety… sugeruje szeroki, wykraczający daleko poza granice Europy, zasięg geograficzny problematyki omawianej w zbiorze. Tematyka studiów prezentowanych w niniejszym tomie oscyluje wokół zagadnień związanych z różnymi aspektami życia codziennego i duchowego społeczności zamieszkujących obszary górskie o zróżnicowanym klimacie oraz różnych aspektów poznawania – a w ślad za tym opisywania – wybranych pasm i łańcuchów górskich (między innymi egzotycznych gór Kaukazu i Ałtaju oraz Alp, Karpat i Sudetów), z uwzględnieniem ich specyfiki zarówno geograficzno-przyrodniczej, jak i kulturowej, w różnych okresach historycznych. Temat zamieszkiwania, podobnie jak poznawania gór, został tu potraktowany szeroko i wieloaspektowo. Rozważania autorów odnoszą się i do mieszkańców rdzennych (autochtonicznych), i do tych, którzy z rozmaitych powodów – niekiedy nawet politycznych – na krótszy lub dłuższy czas osiedlali się na obszarach górskich i w jakimś stopniu przyczynili się do ich zagospodarowywania, albo dokonywali tam różnego typu eksploracji. Autorzy ujętych w tomie szkiców reprezentują kilka pokoleń badaczy uprawiających różne dyscypliny nauk humanistycznych, co sprawia, że publikacja ma charakter interdyscyplinarny. Seria Górska jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie górami, jak również wieloaspektową, szeroką recepcję przestrzeni i kultury górskiej w literaturze, sztuce i życiu społecznym. W ostatnich dziesięcioleciach w nauce światowej pojawiły się odrębne studia poświęcone przestrzeni górskiej – mountain studies, prowadzone przede wszystkim z perspektywy ekologicznej, potwierdzające znaczenie gór, widzianych jako enklawy przyrodniczo-kulturowe, w aspekcie rozwoju i przetrwania współczesnej cywilizacji. W tym wymiarze wyraźnie rysuje się potrzeba rozszerzenia tej perspektywy o pogłębioną refleksję z obszaru szeroko pojętej humanistyki i dziedzin jej pokrewnych, historia poznania, eksploracji i zdobycia gór (alpinizm, andynizm, himalaizm) stanowi bowiem bardzo ważny element historii cywilizacji i kultury. W serii prezentowane będą najnowsze prace naukowe o charakterze monograficznym, jednego bądź wielu autorów, łączące doświadczenia literaturoznawcze z badaniami z zakresu antropologii kultury, psychologii i socjologii oraz historii poznania i zdobycia gór. Nie oznacza to jednak wykluczenia z serii prac z zakresu nauk przyrodniczych i innych obszarów badań. W ramach serii planowane są także wznowienia dziewiętnastowiecznych i dwudziestowiecznych zapomnianych dzieł dotyczących gór, o wybitnej wartości poznawczej, przekłady ważnych pozycji zagranicznych z tego zakresu oraz edycje krytyczne wybranych dzieł z obszaru eseistyki i beletrystyki.
Od kobiety do kobiety. Pamiętniki
Giovanni Giacomo Casanova
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Jan Jakub piękny nie był. Postawę miał jednak okazałą, oczy pełne wyrazu, doskonałe maniery, wytworną ogładę towarzyską, łatwość i zręczność w obcowaniu z ludźmi i dar jednania ich sobie. Umysł posiadał niezmiernie lotny i bystry, świetną pamięć, żywą wyobraźnię, zdolności wcale nie przeciętne, a wykształcenie ogólne bardzo nawet szerokie. Casanova może służyć za wzór… dyletanta najwyższej rangi. (...) Kolejno: ksiądz, żołnierz, historyk, antykwariusz, publicysta, poeta, skrzypek, chemik, magik, przedsiębiorca, dyplomata… byłby niewątpliwie zaszedł daleko w którejkolwiek z tych licznych specjalności, gdyby nie rządził się przez życie całe — fantazją. Poświęciłby zbawienie wiekuiste dla dogodzenia chwilowemu kaprysowi, nagłej zachciance. Życie jego to najciekawsza powieść, to jeden nieprzerwany romans… (Fragment Wstępu).
Sławomir Czech
Autor analizuje decydującą rolę grup nacisku w kształtowaniu architektury instytucjonalnej gospodarki. Porządek gospodarowania tworzony na zasadach współpracy i poszukiwania kompromisu sprzyja powstawaniu ,,dobrych" instytucji, wspierających wzrost gospodarczy i dobrobyt ludności. Polityczna konfrontacja generuje natomiast wysokie koszty gospodarcze i społeczne. Zależność tę dobrze ilustruje przypadek modelu szwedzkiego. Jego okres świetności przypada na czas bliskiej współpracy ruchu robotniczego z organizacjami biznesu, natomiast narastająca rozbieżność interesów tych dwóch grup skutkowała długotrwałą stagnacją gospodarczą i politycznym impasem. Oryginalne studium ewolucji modelu gospodarczego Szwecji od końca XIX wieku, wykorzystujące podejście instytucjonalne. (...) Autor zasadnie wskazuje na lukę badawczą dotyczącą roli państwa w gospodarce, krytycznie oceniając stan badań społecznych nad powstaniem i ewolucją systemów gospodarczych. Z recenzji wydawniczej dr hab. Katarzyny Szarzec, prof. nadzw. UEP Na naukowym rynku wydawniczym w kraju książka wyróżniać się będzie zarówno zastosowaną metodą, jak i przedmiotem analizy. Po pierwsze, czerpie ona z instytucjonalizmu, który jest ujęciem interdyscyplinarnym, interesującym szeroki krąg badaczy reprezentujących nauki społeczne i prawne. Po drugie, jest jedną z bardzo nielicznych prac ekonomicznych opartych na analizie instytucjonalno-ewolucyjnej - w odróżnieniu od stosunkowo popularnej tzw. nowej ekonomii instytucjonalnej. Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Anny Ząbkowicz Sławomir Czech - dr, pracownik Katedry Ekonomii Politycznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Jego zainteresowana badawcze koncentrują się na politycznym wymiarze systemów gospodarczych, ekonomii instytucjonalnej i wybranych zagadnieniach historii gospodarczej. Od 2015 roku działa w stowarzyszeniu Forum Myśli Instytucjonalnej, członek Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego oraz interdyscyplinarnej sieci badawczej WINIR. Autor i współautor kilkudziesięciu publikacji naukowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym.
Od kultury "ja" do kultury "siebie". O zwrotnych formach w projektach tożsamościowych
Roma Sendyka
Od kultury "ja" do kultury "siebie" jest dyskusją z popularnym trybem badania tożsamości opartym na liniowym, synkretycznym modelu narracji. W antropologicznie zorientowanej analizie tekstów mogą okazać się użyteczne odmienne konstrukcje: na przykład te decentryczne i nieciągłe, odwołujące się do diachronii i epizodyczności. Kluczem do „innej koncepcji tożsamości” może okazać się – przybliżany w kilku odsłonach - relacyjny, „skręcony”, „zaimkowy”, niejednorodny i wielogłosowy model tożsamości określany terminem siebie. Jego zapleczem są dyskusje na temat self, selbst, soi – form tożsamości określanych zaimkiem zwrotnym – oraz na polskim gruncie koncepcje dotyczące jaźni. Praca przypomina teoretyczne ujęcia (m.in. szkoła chicagowskiego interakcjonizmu w socjologii, filozofia siebie Stanisława Brzozowskiego, troska o siebie u Michela Foucaulta) i wypróbowuje „zorientowane na tożsamość w zwrocie” dyskursy socjologiczne, psychoanalityczne, filozoficzne, posthumanistyczne i neurokognitywne. Skuteczność „narzędzi relacyjnych” testowana jest w konfrontacji z tekstami – m.in. Virginii Woolf, Waltera Benjamina, Ralpha Waldo Emersona,Michela de Montaigne, Marie de Gournay, Sei Shōnagon, Susan Sontag, Rolanda Barthesa, Marka Bieńczyka i Tadeusza Komendanta. Roma Sendyka – pracuje w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych WP UJ, prowadzi Centrum Badań nad Kulturami Pamięci. Zajmuje się teoriami badań literackich i kulturowych, w tym zwłaszcza badaniami nad kulturą wizualną i kulturami pamięci. Autorka książki Nowoczesny esej. Studium historycznej świadomości gatunku (2006), współredaktorka serii Nowa Humanistyka (IBL PAN). Przygotowała do druku antologie Od pamięci biodziedzicznej do postpamięci (2013) oraz Pamięć i afekty (2014).
Od Mabusego do Goebbelsa. Weimarskie filmy Fritza Langa i kino niemieckie do roku 1945
Tomasz Kłys
Recenzowana książka nie tylko nawiązuje [...] do znanej pracy Kracauera, ale i polemizuje z nią. Sama zresztą może skłaniać do polemik, skoro tak odmiennie od dostępnej dotąd po polsku literatury ujmuje klasyczne kino niemieckie - przede wszystkim rewidując kategorię ekspresjonizmu i zupełnie na nowo oświetlając kinematografię III Rzeszy [...] po ukazaniu się tej książki adepci filmoznawstwa postrzegać będą kino weimarskie nie tylko „od Caligariego do Hitlera”, ale i „od Mabusego do Goebbelsa” - i niech to przekonanie starczy za rekomendację wydania tej książki. Z recenzji prof. zw. dr hab. Eweliny Nurczyńskiej-Fidelskiej
Od małego Bergu do wielkiego Bergu. Broszury emigracyjne 1951-1956
Stanisław Cat-Mackiewicz
RECENZJA BROSZUR EMIGRACYJNYCH Gdyby kraj wiedział wszystko, co wiedzieliśmy my tu w Londynie, nie krwawiłby się tak strasznie, nie zmniejszałby tak straszliwie polskich sił.. Wiedzieliśmy już, że nas tak czy inaczej sprzedadzą Rosji, a jednak zachęcaliśmy kraj, żeby prowadził walkę, w której za jednego zabitego Niemca oddawaliśmy stu naszych na zamordowanie. Ale trudno - jednej minuty, która już była przeszła, odwołać nie można, a cóż dopiero polityki narodowej w czasach wielkiej wojny. Jednak co innego wychodzić z założenia, że nie należy rozpamiętywać tego, co już przeszło, a co innego powtarzać te same błędy podniesione do setnej potęgi. Stanisław Cat-Mackiewicz Mimo wydawałoby się bogatego życia politycznego i publicystycznego Cat czuje się w Londynie bardzo samotny. "Od dwóch miesięcy nie przyszedł do mnie żaden list prywatny i wstyd mi przed gospodynią, że jestem tak straszliwie opuszczony i osamotniony" - napisał 11 kwietnia 1955 roku do Michała Pawlikowskiego. (...) Brakuje mu dawnych przyjaciół z czasów wileńskich, do tego psują się jego relacje z bratem Józefem, któremu chyba trochę zazdrości talentu literackiego. A przy tym zaczął tęsknić za rodziną w Polsce. (...) Na poczucie beznadziejności, tęsknotę i frustrację Mackiewicza trafiła operacja PRL-owskiego wywiadu... Piotr Niemczyk