Wydawca: 16
Pamięć Światłości. Koło Czasu. Tom 14
Robert Jordan, Brandon Sanderson
Zwieńczenie monumentalnego cyklu fantasy, który pokochało ponad 40 milionów czytelników na świecie Na Polu Merrilora gromadzą się władcy narodów, żeby zdecydować o swoim poparciu dla planów Smoka Odrodzonego, który zdecydował się zerwać pieczęcie strzegące więzienie Czarnego w oczach jednych jest to oznaka obłędu, inni widzą w tym ostatnią nadzieję dla świata. Egwene, Zasiadająca na Tronie Amyrlin, staje na czele opozycji. Tymczasem Cień uderza na stolicę Andoru, trolloki zdobywają Caemlyn, miasto płonie. W wilczym śnie Perrin Aybara toczy pojedynek z Zabójcą. W Ebou Dar Mat Cauthon szuka kontaktu ze swą żoną Tuon, która pod imieniem Fortuony panuje nad imperium Seanchan. Ważą się losy całej ludzkości i rozstrzygną wreszcie na jałowych kamieniach Shayol Ghul. Koło Czasu obraca się, nieuchronnie nadciąga Koniec Wieku. Ostatnia Bitwa, Tarmon Gaidon, przechyli szalę na jedną lub drugą stronę. Wspaniałe ukoronowanie legendarnego już cyklu. Jordan potrafił wziąć znane elementy i uczynić je swoimi, w potężnej sadze o rozmachu i złożoności, jakiej literatura fantasy przed nim chyba nie widziała. Ekscytująca lektura. Locus KOŁO CZASU TOM XIV
Pamięć zbiorowa i kulturowa. Współczesna perspektywa niemiecka
Magdalena Saryusz-Wolska
Niemiecka pamięć jest szczególna, gdyż wyrasta z konieczności dokonania rozrachunku z wyjątkowo trudną przeszłością. Żyjemy dziś w czasach, gdy świadków największej katastrofy XX wieku jest coraz mniej. Niezbędne jest więc poszukiwanie sposobów uwolnienia pamięci od jednostkowego spojrzenia i wpisania jej w kontekst kulturowy. W oparciu o różne podejścia i metodologie próby takie podejmują: Jan i Aleida Assmannowie, Harald Welzer, Astrid Erll, Birgit Neumann, Günter Butzer, Renete Lachmann, Jörn Rüsen i Andreas Huyssen. Przekraczają oni granice dyscyplin, zakreślają nowe obszary badawcze i pokazują, że pamięć jest jednym z najbardziej fascynujących pojęć współczesnej humanistyki.
Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii
Maciej Pletnia
Niniejsza książka dotyczy wpływu pamięci zbiorowej o wojnie na Pacyfiku na współczesną japońską tożsamość zbiorową. Autor stara się znaleźć odpowiedź na pytanie, jaka jest rola owej pamięci w budowaniu współczesnej tożsamości Japończyków. Zastosowana w pracy metodologia czerpie z dorobku antropologii symbolicznej oraz socjologii kulturowej. Zarówno dzięki wykorzystaniu licznych materiałów źródłowych, jak i profesjonalnemu i kompleksowemu podejściu teoretycznemu stanowi ona nowatorskie ujęcie kwestii pamięci zbiorowej we współczesnej Japonii. Obszerna praca (...) Macieja Pletni jest rezultatem analiz i interpretacji japońskich źródeł medialnych, muzealnych i edukacyjnych dotyczących przedstawiania historii wojen prowadzonych przez Japonię w XX w. Wykorzystano w niej bogatą anglojęzyczną literaturę przedmiotu oraz opracowania metodologiczne z zakresu kulturoznawstwa (...). Stanowi ona poważne osiągnięcie badawcze, na które składa się przede wszystkim analiza i interpretacja programów i podręczników do historii współczesnej Japonii, muzeów historii oraz publikacji prasowych dokumentujących pamięć zbiorową o wojnie prowadzonej przez armię japońską przeciw Chinom i Stanom Zjednoczonym na Pacyfiku. Wyniki oryginalnych badań są poprzedzone profesjonalnym studium metodologicznym z zakresu kulturoznawstwa, w tym zwłaszcza teorii pamięci zbiorowej. prof. zw. dr hab. Mikołaj Melanowicz, Uniwersytet Warszawski Maciej Pletnia (ur. 1984) - doktor nauk humanistycznych, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Związany z Wydziałem Studiów Międzynarodowych i Politycznych. Jako stypendysta japońskiego Ministerstwa Edukacji (Monbukagakusho) studiował na Uniwersytecie Tokijskim. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się na kwestiach pamięci zbiorowej, nacjonalizmu we współczesnej Japonii oraz na znaczeniu pamięci o wojnie na Pacyfiku dla stosunków międzynarodowych w regionie Azji Wschodniej.
Pamięć zbiorowa społeczeństwa polskiego w okresie transformacji
Piotr Tadeusz Kwiatkowski
Socjologowie polscy już od początku lat sześćdziesiątych XX wieku systematycznie podejmowali temat ,,żywej historii" - oddziaływania przeszłości na żyjące pokolenia. W ostatnich dekadach tematyka ta zyskała na znaczeniu, a w wielu krajach toczą się poważne, a często trudne i bolesne dyskusje o różnych sposobach reprezentowania zbiorowego doświadczenia. Prace przygotowane w ramach projektu badawczego ,,Współczesne społeczeństwo polskie wobec przeszłości" wnoszą do socjologicznej debaty propozycje teoretycznego ujęcia pamięci zbiorowej, podsumowania badań dawniejszych, nowe ustalenia empiryczne oraz wynikające z nich pytania i hipotezy. Książka Pamięć zbiorowa społeczeństwa polskiego w okresie transformacji prezentuje przemiany postaw Polaków wobec przeszłości obserwowane od końca PRL do 2004 roku, gdy Polska weszła do Unii .Europejskiej, a w życiu publicznym krystalizowała się idea budowy IV RP. Autor, socjolog, pracownik Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego (1980-1995), CBOS (1985-1991), a od 1991 Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor Research International, analizuje ,,potoczną" pamięć zbiorową - postrzeganie i doświadczanie przeszłości przez ,,przeciętnych ludzi" niezajmujących się zawodowo historią. W swojej pracy wykorzystuje różnorodne materiały: badania socjologiczne, sondaże opinii publicznej, publikacje prasowe i wiele innych źródeł. W pierwszych rozdziałach skupia się na funkcjonowaniu pamięci zbiorowej w życiu codziennym. Pisze o tradycji rodzinnej, ,,utowarowieniu" przeszłości postępującym wraz z rozwojem gospodarki rynkowej oraz o ruchu rekonstrukcji historycznych - nowego typu działaniach społecznych zorientowanych na odtwarzanie wybranych fragmentów dziejów. Dalsze rozdziały dotyczą przemian kanonu tradycji narodowej, a także tematów, które po roku 1989 budziły wiele dyskusji i wywoływały silne emocje - postrzegania i oceny PRL oraz funkcjonowania w pamięci Polaków stanu wojennego wprowadzonego 13 grudnia 1981 roku. Ta książka to rozważny głos w polskiej debacie o polityce historycznej. Wnosi też wiele do rozumienia procesów kształtowania się tożsamości zbiorowych.
Arkady Martine
Fascynujące połączenie pełnej akcji międzygwiezdnej powieści przygodowej z mroczną zagadką kryminalną Ambasador Mahit Dzmare przybywa do stolicy obejmującego wiele układów planetarnych Imperium Teixcalaanlijskiego i dowiaduje się, że jej poprzednik, ambasador ich małej, lecz zawzięcie broniącej swej niezależności stacji górniczej, nie żyje. Nikt nie chce przyznać, że jego śmierć nie była wypadkiem ani że następną ofiarą może być Mahit, ponieważ polityczna niestabilność sięgnęła już najwyższych kręgów cesarskiego dworu. Mahit musi odnaleźć winnego, ocalić własne życie i uratować ojczystą stację przed nieustanną ekspansją Teixcalaanu. Jednocześnie musi nauczyć się funkcjonować w obcej kulturze, wdaje się w intrygi na własną rękę oraz ukrywa straszliwie groźną technologiczną tajemnicę, która może spowodować koniec jej stacji i jej sposobu życia albo uratować je przed zagładą. Pamięć zwana Imperium w perfekcyjny sposób równoważy dynamiczną akcję z problemami władzy i tożsamości. Znakomita space opera. Byłam zachwycona tą książką!. Ann Leckie, autorka Zabójczej sprawiedliwości NAGRODA HUGO DLA NAJLEPSZEJ POWIEŚCI 2020 ROKU
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Pamiętają o mnie (Piosenka Majera Mlińczyka) Miałem wczoraj ranną zmianę, żona zasię była w domu. Moja żona, której jestem starogrecki kniaź i pan Nagle patrzę, że z warsztatu się wymyka po kryjomu Pinkus Kinpst uwodziciel oraz znany donżuan Dokąd idzie Pinkus, kiedy widzi, że ja tu w warsztacie??? się rozumie, że on do niej gna na rozkosz dwojga płci ja szpieguję ich nachalnie ślad prowadzi pod sypialnię, ja przytulam się do ... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pamiętajcie, że byłem przeciw. Reportaże sądowe
Barbara Seidler
Ze wstępem Cezarego Łazarewicza. Chociaż pamiętała, że reporter powinien być obiektywny, to szczerze przyznawała, że nie potrafi. Tam, gdzie prokuratorzy, adwokaci i sędziowie widzieli paragrafy, Barbara Seidler widziała ludzi. I chociaż twórcy kryminałów mogą tu szukać inspiracji, bo opisane sprawy mrożą krew w żyłach, to autorce udało się dzięki opisywaniu także procesów o miedzę, zabójstw na wiejskiej zabawie, gehenny w kwaterunkowym mieszkaniu, czynu zawiedzionego amanta czy pijackich awantur oddać atmosferę i klimat PRL-u. Powstało fascynujące świadectwo epoki, ale także kawałek literatury napisany tak, jak dziś już nikt nie napisze. Chciałabym, ach, jak bardzo chciałabym umieć to zrobić żeby czas i ludzie, i tło, i to, co najważniejsze, odbiło się w słowie pisanym, żeby było coś z mechanizmu władzy, czasu przyspieszonego, ludzkich zakamarków. Barbara Seidler Bardzo Państwu zazdroszczę, że po raz pierwszy będziecie mogli przeczytać jej najlepsze reportaże kryminalne. To dziś prawdziwy rarytas. Nie ma już takich tekstów w polskiej prasie, odkąd największe redakcje pozwalniały reporterów sądowych. No i nikt tak nie pisze jak ona. Proszę tylko pamiętać, że teksty te pochodzą z czasów, gdy ostatnim redaktorem był cenzor, a czytelnicy szukali prawdy między wierszami. Cezary Łazarewicz
Deotyma
Wspomnienia spisane przez Jadwigę Łuszczewską, znaną szerokiej publiczności jako Deotymę, autorkę . słynnej Panienki z okienka". Pisarka stworzyła swój literacki pamiętnik, odwołując się nie tylko do własnych doświadczeń, ale także przywołując wydarzenia, którymi żyła ówczesna Warszawa. To ciekawy obraz życia literackiego i obyczajowego dziewiętnastowiecznej stolicy. Deotyma spisała swoje wspomnienia w 1897 roku, na krótko przed jubileuszową, czterdziestą piątą rocznicą swojej pracy literackiej.