Publisher: 16
Gabriela Zapolska
Pani Dulska przed sądem I Pani Dulska dla całego domu ,,narządziła" świeżą bieliznę. I to we wtorek, wbrew zwyczajowi. W domu Dulskich bowiem zmieniano bieliznę w niedziele i czwartki, poszewki i prześcieradła -- co dni piętnaście. O tym mówiła Pani Dulska z pychą źle ukrytą: -- Są takie panie, które co miesiąc nawłóczą pościel i potem zdaje się im, że u nich porządnie... Ja wolę oszczędzić na jedzeniu, a mydła nie żałować. Już taka moja natura! Insza nie będę! Toczyła dokoła wzrokiem groźnym, mówiąc te słowa. Barchanowy granatowy szlafrok w duże szare talary opadał w szerokich fałdach, wznosząc się wszakże na biodrach. [...]Gabriela ZapolskaUr. 30 marca 1857n r. w Podhajcach na Ukrainie Zm. 21 grudnia 1921 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: Moralność pani Dulskiej (1906), Kaśka Kariatyda (1886), Menażeria ludzka (1893), Żabusia (1897), Sezonowa miłość (1904), Ich czworo (1907), Panna Maliczewska (1910), Skiz (1909) Właśc. Maria Gabriela Janowska z Korwin-Piotrowskich, primo voto Śnieżko, inne pseudonimy: Marya, Józef Maskoff, Walery Tomicki. Autorka opowiadań, powieści i utworów scenicznych, aktorka. Publikowała swe utwory w prasie lwowskiej, krakowskiej i warszawskiej (debiutowała ogłoszonym w 1881 r. w ?Gazecie Krakowskiej? opowiadaniem Jeden dzień z życia róży). Jej dzieła wyróżniały się dominującym naturalizmem o tonie dydaktycznym i publicystycznym oraz zaangażowaniem społecznym. Stała się symbolem walki z zakłamaniem tzw. moralności mieszczańskiej. Zapolska pisała o drastycznych jak na jej czasy tematach, np. o prostytucji czy chorobach wenerycznych (O czym się nie mówi 1909, O czym się nawet myśleć nie chce 1914). Z tego powodu jej twórczość stała się przedmiotem krytyki ze strony kół zachowawczych. Zapolska występowała w polskich, a także europejskich teatrach. W rozwoju kariery przeszkadzał jej krnąbrny charakter. Z tego powodu nie mogła dojść do porozumienia z dyrektorami teatrów. Ostatnie lata swego życia pisarka spędziła w willi ?Skiz?, oszukana, otumaniona i pozbawiona majątku przez hipnotyzera. autor: Paweł Przybysz Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Gabriela Zapolska
„Pani Dulska przed sądem” to nowela autorstwa Gabrieli Zapolskiej, jednej z najwybitniejszych przedstawicielek polskiego naturalizmu. Ta nowela jest kontynuacja sławnej „Moralności Pani Dulskiej”. Poznajemy bliżej Matyldę Sztrumpf, kokotę, której pani Dulska wynajmuje mieszkanie na pierwszym piętrze. Dzięki przebiegłości gospodyni lokatorka opłaca stróża dla całej kamienicy i w odróżnieniu od innych płaci czynsz z góry za cały kwartał.
Gabriela Zapolska
Toczyła dokoła wzrokiem groźnym, mówiąc te słowa. Barchanowy granatowy szlafrok w duże szare talary opadał w szerokich fałdach, wznosząc się wszakże na biodrach. Charakterystyczny węzełek włosów sterczał czubku głowy. Cała postać zionęła dobrym odżywianiem się i gniewem. Ręce były stale zabrudzone na końcach palców. Pani Dulska nie miała czasu nigdy wyszorować ich do czysta. Przy tym grzebała ciągle w piecach, w cukrze, czyściła grzebienie, krajała mięso, uczyła kucharkę, jak się paproszy zające, oddzielała białka, przygotowywała dla Meli proszki i pomadę do włosów, ugładzała sól w solniczkach, próbowała śmietanę, liczyła brudy - słowem, palce jej ciągle przylepiały się do czegoś, zabierały coś na siebie, jak te pracowite pszczółki, fruwające wśród kwiatów. - Insza nie będę! - powtórzyła pani Dulska, czekając na opozycję. Lecz tej nie było. Zbyszko ulotnił się. Mela i Hesia siedziały w swoim pokoju, Felicjan palił cygaro w przedpokoju, bo mu tam było najwygodniej. (Fragment)
Pani Dulska przed sądem i inne nowele
Gabriela Zapolska
Gabrielę Zapolską historia literatury zapamiętała jako przedstawicielkę polskiego naturalizmu i prześmiewczynię moralnej obłudy mieszczaństwa. Zapolska pisała głównie dramaty oraz powieści, a także krótkie formy prozatorskie. Oprócz działalności literackiej zajmowała się też aktorstwem, publicystyką i krytyką artystyczną. Na tom składają się następujące nowele: Pani Dulska przed sądem, Dwie, Frania. Szkic, Korale Maciejowej. Szkic i Ostatni promień. Szkic.
Laura Sebastian
Moja matka była królową pokoju, ja wiem zbyt dobrze, że pokój nie wystarczy Kaiser zamordował matkę Theodosii, Królową Ognia, gdy Theo miała zaledwie sześć lat. Zawłaszczył kraj Theo, a ją samą trzymał jako więźnia, ogłaszając ją Księżniczką Popiołu. Ta epoka dobiegła końca. Kaiser uważał swojego więźnia za słabego i bezbronnego. Nie zdawał sobie sprawy, że błyskotliwy umysł stanowi najbardziej śmiercionośną broń. Theo nie nosi już korony z popiołu. Odzyskała należny jej tytuł i zdobyła zakładnika Prinza Sorena. Ale jej lud pozostaje w niewoli pod panowaniem Kaisera, podczas gdy ona sama przebywa tysiące kilometrów należnego jej tronu. Aby odzyskać to, co jej odebrano, będzie potrzebowała armii. Rzecz w tym, że wiąże się to z koniecznością zaufania jej ciotce, przerażającej piratce Dragonsbane, według której armię można zdobyć, tylko wydając Theo za mąż. Jednak żadna astreańska Królowa nigdy nikogo nie poślubiła Theo wie, że wolność ma swoją cenę, ale jest zdecydowana znaleźć sposób na uratowanie własnego kraju bez jednoczesnej utraty siebie. Inteligentna, feministyczna odmiana tradycyjnej opowieści o upadłej bohaterce, z mnóstwem dworskich intryg, miłości i kłamstw na dokładkę. Całe szczęście, że przelano tę opowieść na papier. Virginia Boecker, autorka cyklu Łowczyni Zbuntowana królowa podsyca żar rewolucji Narracja Theo w pierwszej osobie zachwyca emocjonalną bezpośredniością Książka upakowana po brzegi intrygami i przygodami. Kirkus Reviews
Pani Escobar. Moje życie z królem mafii
Victoria Eugenia Henao
Czy można oddać serce człowiekowi, który sam go nie ma? Gdy się poznali, miała dwanaście lat, on dwadzieścia trzy. Trzy lata później wzięli ślub. Taki był początek jej nowego życia jako żony Pabla Escobara. Mężczyzny, który stał się jednym z najpotężniejszych, najokrutniejszych i najbardziej bezwzględnych baronów narkotykowych. A jej miejsce było zawsze przy nim. Znosiła liczne kochanki, bolesne upokorzenia, groźby śmierci, ataki terrorystyczne, naloty. Samotność. Żyła w strachu o życie swoje i swoich dzieci. Ale trwała u jego boku, ślepa na zbrodnie, których się dopuszczał. Jak wyglądało życie z człowiekiem, którego bał się cały świat?
Pani Firmiani. Madame Firmiani
Honoré de Balzac
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Młody Oktaw żyje razem z tajemniczą panią Firmiani, a ich ubóstwo, jakie nastąpiło po okresie życia na wysokiej stopie, skłania wielki świat paryski do przekonania, że kobieta zrujnowała młodzieńca. Tymczasem wuj Oktawa, pragnąc zabezpieczyć jego przyszłość, przyjeżdża do miasta i przeprowadza prywatne śledztwo… Octave de Camps, un jeune aristocrate dont la cause de la pauvreté soudaine reste un mystère jusqu'à la fin de l'histoire il a rendu la fortune que son père avait détournée ; Mme Firmiani, femme charmante (25 ans, ou 28 selon les médisances), énigmatique mais consciencieuse, que l’on soupçonne à tort d’avoir ruiné Octave et qui est en fait son épouse : femme d'une grande pureté de sentiments, elle ne peut vivre pleinement son amour, sachant que le père de son mari a ruiné une famille… (za Wikipedią).
Tadeusz Boy-Żeleński
“Pani Hańska“ to dzieło Tadeusza Boya-Żeleńskiego, wybitnego polskiego intelektualista i literata. “Skąd ta potrzeba skazywania lub uniewinniania, tu gdzie jedyną drogą jest rozumieć? czemu ta tendencja, aby w jakiejś lapidarnej formułce zamknąć stosunek dwojga ludzi, ciągnący się przez siedmnaście lat, stosunek skomplikowany tyloma czynnikami, snujący się w warunkach tak zupełnie odmiennych od dzisiejszych? Czy my dziś, w epoce już nie kolei żelaznych i telegrafu, ale aeroplanu i radjo, możemy naszemi pojęciami mierzyć tę romantyczną historję? ten stosunek, gdzie list wędrował tygodnie, gdzie ośm lat upłynęło między jednem a drugiem widzeniem kochanków, tę miłość poczętą na niewidziane, przez korespondencję? I dlaczego do kobiety, dlatego że weszła w życie wielkiego człowieka, ma być przykładana miara jakiegoś anioła? skąd my wiemy, czy onby chciał anioła, czy by pokochał „anioła“, czy byłby z nim szczęśliwy? Była w życiu Balzaka kobieta, oddana mu bez miary, która mówiła doń: „Kochaj mnie rok, a ja będę cię kochała całe życie“... I Balzac nie kochał jej ani roku, a z miłości jej, jeżeli w istocie przetrwała całe życie, nic a nic mu nie przyszło. Czytajmy natomiast słowa, w jakich, na przestrzeni siedmnastu lat, mówi o pani Hańskiej i do niej! Nie była aniołem, była tylko kobietą, i za to Balzac ją kochał; była kobietą pewnej sfery, pewnej kasty, i dlatego Balzac ją ubóstwiał.” Fragment.