Verleger: 16
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski (1530-1584), najwybitniejszy poeta polskiego renesansu, prozaik i dramaturg tworzący zarówno w języku polskim, jak i łacińskim. Na bogatą twórczość polskojęzyczną pisarza składają się m.in. Pieśni, Treny, Fraszki, Odprawa posłów greckich oraz kunsztowna parafraza biblijnej księgi Psałterz Dawidów. Kochanowski ceniony jest przede wszystkim jako liryk.
Kabir
Kabir, jeden z wielu mistyków, jakich wydały Indie, urodził się w roku 1440 po Chr. w Benares, w epoce, kiedy metafizyka i soteriologa wielkich systemów filozoficznych: Samkhyi, Wedanty i Buddhaizmu ostatecznie ustąpiła miejsca tęsknocie za religią uczucia i ufności, za religią, której hasłem jest nie Wyzwolenie przez Wiedzę, ale Wyzwolenie przez Miłość, przez wiarę w dobroć i litość potężnego Boga. Jak większość poetów i minstreli indyjskich, Kabir nigdy nie uwiecznił swoich utworów na piśmie. Najstarszy zbiór, tak zw. Kabir-Bidżak, jest późniejszą kompilacją jego ucznia Dharmadury. Część pieśni została także wcielona do Adi-Granthu, świętej księgi Sikhów, ale większa ich część po dziś dzień żyje tylko w pamięci Hindusów i wędruje śród ludu z ust do ust. Niektóre z nich czytelnik będzie mógł poznać przeczytawszy niniejszą publikację. Przeł. RabindranathTagore.
Pieśni ludowe, celtyckie, germańskie, romańskie
Edward Porębowicz
REPRINT. Wybór pieśni ludowych celtyckich, germańskich i romańskich, opatrzony wstępem Edwarda Porębowicza. Książka zawiera teksty oraz zapisy nutowe kilku wybranych melodii pieśni ludowych.
Łukasz Staniszewski
HISTORIA ZŁEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY MUSIAŁ URATOWAĆ ŚWIAT * Bernard Witten nie lubi ludzi, a zwłaszcza marzycieli. Problem w tym, że w jego warmińskiej wsi żyje ich wielu. Wierzą w dyduki, leczą się u Baby, a o tym, jak żyć, szepcą im duchy. To tutaj Śmierć wyczytuje nazwiska z kartki (i czasem się myli), diabły wpadają z wizytą do księdza i można zaprosić lisa na wesele. Za takie bzdury Bernard najchętniej wybiłby wszystkim zęby. Kiedy jednak nad Warmię nadciąga wyniszczająca susza, słońce wypala ziemię i ludzi, a magia przestaje działać, mieszkańcy rozpaczliwie szukają ratunku. A tylko Bernard Witten wie, jak ocalić wieś przed katastrofą. Wierzy jednak, że zmieniać coś na Warmii to jakby popełniać grzech. I że dobry gospodarz nie zmienia się nigdy. Bo jest tylko jedna Warmia i jeden Bernard Witten. Łukasz Staniszewski w swojej wciągającej warmińsko-magicznej powieści opisał historię mityczną, a zarazem bardzo współczesną, w której czarny humor, ironia i erotyzm wtórują pieśni o końcu i początku świata. Łukasz Staniszewski - pisarz, dramaturg i autor słuchowisk radiowych. Zadebiutował literacko w 2020 roku zbiorem opowiadań Małe Grozy, jest laureatem wielu nagród literackich i teatralnych, m.in. Nagrody im. Byrskich, wyróżnień Instytutu Teatralnego, a także konkursów prozatorskich. Związany z Olsztynem, inspiruje się Warmią, gdzie profanum przemienia się w sacrum. Tworzy w ciszy czasem dla radia, czasem dla teatru, zawsze dla ludzi.
Łukasz Staniszewski
HISTORIA ZŁEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY MUSIAŁ URATOWAĆ ŚWIAT * Bernard Witten nie lubi ludzi, a zwłaszcza marzycieli. Problem w tym, że w jego warmińskiej wsi żyje ich wielu. Wierzą w dyduki, leczą się u Baby, a o tym, jak żyć, szepcą im duchy. To tutaj Śmierć wyczytuje nazwiska z kartki (i czasem się myli), diabły wpadają z wizytą do księdza i można zaprosić lisa na wesele. Za takie bzdury Bernard najchętniej wybiłby wszystkim zęby. Kiedy jednak nad Warmię nadciąga wyniszczająca susza, słońce wypala ziemię i ludzi, a magia przestaje działać, mieszkańcy rozpaczliwie szukają ratunku. A tylko Bernard Witten wie, jak ocalić wieś przed katastrofą. Wierzy jednak, że zmieniać coś na Warmii to jakby popełniać grzech. I że dobry gospodarz nie zmienia się nigdy. Bo jest tylko jedna Warmia i jeden Bernard Witten. Łukasz Staniszewski w swojej wciągającej warmińsko-magicznej powieści opisał historię mityczną, a zarazem bardzo współczesną, w której czarny humor, ironia i erotyzm wtórują pieśni o końcu i początku świata. Łukasz Staniszewski - pisarz, dramaturg i autor słuchowisk radiowych. Zadebiutował literacko w 2020 roku zbiorem opowiadań Małe Grozy, jest laureatem wielu nagród literackich i teatralnych, m.in. Nagrody im. Byrskich, wyróżnień Instytutu Teatralnego, a także konkursów prozatorskich. Związany z Olsztynem, inspiruje się Warmią, gdzie profanum przemienia się w sacrum. Tworzy w ciszy czasem dla radia, czasem dla teatru, zawsze dla ludzi.
Gajusz Petroniusz
Gajusz Petroniusz (27-66) rzymski pisarz (poeta), filozof i polityk. Krytykowany przez stoików za sybarytyzm, praktykował epikureizm. Według Tacyta Seneka zarzucał mu, że zamienia noc w dzień. Zdecydowanie wybierał epikurejskie przyjemności bezczynności. Jako przedstawiciel znakomitego rodu Petroniuszów nie uniknął jednak funkcji publicznych. Zarządzał Bitynią, rzymską prowincją w Azji. Pokazał wówczas, że jest człowiekiem obowiązkowym i energicznym. W 62 lub 63 roku został konsulem. Uzyskał duży wpływ na Nerona, znudzonego stoickim Seneką. Dla zafascynowanego kulturą grecką i uważającego się za artystę cesarza oraz jego zmanierowanego dworu stał się wyrocznią w sprawach dobrego smaku i wartości artystycznych stąd określenie arbiter elegantiae. Zbiorek zawiera lirykę miłosną, w której poeta opiewa wolną, zmysłową miłość, chociaż można tutaj znaleźć także utwory poświęcone obyczajom, szczęścia, zazdrości. Sławny Petroniusz, arbiter elegancji, ozdoba dworu Nerona, mistrz sztuki miłowania, ostatnie słońce gasnącego Rzymu, miłośnik rozkoszy znany jest każdemu, kto rozkochane oczy zwraca w mrok przeszłych wieków. Mówili o nim pisarze starożytni Pliniusz i Plutarch; jemu poświęcił Tacyt piękne strony swoich Roczników; jego unieśmiertelnił Sienkiewicz w swoim natchnionym Quo vadis. Wykwintny Petroniusz, świetny obserwator i subtelny pisarz, autor Satyrikonu, w którym jak w zwierciadle odbija się oblicze świata ginącego w wyuzdanych rozkoszach, twórca pieśni lirycznych porywa nas dziś jeszcze zachwyca, ciekawi i przeraża, roznamiętnia i zadziwia.
Pieśni miłosne W. E. B. Du Bois
Honorée Fanonne Jeffers
Pierwszy tom jednej z najważniejszych powieści amerykańskich XXI wieku, bestsellerowej nagradzanej sagi o przetrwaniu, pamięci i odkupieniu. Ailey Pearl Garfield dorasta na Południu Stanów Zjednoczonych. Spędza czas w miasteczku Chicasetta, gdzie przez wiele pokoleń mieszkali jej przodkowie. Każdy zakątek, dom, nagrobek, każdy skrawek pola tej okolicy niesie ze sobą znaczenie, a ziemia Georgii wciąż zdaje się pamiętać liczne zbrodnie, bolesne milczenie i odwagę tych, który zdecydowali się stawić opór potomkom białych osadników. Pragnąc poznać swe korzenie i należycie je zrozumieć, Ailey wyrusza w podróż przez historie sięgające czasów rdzennych Amerykanów, czarnych niewolników i białych kolonizatorów (krew tych ostatnich również płynie w jej żyłach). Spisuje opowieści przekazywane jej przez babkę, w tym losy swej przodkini Pauline, która pracowała na plantacji należącej do niejakiego Samuela Pincharda. Im dłużej trwają jej genealogiczne poszukiwania, tym głośniej duchy przeszłości, zaklęte we wspomnieniach, zapiskach, przedmiotach i fotografiach, dają o sobie znać. Wkrótce Ailey odkrywa tajemnicę, której nie sposób przemilczeć.
Pieśni miłosne W. E. B. Du Bois, TOM II
Honorée Fanonne Jeffers
Drugi tom jednej z najważniejszych powieści amerykańskich XXI wieku, nagradzanej sagi o przetrwaniu, pamięci i odkupieniu. Ailey Pearl Garfield dorosła. Zaczyna bardziej świadomie badać swoje pochodzenie, korzystając z doświadczenia akademickiego, ale też pracuje nad rozpoznaniem własnych emocji. Studia nad genealogią stają się dla niej procesem leczenia odziedziczonych traum zarówno rodzinnych, jak i osobistych. Poznajemy historię przemocy, rozpadu rodzin i przemilczanych krzywd, które miały wpływ na bliskich Ailey, a zatem i na nią samą. Skutkiem są problemy z zaufaniem i bliskością, a także niskie poczucie własnej wartości. Teraz Ailey musi zawalczyć, by uwolnić się od brzemienia przeszłości i odzyskać swój własny, niezależny głos. Obszerna, wymagająca powieść, która z taką samą pasją przygląda się niezależności czarnoskórych kobiet oraz podkreśla nasze wspólne człowieczeństwo. "Kirkus Reviews" Ambitna debiutancka powieść uznanej poetki... Jeffers gra detalami, wspaniale oddając cierpienie i opór. "New Yorker" Cud piękna i obfitości. "Time"