Видавець: 16
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Satyry, Część druga Pochwała wieku Lepiej teraz niż przedtem. Dlaczego? Bo lepiej. To dowód oczywisty. Świat się coraz krzepi. Nabrał z laty rozumu, a im bardziej stary, Tym dzielniej zeszły, co go szpeciły, przywary. Ale dlaczego lepiej? Dlatego że byli Lepsze syny od ojców, co nas poprawili. Więc zmyślał ów Horacy? Zmyślał. Toć i wierzę. Człowiek przedtem był prosty i dziki jak zwierzę, Dziś jest istność rozumna, ale jak rozumna! Z szkół, z obozu, ... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Pochwała wieku dojrzałego Marzę często o tym wieku, Gdy Zwierzę ginie w człowieku; Gdy już żadna z ziemskich chuci Władzy ducha nie ukróci. Jak to musi być przyjemnie! Nic poza mną, wszystko we mnie: Zmysłów swoich gęstą pianę Zbierasz sobie jak śmietanę, I rzucasz (czy to nie prościej?) Na ekran Nieskończoności. Oczyszczony duch ulata W harmonijne kręgi świata, Dokoła człowiek spogląda, Nic nie pragnie, nic nie żąda, W ciągłej eks... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Pochwała wieku dojrzałego Marzę często o tym wieku, Gdy Zwierzę ginie w człowieku; Gdy już żadna z ziemskich chuci Władzy ducha nie ukróci. Jak to musi być przyjemnie! Nic poza mną, wszystko we mnie: Zmysłów swoich gęstą pianę Zbierasz sobie jak śmietanę, I rzucasz (czy to nie prościej?) Na ekran Nieskończoności. Oczyszczony duch ulata W harmonijne kręgi świata, Dokoła człowiek spogląda, Nic nie pragnie, nic nie żąda, W ciągłej eks... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pochwała złotego środka, czyli o rozwiązaniach pośrednich w gospodarce przestrzennej
Mariusz E. Sokołowicz
Współcześnie w społeczeństwach i gospodarkach nie docenia się wystarczająco dobrodziejstw płynących z rozwiązań pośrednich. Gdy wymaga się od nas bycia najlepszymi, a każde miasto czy region mają ambicje, by stać się największymi, rośnie ryzyko przekroczenia i tak już mocno naruszonych granic wzrostu i frustracji, co znajduje ujście w napięciach politycznych. Odpowiedzią na te zjawiska może być powrót do kultury umiaru - ,,złotego środka" i rozwiązań pośrednich - między doskonałością a bylejakością, bogactwem a biedą, centralizacją a rozproszeniem, władzą a wolnością. Jest to antidotum na skrajności prowadzące do napięć i kryzysów. Laboratoriami tych zmian mogą być samorządy lokalne oparte na wspólnotach działających na rzecz dóbr wspólnych i dyskutujących o wspólnej przyszłości. Autor monografii przekonuje, że przeciętni ludzie są kluczem do współczesnego rozwoju, w tym dalszego rozwoju samorządności terytorialnej. Tytułowa pochwała złotego środka to w gruncie rzeczy pochwała: potencjału wiedzy zwykłych obywateli w zarządzaniu terytorialnym, umiaru w zaspokajaniu potrzeb i korzystaniu z zasobów, klasy średniej jako stabilizatora procesów społecznych, miast plasujących się w środku hierarchii osadniczej jako dobrych miejsc do życia oraz wspólnot lokalnych w gospodarowaniu najbliższą im przestrzenią.
Władysław Orkan
Pochwała życia Wstałem dziś bardzo rano, Gdy ptaki gwarzą o świcie, Aby, nim głosy z nizin wstaną, Pochwalić życie... To bowiem szczęściem darzy, Co nam o szczęściu śpiewa -- I wtedy tylko drogi skarb, Gdy się go dusza spodziewa. Zapłonione błękity, Przez mrok złocące się struny, Niebem zajęte gór szczyty -- Dzwonią na cudny dzień! Różowy pobrzask wstaje, W złote rozpala się łuny -- A Tatr zostrzone kraje, Jak miecze pełne lśnień! Rozkwitła zorza ranna, Ogniem spłonęły niebiosy -- Dusza śpiewa: hosanna! Raduje się jak ptak -- Z ziemi darzonej złotem, Zachwytne budzą się głosy -- Rajskim ptasząt świergotem Dzwoni różany krzak. [...]Władysław OrkanUr. 27 listopada 1875 r. w Porębie Wielkiej pod Limanową Zm. 4 maja 1930 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Nad grobem Matki (1896), Przygrywka (1896), Nad urwiskiem (1900), Komornicy (1900), Skapany świat (a. Pomsta; 1903), Z tej smutnej ziemi (1903), W roztokach (1903), Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy (tom nowel 1905), Franek Rakoczy (1908); Miłość pasterska (1908); Pomór (1910); Ofiara (1905); Drzewiej (1912); Pieśni czasu (1915); Wesele Prometeusza (1920); Kostka Napierski (1925); Listy ze wsi (1925-27) Poeta, powieściopisarz, nowelista, dramaturg i publicysta. Pierwotnie nazywał się Franciszek Smaciarz; zmienił nazwisko na Smreczyński w 1898. Pochodził z ubogiej rodziny górali z Gorców; ukończył gimnazjum w Krakowie. Był związany z młodopolską cyganerią skupioną wokół krakowskiego ?Życia?, w którym publikował, oraz ze środowiskiem artystycznym Zakopanego. Z przyjaciółmi poetami jeździł do Szwajcarii i Włoch. Utrzymywał bliskie kontakty z poetami ukraińskimi (W. Stefanykiem, B. Łepkim) i tłumaczył ich utwory na polski. Ideowo bliski lewicy, współpracował z ruchem ludowym. Animował amatorski ruch teatralny wśród górali; był działaczem Związku Teatrów i Chórów Włościańskich, członkiem Związku Podhalan, założycielem ?Gazety Podhalańskiej?. Podczas I wojny światowej wziął udział jako oficer legionów (por. reportaż Drogą Czwartaków, 1916).Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Satyry, Część druga Pochwały milczenia Co nie jest do istności, co brak w liczby rzędzie, Tym mniemamy milczenie i jesteśmy w błędzie. Pozór go tak osądził, ale pozór zdradny. Jest w nim przymiot istotny, jest przymiot dokładny; Zgoła jest rzeczą dobrą, zdatną, pożyteczną. Pisarze i gadacze, znam waszą myśl sprzeczną, Przecież na was powstanę. Ty, co ci się marzy, Ty, co bredzisz, co zmyślasz, czasem ci się zdarzy, Że utrudzony krzykiem, którym dru... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Iza Maciejewska
Szybko, ostro i z humorem. Pożary są straszne. Zabierają szczęście i radość. Sprawiają, że ludzie pogrążają się w smutku, bólu i rozpaczy. Ewa musi uciekać przed byłym mężem, który obwinia ją o śmierć dziecka. Schronienie znajduje u swojej przyjaciółki, Dominiki. Niestety nawet tam nie jest bezpieczna - musi się spakować i ruszać dalej. Tylko gdzie? Gdzie ma uciec ktoś, kto stracił cały sens swojego życia? Kto zdany jest tylko na siebie? Kto zdradził i jest postrzegany przez ludzi jak największy przestępca? Ewa wsiada w pierwszy pociąg, który wjeżdża na stację. Zmierza on do Krakowa. W przedziale, w którym znalazła dla siebie miejsce, podróżują dwaj mężczyźni. Jeden z nich to dobrotliwy staruszek, Stanisław. Drugim jest komornik Michał - człowiek bezduszny i pozbawiony skrupułów. Człowiek, który zaspokaja swoje potrzeby kosztem innych. Czy Ewa trafi z deszczu pod rynnę? Czy przyjmie ofiarowaną jej pomoc? Czy pociąg dowiezie ją bezpiecznie do celu podróży? Jedno jest pewne - droga, którą podąży, pełna będzie namiętnego seksu, wybojów, niespodzianek i nieprzewidzianych zwrotów akcji. Wydarzeń na zmianę zabawnych i dramatycznych. A czasem zabawnych i dramatycznych jednocześnie. Prosimy wsiadać, zająć miejsca i mocno trzymać się foteli, bo popędzimy naprawdę szybko!!! Oddajemy w Wasze ręce drugie wydanie książki Pociąg - poprawione, dopieszczone i jeszcze bardziej naszpikowane emocjami.
Annah Viki M.
Tak mnie nakręcał, że było mi wszystko obojętne. Byłam gotowa oddać mu się na oczach ludzi, by tylko zaspokoił głód, który mnie trawił. Przy nim stawałam się dziką kotką w rui. Rozkosz, jaką mi dawał, była warta tego, by wystawić się na widok publiczny, była warta oddawania się mu w pociągu relacji Wrocław Gdańsk. Adam pocierał mnie przez rajstopy, coraz bardziej wilgotne, a ja napierałam na jego dłoń, pragnąc więcej." Kobieta jedzie na konferencję naukową, gdzie spotyka dawnego kochanka. Płomień między nimi wybucha na nowo, lecz oboje muszą wracać do domu do swoich rodzin. Jednak w pociągu czeka ją wielkie zaskoczenie...