Видавець: 16
Agnieszka Martinka
Osobista podróż sentymentalna i reportaż w jednym. Pozycja pełna tęsknoty za dzieciństwem i młodością. Prześledzisz 5000-kilometrową rowerową trasę autorki, która podąża śladami zsyłki ojca od Lublina do Jekaterynburga. Zdzisław Martinka, lekarz z Tomaszowa Lubelskiego, jest odtwarzany w tej historii przez córkę na podstawie zapisków z lat 1939-1958. To most między pokoleniami, głęboko poruszający obraz minionych epok i odważne zderzenie z przeszłością. Spodoba się fanom Hanny Krall. Idealna dla książkoholików lubujących się w reportażu, historii oraz osobistych wspomnieniach, przedstawiających podróż przez czas i przestrzeń.
Agnieszka Martinka
Osobista podróż sentymentalna i reportaż w jednym. Pozycja pełna tęsknoty za dzieciństwem i młodością. Prześledzisz 5000-kilometrową rowerową trasę autorki, która podąża śladami zsyłki ojca od Lublina do Jekaterynburga. Zdzisław Martinka, lekarz z Tomaszowa Lubelskiego, jest odtwarzany w tej historii przez córkę na podstawie zapisków z lat 1939-1958. To most między pokoleniami, głęboko poruszający obraz minionych epok i odważne zderzenie z przeszłością. Spodoba się fanom Hanny Krall. Idealna dla książkoholików lubujących się w reportażu, historii oraz osobistych wspomnieniach, przedstawiających podróż przez czas i przestrzeń.
Ove Logmansbo, Remigiusz Mróz
Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko…Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego. OVE LØGMANSBØ (PSEUDONIM REMIGIUSZA MROZA) Ove Løgmansbø, autor trzech kryminałów z Wysp Owczych, to tak naprawdę Remigiusz Mróz. Najpopularniejszy polski pisarz młodego pokolenia postanowił spróbować swoich sił w roli autora skandynawskich kryminałów. Remigiusz Mróz, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości, wysłał do wybranych wydawnictw kryminał rozgrywający się na Wyspach Owczych. Przedstawił się jako debiutujący pisarz, którego matka pochodzi z Polski, a ojciec jest rodowitym Farerem. Opisywał, że woli wydać powieść w Polsce, bo rynek wydawniczy na archipelagu jest niewielki i zdominowany przez autorów zagranicznych. Wydawnictwo Dolnośląskie zdecydowało się na wydanie debiutu. Więcej informacji o tym, dlaczego autor zdecydował się napisać pod pseudonimem na stronie: remigiuszmroz.pl/ove-logmansbo/
Ove Logmansbo, Remigiusz Mróz
Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko…Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego. OVE LØGMANSBØ (PSEUDONIM REMIGIUSZA MROZA) Ove Løgmansbø, autor trzech kryminałów z Wysp Owczych, to tak naprawdę Remigiusz Mróz. Najpopularniejszy polski pisarz młodego pokolenia postanowił spróbować swoich sił w roli autora skandynawskich kryminałów. Remigiusz Mróz, nie ujawniając swojej prawdziwej tożsamości, wysłał do wybranych wydawnictw kryminał rozgrywający się na Wyspach Owczych. Przedstawił się jako debiutujący pisarz, którego matka pochodzi z Polski, a ojciec jest rodowitym Farerem. Opisywał, że woli wydać powieść w Polsce, bo rynek wydawniczy na archipelagu jest niewielki i zdominowany przez autorów zagranicznych. Wydawnictwo Dolnośląskie zdecydowało się na wydanie debiutu. Więcej informacji o tym, dlaczego autor zdecydował się napisać pod pseudonimem na stronie: remigiuszmroz.pl/ove-logmansbo/
Zuzanna Ginczanka
Połów RYBACZKA: Oczami jak agrafkami ostro wpięłam się w świat -- żółto strzelony promień w oczy wwiercił się świdrem, znienacka ognistym dyskiem blask w odblask źrenicy wpadł, znienacka w zmrużeniu powiek świat z chwytu oczu się wydarł. Rybną zatokę zjawisk omotam sieciami zmysłów -- patrz: ryba biała i śliska, to biały i śliski dzień zgrzyt żwiru ziarna i żużlu objawia rzeczy domysłem -- zarzucam sieci i mówię: ,,Co wiem, co wiem, to wiem." MORZE: Rozlałem się szeroko, wylewnie jak epos, zielonym śpiewem liści, czerwonym śpiewem krwi -- wierz we mnie, wierz zaocznie, jak w epos wierz na ślepo, jak w epos białomięsnych, srebrnołuskich dni. Wtrysnąłem życia świerkom po cięcie smolnej kory ja -- morze rozparskane, spieniony śpiewem świat. A ty, rybaczko z brzegu, rozpięty złóż aforyzm, bo w usta, w palce, w uszy, pochwycisz tylko wiatr. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Renata Deusing Chaczko
Ten wybór stanie się ich koszmarem Zanim zaśniesz, zapamiętaj dobrze, kim jesteś. Bo gdy otworzysz oczy, świat, który znałeś, przestanie istnieć. Nie rozróżnisz iluzji od rzeczywistości, wpadniesz w pułapkę percepcji, zostaniesz więźniem przestrzeni tak jak dziesięcioro bohaterów tej książki. Są wśród nich oprawcy i ofiary, biedni i bogaci, starzy i młodzi. Dzieli ich wiele, ale wiele też łączy. Uwięzieni w tajemniczym miejscu, kontrolowani na każdym kroku, nie wiedzą, przez kogo i w jakim celu zostali zamknięci. Panika zaczyna zbierać ponure żniwo Wkrótce dowiadują się, że muszą podjąć decyzję, której konsekwencje będą niewyobrażalne. Stres, lęk i coraz większa presja sprawiają, że z ich twarzy spadają noszone na co dzień maski, a ekstremalne emocje biorą górę nad rozsądkiem. Zbliża się moment, w którym będą zmuszeni dokonać wyboru. Dla kogo ich decyzja okaże się być początkiem końca? Renata Deusing Chaczko autorka thrillera pt. Połówki księżyca opublikowanej po raz pierwszy w 2021 roku.
Jiří Březina
A gdyby tak przyjrzeć się pierwszej sprawie śledczego z Czeskich Budziejowic? Upalne lato, samo południe, martwa dziewczyna na blokowisku. Do tej z pozoru rutynowej sprawy przydzielono niezbyt doświadczonych policjantów: Tomáša Volfa i Evę Černą. Jednak sytuacja szybko się komplikuje, giną kolejne kobiety, a młodzi dochodzeniowcy działają pod olbrzymią presją czasu. Ich poczynania śledzą dziennikarze, którzy nazywają zabójcę Południcą, bo podobnie jak ten słowiański demon, atakuje latem, w biały dzień. Południca opisuje początki pracy w policji Tomáša Volfa, którego polscy czytelnicy znają już z pierwszej części serii pt. Przedawnienie (wyd. polskie 2018). Co takiego wydarzyło się w sprawie zabójstw z blokowiska, że utalentowany policjant trafił za karę do archiwum?
Pati Maczyńska
Jak się zakończy majowy wyjazd na Roztocze w poszukiwaniu pradawnej Świątyni Słońca? Kim jest tajemnicza dziewczyna, w którą przemieniła się napotkana w lesie sowa płomykówka? I co to wszystko ma wspólnego z ważną misją, jaką ma do wykonania skromna nauczycielka z Nałęczowa? Oriana, trzydziestoparoletnia przedszkolanka, wiedzie spokojne, poukładane życie, samotnie wychowując ukochanego syna. Z utęsknieniem wyczekuje wakacji wytchnienia od pracy i codziennych spraw. Jej pasją, którą dzieli ze swoim jedynakiem oraz kilkorgiem przyjaciół, jest odkrywanie miejsc związanych z historią, dotykanie śladów minionego czasu. Wyprawa do Nowin Horynieckich w poszukiwaniu Świątyni Słońca to długo wyczekiwana i planowana podróż, po której bohaterka wiele się spodziewa. Nie przypuszcza jednak, że jest ona w istocie misją, która zmieni diametralnie jej dotychczasowe życie i sprawi, że wypełni się jej przeznaczenie. Ta niezwykła, na pół legendarna, na pół baśniowa opowieść, łącząca w warstwie fabularnej dzieje starożytne i współczesne, narodziła się z fascynacji autorki przeszłością ziem polskich i kulturą dawnych Słowian. Jeśli lubisz mroczne opowieści z odwołaniami do lokalnego folkloru i wątkami fantasy, będziesz pod dużym wrażeniem nieoczywistej i pełnej zwrotów akcji opowieści o dwóch kobietach imieniem Oriana. Pozwól się zabrać w tę frapującą podróż do miejsc magicznych, których wcale nie trzeba daleko szukać...