Verleger: 16
Czy fizyka i matematyka to nauki humanistyczne?
Michał Heller, Stanisław Krajewski
Czy jest prawdziwe powiedzenie, że wszystkie nauki dzielą się na fizykę i zbieranie znaczków? W takim razie co z matematyką? Czy nauki ścisłe i humanistyka to organiczne części tej samej, ogólnoludzkiej kultury? Zarówno wśród „zwykłych” ludzi, jak i wśród osób zajmujących się pracą naukową dominuje przeciwstawianie nauk ścisłych, czyli przede wszystkim matematyki i fizyki, naukom humanistycznym. Czasem czyni się to wywyższając ścisłość nauk ścisłych, czasem wskazując na ich ograniczenia, niemożność uchwycenia prawdziwej, żywej złożoności, której nie mogą uchwycić struktury formalne. Tymczasem to przeciwstawienie nie jest absolutne: u źródeł podstawowych pojęć matematyki i fizyki są doświadczenia potoczne, odniesienia do człowieczej perspektywy postrzegania świata, próby jego spontanicznego modelowania, sądy wartościujące – jednym słowem takie zachowania, które można znaleźć również u podstaw nauk humanistycznych. Świat fizyczny jest niemiłosiernie logiczny i dlatego fizyka dopiero wtedy zaczęła odnosić sukcesy, gdy nauczyła się badać świat przy pomocy narzędzi matematycznych. Nie jest jednak pewne, czy obecnie rozwijane teorie matematyczne są najlepszymi możliwymi narzędziami potrzebnymi fizyce lub innym naukom, które chcą formułować prawa, a nie tylko „zbierać znaczki”. Stawiając w tym książkowym dwugłosie pytanie, czy fizyka i matematyka to nauki humanistyczne, nie zamierzamy tego pytania rozstrzygać do końca – odpowiedź na nie zależy od zbyt wielu osobistych i kulturowych preferencji – ale chcemy dać wyraz przekonaniu, że obydwie te dziedziny – nauki ścisłe i humanistyka – są organicznymi częściami tej samej, ogólnoludzkiej kultury. Bez którejkolwiek z nich nasza kultura byłaby płaska i zubożona. Żeby widzieć trójwymiarowo trzeba mieć dwoje oczu.
Czy Getowie (Dakowie) wierzyli w jednego Boga? Studium z zakresu religii i mitologii porównawczej
Stanisław Schneider
Wziąwszy sobie za cel pokrewieństwo Getów co do ich wiary w Boga i nieśmiertelność z wiarą u innych ludów wykazać, musimy wyjść od najdawniejszego i klasycznego świadectwa Herodota. Czytamy u niego, że Getowie wierzyli w tego rodzaju nieśmiertelność, iż bez umierania odchodzą do Boga – Zamoxysa, którego inni nazywają Gebeleydzysem. W następnych rozdziałach Herodot powtarza między innymi, o czym dowiedział się od Hellenów mieszkających nad Hellespontem i Morzem Czarnym, że ów Zalmoxys był człowiekiem, że najprzedniejszych w kraju gościł podwójną biesiadą ciała i ducha, nauczał bowiem, że ani sam, ani jego współbiesiadnicy, ani ich potomkowie nie umrą, lecz udadzą się do krainy, gdzie wiecznie odpoczywać będą i opływać we wszelkie dobra. Chcąc się dowiedzieć więcej o wierzeniach tego ludu, trzeba przeczytać opracowanie w całości. Polecamy!
Czy głosowanie jest racjonalną decyzją?
Marta Żerkowska-Balas
Niemal wszystkie demokracje borykają się z problemem malejącego poziomu uczestnictwa wyborczego. Dlaczego jedni ludzie głosują, a inni nie? Znalezienie odpowiedzi na to pytanie stało się jednym z ważniejszych wyzwań stojących przed badaczami nauk politycznych. Istnieje wiele podejść teoretycznych i empirycznych, które mają na celu wyjaśnienie zagadki frekwencji wyborczej. Omawiana w niniejszej książce teoria racjonalnego wyboru w prosty i intuicyjny sposób wyjaśnia przyczyny absencji wyborczej. Ludzie nie głosują, ponieważ im się to nie opłaca. Koszty, jakie muszą ponieść dokonując wyboru partii, której udzielą poparcia i głosując na nią, przewyższają korzyści płynące z jej wygranej. Niniejsza książka stanowi próbę empirycznego potwierdzenia tej tezy na podstawie danych dotyczących polskich wyborców. MARTA ŻERKOWSKA-BALAS - socjolożka, politolożka, iberystka, adiunkt w Instytucie Nauk Społecznych na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Zajmuje się badaniem mechanizmów kierujących decyzjami wyborców, relacjami między obywatelami a partiami politycznymi oraz zagadnieniami związanymi z praktyką i teorią demokracji.
Stanisław Załęski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Fragmenty pierwszego rozdziału: Czy jezuici zgubili Polskę? To jest czy i o ile przyczynili się do jej upadku? Należy nam przede wszystkim wiedzieć, z kim mamy do czynienia. Któż tedy są jezuici? Są to zakonnicy żyjący według reguły, którą sobór trydencki nazwał Institutum pium, a którą Stolica Apostolska kilkakrotnie zatwierdzała i hojnie przywilejami nadała. Jezuici polscy do połowy XVII wieku byli ludźmi zacnymi i uczonymi, a co najważniejsza, patriotami, trzymali się instytutu, ale od połowy XVII wieku odstąpili od pierwszej surowości reguły, wywodzili się z fanatyków i intrygantów i sprowadzili na Polskę wiele nieszczęść O arcyciekawych dziejach tego zakonu i jego faktycznej roli w historii Polski można się będzie dowiedzieć po lekturze całego dzieła. Bez wątpienia niniejsza publikacja zasługuje na to, by znaleźć się w bibliotece każdego, kogo interesuje ojczysta tradycja, kultura, zwyczaj. Polecamy!
Paweł Lisicki
Czy Jezus Chrystus jest współistotny Ojcu, światłością ze światłości, Bogiem prawdziwym z Boga prawdziwego - jak wyznają chrześcijanie od 1700 lat? Czy też przekonanie to jest późniejszym dodatkiem, kulturowym zniekształceniem, pogańskim wypaczeniem pierwotnie czystej, żydowskiej wiary w Jezusa jako proroka, nauczyciela, nawet Mesjasza - jak utrzymuje wielu współczesnych badaczy? Lisicki przeprowadza rzetelne śledztwo, które ma odpowiedzieć na ten dylemat. Przedstawia prace najbardziej popularnych i wpływowych biblistów - ateistów, Żydów, katolików i protestantów - i konfrontuje je z tekstami starożytnymi. Wczesne świadectwa nie pozostawiają wątpliwości: pierwsi żydowscy uczniowie od początku widzieli w Jezusie z Nazaretu Boga, który zstąpił na ziemię. Paweł Lisicki z chirurgiczną precyzją wykazuje tendencyjność, uproszczenia, podstawowe błędy tych profesorów, którzy uwierzyli, że ich krytyczna misja polega na uwolnieniu Jezusa od chrześcijaństwa. Chrystus jako E.T., żydowski buntownik - tyle może zaakceptować zaślepiony własną pychą dzisiejszy rozum historyczny. Lisicki odsłania, jak rodziła się wiara w boskość Chrystusa. To zasadniczy temat książki. Nie znam ważniejszego. - prof. Andrzej Nowak, historyk Książka Lisickiego jest odtrutką na zalew pseudonaukowej literatury, która usiłuje zredukować Jezusa do roli jednego z wielu żydowskich nauczycieli. Autor z benedyktyńską pracowitością odsłania pozory racjonalności, za którymi ukrywa się niechęć do chrześcijaństwa. - Bronisław Wildstein
Wallerstein Immanuel, Collins Randall, Mann Michael, Derluguian...
Oto w końcu przełomowa książka! Pięciu wybitnych badaczy dzieli się z nami swoją wiedzą i dyskutuje różniąc się w wielu kwestiach by zainicjować debatę na najbardziej ważki temat naszych czasów: przyszłości tego systemu gospodarczego, który zwiemy kapitalizmem. To powinna być lektura obowiązkowa każdego studenta na całym świecie nie dlatego, że podaje na tacy odpowiedzi, ale dlatego, że formułuje wszystkie najważniejsze pytania. David Harvey Czy kapitalizm ma przyszłość? to praca pięciu wybitnych myślicieli o szerokich horyzontach. Ich dogłębna analiza sprzeczności tkwiących w kapitalizmie oraz wizja możliwych kierunków jego ewolucji w przyszłości zasługują na gruntowne rozważenie. Francis Fukuyama Głęboki kryzys dał asumpt do zrewidowania wielu założeń dominującego systemu gospodarczego, jednak dopiero autorzy tej książki odważyli się postawić pytanie o samo przetrwanie tego systemu. Immanuel Wallerstein - wykładowca Uniwersytetu Yale, wcześniej pełnił funkcje przewodniczącego Międzynarodowego Towarzystwa Socjologicznego oraz dyrektora Instytutu im. F. Braudela Randall Collins - wykładowca socjologii na Uniwersytecie Pensylwanii Michael Mann - emerytowany profesor socjologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, UCLA Georgi Derluguian wykładowca badań społecznych i polityki publicznej na NYU Abu Dhabi Craig Calhoun - dyrektor London School of Economics and Political Scienc
Andrzej Rzońca
Jakże często klucza do dobrobytu szuka się w ,,pobudzaniu" gospodarki, czyli zwiększaniu popytu przez państwo, a wyjaśnienia wszelkich jej problemów - w ,,chłodzeniu" gospodarki, czyli w zmniejszaniu rozmiarów lub tylko tempa wzrostu owego popytu. Książka Andrzeja Rzońcy pokazuje zawodność schematów myślowych leżących u podstaw doktryny ,,pobudzania" i ,,chłodzenia". (...) Autor opisuje najnowsze wyniki badań teoretycznych i empirycznych oraz wnosi do nich własny, ważny wkład. (...) Praca Andrzeja Rzońcy powinna być jak najszerzej czytana - przez wykładowców i studentów ekonomii, przez osoby, które kształtują politykę gospodarczą, jak i są jej odbiorcami, przez każdego, kto - jako świadomy obywatel - chce przyczynić się do rozwoju gospodarki naszego kraju. Ze wstępu Leszka Balcerowicza dr Andrzej Rzońca jest laureatem XII edycji konkursu o Nagrodę Banku Handlowego w Warszawie SA za szczególne osiągnięcia w zakresie myśli teoretycznej w sferze ekonomii i finansów.
Czy Kirgiz zszedł z konia? Obyczaje, język i kultura Kirgistanu oczami kirgiskiej polonistki
Akylai Abylkadyr kyzy, red. i oprac. Jolanta...
Publikacja jest drugim tomem serii "Świat po polsku". To cykl adresowany do studentów różnych kierunków humanistycznych i społecznych, szczególnie takich, które związane są z wielokulturowością i wieloetnicznością, kontaktami języków i kultur, etnografią i antropologią itp., a także do uczniów i nauczycieli. Celem książki Czy Kirgiz zszedł z konia? Obyczaje, język i kultura Kirgistanu oczami kirgiskiej polonistki jest przybliżenie czytelnikom niezwykle atrakcyjnej, egzotycznej kultury, która jest bardzo słabo znana w Polsce, choć jej korzenie tkwią w dalekiej przeszłości. Tytuł publikacji odnosi się do popularnego reportażu Ryszarda Kapuścińskiego i w jednym z rozdziałów do niego nawiązuje, starając się rzucić światło na faktyczne pochodzenie etniczne tytułowego jeźdźca. Autorka tekstu głównego i autorzy-redaktorzy tekstów dodatkowych przedstawiają Kirgistan z perspektywy jego skomplikowanej historii, realiów kulturowych, onomastyki, topografii itp. Książka jest ważną pozycją, prezentującą kolejny obszar działań badawczych i dydaktycznych UŚ.