Verleger: 16
Platon
Dzieło nie jest traktatem filozoficznym w zwykłym rozumieniu tego słowa, czy nawet w tym znaczeniu, w jakim traktatami filozoficznymi są inne dialogi Platona (np. Uczta). Ani sam Sokrates, ani Platon ustami Sokratesa nie roztrząsają tu żadnych szczegółowych kwestii ontologicznych lub kosmologicznych, które zaprzątały wtedy uwagę greckich filozofów. W argumentacji Sokratesa (zwłaszcza w jego rozmowie z Meletosem) można nawet dopatrzyć się błędów logicznych. Sokrates np. niesłusznie twierdzi, że nikt nie może świadomie dążyć do deprawowania innej osoby, ponieważ ta w końcu zwróciłaby się przeciwko niemu. I w historii starożytnej i współcześnie można łatwo znaleźć przykłady osób, które zdeprawowane szkodziły nie osobie odpowiedzialnej za jej zepsucie moralne, lecz innym. Sokrates tylko pozornie zbija również drugi punkt oskarżenia, twierdząc, że nie można go oskarżać jednocześnie o bezbożność i wprowadzanie nowych duchów. W rzeczywistości Anytos, Meletos i Lykon nie oskarżali go o ateizm, lecz o to, że nie uznaje bogów, których państwo uznaje, czyli religii państwowej. Była to niewątpliwie prawda. Jak powiedziano, religijność Sokratesa była bardzo głęboka, ale też całkiem innej ogólniejszej i bardziej refleksyjnej natury, niż u zwykłych Ateńczyków. Jest też prawdą, że Sokrates nie był zwolennikiem ustroju demokratycznego. Nie mógł zgodzić się z branym w Atenach za pewnik przekonaniem, że obywatele w swojej większości reprezentują mądrość. (za Wikipedią).
Aporie sobości. Problem tożsamości osobowej w powieściach Wiesława Myśliwskiego
Damian Michałowski
Jest to książka „pytań”. Jej pytajny charakter jest czytelny od pierwszych stron i jeśli użyć „świetlnej” metafory rzec można, że to światło pytania prowadzi uczonego w gąszcz świata przedstawionego twórczości autora Nagiego sadu. Cenne przy tym jest, że nie wdając się w rozważania natury literaturoznawczej wchodzi on od razu w istotę filozoficznych zagadnień. (…) Autor stawia przede wszystkim pytania o tożsamość osoby ludzkiej, tworzenia się jej, jej statusu i ostatecznego powołania. Wydobywa te kwestie z materii świata przedstawianego w sposób nadzwyczaj sprawny warsztatowo, dając popis kunsztu analitycznego oraz interpretacyjnego, (…) pokazuje wyjątkową umiejętność przekładu materii literackiej na problematykę filozoficzną, przy czym znakomicie stosuje kategorie filozoficzne do analiz świata przedstawionego, nie wprowadza zbędnej terminologii i aparatu pojęciowego, nie narzuca arbitralnie pojęć, lecz stara się niejako wyprowadzić je z analizowanej materii świata literackiego. Z recenzji prof. dr hab. Jana Krasickiego
Wojciech Dutka
Jeden człowiek przeciw barbarzyńcom! Opowieść o Ammianie Marcellinusie, który chciał ocalić Rzym dla potomnych… Imperium rzymskie, IV wiek. Po śmierci Konstantyna Wielkiego pokój w imperium nie trwa długo. W Konstantynopolu pojawia się młody Grek z Antiochii – Ammian Marcellinus, który wypełniając przyrzeczenia dane cesarzowi przez ojca, wstępuje do armii. Ammian jest sprawnym obserwatorem i pragnie opisać dzieje Rzymu od jego początków aż po czasy sobie współczesne. Staje się świadkiem szaleństw politycznych i namiętności religijnych, zaciekłej walki między katolikami i arianami, potężnej wojny Rzymu i Persji. Na jego oczach rozgrywa się straszliwa bitwa z Gotami pod Adrianopolem w 378 roku, która zachwiała imperium. Jako historyk i kronikarz upadającej potęgi kończy na niej swoje „Dzieje Rzymu”. Bohater spotyka wielkie postaci historyczne, m.in. cesarzy – Konstancjusza II, Juliana Apostatę, Teodozjusza Wielkiego, ale też pogańskiego filozofa Libaniosa, zapomnianego geniusza biskupa Wulfilę, który przełożył Biblię na język gocki, a także wielkich Kościoła: Grzegorza z Nazjanzu oraz Ambrożego z Mediolanu. Powieść jest epickim freskiem z IV wieku, z czasów, kiedy dokonywała się ogromna przemiana cywilizacyjna, która zachwiała Cesarstwem Rzymskim. To także pasjonujące losy człowieka, który za wszelką cenę chciał tę cywilizację ocalić.
Ks. Antoni Bartoszek
Apostolstwo Chorych powstało w Niderlandach w 1925 r. Podstawowym celem tej wspólnoty, istniejącej także w Polsce, jest odkrywanie duchowo-religijnego sensu życia naznaczonego chorobą i cierpieniem. Monografia jest pierwszym całościowym opracowaniem problematyki Apostolstwa Chorych, a szczególnie historii wspólnoty oraz teologii leżącej u jej podstaw. Została przygotowana w oparciu o źródła niderlandzkie, polskie i francuskie. Udowadnia, że rozpoznanie sensu cierpienia, choć następuje nieraz po dłuższej wewnętrznej walce, ma dla człowieka chorego wielkie znaczenie: przestaje być jedynie biernym odbiorcą opieki, a staje się aktywnym duchowo podmiotem. Postawa taka nie oznacza cierpiętnictwa ani odstąpienia od szukania pomocy medycznej. Stanowi natomiast duchowo-moralną barierę wobec eutanazji.
Apostołowie słowiańscy święci Cyryl i Metody
L. Tatomir
śś. Cyryl i Metody: Słynęli w Grecji z pobożności i nauki bracia Metody i Konstanty, synowie urzędnika cesarskiego, greka Leona. Pochodzili oni z Tessaloniki, miasta, w którym od czasu rozproszenia Słowian przez Awarów siedlili się tak gęsto Słowianie, że język ich stał się tam powszechnym i wszyscy Tessalończycy czysto po słowiańsku mówili. Przyjęli też Słowianie tessalońscy wcześnie chrześcijaństwo i taką w wierze odznaczali się gorliwością, że Tessalonika otrzymała od papieży zaszczytny przydomek prawowiernej i już w VIII wieku wysłała apostołów do Bułgarów i dalej na północ...
Apostołowie. Wybrani przez Boga
ks. Sławomir Filipek
Życie każdego z Apostołów to materiał na najlepszy film! Autor nakreślił fascynującą historię garstki uczniów, którzy ze swojego życia uczynili filary religii katolickiej, bo to dzięki nim do dziś trwa prawda o Zmartwychwstałym. Zachęcamy do poznania tych niezwykłych ludzi z krwi i kości, którzy rzeczywiście żyli obok Jezusa. Po lekturze tej książki już nigdy nie będą oni tylko postaciami z ikonografii, a staną się naszymi realnymi przyjaciółmi i przewodnikami w drodze do Zbawiciela. Autor zakroił swoje dzieło z rozmachem. Przedstawił w nim sylwetki całego kolegium apostolskiego i, co bardzo zaskakujące, z Judaszem. Nie zabrakło obecności św. Pawła, apostoła narodów, Macieja, apostoła powołanego w miejsce zdrajcy, oraz świętych, którzy w starożytności otrzymali tytuły apostołów: Barnaba, Sylas, Tymoteusz, Andronik i Junia. Drugim cennym elementem przygotowanej publikacji jest opis ikonografii poszczególnych apostołów, jej prezentacja zarówno w formie narracyjnej, jak i wyboru ilustracji pozwalających bliżej zapoznać się z tradycją przedstawień kolejnych apostołów. () Trzecim ważnym elementem treści przygotowanego dzieła jest jego kontekst duchowy, w który wpisuje się wybór najważniejszych modlitw i litanii do poszczególnych apostołów.() Dodajmy do tego, że całość została napisana pięknym językiem, a lektura przygotowanej publikacji jest tak wciągająca, iż trudno się niemal od niej oderwać ks. prof. dr hab. Andrzej Witko, profesor historii sztuki i teolog Jestem pewien, że uważna lektura dzieła umocni wiarę i pogłębi kult odnoszący się do Świętych Apostołów. Jestem przekonany, że pobudzi do odważnego naśladowania pierwszych posłanych na wszystkie strony świata, albowiem Kościół współczesny pilnie potrzebuje ich naśladowców. Szczególnie zachęcam osoby duchowne i katechetów do korzystania z tego wspaniałego działa, które może pomóc w nowej ewangelizacji. ks. prof. dr hab. Tadeusz Borutka, profesor nauk teologicznych
Adam Asnyk
Apostrofa Dałem ci żywot mój, to nie wiele! Żywotów takich tysiąc dziś przepada, Dałem ci miłość mą, o aniele! Lecz cóż z miłości, co jak łez kaskada Kołysze ucho twe w takt i pieści, A w strofie życia piorunów nie mieści?... Mamże jak Narcyz stać, wdzięczny sobie I roznamiętniać się odbitym cieniem? Grobu niesławę czcić na twym grobie, Schlebiać ci tylko łzami i cierpieniem, I gdy ci mieczów brak, nieść ci róże, Co na Cezarów więdnieją purpurze? O, precz mi z drogi tej! ja nie mogę Płatnych służalców zwykłą iść koleją, Ja widzę hańby znak, w oczach trwogę, Ręce, co światu pogrozić nie śmieją; Więc rzucam gniewu krzyk i wściekłości, I grobu twego znieważam świętości! Ja dla męczarni twych wzgardę czuję, Bo ty frymarczysz krwią twą, Messalino! Wierna przeszłości tej, co cię truje, Gdy pokolenia całe bez czci giną, Pod tryumfalny wóz zawleczona, Gotowaś upaść liktorom w ramiona. Spartaków wprzódy syn, niż twój czciciel, Rachunku żądam od ciebie, przeklęta, Przeszłości krwawych krzywd smutny mściciel Pytam: gdzie? w bolach ludzkości poczęta A przekazana myśl jednej tobie, Arystodemów ty wdowo w żałobie! [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jerzy Liebert
Jerzy Liebert Druga ojczyzna Apostrofa Tam, gdzie niebo półkręgiem płaszcz na ziemię zsuwa Jak powiekę różową od łez, Ranek pąsy na chmurach leciutkich nakłuwa, W twarze błękit nam ciska jak bez. Blade palce na ustach Twych błyszczą jak wino, W pocałunku powietrznym drży dłoń, Bądź zdrowa, miła moja, nim z gwiazdami spłyną Łzy gorące, jak świt, na Twą skroń. Na twarde, męskie serce składasz dzisiaj ręce Jak wianuszek z konwalii i róż, Pewniejsze to i trwalsze nad... Jerzy Liebert Ur. ur. 24 lipca 1904 w Częstochowie Zm. zm. 19 czerwca 1931 w Warszawie Najważniejsze dzieła: tomiki poezji Druga ojczyzna (1925), Gusła (1930), Kołysanka jodłowa (1932); zbiór korespondencji Listy do Agnieszki Poezja Lieberta stanowi zapis jego poszukiwań metafizycznych. Tematyka religijno-filozoficzna przejawia się już w debiutanckim wierszu Zmartwychwstanie. Modlitwa młodego poety, opublikowanym w chrześcijańskim Czynie. Związany ze środowiskiem Skamandrytów, przyjaźnił się Liebert z Jarosławem Iwaszkiewiczem, publikował w Skamandrze i Wiadomościach literackich. Ważną relacją była dla poety przyjaźń z Bronisławą Wajngold, która przyjęła chrzest jako Agnieszka, a następnie wstąpiła do zakonu franciszkanek. Za jej przyczyną Liebert znalazł się w kręgu inteligencji katolickiej, związanym z ośrodkiem zakonnym w podwarszawskich Laskach, czytał filozofów chrześcijańskich i brał udział w dyskusjach na temat tych lektur. Dziennikiem tych przeżyć są Listy do Agnieszki. Studiował polonistykę na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, ale ukończenie studiów uniemożliwiła mu gruźlica i kłopoty materialne. Dzięki wsparciu przyjaciół wyjeżdżał na kuracje do Worochty. Zmarł w Warszawie w wieku 27 lat. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.