Verleger: 16
Edyta M. Matejko
On nie pamięta, kim był Ona nie wie, kim się stanie Asa, młoda dziennikarka, przez przypadek odkrywa mroczny świat wampirów. Nie wie jeszcze, że jej krew ma niezwykłą moc. Tajemniczy Cień, z którym złączył ją los, okazuje się śledczym zakonu, pilnującego porządku wśród nieśmiertelnych. Został przysłany na Dolny Śląsk, by wyjaśnić sprawę tajemniczej księgi i zawartych w niej przepowiedni o wybrańcu. Do jakich poświęceń będzie zdolna Asa, by go ocalić? Czy ich uczucie przetrwa? To powieść o rozdarciu pomiędzy obowiązkiem a wyborem, o poznawaniu siebie i o uniwersalnym znaczeniu miłości. Akcja powieści toczy się w malowniczym Wrocławiu, w Pradze i w szwajcarskim Sankt Gallen.
Janusz Warchlewski
Władza. Krew. Proroctwo. Agros czeka na swojego zbawcę... lub kata. Na planecie Agros od pięciuset lat rządzi Bractwo Jedności. Przejęło władzę w wyniku rebelii zwanej Wiosną Ludów, pokonawszy potężnych władców mocy. Ich głównym celem jest niedopuszczenie do odrodzenia się mocarzy, dlatego każdy kto objawi moc musi być pod ich ścisłą kontrolą albo zostanie zgładzony. Mimo że planecie grozi zagłada ze strony zbliżającej się planetoidy, Bractwo nie chce pójść na ustępstwa wobec mocarzy. Rozłam w Bractwie, spiski upadłych władców mocy i tajemnicze artefakty wszystko to zagraża kruchemu pokojowi. Hrabia at'Durann knuje plan odzyskania władzy, a morderca grasuje po ulicach Enstill. Gdy w mieście pojawia się Margot, jej los splata się z intrygami Bractwa i mocarzy. Jaką rolę odegra w nadchodzącej wojnie? Czy Agros przetrwa nadchodzącą burzę? Janusz Warchlewski autor powieści fantastycznej pod tytułem Krew Rodu Allgar po raz pierwszy wydanej w 2014 roku.
Krzysztof Bonk
Saga siedmiu barw — Krew sióstr — część siódma — Alabaster To legenda o miłości i nienawiści. Są jak siostry, tak blisko siebie jak myśli. Dobre i złe pośród poświęcenia i zawiści. To odwieczna pieśń, którą znaczy dziejów krew. Rozlewa się ona w wielobarwnym wykwicie. Znaczą ją różne kolory, odcienie, to jest życie. To jego esencja, trwanie i sens. Także coś jeszcze, co pozostaje, gdy nadchodzi Ostateczny kres…
Krzysztof Bonk
Saga siedmiu barw – Krew sióstr – część czwarta – Czarna. Czerń i moc, nieskończona noc. Wieczna noc, która dławi nawet cień. W niej demony i upiory z potworami, maszkarami. Między nimi ona – siostra krwi – z legendarnym mieczem oraz rogami. Czas i przestrzeń przekroczone, dla przyjaźni odmienione. Dla przyjaźni wszystko zmieni się – nawet w wiecznej nocy nastanie jasny dzień!
Krzysztof Bonk
Saga siedmiu barw — Krew sióstr. Seria druga. O tym, co przyniosła przyjaźń, a co wrogość. Część ósma — Czerwień. Czerwień to nowa odsłona sagi, którą można czytać niezależnie jako część pierwszą. Nowy świat jeszcze więcej wart, a w nim nowe siostry. Córki Chamsi, które sporo już podrosły. Jedna zwie się Diament i półkryształowe ma ciało. Druga to Akwamaryna, syrenia wojowniczka jakich mało. Są i siostry inne; wielobarwne, psotne, mądre, czasem trochę dziwne. Lady Czekolada na drugie imię ma Zdrada. Zaś Węgiel to robot z demonicą pomieszany. Kim zatem mógłby być jej... ukochany?
Krzysztof Bonk
Córki Chamsi zdążyły już wydorośleć. Życie każdej z nich jest zdeterminowane właściwościami, które posiada. Wdają się w romanse, zdradzają, dojeżdżają smoków, biorą udział w potyczkach. Raz na jakiś czas spotykają się rodzinnie. Właśnie w takich okolicznościach różowoskóra Eozyna przedstawi im swoją manifestację w postaci Czerwonej Cesarzowej, która powstała ze zranień pozostałych sióstr. Czy mimo to wyrodna członkini rodu zostanie przyjęta do kręgu różnokolorowych czarodziejek?
Krew Sióstr. Krew Sióstr. Alabaster VII (#7)
Krzysztof Bonk
To legenda o miłości i nienawiści Są jak siostry, tak blisko siebie jak myśli Dobre i złe pośród poświęcenia i zawiści To odwieczna pieśń, którą znaczy dziejów krew Rozlewa się ona w wielobarwnym wykwicie Znaczą ją różne kolory, odcienie, to jest życie To jego esencja, trwanie i sens Także coś jeszcze, co pozostaje, gdy nadchodzi Ostateczny kres...
Krew Sióstr. Krew Sióstr. Lazur VI (#6)
Krzysztof Bonk
Ból po utracie ukochanej osoby nie równa się z żadnym innym. Pustka, wściekłość, w miarę możliwości chęć zemsty. To czują wszyscy dla których Srebrzysta była ważna - nie z samego faktu bycia aniołem, a z powodu miłości jaką ją darzyli. A gdyby dało się przywrócić ją do żywych? Nawet jeśli wymagałoby to współpracy z wrogiem? Czy dumne anioły byłyby w stanie to zrobić?