Verleger: 16
Krzyżówki i łamigłówki dla maluchów
Katarzyna Michalec
Zbiór łamigłówek przeznaczonych dla najmłodszych. Znajdują się w niej krzyżówki tematyczne oraz zadania obrazkowe. Z pewnością doskonale poradzi sobie z nimi każde dziecko w przedszkolu. Dzieci, które jeszcze nie potrafią pisać, mogą rozwiązywać zadania z rodzicami lub nauczycielem. Poprawne wykonanie zadania nie tylko dostarczy dzieciom wiele radości, ale również podniesie ich samoocenę i poszerzy wiedzę. Publikacja do samodzielnego wydrukowania.
Katarzyna Michalec
Zbiór krzyżówek dla dzieci, które pragną sprawdzić swoją wiedzę ze znajomości otaczającego nas świata. Znajdziemy tu krzyżówki dotyczące roślin, zwierząt i zjawisk zachodzących w przyrodzie. Jest tu również mnóstwo krzyżówek obrazkowych ze zdjęciami przyrody.
Katarzyna Michalec
Zbiór 92 krzyżówek przeznaczonych dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. To świetny trening ortograficzny nie tylko dla dzieci, które mają problemy z pisownią, ale również dla tych, które zwyczajnie lubią rozwiązywać krzyżówki.
Krzyżówki przyrodnicze dla dzieci
Katarzyna Michalec
Zbiór 47 krzyżówek przeznaczonych dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Tutaj każde dziecko może sprawdzić swoją wiedzę ze znajomości zwierząt, roślin i zjawisk zachodzących w przyrodzie. To również doskonały sposób na spędzanie wolnego czasu.
Krzyżówki z alfabetem dla dzieci
Katarzyna Michalec
Zbiór krzyżówek, w którym każda ułożona jest według liter alfabetu. Dzięki temu dzieci potrafiące już pisać, mogą utrwalać alfabet i sprawdzać znajomość wyrazów zaczynających się na daną literę. Te dzieci, które nie znają jeszcze liter, mogą zgadywać hasła z rodzicami, nauczycielem lub starszym rodzeństwem.
Katarzyna Michalec
Zbiór 110 krzyżówek różnorodnych zarówno pod względem tematycznym, jak i ze względu na kształt. Każda z nich, to nowe wyzwanie i fantastyczna przygoda. Krzyżówki wyglądające jak pojazdy, zwierzęta, postacie, rośliny czy mające inny nietypowy kształt sprawią, że nikt podczas ich rozwiązywania nie będzie się nudził. Przeznaczone są dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.
Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk
Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś
Wacuś ściskał dłoń Hansa Franka, gdy przez Tatry ruszali pierwsi kurierzy. Wacuś Krzeptowski chluby nazwisku nie przyniósł i skończył marnie, a jego kuzyn Józef Ujek Krzeptowski poświęcał życie, by hańbę z nazwiska zmazać. O pierwszym chętnie by zapomniano i pamiętano tylko o drugim. Witkiewicz, Chałubiński, Zaruski, Przerwa-Tetmajer i inni stworzyli wizję Tatr i Podhala jako pięknego zakątka zamieszkanego przez ludzi szlachetnych, swoiste plemię nieskażone cywilizacją. Niemieccy naukowcy również twierdzili, że podtatrzański lud jest nadzwyczajny, a wręcz że górale to w istocie Germanie rozpuszczeni w słowiańskim żywiole Goralenvolk. Kenkarty z literą G przyjęło około 20 procent ludności Podhala. Ci, co je przyjęli, wierzyli w wielkie Niemcy albo obietnice lepszego traktowania, inni brali, bo brali wszyscy w wiosce. Niektórym góralska kenkarta nie przeszkadzała w aktywności konspiracyjnej: ukrywali Żydów i tatrzańskich kurierów, sami nosili bibułę albo chodzili z meldunkami na słowacką stronę. Do dziś na Podhalu trudno o jednoznaczną opinię o ideologach i przywódcach Goralenvolku. Wstyd naznaczył jednak nazwiska wielkich rodów. Jest jak niechciany spadek, który mimo wszystko trzeba przyjąć. A przecież góral honorowy i dumny, wierny ojczyźnie tatrzański rozbójnik, zdrajca i kolaborant to awers i rewers tej samej monety. Ale krzyżyk niespodziany to jednak nie to samo co hakenkreuz. Pozostaje tylko za Antonim Krohem powtórzyć: wszystko to było cholernie nieproste. I o tym jest ta książka. Gdy się tylko nieco uchyli tę wierzchnią warstwę cepeliowskich emblematów i uprzedzeń, ukazuje się świat po szekspirowsku pogmatwanej historii. A przecież skoro nasi poeci już dawno ustalili, że Podhale to matecznik arcypolskości, i to przekonanie krzepnie od ponad wieku, to problemy Podhala chyba też wypada uznać za arcypolskie. W każdym razie zgodzili się z tym Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński. To znaczy z tym, że wielki charakter górali (a więc Polaków w ogóle) nie wyklucza małości (polskiej, w końcu patrzymy tu jak w lustro), a ta nie unieważnia całkiem mitów, które pielęgnujemy. Łukasz Grzymisławski, Gazeta Wyborcza
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Krzyżyk złoty DZIECIĘ Mamo! daj mi krzyżyk złoty. MAMA Dobrze, dziecię ukochane. Krzyżyk będzie stróżem cnoty, Doprowadzi cię do nieba, Ale jedno przyrzec trzeba. DZIECIĘ O! ja na wszystko przystanę. MAMA Oto, pomnij, znak zbawienia Na twej piersi odpoczywa; Nie obraź niczem sumienia, Niech się z ust twych wydobywa Święta prawda słowo Boże;... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.