Verleger: 16
Robert Socha
Pragniesz wejść do świata ludowych wierzeń? Pośród leśnych duktów straszą ślepia, a samotna przechadzka po polach i mokradłach może być ostatnią Wszak pradawne bóstwa nie zawsze skore są nieść pomoc ludziom. Takim oto wyzwaniom na co dzień próbuje sprostać Snowid kroczący po cienkiej granicy między tym co ludzkie, a co duchowe. Swój los zawdzięcza matce Nawoi, której śladem wciąż podąża. Na jego szczęście tak w doli, jak i niedoli towarzyszą mu nieustannie wierni przyjaciele Żgajka, Pężyrka, Radociech i Mojmira. Jak wiele w życiu Snowida zmienią kwietniowe i czerwcowe święta? Przed kim tak naprawdę ucieka Nawoja i czy wyzwoli się od lęków dręczących ją od połogu? Oto opowieść, w której drzemie słowiański duch.
Kwiat śmierci. Powieść kryminalna ze stosunków krakowskich
Gabriela Zapolska
Młody krakowski urwis dostrzega wyłaniające się z Wisły, zjawiskowo wyglądające zwłoki kobiety. Sprawę przejmuje nieporadny policjant i całkowicie daje się pochłonąć nietypowym wydarzeniom. Książka trzyma w napięciu od samego początku do ostatniego akapitu.
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Kwiatek znaleziony Leżał kwiatek na drodze, Niejeden go nie widział, choć go miał przy nodze, Niejeden choć widział, minął, I byłby zginął. Przechodzi dziewczynka mała, Podniosła go, rozchuchała, A potem w szklankę do wody włożyła, I słaba roślinka na nowo odżyła. Zajrzyjmy w serduszko tej dobrej dziewc... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ugolino z Montegiorgio
Jest to jedna z najczarowniejszych, najczystszych, najradośniejszych książek, jakie zna literatura. Jej drugim mianem mogłaby być: wolność. To uskrzydlony kielich wezbranego serca ludzkiego. Wdzięk i prostota podały tu sobie ręce. Tu kwitnie urok szlachetny jak ogień i czysty jak kryształ źródlany - Leopold Staff Ponadczasowy zbiór legend i opowieści o życiu Biedaczyny z Asyżu i jego uczniów. Od stuleci znajduje się w światowym kanonie literatury pięknej. Książka powstała w języku łacińskim w XIII wieku. Tradycja przypisuje większość tekstów franciszkańskiemu bratu Ugolino z Montegiorgio. Dopiero pod koniec wieku XIV dokonano przekładu książki na język włoski. Od tego momentu rozpoczęła się lawina tłumaczeń na inne języki. Opowieści o św. Franciszku oczarowały czytelników na wszystkich kontynentach. Łagodność, prostota, oraz niepowtarzalna atmosfera cudów Świętego żyjącego w zgodzie z Ewangelią i dostrzegającego Boga w każdym stworzeniu, stały się inspiracją dla wielu pokoleń ludzi żywej wiary. Oddajemy do Państwa rąk klasyczny przekład autorstwa Leopolda Staffa po raz pierwszy opublikowany w 1910. Kwiatki wciąż na nowo rozczulają i oczarowują swym naiwnym wdziękiem. To w jednym abecadło chrześcijanina i literacka klasyka. Jeśli pozostajesz, Czytelniku, nieczuły na uroki opowieści o oswajaniu przez świętego Franciszka turkawek czy nawróceniu okrutnie dzikiego wilka z Gubbio, to znaczy, że jest z Tobą coś nie tak. Ale pociesz się; w końcu Bóg kazał biedaczynie swemu, Franciszkowi, nieść lek dla zbawienia duszy swojej i innych. Twojej także. - Krzysztof Masłoń
Kwiatkowska. Żarty się skończyły
Marcin Wilk
W wieku siedemnastu lat zdecydowała, że nigdy nie będzie mieć dzieci. Nie chciała sławy, ale sława ją pociągała. Nawet, kiedy opiekowała się chorym mężem, w pokoju obok odbywały się próby. Przyrzekła sobie, że jeśli nie zostanie artystką, to pójdzie do klasztoru. Solidna, punktualna i niebywale pracowita. Legenda polskiego radia i telewizji. Imponowała mistrzostwem w teatrze i na estradzie. To dla niej teksty pisał Gałczyński. Rozśmieszała do łez. Prywatnie pełna sprzeczności. Manewrowała między domem a pracą, luksusem a skromnością, skupieniem a przygnębieniem. W wywiadach oszczędna, tajemnicza, skłonna do konfabulacji. Jaka naprawdę była Irena Kwiatkowska? Marcin Wilk jako pierwszy dotarł do nie publikowanych dotąd pamiętników artystki, dokumentów, listów oraz fotografii. Rozmawiał z osobami, które Irenę znały najlepiej z bratanicą Krystyną, czy z wieloletnią gosposią Zofią. To pierwsza pełna biografia artystki. Bo z Ireną Kwiatkowską żartów nie ma. Irena Kwiatkowska żarty zostawia na scenie.
Kwiatkowska. Żarty się skończyły
Marcin Wilk
W wieku siedemnastu lat zdecydowała, że nigdy nie będzie mieć dzieci. Nie chciała sławy, ale sława ją pociągała. Nawet, kiedy opiekowała się chorym mężem, w pokoju obok odbywały się próby. Przyrzekła sobie, że jeśli nie zostanie artystką, to pójdzie do klasztoru. Solidna, punktualna i niebywale pracowita. Legenda polskiego radia i telewizji. Imponowała mistrzostwem w teatrze i na estradzie. To dla niej teksty pisał Gałczyński. Rozśmieszała do łez. Prywatnie pełna sprzeczności. Manewrowała między domem a pracą, luksusem a skromnością, skupieniem a przygnębieniem. W wywiadach oszczędna, tajemnicza, skłonna do konfabulacji. Jaka naprawdę była Irena Kwiatkowska? Marcin Wilk jako pierwszy dotarł do nie publikowanych dotąd pamiętników artystki, dokumentów, listów oraz fotografii. Rozmawiał z osobami, które Irenę znały najlepiej z bratanicą Krystyną, czy z wieloletnią gosposią Zofią. To pierwsza pełna biografia artystki. Bo z Ireną Kwiatkowską żartów nie ma. Irena Kwiatkowska żarty zostawia na scenie.
Hubert Lamański
Kwiatowe dekoracje to poradnik florystyczny dla osób, które w domowym zaciszu chciałyby samodzielnie przygotować interesujące dekoracje, zdobiące mieszanie i będące doskonałym pomysłem na prezent. Czytelnik dowie się, jak krok po kroku przygotować wybraną dekorację, a pomogą mu w tym instruktażowe fotografie oraz cenne wskazówki.
Stanisław Korab-Brzozowski
Kwiaty Kwiaty grzechu, zepsucia, o kwiaty pokuszeń Wabiące zmysły moje czarem i urokiem Nieznanych, tajemniczych rozkoszy i wzruszeń... — Pokąd na was cielesnym spoglądałem okiem — Dziś wiem już, że jesteście na kształt trybularzy, Z których płynie ku niebu wciąż ofiara woni; Dziś wiem już, że w odblaskach waszych barw się żarzy Modlitwa uroczysta pól, lasów i błoni, Kwiaty święte, anielskie, kwiaty modlitewne! [...]Stanisław Korab-BrzozowskiUr. 1876 w Latakii w Syrii Zm. 23 kwietnia 1901 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Nim serce ucichło Polski poeta. Syn poety Karola Brzozowskiego, brat poety Wincentego. Urodził się w Syrii, gdzie jego ojciec, dawny powstaniec styczniowy, pracował jako inżynier, dyplomata i uczony. Uważany za jednego z najwybitniejszych poetów Młodej Polski. Przekładał też francuskie wiersze swojego młodszego brata Wincentego (Vincent de Korab). Obracał się w środowisku bohemy artystycznej skupionej wokół Stanisława Przybyszewskiego, plotka mówi o niespełnionej miłości poety do żony Przybyszewskiego, pianistki Dagny Juel. W 1901 r. Stanisław Korab-Brzozowski popełnił samobójstwo, zażywając truciznę. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.