Wydawca: 16
Wanda Chotomska
Zapewne każdy zastanawiał się jak powstało państwo polskie albo dlaczego Warszawa nosi swoją nazwę? A czy wiecie od kiedy woda w Morzu Bałtyckim jest słona i jak to w końcu było z pokonaniem groźnego Bazyliszka? Na te i wiele innych pytań na pewno znajdziecie odpowiedź słuchając wspaniałychLegend polskichWandy Chotomskiej. Te napisane prostą, a jednocześnie niezwykle piękną i barwną polszczyzną opowieści przemówią do nas głosem znakomitego polskiego aktora Wiktora Zborowskiego. Będzie to podróż w świat pradawnych legend w bardzo współczesnej oprawie. Legenda o Czechu Lechu i Rusie Legenda o Popielu i Mysiej Wieży Legendy o Piaście i postrzyżynach jego syna Siemowita Legenda o Smoku ze Smoczej Jamy Legenda o Czarodziejskim Młynku z Wieliczki Legenda o Warsie i Sawie Legenda o Bazyliszku Legenda o Złotej Kaczce Legenda o Sielawowym Królu Legenda o pięknej pasterce i księciu z Raciborza
Wanda Chotomska
Legendy są to takie pałeczki w sztafecie pokoleń. Starsi przekazują je młodszym, żeby nie zaginęła pamięć o tym, co kiedyś było, co się dawno, dawno temu zdarzyło. I oczywiście każdy opowiada je po swojemu coś od siebie doda, zmieni. Legendy, które znajdziecie Państwo w tej książce, opowiedziała mi kiedyś babcia. A teraz, po latach, ja opowiadam je Wam. Moim Czytelnikom. Starszym, żeby przypomnieli sobie legendy zasłyszane i przeczytane w dzieciństwie, młodszym z prośbą, żeby przekazali je następnym pokoleniom. Bo najcenniejszym skarbem każdego narodu jest jego tradycja. Wanda Chotomska
Andrzej Sarwa
Sandomierz miasto na wzgórzach, położone na granicy dwóch krain geograficznych: Wyżyny Sandomierskiej i Kotliny Sandomierskiej. Kiedy po raz pierwszy stanęła tu stopa człowieka? Któż to wie?... Pewnie już wtedy, gdy zbieracze i łowcy szukali nowych, bogatych w pożywienie obszarów. Około 6500 lat temu ludzie zamieszkali tu na stałe i mieszkają po dziś dzień. W Sandomierzu zachowały się mnóstwo pięknych i ciekawych legend. A oto te, które zamieszone są w tej książce. Jest ich 34: Sandomierz dzieje w pigułce. Żmigród. Korzenie. O królu Bolesławie Śmiałym. O księciu Henryku Sandomierskim. Opowieść o Żydówce Judycie. Bł. Wincenty Kadłubek. Księżniczka Adelajda Piastówna. Lipy św. Jacka. Orzechy św. Jacka O Piotrze z Krępy. Słowo o Błogosławionym Sadoku. Salve Regina. Opowieść o Halinie Krępiance. Pan Jezus Miłosierny. Rękawiczki Królowej Jadwigi. Pan Łukasz Słupecki - sandomierski bies. Hołd Mazowiecki. Za poległych pod Warną. Święta ziemia. Porwanie mistrza Twardowskiego. Łupicha. Hieronim Gostomski (?1609). Rycerz Bobola. Rzecz o Teresie Izabeli Morsztynownie. Ojciec Wojciech Horoneusz, dominikanin. Ojciec Julian Stropoński, reformat. Opowieść o mniszce Krystynie. Piszczele. Płaczący nagrobek. Orzeł z ratuszowej wieży. Diabeł na Chałupkach. Duch popa z Cmentarza Katedralnego. Zjawy w sandomierskiej synagodze. Pułkownik Wasyl Fiodorowicz Skopenko.
Małgorzata Poraj Badowska
Sandomierz obok Gniezna, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Gdańska czy Kalisza należy do grupy najstarszych i najważniejszych polskich miast jednej z kolebek naszej państwowości, kultury i religijności. Osadnictwo na terenie miasta ma niezwykle dawną metrykę, bo ludzie mieszkają tu nieprzerwanie od sześciu i pół tysiąca lat. Sandomierz najpierw był stolicą plemiennego państwa Lędzian. Po zjednoczeniu plemion polskich przez Piastów zachował funkcję ośrodka administracyjnego i kolejno był stolicą ziemi, księstwa i województwa (do rozbiorów). Pierwszy raz lokowano go na prawie niemieckim przed 1227 rokiem, a ponownie po całkowitym zniszczeniu przez Tatarów w r. 1286. Upadek Sandomierzowi przyniosły jednak nie najazdy tatarskie, ale potop szwedzki, rozbiory i okres PRL-u. Obecnie jest stolicą diecezji i powiatu W mieście znajduje się 7 szkół średnich i 4 szkoły wyższe, muzea, i biblioteki. Treść: I. Książęta, królowie... II. Czasy Tatarów. III. Czasy wojen. IV. Święci i błogosławieni. V. Duchy zjawy upiory
Jan Cofałka
Gdybym miał wskazać Ślązaka łączącego przeogromną miłość do ojczystej ziemi z gruntowną wiedzą o niej, udokumentowaną już wieloma książkami, wybór padłby na krajana z Tarnowskich Gór (ściślej mówiąc, z Rybnej - dziś należącej do mojego rodzinnego miasta) - Jana Cofałkę. A jeśli do tych walorów uczuciowo-intelektualnych trzeba byłoby dołączyć perfekcyjną wiedzę o sporcie, jakże typową dla ludzi mojego pokolenia pochodzących z Górnego Śląska, postać Autora niniejszej publikacji objawia się w kategoriach merytorycznego ideału. Polecam dlatego gorąco tę książkę nie tylko miłośnikom sportu, ale wszystkim, którym leżą na sercu sprawy Śląska. Zobaczą je Państwo w niezwykle ciekawej perspektywie. Starsi czytelnicy będą z rozczuleniem wracać do wspomnień z dzieciństwa, młodsi - przez pryzmat sportu - zobaczą ziemię śląską na szerokim tle historyczno-społecznym. Jan Miodek
Artur Oppman
Zbiór najsłynniejszych legend związanych nieodłącznie z Warszawą. Pojawiają się w nich postaci, które do dziś budują warszawską tożsamość syrenka, bazyliszek czy złota kaczka. Wspomnienia o nich wciąż są widoczne w tkance miasta. Opowieści przenoszą czytelnika w czasy dawnej Warszawy, pokazują życie codzienne jej mieszkańców, a jednocześnie otwierają drzwi do świata fantastyki i cudów.
Artur Oppman
Wstęp Noc srebrna śniegiem, wiatr mroźny dmucha, Na skrzypcach zimy gra zawierucha, Kłębami śniegu w okna uderza, To coś zaszepce, jakby z pacierza, To się rozjęczy nutą żałosną, Jakby tęskniła za cudną wiosną, To znów na chwilę płacz swój uciszy I gwiazd milionem błyśnie w tej ciszy. Jakże to miło w wieczór zimowy W cieple zacisznej siedzieć alkowy; W piecu się ogień dopala właśnie, W ciemnej czeluści mignie, to zgaśnie, Sypie iskierki czerwone, złote, W sercach nieznaną budzi tęsknotę Za czemś minionem, za czemś dalekiem, Za dawnym światem, za dawnym wiekiem. [...]Artur OppmanUr. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek PuchtaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Legendy wigilijne *1. Jezus w zakładach Kruppa* W Essen, w zakładach Kruppa, śród kolosów żelaza i stali, pośród zabawek śmierci, w hucie płonącej hali znaleźli w noc wigilijną dziecko śród prochu i bomb, w Essen w kolebce śmierci, w zakładach Kruppa et Comp. Ujrzeli nagle w kąciku ludzie z wieczornej zmiany ludzki pomiot maleńki zgubiony czy zapomniany. A właśnie gwiazdka zabłysła pierwsza tak jak w Betlejem, i błysk je... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.