Publisher: 16
Kamil Gołdowski
Życie Słowian było przepełnione magią. Tę magię możemy poczuć do dziś, nie tylko poznając słowiańskie dzieje i mity, lecz także odnajdując ją wciąż żywą w naszej współczesności. Z tej książki dowiesz się, w co wierzyli nasi praprzodkowie oraz w jaki sposób echa prastarych zwyczajów przetrwały do dziś. Poznasz dawnych bogów i opisujące ich mity, słowiańskich magów i wiedźmy oraz święta i rytuały kultywowane niegdyś przez Słowian. Przeczytasz o tym, jak wyobrażali sobie zasady rządzące życiem doczesnym i życiem wiecznym i jak wyglądał roczny rytm ich świata. Jeśli chcesz poznać rodowód wielu słowiańskich imion popularnych do dziś albo dowiedzieć się, skąd wzięły się nazwy miesięcy, także znajdziesz tu odpowiedzi. Autor w barwny, żywy i przystępny sposób opisuje fascynujący świat dawnych wierzeń. Przywołuje aktualną wiedzę historyczną, językoznawczą i kulturoznawczą i pokazuje, że magiczny świat Słowian nie tylko trwa do dziś, ale wciąż ewoluuje i rozpala wyobraźnię. Kamil Gołdowski to miłośnik mitologii i kultury Słowian, od dziewięciu lat tworzy blog popularnonaukowy Sławosław.pl, na którym dzieli się swoją wiedzą i pasją. Z wykształcenia jest polonistą i językoznawcą z doświadczeniem pedagogicznym. Prywatnie - introwertyk, który baterie społeczne ładuje w domowym zaciszu w towarzystwie rodziny i kotów, delektując się yerba mate. Patronat medalny:
Dorota Mularczyk
Czternastoletni Marcin znajduje w ziemi, za płotem swojego ogrodu dziwną, gumową dziurę. Wraz ze swoim przyjacielem, Piotrem postanawiają sprawdzić jaką to tajemnicę może ona w sobie skrywać. Okazuje się, że prowadzi do podobnego, lecz nie zwykłego świata, do świata pełnego prawdziwej magii.Czary, przedziwne stwory, zagadki, olbrzymie pająki, niesamowite przygody…, to tylko niektóre z niespodzianek, jakie czekają na chłopców. Dorota Mularczyk Pisać zaczęłam dość późno, bo przy łóżeczku najmłodszego dziecka. Pierwsza, napisana powieść fantastyczno-przygodowa "Magiczny świat tuż za płotem", to początek serii przygód Marcina i Piotra. Przerwałam to i udało mi się stworzyć kilka scenariuszy i bajek, po czym powróciłam do pisania powieści i tym razem powstała I cz. "Szkarady z głębi", cz. II jest w trakcie tworzenia.
Magiczny świat tuż za płotem 3. Przebudzenie Krzyżara
Dorota Mularczyk
Tym razem celem wyprawy jest odkrycie prawdy o zaginionych gościach Kopca. Ekipa Marcina i Piotra trafia do Mofargatanii, przepięknego i wyjątkowo spokojnego miejsca, gdzie trwa pozorna sielanka. Okazuje się jednak, że to tylko złudna zasłona, za którą kryje się strach i niepewność. Tam dalej znajduje się… Uroczysko, gdzie nieprzebyte lasy kryją siedzibę tajemniczego Gryptona . Kolejne niesamowite przygody czekają na uczestników wyprawy zarówno w podwodnym świecie jak i głęboko pod ziemią w ogromnym mrowisku. Dorota Mularczyk Pisać zaczęłam dość późno, bo przy łóżeczku najmłodszego dziecka. Pierwsza, napisana powieść fantastyczno-przygodowa "Magiczny świat tuż za płotem", to początek serii przygód Marcina i Piotra. Przerwałam to i udało mi się stworzyć kilka scenariuszy i bajek, po czym powróciłam do pisania powieści i tym razem powstała I cz. "Szkarady z głębi", cz. II jest w trakcie pisania.
Magiczny świat tuż za płotem 4. Włosy gwiazdy
Dorota Mularczyk
Przygotowania do tej bardzo tajemniczo i niebezpiecznie zapowiadającej się wyprawy zostały "zapięte na ostatni guzik". Jednak, nim zdążyła się rozpocząć zaczynają mieć miejsce dziwne wydarzenia, które nieco krzyżują z góry założony plan. Atak Hybrylców, przejście przez Niebo i Piekło, czy nocne wypadki w leśnych gęstwinach nie należą do najprzyjemniejszych, ale to, z czym będą mieli do czynienia w dalszej kolejności, przeszło ich najokropniejsze wyobrażenia.
Magiczny świat tuż za płotem 5. Rafenia
Dorota Mularczyk
Tym razem żadna wyprawa nie była planowana, miały to być zwyczajne wakacje w Asi królestwie Rafenii. Mają jednak miejsce niespodziewane zdarzenia, które nie tylko zakłócą wizję zaplanowanej sielanki, ale i spowodują zmianę planów. Coś złego dzieje się na krańcach królestwa i należy to jak najszybciej sprawdzić. Do ekipy dołącza niezwykła postać.
Magiczny świat tuż za płotem. Przejście 2
Dorota Mularczyk
Rusza kolejna wyprawa, mająca na celu uwolnienie legendarnego Orpagona. Misja zapowiada się dużo poważniej, bo tam, gdzie się wybierają, nie sięga już siła Ormiona. Mogą ze sobą zabrać jedynie kilka magicznych przedmiotów. Dotarcie do kryjówki okrutnej czarownicy Zendy, gdzie więzi Orpagona, okazuje się nie lada wyczynem. W drodze czeka na nich wiele niebezpieczeństw, wymyślnych pułapek , nieprzewidzianych wypadków , a także i niespodzianek. Tym razem do Marcina i Piotra dołącza Asia - siostra Marcina, syn królewski - Ayron i piękna Morfoza ze swoim lwem Onufrym. Nie zabraknie także stworów, potworów i … maleńkich ludzików.
Tom Hex
Tom Hex po latach działalności w zakonach magicznych i grupach czarownic postanowił spisać swoje przerażające, a jednocześnie absurdalnie śmieszne doświadczenia, czego efektem jest niniejszym tom. Magija bez teorii w praktyce, czyli Co robią współczesne czarownice to w istocie sama praktyka, bez (nie)zbędnej teorii. Jednak czytelnik nie znajdzie tutaj skondensowanych grimuarycznych przepisów na rytuały i zaklęcia do natychmiastowego wykorzystania w codziennym życiu. Hex nie ma zamiaru kopiować zawartości istniejących książek o magii. Raczej zakładając, iż światły czytelnik posiadł już odpowiednią Wiedzę, Hex opisuje, co dzieje się, kiedy takie czary zostaną uruchomione i jakie z tego mogą wyniknąć przerażające (albo rozśmieszające) konsekwencje. Mimo takiego podejścia, księga zawiera niezliczoną ilość zakodowanych czarów, a wytrawny praktyk może się z niej nauczyć kilku naprawdę niezłych sztuczek. Czytając wspomnienia Hexa: + spędzisz cztery dni na kalifornijskim festiwalu magii i pogaństwa PantheaCon, + weźmiesz udział w weekendowym kursie magii zaawansowanej dla początkujących, + poznasz fatalne skutki praktyk duchowych: wynaturzenia, pijackie burdy, zdziczenie, porachunki gangsterskie i wysoką śmiertelność ofiar uroków, + ujrzysz patologię środowiska magów: handel inicjacjami i inkarnacjami, rytualny seks grupowy, niepohamowane obżarstwo i demolowanie śmietników, + przeżyjesz naloty policji, ksenomorfów, FBI, Opus Dei, Demona Alkoholu i Freddy’ego Kruegera. Chyba nie trzeba Cię już bardziej zachęcać?
Magister Fratrum. Cyryl Markiewicz OP (1875-1964)
Katarzyna Matyja
Od początku istnienia Zakonu Kaznodziejskiego w jego szeregi wstępowało wielu braci, którzy wyróżniali się duchowo i intelektualnie. Niektórzy z nich zostali już odkryci przez teologów czy historyków, inni wciąż pozostają nieznani szerszemu gronu. Jedną z postaci, które zasługują na większe zainteresowanie jest Cyryl Markiewicz OP, którego wspomnienia ukazują się wraz z dokładnym opracowaniem Katarzyny Matyi w książce Magister fratrum. Cyryl Markiewicz OP (1875-1964). Cyryl Markiewicz OP żył w burzliwych czasach. Przyszedł na świat w XIX wieku, gdy Polski nie było na mapie świata, jako Franciszek Markiewicz. Doświadczył dwóch wojen światowych, zmian granic Polski i zmiany ustrojowej w kraju. Widział na własne oczy, jak Polacy powstają, by odzyskać niepodległość. Do nowicjatu wstąpił we wrześniu 1893 roku. Jako zakonnik był wychowawcą młodszych współbraci (magistrem nowicjatu i studentatu). W wychowaniu młodych pokoleń widział szansę na odbudowę Kościoła oraz zakonu, kulejącego wciąż po okresie zaborów. Starał się, by to wychowanie opierało się na solidnych fundamentach wiary i patriotyzmu. Ojciec Cyryl przygotował do życia zakonnego i świętości wielu dominikanów, m.in. bł. Michała Czartoryskiego, Józefa Innocentego Marię Bocheńskiego czy Ludwika Miączyńskiego. Ten prosty, niepozorny i heroicznie posłuszny człowiek w białym habicie był w oczach młodych zakonników wzorem do naśladowania. Mówili o nim, że żyje w obecności Boga. Przeżył prawie dziewięćdziesiąt lat, z tego niemal siedemdziesiąt w zakonie. Pod koniec jego życia przełożeni poprosili go o spisanie wspomnień. Wiedzieli, co robią. Ocalili w ten sposób nie tylko jego wspomnienia obfitujące w zaskakujące wydarzenia i będące świadectwem działania Bożej Opatrzności, ale też cenne przemyślenia wówczas jednego z najstarszych zakonników w polskiej prowincji. Ostatnie lata życia ojciec Cyryl spędził w Świętej Annie, pełniąc tam posługę kapelana sióstr dominikanek. To właśnie tam spisał większość swoich wspomnień. Pamięć o ojcu Markiewiczu OP była szczególnie żywa, kiedy żyli jego wychowankowie. Z czasem zaczęła się zacierać. Ponad pół wieku po jego śmierci chcemy ją podtrzymać zarówno dla historyków, jak i dla tych, którzy po prostu będą mogli w tej książce znaleźć świadectwo wiary, nadziei i miłości, które przenikały życie ojca Cyryla.