Wydawca: 16
"Marzenie, które czyni poetą"... Autentyczność i empatia w dziele literackim Juliana Kornhausera
Adrian Gleń
Książka, którą trzymają Państwo w rękach, to wyjątkowo kompetentne i przemyślane wprowadzenie w twórczość Juliana Kornhausera. Wybitny polski poeta trafił na znakomitego krytyka, któremu nie po raz pierwszy udaje się przekonać czytelników, że warto czytać wiersze, i że można robić to w sposób niebanalny. Jestem pewien, że interpretacje Adriana Glenia to świetny punkt wyjścia do rozmowy o miejscu Kornhausera, ale także rozmowy o miejscu poezji w naszym życiu i o drodze, jaką ta ostatnia nieustannie w nas przemierza. Jacek Gutorow Adrian Gleń – teoretyk literatury, krytyk literacki, adiunkt w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Opolskiego. W latach 1998–2001 redaktor naczelny pisma „Przez Czerń”, w latach 2009–2012 redaktor działu literackiego w piśmie „Strony”. Stypendysta FNP (za rok 2005), członek Akademii Młodych Uczonych PAN. Redaktor kilku tomów zbiorowych i autor 5 monografii; publikował m.in. w: „Tekstach Drugich”, „Pamiętniku Literackim”, „Ruchu Literackim”, „Przestrzeniach Teorii”, „Ruchu Filozoficznym”, „Sztuce i Filozofii”. Zredagował antologię tekstów krytycznych poświęconych pisarstwu Juliana Kornhausera, Było nie minęło (Opole 2011). Stały współpracownik „Toposu” i „Przeglądu Filozoficzno-Literackiego”. Mieszka pod Opolem z żoną i dwójką synów.
Dorota Gąsiorowska
Opowieść o kobiecie, która nie bała się marzyć. Łucja jest o krok od realizacji swojego największego pragnienia stworzenia szczęśliwej rodziny u boku Tomasza. Ale marzenia często spełniają się w zupełnie inny sposób, niż się tego spodziewamy. Przedłużająca się rozłąka z ukochanym sprawia, że wizja ślubu rozwiewa się jak mgła. A kiedy w Różanym Gaju pojawia się tajemniczy malarz i proponuje Łucji namalowanie jej portretu ta przyjmuje propozycję. Między kobietą i artystą tworzy się szczególna relacja, którą coraz trudniej im lekceważyć. Łucja musi nauczyć się walczyć o swoje marzenia. A jeśli pewne drogi okażą się nie przebycia znaleźć w sobie siłę do znalezienia innych ścieżek. Poznaj dalszej losy bohaterki bestsellerowej Obietnicy Łucji. Dorota Gąsiorowska (ur. 1975), debiutowała w 2015 roku Obietnicą Łucji. Zanim wysłała książkę do wydawnictwa, długo się wahała. Gdy się wreszcie zdecydowała, sukces przyszedł natychmiast. Jej debiutancka powieść zdobyła serca czytelników i stałą się bestsellerem. Do tej pory ukazało się 11 powieści autorki . Antykwariat spełnionych marzeń, Karminowe serce i Szept syberyjskiego wiatru. W 2020 roku Dorota Gąsiorowska opublikowała pierwszą część cyklu DNI MOCY pt. Pamiętnik szeptuchy. W kolejnym roku ukazała się kolejna powieść w serii pt. Dwór rusałek.
Anna Czerwińska Rydel
"Marzenie Matyldy" - druga część historii o Matyldzie, niezwykłej dziewczynce grającej na skrzypcach - to książka o potrzebie miłości, bliskości i niezwykłej sile muzyki, dzięki której rzeczywistość nabiera zupełnie innego wymiaru. To barwna, pisana lekkim stylem, pełna ciepła opowieść o problemach, z którymi spotyka się dziś wiele współczesnych dzieci. To wreszcie refleksyjna, ale i zabawna historia o najskrytszych dziecięcych marzeniach i dowód na to, że... "żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć - trzeba marzyć!" (J. Kofta) "Marzenie Matyldy" jest lekturą skłaniającą do zadumy nad tym, co w życiu najważniejsze, a z czego można zrezygnować. Jest książką mądrą, ciepłą i wzruszającą, a równocześnie pełną dobrego humoru i lekkości. Czytając ją, bezwiednie stajemy się sekundantami małej bohaterki i sami zaczynamy marzyć o szczęśliwym zakończeniu.
Sophie Elkan
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Charles Baudelaire
Marzenie paryskie Nie oglądał wzrok człowieka, Tak okropnych, dzikich scen, Jakie dzisiaj mi z daleka W zachwyceniu jawił sen. Czarodziejstwo w snach się roi! Na mnie dziwny kaprys padł, Żem z krainy wygnał swojej Roślinności zmienny świat. Malarz dumny swym talentem, Odurzałem się też w bród, Monotonnym elementem Marmurów, kruszców i wód. Babel schodów, arkad krocie, Nieskończony był to gmach W ciemnym lub matowym złocie, Rój się kaskad iskrzył w łzach. Katarakty tam ciężące, Jak firanek szklanych zwój, Na kruszcowych ścian tysiące, Płaszcz rzucały lśniący swój. Miast grup drzewnych — kolumnady Otoczyły jezior zrąb, Gdzie olbrzymie się Najady, Jak kobiety, patrzą w głąb. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agnieszka Biegaj
Zuza przeżywa miłość z wzajemnością. Ma wspaniałych przyjaciół i cudowną rodzinę. Świetną pracę i własne mieszkanie. Spełnienie wszystkich marzeń. Oprócz jednego. Nie może poślubić mężczyzny, którego kocha najbardziej na świecie. Czy mimo wszystko odnajdzie swoje szczęście? Miłość, która pokona nawet czas. Przyjaźń, która wybaczy nawet zdradę. Namiętność, która przysłoni prawdziwe uczucie. Nadzieja, która nie gaśnie. Wzruszająca i wciągająca historia. Zabawne dialogi. Barwne postacie. Szczęście i dramat. Radość i łzy. Namiętność i zdrada. Odrobina sensacji. Polecam wszystkim czytelnikom i życzę miłej lektury!
Anna Potyra
Sądzicie, że dobre wróżki nie istnieją? Poznajcie serię książek o przygodach Zuzi! Z pewnością zmienicie zdanie! Chcę być dorosła jak mamusia pomyślała dziewczynka, przytulając czule misia Fredzia. Nie wiedziała, że kolejny ranek przywita już jako pani Zuzanna! W końcu nadeszły jej piąte urodziny, a w tak uroczystym dniu wszystkiego można się spodziewać. Zwłaszcza gdy za przyjaciółki ma się wróżki, a prezent okraszono szczyptą magii. Zuzia szybko zrozumiała, że obdarowano ją... spełnionym marzeniem! Bez zastanowienia założyła mamine pantofelki i zabrała Hultaja na dostojny spacer. Jakież zdziwienie wywołała na placu zabaw i w szkole! Kto włożył różdżkę w ten cały galimatias? Czy najpyszniejsze lizaki zawsze smakują tak samo? I jak wielkie może być dziecięce serce.
Władysław Reymont
Reymont w powieści godnej Dostojewskiego. Początek XX wieku, polskie miasteczko gdzieś na południu, kapitalizm powolutku wypiera szlacheckie porządki, panowie zostają bez pieniędzy, bogacą się dawni służący… Kolejowy kasjer, zdegradowany szlachcic, upokorzony pracą i swoim życiem ucieka w marzenia o innym świecie, o wielkich podróżach, o cudownych miastach… i realizuje je. Reymont z ogromnym talentem umie przybliżyć najdrobniejsze elementy opisywanej rzeczywistości a przy tym ukazać szeroki przekrój społeczny. Goście poczekalni dworcowej – to zapis całej hierarchii, całego polskiego patrzenia na siebie i na otaczającą rzeczywistość a jest to zapis uważnego, dociekliwego, głęboko pełnowymiarowego obserwatora, który czuje wszystkimi zmysłami.