Видавець: 16
Marta Żakowska Redaktorka naczelna
Najlepszy magazyn o miastach powraca! Od wydania ostatniego papierowego wydania „Magazynu Miasta” minęły dwa lata. Pandemiczny stan zawieszenia tytułu przerwała propozycja współdziałania ze strony Muzeum Warszawy. Zdecydowaliśmy, że wspólnie wydawać będziemy coroczne specjalne numery naszego pisma. Pierwszy z nich poświęcony jest przełomom miejskim - momentom, w których splątany licznymi kryzysami świat miast choć na chwilę odzyskuje nadzieję na lepsze jutro. Nie chcieliśmy pisać o życiu w cieniu kryzysu. Pandemia, wojna, klimat, demografia, energetyka - wszyscy mniej lub bardziej doświadczamy dziś stanów kryzysowych. Zamiast po raz kolejny zagłębiać się w ich analizy, chcemy zainteresować naszych czytelników nowymi dobrymi rozwiązaniami współczesnych miejskich problemów. Interesują nas zarówno te małe, prywatne sposoby na radzenie sobie z przykrą rzeczywistością, jak i te duże, systemowe koncepcje dające szansę na przetrwanie bez drastycznych wyrzeczeń, albo z nimi. Wracamy więc z masą miejskich pomysłów, inspiracji i przykładów. Pokazujemy pojęcia na nowe czasy, opisujemy zmieniające się ulice, mierzymy miarę miejskiego szczęścia i czujnym okiem przyglądamy się zarówno tym, którzy przed miastem dziś uciekają, jak i ludziom, którzy do niego wracają. Sprawdzamy, czy nasze pandemiczne nadzieje na nową normalność nie okazały się płonne - stąd w numerze teksty o nowych pomysłach na rozwój, pracę, własność i turystykę. Jako pierwsi publikujemy fragment nowej książki Szymona Bujalskiego „Recepta na lepszy klimat. Zdrowe miasta dla chorującego świata” i opowieść Marcina Wichy o jego ostatnim weekendzie przed wojną. Zaczynamy przy tym od pozornie oczywistego pytania: „Skąd wiesz, że jest kryzys?”. Wśród autorów nowego wydania Magazynu Miasta znaleźli się Marcin Wicha, Artur Celiński, Michał Sęk, Katarzyna Kajdanek, Magdalena Kubecka, Paweł Jaworski, Kamila Fajfer, Piotr Sołowij, Łukasz Drozda, Martyna Obarska, Szymon Bujalski, Zofia Krajewska, Rafał Krenz, Jacek Gądecki, Dominika Misterka, Marta Żakowska, Barbara Jędrzejczyk, Aleksandra Litorowicz, Anna Cymer, Aleksandra Zemke i Katarzyna Spadło.
Kamila Andrzejak-Wasilewska
Lena Pisarska od blisko dwóch lat pracuje w polskiej siedzibie AutoHarard, magazynie z częściami samochodowymi. Życiowe aspiracje młodej Leny jednak nie kończą się na posadzie magazynierki, ona pragnie czegoś więcej. Pewnego dnia nadarza jej się ku temu okazja, gdy dostaje ofertę awansu na liderkę działu. I właśnie wtedy do firmy ma przyjechać właściciel całego AutoHarard. Niestety, sprawy komplikują się na tyle, że mężczyzna ostatecznie wysyła do Polski swojego syna, trzydziestoletniego Artema Harardova. Artem Harardov to mężczyzna o wyjątkowo ciężkim charakterze, w dodatku z paskudnym upodobaniem do psich walk. Lena ma to nieszczęście, że niczemu nieświadoma, wdaje się przez przypadek z Artemem w kłótnie. Ostatecznie obraża go przy pracownikach i nazywa dupkiem. Artem ma dobrą pamięć. Nie zapomina. A twarz Leny i jej słowa mocno zapadną mu w głowie. Z tego względu decyduje się przedłużyć krótkoterminowa wizytę w Polsce, o której wcześniej nie chciał nawet słyszeć…
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Napój cienisty Magda Czub chałupy aż dymi zachodu purpurą! Świat się wsnuł w nieskończoność nie wiadomo którą, Bo już kilka spłonęło w niwecz raz po razie Ostatniej, co w obłoków utkwiła oazie, Złociście nieobecnieć dano w mżach oddali. Ziemia ku niej pasmami w ogrodach się pali. Kot przebiega w kurz drogę, dłużąc się przyziemnie, Łeb odwraca i tyłem w drzew cofa się ciemnie, Płosząc kurę, ... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Napój cienisty Magda Czub chałupy aż dymi zachodu purpurą! Świat się wsnuł w nieskończoność nie wiadomo którą, Bo już kilka spłonęło w niwecz raz po razie Ostatniej, co w obłoków utkwiła oazie, Złociście nieobecnieć dano w mżach oddali. Ziemia ku niej pasmami w ogrodach się pali. Kot przebiega w kurz drogę, dłużąc się przyziemnie, Łeb odwraca i tyłem w drzew cofa się ciemnie, Płosząc kurę, ... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Magda. Pożegnanie z pokoleniem
J.B. Poznanski
Magda, urodzona w Anglii z polskich rodziców, wychowana przez babcię Helenę - sanitariuszkę w Powstaniu Warszawskim - mieszka i maluje we wschodnim Londynie. Zbiegiem okoliczności zjawia się na kilka dni w Warszawie z nadzieją spotkania ze Stefanem Wolskim, dowódcą jej babci podczas obrony Starego Miasta i ewakuacji kanałami. Również w Warszawie są towarzysze broni Stefana Wolskiego: Michał Praga, Jeremi Lange i Karol Modelski. Obecność Magdy zmusza ich do powrotu w przeszłość. Czytelnik książki Magda. Pożegnanie z pokoleniem staje się współuczestnikiem apokaliptycznych walk powstańczych i świadkiem tajemniczego wydarzenia, które miało miejsce w kanałach przed laty. Jest to zarówno wstrząsający, jak i intymny portret najlepszego pokolenia Polaków. To także portret młodej kobiety zagubionej we własnych dramatach - miłości i zdrady.
Marta Fox
Osiemnastoletnia Magda staje u progu dorosłości w najtrudniejszym momencie swojego życia - właśnie dowiaduje się, że jest w ciąży. Jak to możliwe, że ambitna, wrażliwa i rozsądna dziewczyna nagle znalazła się w sytuacji bez wyjścia? Czy poradzi sobie z burzą emocji, społecznym osądem i własnymi lękami? Magda.doc to poruszająca, mądra i niepozbawiona humoru opowieść o dojrzewaniu - o wpadkach, sile i odwadze, które rodzą się w najmniej oczekiwanych momentach. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186888
Kazimiera Zawistowska
Magdalena O nie patrz na mnie!... Jam pełna lęku... Z amforą wonnych olei w ręku Idę pomazać Twe stopy znojne -- Niosę im nardu wonie upojne, Żar pocałunków i łez mych strugi -- I klęcząc, warkocz rozplatam długi, I z stóp Twych kornie biorę na włosy Łez moich zdroje i oliw rosy... O nie patrz na mnie... Długom czekała, Długo płomienna byłam i biała!... Lecz teraz odwróć swe słodkie oczy, Bo trąd występku ciało mi toczy; W proch skroń mi zetrzyj stopy białymi, Bom najgrzeszniejsza między grzesznymi!... Bom jak owa oblubienica, Co w snach już widząc miłego lica, W przededniu jasnym dnia godowego, Zbiegłszy z wyżyny pałacu swego, Na łup służalczym pachołom dała Królewską krasę swojego ciała!... Lecz nie odtrącaj!... Jam Twoje ręce W snach widywała i w przeczuć męce... I drżąc w brutalnych ramion oplocie, Duszę miewałam w łzach i tęsknocie!... I w skrach ogniowych, w szału purpurze, Jam gołąb byłam o białym piórze! [...]Kazimiera ZawistowskaUr. w 1870 r. w Rasztowcach na Podolu Zm. 28 lutego 1902 r. w Krakowie Poetka i tłumaczka. Początkowo dzięki ojcu, publicyście i daw. powstańcu styczniowym, nawiązała kontakt z czasopismami literackimi; jej wiersze drukowało krakowskie ?Życie? i ?Krytyka? oraz warszawska ?Chimera?. Jednak zbiorek jej poezji ukazał się dopiero po jej samobójczej śmierci, w 1903 r. (w oprac. Zenona Przesmyckiego). Jest autorką poezji miłosnej, w tym śmiałych jak na owe czasy erotyków oraz liryki poświęconej przyrodzie wsi podolskiej; oba tematy prowadziły poetkę do progu mistyki. Tłumaczyła symbolistów i parnasistów francuskich i belgijskich: Ch. Baudelaire'a, P. Verlaine'a, A. Samaina, A. Mockela.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Głowiński
Kiedyś sądziłem, że przez całe życie publikować będę wyłącznie uczone prace o literaturze - jak na profesjonalistę w tej dziedzinie przystało. Rzeczy wszakże potoczyły się inaczej, niespodziewanie dla samego siebie zacząłem pisać teksty narracyjno-wspomnieniowe; myślałem wprawdzie o tym w jakże odległych (niestety !) latach młodości, ale traktowałem jak nieszkodliwy fantazmat, który nigdy nie będzie miał konsekwencji praktycznych. Magdalenka z razowego chleba, na dwie części podzielona (Odgłosy minionych lat i Mieszaniny podróżne), składa się z 29 krótkich opowieści o różnym charakterze. Nieliczne (Z getta do getta, Powrót) bezpośrednio się wiążą z moimi wspomnieniami z lat Zagłady Czarne sezony (Wyd. Open 1998), reszta dotyczy już czasów powojennych. Opowiadam o uczniowskim czynie z okazji urodzin wielkiego językoznawcy i ozdoby całej postępowej ludzkości (młodym osobom, które peryfraz tych nie znają, wyjaśniam, iż chodzi o Stalina) oraz o pochodzie żałobnym w Warszawie w dniu jego pogrzebu, w którym musieli wziąć udział także wszyscy studenci. Przedstawiam biografie kilku charakterystycznych dla tamtych PRL-owskich czasów postaci. I tu muszę dobitnie podkreślić, że nie chodziło mi o portretowanie konkretnych osób, wprost przeciwnie, zabiegałem o uchwycenie pewnych rysów ogólnych, nikt zatem nie ma prawa uznać, że stał się bohaterem tej lub innej mojej opowieści. To tutaj właśnie (i w zasadzie tylko tutaj) wprowadziłem pewne elementy fikcji, no bo fikcja służy najlepiej przedstawianiu sylwetek dla danego czasu reprezentatywnych. Część drugą - zgodnie z tytułem - wypełniają właśnie mieszaniny, czyli opowieści o różnym charakterze, niektóre poważne (dwie czy trzy wręcz ponure), inne - i te stanowią chyba większość - dadzą się określić jako skromne powiastki czy wręcz anegdoty. A dlaczego całość nosi taki tytuł ? Jeden z kolegów mnie ostrzegał: nie nazywaj tak książki, bo jeszcze ktoś pomyśli, że chodzi o ową podwarszawską Magdalenkę, która weszła do najnowszej historii Polski (ale także do mitologii). Czytelnicy Prousta nie będą mieli wątpliwości, że zdobyłem się na śmiałość i pozwoliłem sobie na aluzję do jednego z najbardziej znanych motywów jego wielkiego dzieła. A dlaczego owa magdalenka sporządzona została z tak niestosownego tworzywa, Czytelnik się dowie, jeśli zechce przeczytać ostatnią opowieść zamieszczoną w tej książce.