Wydawca: 16
Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie
Michał Wójcik
Tajne operacje, skomplikowane prowokacje i zamachy. Nieznane oblicze okupowanej Warszawy 1942-1944. To Polacy przekazali aliantom najwięcej informacji, które zdecydowały o losie II wojny światowej. I choć nie wszystkie zdobyto w Warszawie, to właśnie tu toczyły się najbardziej skomplikowane operacje i misje ludzi cienia. Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie to opowieść o tajnych operacjach, niebezpiecznych misjach i szpiegowskiej branży. To historia tajemnic, które dopiero teraz wychodzą na jaw. To wreszcie opowieść o życiu setek i tysięcy warszawiaków. Nie wszyscy oni przeżyli, niektórzy ukrywają się do dziś. Czy akcja pod Arsenałem była niemiecką ustawką? Która restauracja była knajpą szpiegów? Gdzie spotykali się agenci podziemia i Gestapo? Jaka operacja zaważyła na losach wojny?
Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie
Michał Wójcik
Tajne operacje, skomplikowane prowokacje i zamachy. Nieznane oblicze okupowanej Warszawy 1942-1944. To Polacy przekazali aliantom najwięcej informacji, które zdecydowały o losie II wojny światowej. I choć nie wszystkie zdobyto w Warszawie, to właśnie tu toczyły się najbardziej skomplikowane operacje i misje ludzi cienia. Miasto szpiegów. Gra wywiadów w okupowanej Warszawie to opowieść o tajnych operacjach, niebezpiecznych misjach i szpiegowskiej branży. To historia tajemnic, które dopiero teraz wychodzą na jaw. To wreszcie opowieść o życiu setek i tysięcy warszawiaków. Nie wszyscy oni przeżyli, niektórzy ukrywają się do dziś. Czy akcja pod Arsenałem była niemiecką ustawką? Która restauracja była knajpą szpiegów? Gdzie spotykali się agenci podziemia i Gestapo? Jaka operacja zaważyła na losach wojny?
Natalie C. Anderson
Połączenie Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet z Zaginioną dziewczyną w zniewalającym kryminale, którego akcja osadzona jest w Kenii. W cieniach miasta Sangui żyje dziewczyna, która nie istnieje. Gdy Tina wraz matką uciekły z Kongo do Kenii, liczyły na rozpoczęcie nowego życia i znalezienie nowego domu. Matka Tiny szybko znalazła pracę jako pokojówka w domu wpływowej rodziny, której głową jest Roland Greyhill, jeden z najbardziej szanowanych biznesmenów w mieście. Tina szybko dowiaduje się, że swoją fortunę Greyhillowie zbudowali na korupcji i przestępczym życiu. Kiedy więc jej matka zostaje znaleziona martwa w gabinecie pana Greyhilla, od razu ma pewność, kto jest sprawcą morderstwa. Targana żądzą zemsty, Tina spędza kolejne cztery lata, próbując przeżyć na ulicach Sangui i pracując jako złodziejka dla Goondan, lokalnego gangu. To właśnie ta praca ostatecznie pozwala jej wrócić do posiadłości Greyhillów, gdzie będzie mogła wcielić w życie długo wyczekiwaną zemstę. Ale gdy tylko dziewczyna przekracza próg okazałej rezydencji, odzywa się ból starych ran, a wspomnienie dawnych przyjaźni wprawia w ruch niebezpieczny bieg zdarzeń, które mogą kosztować Tinę życie. Czy chęć odkrycia niewiarygodnej prawdy o zabójstwie matki - i o jego powodach - pozwoli bohaterce przetrwać lawinę wydarzeń? Wyróżnienia dla Miasta świętych i złodziei: Amazon najlepsza książka miesiąca w styczniu 2017 Barnes and Noble wybór do programu Odkryj Wspaniałych Nowych Pisarzy Barnes and Noble najbardziej oczekiwany debiut wśród powieści młodzieżowych 2017 roku Apple iBooks pozycja na liście najlepszych książek w styczniu 2017 Indie pozycja na liście wartych uwagi książek dla dzieci, zima 2016-2017 Indies Introduce pozycja na liście książek na zimę/wiosnę 2017 Teen Vogue najlepsza nowa książka młodzieżowa w styczniu 2017 Bustle najlepsza książka młodzieżowa w styczniu 2017 Miasto świętych i złodziei to pełna zwrotów akcji i zaskakujących tajemnic powieść, której nie będziesz w stanie odłożyć, póki nie przeczytasz ostatniej strony. The New York Times Trzymająca w napięciu historia zemsty. US Weekly Mroczny thriller autorstwa Anderson spodoba się czytelnikom, którzy preferują tajemnice o wymiarze politycznym oraz grę o wysokie stawki, a zarazem tym osobom, które wolą rozwiązania w odcieniach szarości od tych czarno-białych. The Horn Book
Miasto w mojej pamięci. Powojenne wspomnienia Niemców z Łodzi
Monika Kucner, Krystyna Radziszewska
Książka utrwala portret przedwojennej i wojennej Łodzi, wyłaniający się ze wspomnień wysiedlonych z miasta Niemców. Zawiera spisane po II wojnie światowej opowiadania, epizody, tworzące i odtwarzające subiektywną historię tego miejsca. Znajdziemy tutaj opowieść o blaskach i cieniach życia i pracy niemieckiego konsula w Łodzi w latach 1926-1931; historię ocalonego od zapomnienia emaliowanego kubka; zapis „ostatnich dni młodości” w przedwojennej Łodzi; wspomnienie ostatnich przedwojennych wakacji; opowieść o losach uciekającej z Łodzi pięciolatki; zapisy związane z konkretnymi datami (styczeń 1945) i miejscami, przynależnymi do drogich pamięci adresów; epizody, obrazki, okruchy wspomnień, z których wyłania się poczucie zagrożenia, obcości, którym towarzyszy potrzeba „uporania się” z przeszłością, przekazania wspomnień innym. Z publikowanych po raz pierwszy fragmentów wyłania się obraz miasta, często nieobecny w dokumentach czy opracowaniach naukowych, stanowiący istotne dopełnienie oficjalnego obrazu historii tego miejsca.
Miasto w polskich badaniach lingwistycznych
Danuta Bieńkowska, Elżbieta Umińska-Tytoń
Książka ma charakter sprawozdawczy i porządkujący. Wykorzystując już istniejącą i bardzo bogatą literaturę przedmiotu, autorki pokazują w obszernych zarysach ponad stuletni dorobek językoznawstwa polonistycznego w zakresie badań miejskich oraz przybliżają najistotniejszą wiedzę dotyczącą najczęściej podejmowanych tematów związanych ze zróżnicowaną przestrzenią miejską. Publikacja pełni funkcję przewodnika po problematyce lingwistycznych badań języka mieszkańców miast i tekstów miejskich oraz stanowi zachętę do samodzielnych studiów w tym zakresie. Adresowana jest do szerokiego kręgu odbiorców; może być przydatna dla przedstawicieli różnych dyscyplin naukowych, których łączy zainteresowanie miastem, przestrzenią miejską i jej mieszkańcami.
Miasto w sztuce - sztuka miasta
Ewa Rewers
Jeśli w ogóle potrafimy nazwać relację między miastem i sztuką, to nie jest nią z pewnością analogia czy podobieństwo, to raczej sekwencje operacji metonimicznych wywodzących się z uchwytnych w doświadczeniu potocznym realnych zależności. Mówienie o operacjach metonimicznych jest tu oczywiście ryzykowne, ponieważ nie mamy do czynienia z wyrażeniami językowymi, lecz ze złożonymi konfiguracjami przekonań i praktyk, które jednak – intencjonalnie lub nie – przylegają do siebie, zastępują się, zawierają się w sobie. Tylko w tym kontekście za rozwinięcie interpretacji „miasta w sztuce” może zostać uznana interpretacja „sztuki miasta”, nie zaś proste odwrócenie: „sztuka w mieście”. Określenie „sztuka miasta” ukrytą metaforyczność i jawną wieloznaczność zawdzięcza bowiem operacji metonimicznej. Metafory, symbole, reprezentacje ukrywają się w myśleniu o związkach sztuki z miastem za – powiedzielibyśmy – solidnymi plecami realnej współobecności, fizycznych kontaktów, dostrzegalnych związków przyczynowo-skutkowych, dwustronnej, aczkolwiek nie w pełni odwracalnej relacji znaczone – znaczące. Sztuka i miasto nie zostały bowiem uwięzione w lustrzanej metaforze. Sztuka dzisiaj nie jest zwierciadłem rzucanym na ulicei place miasta, a miasto daje sztuce więcej niż kontekst i przestrzeń. Daje żywą, odnawialną metaforę współczesnego życia, świata, pamięci, porządku i chaosu zarazem: pisarzom i poetom, malarzom i scenarzystom, performerom i fotografom. (Ze wstępu Ewy Rewers)
Beata Duda
Miasto od dawna przyciągało uwagę humanistów – historyków, politologów, socjologów, historyków sztuki i architektury. Ostatnio kategoria ta jest coraz in‑tensywniej eksplorowana przez filozofów, teoretyków kultury, psychologów czy literaturoznawców (Jałowiecki, 2008). O jej randze we współczesnej humani‑styce świadczą nowe kierunki badawcze: geokrytyka i geopoetyka, antropologia miejsca, socjologia miasta. Problematyka przestrzeni miejskiej znalazła się także w orbicie zainteresowań lingwistów. Trudno się temu dziwić, gdyż miasto jest nie tylko przestrzenią fizyczną, ale i kulturową. Jak podkreśla Elżbieta Rybicka, jest „swoistym laboratorium przekształceń w kulturze” (Rybicka, 2002: 472), jest przestrzenią doświadczaną i interpretowaną, jest wreszcie przestrzenią ludzkich interakcji – związków z otoczeniem oraz z innymi ludźmi. Lingwiści z jednej strony kontynuują tradycyjne badania z zakresu onomastyki i socjolingwistyki, koncentrując się na opisie miejskiej polszczyzny mówionej i pisanej, gwar miej‑skich, antroponimii i toponimii miejskiej (por. np. Czachorowska i in., 2008), z drugiej – uruchamiają nową, szerszą perspektywę oglądu, wykorzystując głów‑nie instrumentarium lingwistyki tekstu i dyskursu, semiotyki oraz lingwistyki kulturowej. Miasto jako tekst kultury wyróżnia się specyficzną strukturą – upo‑rządkowaniem elementów w postaci dróg, budynków, węzłów komunikacyjnych, dzielnic itp.; zarazem poszczególne składniki tkanki miejskiej, jak i miasto jako całość (fenomen społeczno‑kulturowy) ewokują określone znaczenia. Jest więc „tekst miasta” specyficzną formą narracji zapisaną w różnego rodzaju śladach utrwalonych w architekturze, pamięci mieszkańców, topografii itp., architektura bowiem „nie funkcjonuje [...] w semiotycznej pustce, lecz jest nośnikiem treści, które nadała jej epoka” (Szczęsny ‑Kostanecki, 2013: online), a poszczególne style niczym lustro odbijają ludzkie pragnienia, tęsknoty, lęki. Rozwiązania ar‑chitektoniczne i urbanistyczne są uzupełnieniem dyskursów językowych budu‑jących tożsamość miasta (Rewers, 2005: 305). (fragment wstępu)
Melissa Bruntlett, Chris Bruntlett
W 2021 roku autorstwa Melissy i Chrisa Bruntlettów ukazała się w Polsce książka "Rowerowe miasto. holenderski sposób na ożywienie miejskiej przestrzeni". W swojej drugiej książce autorzy skupiają się na opisie miasta, które powinno i może być bardziej przyjazne mieszkańcom. Pandemia covid-19 odwróciła do góry nogami życie ludzi prawie całej rozwiniętej części świata. Nagle się okazało, że trzeba zmienić codzienne rytuały. Zamiast jechać autem albo zatłoczonym metrem do biura, należy żyć lokalnie. Okazuje się jednak, że to lokalne życie wcale nie jest wygodne, bo przestrzeń wokół nas jest mało wygodna i przyjazna. Ale jest jeden mały kraj nad brzegiem Morza Północnego, w którym niewiele się zmieniło. Mieszkanki i mieszkańcy Holandii nie musieli robić rewolucji w swoim życiu, bo u nich lokalnie żyje się bardzo komfortowo. Nawet jak trzeba pojechać do pracy, to i tak połowa z nich używa rowerów, bo cały kraj oplata sieć dobrze zbudowanych i bezpiecznych dróg dla rowerów. O tej wygodniej lokalności traktuje książka Miasto wolne od samochodów. Tytuł może wydawać się nieco prowokujący, a nawet utopijny. Melissa i Chris Bruntlettowie wyjaśniają jak w Holandii przez ostatnie pół wieku powstała ta wygodna lokalność, którą wiele miast i państw na świecie chce teraz naśladować. Ta książka jest przewodnikiem jak takie zmiany wdrożyć w życie i u nas w Polsce. Siedemnasta książka z serii MIASTO SZCZĘŚLIWE Mamy do czynienia z nakładającymi się kryzysami - klimatu, zdrowia, bezpieczeństwa. Stąd narodziła się paląca potrzeba ograniczania ruchu samochodowego w dzielnicach mieszkaniowych i handlowych. Samochody mają jeździć wolniej, mają mieć ograniczony dostęp do tych przestrzeni i ma ich być mniej. Pandemia COVID-19 dodatkowo unaoczniła nam konieczność obalenia hegemonii samochodu. Wymogi dystansu społecznego nagle zmusiły mieszkańców do zastanowienia się nad nieefektywnym wykorzystaniem przestrzeni. Jednak ta debata często skupia się na faktach, liczbach i wykresach, zapominając o najważniejszym czynniku. O człowieku. FRAGMENT KSIĄŻKI