Publisher: 16
Roksana Zalewska
Zaintrygowało ją jego spojrzenie Przelotny kaprys czy prawdziwe uczucie? Drogi Zoe McCortney i Oliviera Moore'a przecinają się w najmniej spodziewanym dla nich momencie. Nieprzyzwoicie bogata Zoe, ukochana córeczka tatusia, wiedzie życie u boku szanowanego i pożądanego przez kobiety z zamożnych elit Andrew Bocellego. Opływa w luksusy, odnosi sukcesy i zawsze dostaje to, czego chce. Przynajmniej do czasu, gdy udaje się ze swoją przyjaciółką do klubu, w którym poznaje uroczego barmana. Skromny i nieśmiały Olivier to mężczyzna z trudną przeszłością. Samotnie wychowuje córkę, jest oddany rodzinie, odpowiedzialny i pracowity. Nie w głowie mu przelotne romanse. Nie ulega czarowi atrakcyjnej Zoe. I jest w tym konsekwentny, chociaż kolejne przypadki sprawiają, że ciągle się spotykają. Czy Olivier przestanie się opierać wdziękom Zoe? A ona - czy zrozumie, że życie jest czymś więcej niż listą zachcianek do spełnienia? Czy ich znajomość w końcu rozkwitnie?
Sławomir Koper
Milionerki. Fortuny Polek Helena Rubinstein, Misia Sert, Barbara Piasecka-Johnson i Martha Stewart. Na pierwszy rzut oka bohaterki tej książki bardzo się od siebie różnią, lecz mają też pewne cechy wspólne. Pomimo całkiem odmiennych rodowodów i różnych miejsc urodzenia wszystkie one przyznawały się do polskości i wszystkie zaczynały swoje kariery praktycznie od zera. Fortunę zdobywały w mniej lub bardziej kontrowersyjny sposób, miały też wielu osobistych wrogów. Sukces zawsze bowiem przyciągał zawistników, którzy z reguły nie potrafili zrozumieć, kosztem jakich wyrzeczeń został osiągnięty. Portrety milionerek skreślone przez znanego historyka to inspiracja dla kolejnych pokoleń Polek, które nie boją się perspektywy, że zostaną bogate.
Sławomir Koper
Milionerki. Fortuny Polek Helena Rubinstein, Misia Sert, Barbara Piasecka-Johnson i Martha Stewart. Na pierwszy rzut oka bohaterki tej książki bardzo się od siebie różnią, lecz mają też pewne cechy wspólne. Pomimo całkiem odmiennych rodowodów i różnych miejsc urodzenia wszystkie one przyznawały się do polskości i wszystkie zaczynały swoje kariery praktycznie od zera. Fortunę zdobywały w mniej lub bardziej kontrowersyjny sposób, miały też wielu osobistych wrogów. Sukces zawsze bowiem przyciągał zawistników, którzy z reguły nie potrafili zrozumieć, kosztem jakich wyrzeczeń został osiągnięty. Portrety milionerek skreślone przez znanego historyka to inspiracja dla kolejnych pokoleń Polek, które nie boją się perspektywy, że zostaną bogate.
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Teresa i Adam są zgodnym małżeństwem. Mieszkają w Trójmieście. Wspólnie wychowują sześcioletniego syna Krzysia. Ona pracuje w radiu, a on jest lekarzem w stoczni. Ich poukładane życie niemalże legnie w gruzach, gdy w związek wkradnie się zdrada i kłamstwo. Czy bohaterowie będą w stanie przezwyciężyć małżeński kryzys? Wciągająca opowieść o miłości, żądzy i próbach zatrzymania wymykającego się z rąk szczęścia.
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Teresa i Adam są zgodnym małżeństwem. Mieszkają w Trójmieście. Wspólnie wychowują sześcioletniego syna Krzysia. Ona pracuje w radiu, a on jest lekarzem w stoczni. Ich poukładane życie niemalże legnie w gruzach, gdy w związek wkradnie się zdrada i kłamstwo. Czy bohaterowie będą w stanie przezwyciężyć małżeński kryzys? Wciągająca opowieść o miłości, żądzy i próbach zatrzymania wymykającego się z rąk szczęścia.
Jack Cort
Powieść kryminalna Jacka Corta, tajemniczego pisarza pierwszej połowy XX wieku. Złoto od zawsze rozpalało marzenia każdego złodzieja - niewielki kruszec, którego wartość była olbrzymia, mógł kompletnie zmienić ich życie. Jeden z najznamienitszych detektywów, Nick Carter, musi rozwiązać kolejną niebanalną sprawę kryminalną, jednak tym razem pomagać mu będą jego dwaj podwładni, z czego jeden może na temat tej kradzieży już coś wiedzieć. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Jack Cort
Powieść kryminalna Jacka Corta, tajemniczego pisarza pierwszej połowy XX wieku. Złoto od zawsze rozpalało marzenia każdego złodzieja - niewielki kruszec, którego wartość była olbrzymia, mógł kompletnie zmienić ich życie. Jeden z najznamienitszych detektywów, Nick Carter, musi rozwiązać kolejną niebanalną sprawę kryminalną, jednak tym razem pomagać mu będą jego dwaj podwładni, z czego jeden może na temat tej kradzieży już coś wiedzieć. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Mark Twain
Znakomita humoreska, której autorem jest Mark Twain, właściwie Samuel Langhorne Clemens (1835-1910) amerykański pisarz pochodzenia szkockiego, satyryk, humorysta. Do jego najbardziej znanych powieści należą Przygody Tomka Sawyera (1876), Przygody Hucka (1884) i Książę i żebrak (1881). Pisarz William Faulkner nazwał Twaina ojcem amerykańskiej literatury. (Za Wikipedią). Oto fragment utworu: Może przypomina sobie kto, że angielski bank wydał raz dwa banknoty, każdy z nich na milion funtów. Potrzebne one były do jakiejś transakcji zagranicznej. Otóż tak się jakoś złożyło, iż jeden z nich tylko został użyty i skasowany, drugi zaś zachowano w skarbcu bankowym. Rozmawiając o tym, braciom przyszło na myśl, coby też zrobił uczciwy i inteligentny człowiek, który by znalazł się w Londynie z tym banknotem w ręku, ale bez żadnych innych pieniędzy. Brat A. utrzymywał, że umarłby z głodu; brat B. zaś twierdził, że nie. Brat A. mówił, że nie mógłby banknotu zmienić w żadnym banku, bo zaraz by go zaaresztowali, brat B. odpowiedział, że gotów założyć się o dwadzieścia tysięcy funtów, iż człowiek ten mógłby w każdym razie przez miesiąc się utrzymać z tego miliona, nie dostawszy się przy tym do więzienia. Zakład stanął. Brat B. pojechał do banku i kupił ów banknot. Czysto po angielsku, jak widzicie. Następnie podyktował list jednemu ze swych urzędników i usiadł z bratem w oknie, aby wypatrzeć stosowne do eksperymentu indywiduum. A jak się cała ta zabawna przygoda skończyła dowiemy się po przeczytaniu opowiastki. Polecamy!