Wydawca: 16

31009
Ładowanie...
EBOOK

Między ustami a brzegiem pucharu

Maria Rodziewiczówna

Między ustami a brzegiem pucharu... wiele wydarzyć się może. I wydarzyło się wiele. Pomiędzy chęcią a spełnieniem, pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Oto hrabia Wenzel - jak sam o sobie mówi, Prusak z wychowania, języka, poglądów - nienawidzi szczerze Polaków i wszystkiego, co polskie. Kiedy ktoś wypomni mu, że jest półkrwi Polakiem - gotowy jest zabić! Hrabia Wentzel Croy-Dülmen to hulaka, rozkapryszony, próżny, niestały, leniwy człowiek, który nie ma głębszych zasad... do czasu. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która odmieni jego życie. Zakochuje się od pierwszego wejrzenia w młodej Polce, siostrze powstańca, kobiecie, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Historia powolnej, bolesnej przemiany zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości.  

31010
Ładowanie...
EBOOK

Między ustami a brzegiem pucharu

Maria Rodziewiczówna

Mię­dzy usta­mi a brze­giem pu­cha­ru I Ber­lin spał. Po­ga­sły świa­tła po ma­ga­zy­nach, po te­atrach, po miesz­ka­niach fi­li­strów, po su­te­ry­nach i stry­chach. Gaz tyl­ko mi­go­tał w ulicz­nych la­tar­niach i świe­ci­ły jesz­cze okna klu­bów kar­cia­rzy, re­stau­ra­cji pod­rzęd­nych, sal tań­ca i ap­tek. Dłu­ga li­nia pa­ła­ców Pod Li­pa­mi spa­ła też -- drze­ma­ły ka­ria­ty­dy bal­ko­no­we, za­pa­da­ły i gi­nę­ły w mro­ku or­na­men­ta­cje okien i drzwi. Ruch tej pierw­szo­rzęd­nej ar­te­rii usta­wał. Z rzad­ka za­tur­ko­tał spóź­nio­ny po­wóz lub prze­cho­dzień prze­su­nął się po­śpiesz­nie, wra­ca­jąc z za­ba­wy do do­mu: Ber­lin spał. [...]Maria RodziewiczównaUr. 30 stycznia lub 3 lutego 1864 na Grodzieńszczyźnie Zm. 16 listopada 1944 na folwarku Leonów k. Żelaznej pod Skierniewicami Najważniejsze dzieła: Straszny dziadunio (1887), Pożary i zgliszcza (1888), Dewajtis (1889), Między ustami a brzegiem pucharu (1889), Szary proch (1889), Hrywda (1892), Anima vilis (1893), Macierz (1903), Wrzos (1903), Czahary (1905), Joan. VIII 1-12 (1906), Byli i będą (1908), Lato leśnych ludzi (1920) Autorka powieści popularnych, przekładanych na wiele języków europejskich (Dewajtis było tłumaczone na niemiecki, angielski, francuski, węgierski, litewski, serbski, czeski i słowacki). Umysłowość i system wartości pisarki został ukształtowany przez osobiste doświadczenie przemocy władz zaborczych (jej rodzice zostali skazani na zesłanie i konfiskatę majątku za pomoc powstańcom) oraz kilka lat nauki na pensji niepokalanek w Jazłowcu. Po śmierci ojca, od 1881 r. zarządzała majątkiem ziemskim Hruszowa na Polesiu (w 1887 została formalnie jego właścicielką) i zajmowała się pisarstwem; zmieniła też swój wygląd, obcinając krótko włosy oraz przywdziewając strój na poły męski. Już jako młoda dziewczyna deklarowała, że nie wyjdzie za mąż. Przez ponad pół wieku prowadziła gospodarstwo, w którym początkowo mieszkała ze swoją babką, matką i siostrą Celiną, po ich śmierci w latach 90. z Heleną Weychertówną, a następnie od 1919 r. niemal do końca życia z o 11 lat młodszą Jadwigą Skirmunttówną, z którą, według słów tej ostatniej łączyło ją ,,powinowactwo z wyboru" (Wahlverwandtschaft, termin wzięty z tytułu powieści Goethego). Jadwiga zajmowała się domem, Maria interesami, na zimowe miesiące wyjeżdżała pisarka do Warszawy, gdzie wraz z Heleną kupiły wspólnie mieszkanie na Brackiej, a także niewielki majątek podwarszawski w Falenicy, nazwany przez nie Wyraj. Działała w organizacjach ziemianek (od 1907 r. redagowała też pismo ,,Ziemianka"), pracując na rzecz polepszenia sytuacji bytowej, oświaty i świadomości narodowej ludu. W czasie I wojny światowej i wojny 1920 roku uczestniczyła w akcjach pomocy ofiarom działań wojennych, organizowaniu wyżywienia dla ludności cywilnej itp. W okresie międzywojennym lansowana przez prasę endecką. Po wybuchu II wojny światowej w 1939 roku jej majątek został przejęty przez lokalny komitet ludowy, a Rodziewiczówna wraz ze swą towarzyszką przedostały się przez zieloną granicę do Łodzi, a następnie do Warszawy. Zmarła tuż po klęsce powstania warszawskiego, które przebyła w mieście, otoczona opieką powstańców. Pierwsze próby prozatorskie Rodziewiczówny powstały już pensji; zaczęła publikować pod pseudonimem Maro, stanowiącym skrót pierwszych sylab imienia i nazwiska; drugi pseudonim, Žmogus, po lit. ,,człowiek" (szczególnie człowiek z ludu) można uznać za rodzaj deklaracji ideowej (kwestią dążeń narodowych Litwinów pisarka zajęła się w powieści Szary proch). Istotnym wkroczeniem Rodziewiczówny w dziedzinę literatury była publikacja w odcinkach powieści Straszny dziadunio (1886), a następnie przebojowa powieść Dewajtis (1889). Pod względem stylu pisarskiego Rodziewiczówna to epigonka pozytywizmu; poruszana przez nią tematyka ujmowana jest konwencjonalnie i okraszona łatwym sentymentalizmem. Najczęściej poruszana problematyka w jej powieściach to: bezwzględnie pozytywnie wartościowany patriotyzm, kult pracy fizycznej, walka o zachowanie polskiego stanu posiadania na tzw. kresach wschodnich oraz na ziemiach zachodnich (Poznańskie), religijność katolicka, przywiązanie do ojczystej przyrody. Na tym tle ciekawszym rysem jest kreowanie postaci silnych, przedsiębiorczych kobiet wyznaczających sobie cele życiowe i realizujących je niezłomnie (por. np. Czahary). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

31011
Ładowanie...
EBOOK

Między ustami a brzegiem pucharu

Maria Rodziewiczówna

Historia wielkiej miłości, która zawładnęła sercami dwojga ludzi z przeciwległych światów. On hrabia Wenzel, nienawidzi wszystkiego, co polskie. Czuje się Prusakiem i gdy ktoś odważy się przypomnieć mu jego polskie korzenie, naraża się na utratę życia. Ona Jadwiga to młoda Polka, siostra powstańca, ceniąca patriotyczne wartości. Jak to możliwe, że Wenzel zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia? Serce nie sługa, jednak hrabia, by zdobyć serce wybranki będzie musiał całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie. Czy będzie gotów na taki gest? Między ustami a brzegiem pucharu wszystko zdarzyć się może...

31012
Ładowanie...
EBOOK

Między ustami a brzegiem pucharu

Maria Rodziewiczówna

Wiele się może zdarzyć między ustami a brzegiem pucharu. Pomiędzy chęcią a spełnieniem; pomiędzy decyzją a jej urzeczywistnieniem rozciąga się obszar niewiadomego, które czasami rozwiewa złudzenia, a czasem daje nadzieję. Akcja rozgrywa się w Berlinie na przełomie XIX i XX wieku. Hrabia Wentzel - młody arystokrata z Prus, w którego żyłach płynie polska krew, zakochuje się w dumnej i pięknej dziewczynie z Wielkopolski - Jadwidze Chrząstkowskiej. Jadwiga to siostra polskiego powstańca, kobieta, jak to u Rodziewiczówny, bez skazy. Zafascynowany kobietą postanawia się do niej zbliżyć. Pewnego dnia ratuje Jadwigę przed brutalnym baronem Wertheimem, który wypomina mu jego polskie pochodzenie. Mimo pomocy Jadwiga nie chce się z nim spotkać. Ale hrabia łatwo nie daje za wygraną. Będzie musiał jednak stawić czoła wielu przeszkodom zanim zdobędzie serce dziewczyny. Jest to też opowieść o powolnej, bolesnej przemianie zakochanego Wentzla w Wacława, sprusaczonego kosmopolity w polskiego patriotę, dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmianę, na wywikłanie się z przeszłości, na nowy początek. Dowodzi też, który to już raz, potęgi i siły miłości. (Wikipedia)

31013
Ładowanie...
EBOOK

Między wierszami. Jedenaście miniatur krytycznych

Marian Kisiel

Między wierszami… to zbiór interpretacji jedenastu wierszy poetów polskich XX wieku, których tematem głównym jest zarówno problematyka śmierci i żałoby, jak i przezwyciężające lęk pragnienie odnalezienia się w nowej przestrzeni doznań. Poczucie utraty i braku pokazane jest w utworach twórców różnych pokoleń i orientacji lirycznych: Władysława Sebyły, Władysława Szlengla, Czesława Miłosza, Czesława Bednarczyka, Zofii Bohdanowiczowej, Adama Czerniawskiego, Floriana Śmiei, Stanisława Grochowiaka, Edwarda Stachury, Ryszarda Milczewskiego-Bruna. W miniaturach krytycznych autor książki stara się wydobyć wyjątkowość poetyckiego obrazu, jego idiolektalny wymiar, a także liryczność zamkniętą w formułach retorycznych. Choć wiersze wybrane do interpretacji pochodzą z różnych lat i zostały napisane przez nierzadko obcych sobie twórców, tym, co je łączy, jest świadomość, że w przemijaniu ukryty jest głęboki sens, który może uwyraźnić jedynie sztuka poezji. Recenzja książki ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki” 6/2016, s. 46–47 (Sławomir Buryła: Sztuka miniatury krytycznej).

31014
Ładowanie...
EBOOK

Między władzą spojrzenia a praktyką. Antropologia krajobrazu

Łukasz Smyrski

Dla Urianchajów Ałtaj jest nie tylko "zwyczajnym" miejscem zamieszkania, ale także potężną siłą przenikającą ludzkie życie. Ludzie, którzy żyją w Ałtaju na co dzień, po imieniu nazywają każdą rzekę, górę, jezioro czy dolinę. Swoją obecnością nadali mu wymiar duchowy. Zawierzyli górom kości swoich przodków, a błękitnemu niebu los potomków. W ten sposób w ciągu wieków wytworzył się szczególny dialog, w którym ludzie i Ałtaj uczestniczą na równych prawach. Czym jest krajobraz? Dla outsidera krajobraz jest tożsamy przede wszystkim z określonym widokiem i stanem, jaki wywołuje. Dla insidera jest złożonym procesem życiowym, opartym na doświadczeniu, lokalnej wiedzy i miejscowych sposobach działania. Krajobraz insidera nie jest chwilowym efektem, obrazem uchwyconym przez spojrzenie, ale obejmuje całość praktyki życiowej wynikającej z mieszkania w danym środowisku. Nie jest zapisem piktograficznym, ale społecznym procesem tworzenia się złożonych i różnorodnych relacji między ludźmi, ziemią, środowiskiem, podmiotami nie-ludzkimi, wynikającym z doświadczeń życiowych i działalności jednostek. Książka ilustrowana kolorowymi fotografiami krajobrazu mongolskiego

31015
Ładowanie...
EBOOK

Między wojną a dyplomacją. Ferdynand Katolicki i polityka zagraniczna Hiszpanii w latach 1492-1516

Filip Kubiaczyk

Niniejsza monografia jest pierwszą w Polsce próbą przedstawienia głównych założeń oraz kierunków polityki zagranicznej monarchii kastylijsko-aragońskiej na przełomie XV i XVI wieku. Autor w swojej pracy odchodzi od dominującego w historiografii zwyczaju analizowania monarchii Królów Katolickich z perspektywy kastylijskiej, która w jego opinii zaciemnia rzeczywiste cele hiszpańskiej polityki zagranicznej analizowanego okresu. Jego zdaniem, tym, który położył fundamenty pod przyszłe imperium Karola I i Filipa II, był Ferdynand Katolicki. To dzięki stworzonej przez niego nowożytnej dyplomacji i systemowi sojuszy, jego wnuk i prawnuk zbudowali pierwsze nowożytne imperium o charakterze globalnym. Autor polemizuje z rozpowszechnionym sposobem interpretowania hiszpańskiej polityki zagranicznej, zwłaszcza w basenie Morza Śródziemnego, w kategoriach ideologicznej i religijnej wojny z islamem. Uznaje, że dla zrozumienia koncepcji polityki zagranicznej Ferdynanda Katolickiego ważniejsza jest tradycja aragońska, która określiła główne motywy i cele jego działań politycznych. Wśród czynników, które determinowały politykę zagraniczną Ferdynanda Katolickiego autor wyróżnia uwarunkowania historyczne i geopolityczne. Dostarczają one argumentów za tezą o strategicznym i handlowym uzasadnieniu większości przedsięwzięć realizowanych w ramach ferdynandzkiej koncepcji polityki zagranicznej.   W moim przekonaniu praca Filipa Kubiaczyka mieści się w grupie najlepszych monografii historycznych, jakie ukazały się w ostatnim czasie, a z uwagi na bogactwo wykorzystanych źródeł i opracowań hiszpańskojęzycznych uznać ją należy za wyjątkową. (Z recenzji wydawniczej dr. hab. Stanisława Roszaka prof. UMK (Toruń)

31016
Ładowanie...
EBOOK

Między ziemią a rajem

Gustaw Ehrenberg

Gustaw Ehrenberg Dźwięki minionych lat Między ziemią a rajem O bracia! wyznać nam trzeba, I wyrzec słowy świętemi: Że kształty pochodzą z ziemi, Przymioty darem są nieba! Patrz! tu dźwięcznie w pustéj ciszy Strumyk swe skargi rozwodzi, A tu trawka, którą chłodzi, Wiosnę czuje, skargi słyszy; Ten poważny śpiéw strumyka, Ta trawka, co woni majem, Zawieszają śmiertelnika Pomiędzy ziemią i rajem. Bo bracia! wyznać nam trzeba, I wyrzec słowy świętemi: Trawa i wod... Gustaw Ehrenberg Ur. 14 lutego 1818 w Warszawie Zm. 28 września 1895 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Dźwięki minionych lat (1848), Szubienica Zawiszy, Gdy naród do boju Polski poeta, tłumacz Dantego i Shakespearea. W 1833 r. przyjechał z Warszawy do Krakowa, gdzie wstąpił do tajnego Stowarzyszenia Akademickiego. W 1836 r. dołączył do podziemnego Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Pisał propagandowe pieśni, prowadził działalność wśród ludu, walcząc o prawa dla chłopów, prowadził tajne odczyty w Warszawie. W 1837 r. został aresztowany i oskarżony o agitację patriotyczną i radykalno-społeczną oraz o podjudzanie ludu przeciwko władzy. Został skazany na konfiskatę majątku i wywieziony do ciężkich robót na Syberię. Tam dalej dużo czytał oraz pisał wiersze. W 1858 r. wrócił do Warszawy, gdzie pracował w Bibliotece Zamojskich. W 1870 r. przeprowadził się do Krakowa. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.