Publisher: 16
Miłość na wakacje swingerskie opowiadanie erotyczne
Ewa Maciejczuk
Chciałabyś dziś spać ze mną zamiast z Michałem? zapytał seksownym głosem, pociągając ustami za płatek mojego ucha. Moje ciało przeszedł erotyczny dreszcz podniecenia, gdy śmielej podążał dłonią w górę, ku mojej kobiecości. Chciałam dopytać Michała, co o tym sądzi, bo nie zamierzałam podejmować tak ważnej decyzji, kierując się tylko swoimi pragnieniami. Gdy na niego spojrzałam, zobaczyłam, że jest już bardzo blisko Ani i także pyta mnie oczami o zdanie czy też pozwolenie. Skinęłam głową, znowu czując przyjemne buzowanie w uszach i między nogami. Michał wziął Anię na kolana i zaczęli się namiętnie całować. Bardzo podniecił mnie ten widok. Oni już się dobrze bawią. My też możemy, ale to zależy od ciebie. Ja mam na ciebie wielką ochotę powiedział Patryk, całując mnie delikatnie po szyi." Weekendowy wyjazd na malownicze Mazury staje się dla dwóch par czasem pełnym uniesień, choć pierwotnie miał być jedynie wypoczynkiem z dala od zgiełku miasta. Przyjaciele coraz to wyżej ustawiają sobie poprzeczkę... do czego się posuną w poszukiwaniu rozkoszy?
Miłość na wakacje swingerskie opowiadanie erotyczne
Ewa Maciejczuk
Chciałabyś dziś spać ze mną zamiast z Michałem? zapytał seksownym głosem, pociągając ustami za płatek mojego ucha. Moje ciało przeszedł erotyczny dreszcz podniecenia, gdy śmielej podążał dłonią w górę, ku mojej kobiecości. Chciałam dopytać Michała, co o tym sądzi, bo nie zamierzałam podejmować tak ważnej decyzji, kierując się tylko swoimi pragnieniami. Gdy na niego spojrzałam, zobaczyłam, że jest już bardzo blisko Ani i także pyta mnie oczami o zdanie czy też pozwolenie. Skinęłam głową, znowu czując przyjemne buzowanie w uszach i między nogami. Michał wziął Anię na kolana i zaczęli się namiętnie całować. Bardzo podniecił mnie ten widok. Oni już się dobrze bawią. My też możemy, ale to zależy od ciebie. Ja mam na ciebie wielką ochotę powiedział Patryk, całując mnie delikatnie po szyi." Weekendowy wyjazd na malownicze Mazury staje się dla dwóch par czasem pełnym uniesień, choć pierwotnie miał być jedynie wypoczynkiem z dala od zgiełku miasta. Przyjaciele coraz to wyżej ustawiają sobie poprzeczkę... do czego się posuną w poszukiwaniu rozkoszy?
Małgorzata Kalicińska
Dalsze losy Mańki (Marianny Roszkowskiej) i Tośka (inżyniera Antoniego Bzowskiego) - zakochanej pary znanej z "Lilki" i "Trzymaj się, Mańka!". Małgorzata Kalicińska opowiada o miłości czułej i życzliwej. Ale też o trudnych wyborach, niespodziewanych możliwościach, rozstaniach i powrotach. I o marzeniach, które mogą nadać sens naszemu życiu. Na miłość nigdy nie jest za późno. Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu. Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony. Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma? Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej? Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem? Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi? A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą? Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego. Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem. Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą się zmagać z rodzinnymi problemami, małymi i dużymi. W życiu Marianny i Antka przyszedł czas na zupełnie nowy rozdział. Podejmują decyzję o wyruszeniu w podróż, która jest nie tylko okazją do poznania najodleglejszych zakątków świata, ale przede wszystkim spędzenia czasu ze sobą. Jednak niespodziewanie w życiu kobiety pojawia się Janusz - mężczyzna, który dawniej zabiegał o jej względy. Czy Marianna ulegnie jego urokowi osobistemu? Czytając najnowszą książkę Małgorzaty Kalicińskiej przez cały czas miałam wrażenie, jakbym znajdowała się w samym centrum opisywanych wydarzeń. Przeżywałam razem z bohaterami wszystkie radości i smutki, gorąco kibicując im w dążeniu do realizacji marzeń. Codzienne życie bohaterów jest tutaj opisane w sposób niezwykle autentyczny. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości, lecz przedstawia ją taką, jaka jest. Książka opowiada o dojrzałej miłości, która potrafi przetrwać wszystkie przeciwności losu. Uświadamia nam, że pomimo upływu czasu uczucie łączące dwoje ludzi może być tak samo silne jak na początku, pod warunkiem, że nieustannie je pielęgnujemy. To niezwykle wartościowa lektura, która sprawi, że zaczniecie patrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.[Beata Jabłońska, dlalejdis.pl] Autorka w piękny sposób opisuje dojrzałą miłość między dwojgiem ludzi. Wzloty i upadki, pozytywną stronę życia, ale i tę trudniejszą. Potrafi wpleść w fabułę w naturalny sposób życiowe sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu. Może dlatego książki Małgorzaty Kalicińskiej tak dobrze się czyta. Dzięki znanym nam już z dwóch poprzednich części bohaterom klimat powieści jest bardzo swojski. Pełen miłości i ciepła. Autorka pisze pięknym językiem, ciekawie opisując zwiedzane przez bohaterów miejsca. Świetnie zbudowane dialogi i lekki język powieści sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Podczas lektury natraficie na chwile nostalgiczne, ale i humorystyczne. Czeka Was mieszanka emocji, którą będziecie chłonąć z przyjemnością, wędrując wraz z Marianną i Antonim po australijskich i portugalskich ścieżkach. [bibliotecznie.blogspot.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Małgorzata Kalicińska
Dalsze losy Mańki (Marianny Roszkowskiej) i Tośka (inżyniera Antoniego Bzowskiego) - zakochanej pary znanej z "Lilki" i "Trzymaj się, Mańka!". Małgorzata Kalicińska opowiada o miłości czułej i życzliwej. Ale też o trudnych wyborach, niespodziewanych możliwościach, rozstaniach i powrotach. I o marzeniach, które mogą nadać sens naszemu życiu. Na miłość nigdy nie jest za późno. Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu. Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony. Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma? Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej? Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem? Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi? A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą? Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego. Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem. Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą się zmagać z rodzinnymi problemami, małymi i dużymi. W życiu Marianny i Antka przyszedł czas na zupełnie nowy rozdział. Podejmują decyzję o wyruszeniu w podróż, która jest nie tylko okazją do poznania najodleglejszych zakątków świata, ale przede wszystkim spędzenia czasu ze sobą. Jednak niespodziewanie w życiu kobiety pojawia się Janusz - mężczyzna, który dawniej zabiegał o jej względy. Czy Marianna ulegnie jego urokowi osobistemu? Czytając najnowszą książkę Małgorzaty Kalicińskiej przez cały czas miałam wrażenie, jakbym znajdowała się w samym centrum opisywanych wydarzeń. Przeżywałam razem z bohaterami wszystkie radości i smutki, gorąco kibicując im w dążeniu do realizacji marzeń. Codzienne życie bohaterów jest tutaj opisane w sposób niezwykle autentyczny. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości, lecz przedstawia ją taką, jaka jest. Książka opowiada o dojrzałej miłości, która potrafi przetrwać wszystkie przeciwności losu. Uświadamia nam, że pomimo upływu czasu uczucie łączące dwoje ludzi może być tak samo silne jak na początku, pod warunkiem, że nieustannie je pielęgnujemy. To niezwykle wartościowa lektura, która sprawi, że zaczniecie patrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.[Beata Jabłońska, dlalejdis.pl] Autorka w piękny sposób opisuje dojrzałą miłość między dwojgiem ludzi. Wzloty i upadki, pozytywną stronę życia, ale i tę trudniejszą. Potrafi wpleść w fabułę w naturalny sposób życiowe sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu. Może dlatego książki Małgorzaty Kalicińskiej tak dobrze się czyta. Dzięki znanym nam już z dwóch poprzednich części bohaterom klimat powieści jest bardzo swojski. Pełen miłości i ciepła. Autorka pisze pięknym językiem, ciekawie opisując zwiedzane przez bohaterów miejsca. Świetnie zbudowane dialogi i lekki język powieści sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Podczas lektury natraficie na chwile nostalgiczne, ale i humorystyczne. Czeka Was mieszanka emocji, którą będziecie chłonąć z przyjemnością, wędrując wraz z Marianną i Antonim po australijskich i portugalskich ścieżkach. [bibliotecznie.blogspot.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Jenny Lecoat
Zainspirowana niesamowitymi wydarzeniami z Brytyjskich Wysp historia o miłości silniejszej od wojny i opresji. W czerwcu 1940 roku Wyspy Normandzkie stały się jedyną częścią Wielkiej Brytanii okupowaną przez Niemców. Hedy Bercu, młoda Żydówka z Wiednia, która dwa lata wcześniej schroniła się na Jersey przed anszlusem, raz jeszcze zostaje zamknięta w potrzasku, z którego nie ma ucieczki. Hedy rozpoczyna desperacką walkę o przeżycie. Dziewczyna nie tylko musi przetrwać okupację, ale uniknąć też wywózki do jednego z obozów, o których dochodzą coraz straszniejsze wieści. Mimo niebezpieczeństwa związanego z pochodzeniem, znajduje pracę u Niemców, w tajemnicy angażuje się również w nielegalną działalność. Pewnego dnia poznaje porucznika armii okupacyjnej i wbrew początkowej niechęci z czasem coraz mocniej się w nim zakochuje. Wkrótce okazuje się, że to od niego będzie zależał jej los "Miłość na wojennej wyspie" to wzruszająca opowieść o odwadze nawet w najgorszych okolicznościach. Historia Hedy pokazuje, że w świecie, w którym rządzi przemoc i okrucieństwo, czasem zwykli ludzie stają się cichymi bohaterami. Jenny Lecoat urodziła się na wyspie Jersey, gdzie jej rodzice wychowali się podczas niemieckiej okupacji. Pracowała jako scenarzystka i dziennikarka. "Miłość na wojennej wyspie" to jej pierwsza powieść, poruszająca temat bliski jej doświadczeniom i sercu.
Miłość. Naukowa i żywa filozofia miłości i seksualności
Lao Russell
„Kocham cię z całego serca i już zawsze będę cię kochać”. To słowa wypowiadane przez zakochanych przez wszystkie wieki, a ponieważ miłość jest wszystkim, któż nie chciałby słyszeć ich w kółko, dzień w dzień? Takich słów nigdy za wiele. Celem tej książki jest pomóc wszystkim ludziom poznać różnicę między MIŁOŚCIĄ a SEKSEM, aby mogli osiągnąć swój szczyt w szczęśliwym partnerstwie, które jest największą radością i skarbem na ziemi Kiedy świat w końcu pozna sekret szczęśliwego współżycia – jakim jest zrównoważone współżycie – zastaniemy szczęśliwy, zjednoczony i zrównoważony świat. Wielkim wyzwaniem życia jest odnalezienie takiej miłości, która jest pełna, niezłomna i prawdziwa. Zmysły człowieka, które wyraża on poprzez swoje fizyczne emocje, mogą go bardzo zwodzić. Tylko wtedy, gdy człowiek w końcu zrozumie różnicę pomiędzy zmysłami a swoją Duszą lub Umysłem – znajdzie ten trwały romantyczny związek, którego poszukują wszyscy ludzie. Wielkie emocje, które budzą się w nastolatkach, są jak eksplozja wysokiego napięcia. O, jakie to jest ogromne – i jak podniecająco zmysłowe uczucie. Twoje serce bije tak szybko, że czujesz, że zaraz pęknie, a ten nieopisany popęd seksualny jest przytłaczający. Czujesz, że musisz dać z siebie wszystko. Tylko całym sobą zaspokoisz ten wybuchowy popęd. Ale czy to miłość – prawdziwa miłość – wywołuje ten ogromny popęd, czy też jest to pragnienie zaspokojenia zmysłów?
Miłość. Naukowa i żywa filozofia miłości i seksualności
Lao Russell
"Kocham cię z całego serca i już zawsze będę cię kochać". To słowa wypowiadane przez zakochanych przez wszystkie wieki, a ponieważ miłość jest wszystkim, któż nie chciałby słyszeć ich w kółko, dzień w dzień? Takich słów nigdy za wiele. Celem tej książki jest pomóc wszystkim ludziom poznać różnicę między MIŁOŚCIĄ a SEKSUALNOŚCIĄ, aby mogli osiągnąć swój szczyt w szczęśliwym partnerstwie, które jest największą radością i skarbem na ziemi Kiedy świat w końcu pozna sekret szczęśliwego współżycia - jakim jest zrównoważone współżycie - zastaniemy szczęśliwy, zjednoczony i zrównoważony świat. Wielkim wyzwaniem życia jest odnalezienie takiej miłości, która jest pełna, niezłomna i prawdziwa. Zmysły człowieka, które wyraża on poprzez swoje fizyczne emocje, mogą go bardzo zwodzić. Tylko wtedy, gdy człowiek w końcu zrozumie różnicę pomiędzy zmysłami a swoją Duszą lub Umysłem - znajdzie ten trwały romantyczny związek, którego poszukują wszyscy ludzie. Wielkie emocje, które budzą się w nastolatkach, są jak eksplozja wysokiego napięcia. O, jakie to jest ogromne - i jak podniecająco zmysłowe uczucie. Twoje serce bije tak szybko, że czujesz, że zaraz pęknie, a ten nieopisany popęd seksualny jest przytłaczający. Czujesz, że musisz dać z siebie wszystko. Tylko całym sobą zaspokoisz ten wybuchowy popęd. Ale czy to miłość - prawdziwa miłość - wywołuje ten ogromny popęd, czy też jest to pragnienie zaspokojenia zmysłów?
Anna Ziobro
Joanna zostawia za sobą ból po rozwodzie i rutynę codziennego życia w Nowym Targu i podejmuje zaskakującą decyzję: wyjeżdża do Bukaresztu, żeby podjąć pracę w szpitalu pediatrycznym. Rumunia w 1992 roku to kraj biedy i chaosu, ale też ludzi, którzy nie tracą nadziei na lepsze jutro. Tam poznaje Andreia, lekarza, który po latach na emigracji wrócił do ojczyzny. Wspólna praca i rodząca się między nimi więź sprawiają, że Joanna zmienia się, zaczyna inaczej patrzeć na ludzi, na siebie, na swoją przeszłość. Mierząc się z dramatycznym losem sierot po czasach dyktatury Nicolae Ceaușescu, odzyskuje sens życia i zawodowej misji. Kiedy pewnego dnia spotyka w szpitalu Elenę, nastolatkę w ciąży, wpada na szalony pomysł...