Видавець: 16
Angelika Łabuda
Zrozumiał, jak bardzo mu na niej zależy, dopiero wtedy, gdy poczuł, że może ją stracić... O Liamie Wilsonie jego własny ojciec mówi, że to nadęty buc. W dodatku ma rację. Liam, dyrektor, a już wkrótce prezes rodzinnej firmy prawniczej, kocha władzę, luksus, drogie alkohole i piękne kobiety, a najbardziej kocha samego siebie. W podwładnych budzi tyle samo strachu, ile podziwu. Podziwia go również Maribel, asystentka, która pracuje dla niego od niemal dziesięciu lat i na której Liam zawsze może polegać. Dziewczyna zna go być może lepiej niż on sam, dostrzega wszystkie jego wady, ale musi też przyznać, że jest diabelnie pociągającym facetem... A przy tym szefem, który nigdy nie przekracza granic służbowej znajomości. Dopiero kiedy Maribel oznajmia, że chce odejść, a na horyzoncie pojawia się Lucas, młodszy brat Liama, przystojny i wyraźnie zainteresowany piękną asystentką, dyrektor Wilson zaczyna rozumieć, jak ważna jest dla niego ta kobieta. Nie tylko jako profesjonalna pomoc biurowa... Jak się zakończy rywalizacja braci i czy któryś z nich zdobędzie serce Maribel? Odpowiedź znajdziecie w nowej powieści Angeliki Łabudy ― dajcie się porwać tej historii! Uwaga! Grozi zaczytaniem!
Angelika Łabuda
Gdy wreszcie odnalazł szczęście, okazało się, że świat zrobi wszystko, by mu je odebrać... Liama Wilsona i Maribel Anderson, znanych z powieści Miłość ponad prawem, spotykamy ponownie w momencie, kiedy sprawy między nimi mocno się komplikują. Młody prawnik co prawda wreszcie się upewnił, co czuje do swojej byłej asystentki, jednak to nie jest dobry czas na miłość. W sytuacji, w której się znaleźli, Liam musi myśleć po pierwsze o tym, jak wyplątać ich oboje z tarapatów. Pannie Anderson bowiem grozi więzienie, a on dodatkowo ma na głowie upadającą firmę i domniemane ojcostwo dziecka innej kobiety. Maribel czuje, że została sama z zarzutem o popełnienie zbrodni i nikt, absolutnie nikt jej nie pomoże. Na pewno nie spodziewa się w roli wybawcy zobaczyć syna zamordowanego prezesa Wilson Law Group. Tymczasem w drzwiach aresztu, w którym jest przetrzymywana, staje nie kto inny, jak sam Liam Wilson. Czy Maribel zdoła udowodnić mu swoją niewinność? I czy miłość okaże się silniejsza od zła, które się przeciw niej sprzysięgło? Uwaga! Tej powieści nie można odłożyć na półkę przed zakończeniem lektury! Posłuchaj audiobooka:
Angelika Łabuda
Gdy wreszcie odnalazł szczęście, okazało się, że świat zrobi wszystko, by mu je odebrać... Liama Wilsona i Maribel Anderson, znanych z powieści Miłość ponad prawem, spotykamy ponownie w momencie, kiedy sprawy między nimi mocno się komplikują. Młody prawnik co prawda wreszcie się upewnił, co czuje do swojej byłej asystentki, jednak to nie jest dobry czas na miłość. W sytuacji, w której się znaleźli, Liam musi myśleć po pierwsze o tym, jak wyplątać ich oboje z tarapatów. Pannie Anderson bowiem grozi więzienie, a on dodatkowo ma na głowie upadającą firmę i domniemane ojcostwo dziecka innej kobiety. Maribel czuje, że została sama z zarzutem o popełnienie zbrodni i nikt, absolutnie nikt jej nie pomoże. Na pewno nie spodziewa się w roli wybawcy zobaczyć syna zamordowanego prezesa Wilson Law Group. Tymczasem w drzwiach aresztu, w którym jest przetrzymywana, staje nie kto inny, jak sam Liam Wilson. Czy Maribel zdoła udowodnić mu swoją niewinność? I czy miłość okaże się silniejsza od zła, które się przeciw niej sprzysięgło? Uwaga! Tej powieści nie można odłożyć na półkę przed zakończeniem lektury! Posłuchaj audiobooka:
Urke Nachalnik
Urke Nachalnik to pseudonim literacki przedwojennego autora kryminałów pochodzenia żydowskiego, które właściwe nazwisko brzmiało Icek Boruch Farbarowicz. Karierę zawodową rozpoczął jako... złodziej, a z przestępczego półświatka wziął swój pseudonim. Wiele lat spędził w więzieniu, gdzie zajął się literaturą. Miłość przestępcy to jego powieściowy debiut z 1920 roku.
Janette Oke
Zredagowane na nowo tłumaczenie światowego bestselleru Główna bohaterka wyjeżdża na daleki Zachód gdzie w tragicznych okolicznościach traci męża i by przetrwać zimę, zgadza się zostać opiekunką córeczki Clarka Davisa - młodego wdowca, posiadającego gospodarstwo. Napisana w 1979 roku, stała się ulubioną i inspirującą powieścią, po którą sięgnęły już miliony czytelników. Ze śmiechem i łzami przeżywamy losy głównych bohaterów, Marty i Clarka Davisów, których połączyły ze sobą dramatyczne okoliczności życia na dalekiej, XIX-wiecznej prerii. Pozostająca na długo w pamięci powieść o stracie i miłości. Janette Oke Kanadyjska autorka ponad 70 książek, nagradzana między innymi odznaczeniami Christy Award i Gold Medallion. W Polsce znana już od dawna, z poprzednich wydań bestsellerowej serii Miłość przychodzi łagodnie. Ostatnio popularnością cieszy się trylogia z czasów biblijnych Śledztwo setnika, Ukryty płomień i Droga do Damaszku oraz seria czterech pogodnych, rodzinnych powieści rozpoczęta przez tytuł Pewnego razu latem. Bestsellerem stała się także powieść Głos serca, która była inspiracją znanego serialu. Wyjątkowe cytaty Jak to powiedziała Ma Graham? "Czas leczy rany - czas i Bóg". Chyba miała na myśli Boga Clarka. "Jeśli damy radę przeżyć kolejny dzień, a potem następny, i jeszcze jeden, z biegiem czasu będzie nam coraz łatwiej, aż kiedyś ze zdumieniem zobaczymy, że znowu potrafimy się śmiać i kochać" - to również były słowa Ma Graham. Recenzje "Ta książka to nie tylko wzruszająca i najpiękniejsza historia o miłości, jaką znamy. To również opowieść, która przynosi ukojenie i nadzieję tym, którzy doświadczyli w swoim życiu bolesnej straty." Daniel Wołochowicz, założyciel wydawnictwa Psalm18.pl "historyjka tak inna i niezepsuta, że aż chce się ją polecać jako przykład samotnego rozbitka wśród oceanu współczesnej powieściowej zgnilizny." opinia z lubimyczytac.pl "Urzekająca, przepełniona miłością, radością piękna opowieść bardzo mi się podobała." opinia z lubimyczytac.pl "To moje podręczne antidotum na smutki." opinia z lubimyczytac.pl
Janette Oke
Arcydzieło dla fanów słuchania książek! Przepięknie nagrany audiobook, czyta Karolina Garlej-Zgorzelska a delikatne ilustracje muzyczne przygotował Dominik Dubrowski. Główna bohaterka wyjeżdża na daleki Zachód gdzie w tragicznych okolicznościach traci męża i by przetrwać zimę, zgadza się zostać opiekunką córeczki Clarka Davisa - młodego wdowca, posiadającego gospodarstwo. Napisana w 1979 roku, stała się ulubioną i inspirującą powieścią, po którą sięgnęły już miliony czytelników. Ze śmiechem i łzami przeżywamy losy głównych bohaterów, Marty i Clarka Davisów, których połączyły ze sobą dramatyczne okoliczności życia na dalekiej, XIX-wiecznej prerii. Pozostająca na długo w pamięci powieść o stracie i miłości. Janette Oke Kanadyjska autorka ponad 70 książek, nagradzana między innymi odznaczeniami Christy Award i Gold Medallion. W Polsce znana już od dawna, z poprzednich wydań bestsellerowej serii Miłość przychodzi łagodnie. Ostatnio popularnością cieszy się trylogia z czasów biblijnych Śledztwo setnika, Ukryty płomień i Droga do Damaszku oraz seria czterech pogodnych, rodzinnych powieści rozpoczęta przez tytuł Pewnego razu latem. Bestsellerem stała się także powieść Głos serca, która była inspiracją znanego serialu. Wyjątkowe cytaty Jak to powiedziała Ma Graham? "Czas leczy rany - czas i Bóg". Chyba miała na myśli Boga Clarka. "Jeśli damy radę przeżyć kolejny dzień, a potem następny, i jeszcze jeden, z biegiem czasu będzie nam coraz łatwiej, aż kiedyś ze zdumieniem zobaczymy, że znowu potrafimy się śmiać i kochać" - to również były słowa Ma Graham. Recenzje "Ta książka to nie tylko wzruszająca i najpiękniejsza historia o miłości, jaką znamy. To również opowieść, która przynosi ukojenie i nadzieję tym, którzy doświadczyli w swoim życiu bolesnej straty." Daniel Wołochowicz, założyciel wydawnictwa Psalm18.pl "historyjka tak inna i niezepsuta, że aż chce się ją polecać jako przykład samotnego rozbitka wśród oceanu współczesnej powieściowej zgnilizny." opinia z lubimyczytac.pl "Urzekająca, przepełniona miłością, radością piękna opowieść bardzo mi się podobała." opinia z lubimyczytac.pl "To moje podręczne antidotum na smutki." opinia z lubimyczytac.pl "losy bohaterów pokazują, że nawet z najtrudniejszego doświadczenia Bóg potrafi wyprowadzić dobro." Magazyn IDZIEMY "Trudna codzienność, ale też radości życia bohaterów książki zachęcają czytelnika do głębszej refleksji nad własnym życiem i inspirują do podejmowania nowych wyzwań." Magazyn Tak! Rodzinie
Hanna Samson
Bohaterka odprowadza swoją matkę w ostatnią podróż, początkowo niecierpliwie, ale wraz z upływem czasu coraz czulej. Jednocześnie jakby od nowa, a może po raz pierwszy, uczy się ją kochać i rozumieć własne uczucia w trudnej, bo podwójnej roli córki i matki. To książka o miłości. Niemożliwej, ale w końcu spełnionej. Bohaterkami są trzy kobiety reprezentujące trzy pokolenia. ANNA PIWKOWSKA: Doskonała, psychologiczna proza, rzadkość we współczesnej literaturze polskiej. ZYTA RUDZKA: Ta powieść mówi biegle językiem mądrości. Tłumaczy miłość dla zaawansowanych. Przeprowadza przez ból. Nie daje się zapomnieć. WOJCIECH EICHELBERGER: Powieść zachwycić może inteligencją, zmysłem obserwacji i introspekcji, a także wyrazistym rysunkiem postaci pełnych życia i głębi, psychologicznie spójnych i przekonujących. Wszystko to autorka osiąga, używając bardzo prostych i oszczędnych środków pisarskich. Przypomina w tym starych japońskich mistrzów, zdolnych kilkoma pociągnięciami pędzla wydobyć z malowanego obiektu jego najgłębszą istotę. KATARZYNA NAZAREWICZ: Dzięki tej książce może wreszcie uniosę ciężar pożegnania z mamą. Może uda mi się lepiej zrozumieć, co zostaje w nas z miłości, jaką dają nam najbliżsi, i jak bardzo się trzeba starać, żeby w porę pokazać im, jak ich kochamy. GRANICE.PL: Niekiedy potrzebujemy wiele czasu, aby pokochać własną matkę. Dochodzi się do tej miłości mozolnie, scalając rozrzucone fragmenty wspólnego życia, które dopiero po dokładnym obejrzeniu okazują się rzeczywiście cenne. Drobiazgi i okruchy wspomnień po latach układają się w nowy wzór, a osoba, która wydawała się nam bliska, staje się naprawdę droga. Ale czasami, żeby to zrozumieć, trzeba spóźnić się z uczuciem. To piękna i mądra książka o trudnej i kruchej miłości do matki, o przemijaniu i dojrzewaniu, a także o tym, jak rodzina determinuje los poszczególnych jej członków. Człowiek jak kamyk zanurza się w niej coraz głębiej, kręgi rozchodzą się po tafli wody, ale po chwili odbijają się od brzegów, żeby powrócić. Nawet jeśli jest w tym procesie wiele cierpienia, jest też zazwyczaj i miłość. Trzeba tylko nauczyć się ją rozpoznać we właściwym momencie, a jeśli będzie już za późno, znaleźć chociaż pociechę w pamięci. MONIKA (lubimyczytac.pl): Książka jest fajnie napisana, przedstawione jest życie z różnych punktów widzenia. Może ona uświadomić czytelnikowi, że to co dla niego jest czarne, dla innych może być białe. Dobrze i szybko się ją czyta. Pozostawia też kilka kwestii do przemyślenia. DOROTA SMOLEŃ: Bohaterkami powieści są trzy kobiety: matka, córka i wnuczka. Ich postaci są świetnie skonstruowane – głębokie, prawdziwe, przekonujące. Autorka pisze piękną polszczyzną, dzięki czemu tę niełatwą książkę czyta się znakomicie. Proste słowa bez ozdobników i modnych eksperymentów językowych niosą bardzo ważną treść, która wzrusza i pozostaje w pamięci. Narratorką jest kobieta w średnim wieku, matka nastoletniej córki stanęła przed koniecznością zaopiekowania się nieuleczalnie chorą matką. Obawiała się, że znowu stanie się dzieckiem na posyłki, że wymagająca matka znowu będzie kierować jej życiem, przed czym uciekła wiele lat temu wyprowadzając się z domu. Bała się utraty niezależności, była gotowa walczyć o swoje terytorium. Na początku była pełna zapału. Oddała matce swój pokój, zatrudniła panią do opieki w ciągu dnia, wyznaczyła reguły, ustaliła zasady. Ale wszystko zaczęło się sypać jak domek z kart... Nota: cytowane powyżej opinie cytowane są we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Hanna Samson
Bohaterka odprowadza swoją matkę w ostatnią podróż, początkowo niecierpliwie, ale wraz z upływem czasu coraz czulej. Jednocześnie jakby od nowa, a może po raz pierwszy, uczy się ją kochać i rozumieć własne uczucia w trudnej, bo podwójnej roli córki i matki. To książka o miłości. Niemożliwej, ale w końcu spełnionej. Bohaterkami są trzy kobiety reprezentujące trzy pokolenia. ANNA PIWKOWSKA: Doskonała, psychologiczna proza, rzadkość we współczesnej literaturze polskiej. ZYTA RUDZKA: Ta powieść mówi biegle językiem mądrości. Tłumaczy miłość dla zaawansowanych. Przeprowadza przez ból. Nie daje się zapomnieć. WOJCIECH EICHELBERGER: Powieść zachwycić może inteligencją, zmysłem obserwacji i introspekcji, a także wyrazistym rysunkiem postaci pełnych życia i głębi, psychologicznie spójnych i przekonujących. Wszystko to autorka osiąga, używając bardzo prostych i oszczędnych środków pisarskich. Przypomina w tym starych japońskich mistrzów, zdolnych kilkoma pociągnięciami pędzla wydobyć z malowanego obiektu jego najgłębszą istotę. KATARZYNA NAZAREWICZ: Dzięki tej książce może wreszcie uniosę ciężar pożegnania z mamą. Może uda mi się lepiej zrozumieć, co zostaje w nas z miłości, jaką dają nam najbliżsi, i jak bardzo się trzeba starać, żeby w porę pokazać im, jak ich kochamy. GRANICE.PL: Niekiedy potrzebujemy wiele czasu, aby pokochać własną matkę. Dochodzi się do tej miłości mozolnie, scalając rozrzucone fragmenty wspólnego życia, które dopiero po dokładnym obejrzeniu okazują się rzeczywiście cenne. Drobiazgi i okruchy wspomnień po latach układają się w nowy wzór, a osoba, która wydawała się nam bliska, staje się naprawdę droga. Ale czasami, żeby to zrozumieć, trzeba spóźnić się z uczuciem. To piękna i mądra książka o trudnej i kruchej miłości do matki, o przemijaniu i dojrzewaniu, a także o tym, jak rodzina determinuje los poszczególnych jej członków. Człowiek jak kamyk zanurza się w niej coraz głębiej, kręgi rozchodzą się po tafli wody, ale po chwili odbijają się od brzegów, żeby powrócić. Nawet jeśli jest w tym procesie wiele cierpienia, jest też zazwyczaj i miłość. Trzeba tylko nauczyć się ją rozpoznać we właściwym momencie, a jeśli będzie już za późno, znaleźć chociaż pociechę w pamięci. MONIKA (lubimyczytac.pl): Książka jest fajnie napisana, przedstawione jest życie z różnych punktów widzenia. Może ona uświadomić czytelnikowi, że to co dla niego jest czarne, dla innych może być białe. Dobrze i szybko się ją czyta. Pozostawia też kilka kwestii do przemyślenia. DOROTA SMOLEŃ: Bohaterkami powieści są trzy kobiety: matka, córka i wnuczka. Ich postaci są świetnie skonstruowane – głębokie, prawdziwe, przekonujące. Autorka pisze piękną polszczyzną, dzięki czemu tę niełatwą książkę czyta się znakomicie. Proste słowa bez ozdobników i modnych eksperymentów językowych niosą bardzo ważną treść, która wzrusza i pozostaje w pamięci. Narratorką jest kobieta w średnim wieku, matka nastoletniej córki stanęła przed koniecznością zaopiekowania się nieuleczalnie chorą matką. Obawiała się, że znowu stanie się dzieckiem na posyłki, że wymagająca matka znowu będzie kierować jej życiem, przed czym uciekła wiele lat temu wyprowadzając się z domu. Bała się utraty niezależności, była gotowa walczyć o swoje terytorium. Na początku była pełna zapału. Oddała matce swój pokój, zatrudniła panią do opieki w ciągu dnia, wyznaczyła reguły, ustaliła zasady. Ale wszystko zaczęło się sypać jak domek z kart... Nota: cytowane powyżej opinie cytowane są we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.