Verleger: 16
Miękkie zarządzanie w organizacji. Rozwój kariery i zachowania społeczne ludzi w organizacji
Jolanta Jurczak, Michael Jaksa
Prezentowane opracowanie jest pierwszym tomem podręcznika z serii wydawniczej Miękkie zarządzanie w organizacji, poświęconego wybranym aspektom miękkiego zarządzania ludźmi. Poszczególne rozdziały koncentrują się wokół wybranych zagadnień z obszaru rekrutacji i selekcji ludzi do organizacji, ich rozwoju zawodowego oraz rozwiązywania konfliktów i negocjacji jako kluczowych procesów zapewniających sprawne funkcjonowanie i współdziałanie organizacji na rynku. W rozdziale pierwszym scharakteryzowano istotę pozyskiwania ludzi do organizacji, wskazując na proces planowania zatrudnienia, rekrutację i selekcję pracowników, z uwzględnieniem ich rodzajów, etapów i funkcji. Następnie opisano skuteczne metody wykorzystywane w obszarze rekrutacji i selekcji, takie jak: e-rekrutacja, grywalizacja, Talent pooling czy zastosowanie sztucznej inteligencji z wykorzystaniem systemów ATS i chatbotów, które zapewniają automatyzację procesów pozyskiwania i kierowania potencjałem pracowników. Rozdział drugi poświęcono problematyce planowania i zarządzania karierą zawodową w obszarze indywidualnym i organizacyjnym. Omówiono istotę kariery zawodowej i koncepcje jej planowania na szczeblu jednostki i organizacji. Zaprezentowano również klasyfikację typów i modeli przebiegu kariery zawodowej (koncepcje D.E. Supera, L. Cadina, M. Suchara) i scharakteryzowano modele kariery zawodowej dopasowane do typów osobowości (według koncepcji J.L. Hollanda i E.H. Scheina). Zaprezentowano metodykę kształtowania rozwoju kariery zawodowej, a następnie zidentyfikowano najczęściej wykorzystywane w zarządzaniu karierą pracowników narzędzia (plany sukcesji, analizę SWOT, macierze transakcyjne czy metodę biograficzną oraz problematykę tworzenia strategii kariery zawodowej). W rozdziale trzecim przedstawiono istotę konfliktu i jego charakterystyczne elementy. Opisano typowe zachowania i reakcje ludzi zaangażowanych w spór. Omówiono przebieg konfliktu wraz z nasilaniem się jego intensywności, uwidaczniając charakterystyczne zachowania ludzi na każdym z etapów eskalacji. W ostatnim rozdziale przedstawiono najistotniejsze elementy związane z umiejętnością negocjowania. Opisano w nim popularne rodzaje negocjacji i style ich prowadzenia, z charakterystyką rekomendowanego stylu "opartego na zasadach". Przedstawiono najważniejsze uwarunkowania negocjacji. Szczególną uwagę poświęcono charakterystyce etapów przebiegu procesu negocjacji, w tym prawidłowego przygotowania do negocjacji i koncepcji BATNA. Wierzymy, że zaprezentowane treści przyczynią się do skuteczniejszych działań i trafniejszych decyzji po stronie osób odpowiedzialnych za procesy zarządzania ludźmi w organizacjach. Czytelnicy, którzy pragną poszerzać swoją wiedzę o kolejne aspekty z zakresu zarządzania kapitałem ludzkim lub doskonalić własne kompetencje w obszarze miękkiego zarządzania, odnajdą kolejne zagadnienia w przygotowywanym drugim tomie podręcznika z serii Miękkie zarządzanie w organizacji. Poruszana w nim tematyka zostanie rozszerzona i uzupełniona ćwiczeniami oraz materiałami do dyskusji i analizy.
Nina Czarnecka
Nie musisz już zaciskać zębów. Możesz odetchnąć. Przed tobą wyjątkowa podróż w głębiny emocji. Każda z nas miewa coś ze skorupiaka. Pancerz. Skulone ramiona, twardy brzuch, napięte mięśnie. Ten pancerz chroni to, co wrażliwe i miękkie. Co, jeśli go zrzucisz? Stresująca perspektywa? Miękko to książka-lustro, w którym dojrzysz, że wrażliwość jest twoją supermocą. To książka-krąg kobiet, który cię wysłucha, ale nie da ci rad, pozwoli lepiej się poznać, ale nie oceni. To pomocna dłoń, która towarzyszy ci, gdy wyruszasz z miękkością tam, gdzie dotąd się bałaś. W zgodzie z naturą. Nina Czarnecka, znana w sieci jako Blimsien, przez pryzmat własnych doświadczeń pokazuje, jak dotrzeć do własnej miękkości. Rozmawia z ekspertkami i ekspertami m.in. Sylwią Wolną-Rybak, Paulą Radziszewską i Agnieszką Janczewską pomagając w nauce obsługi wrażliwości. Miękko to niezwykłe miejsce, w którym spotykają się Helena Bonham Carter, Aldous Huxley i Gabor Mate. Natura. I ty.
Nina Czarnecka
Nie musisz już zaciskać zębów. Możesz odetchnąć. Przed tobą wyjątkowa podróż w głębiny emocji. Każda z nas miewa coś ze skorupiaka. Pancerz. Skulone ramiona, twardy brzuch, napięte mięśnie. Ten pancerz chroni to, co wrażliwe i miękkie. Co, jeśli go zrzucisz? Stresująca perspektywa? Miękko to książka-lustro, w którym dojrzysz, że wrażliwość jest twoją supermocą. To książka-krąg kobiet, który cię wysłucha, ale nie da ci rad, pozwoli lepiej się poznać, ale nie oceni. To pomocna dłoń, która towarzyszy ci, gdy wyruszasz z miękkością tam, gdzie dotąd się bałaś. W zgodzie z naturą. Nina Czarnecka, znana w sieci jako Blimsien, przez pryzmat własnych doświadczeń pokazuje, jak dotrzeć do własnej miękkości. Rozmawia z ekspertkami i ekspertami m.in. Sylwią Wolną-Rybak, Paulą Radziszewską i Agnieszką Janczewską pomagając w nauce obsługi wrażliwości. Miękko to niezwykłe miejsce, w którym spotykają się Helena Bonham Carter, Aldous Huxley i Gabor Mate. Natura. I ty.
Janusz Onufrowicz
Fiodor Gralecki stracił wszystko. Nie widzi sensu życia, ale nie potrafi ze sobą skończyć. Kryje się na polskim końcu świata, w Bieszczadach. Ale zamiast odnaleźć wewnętrzny spokój, daje się podejść swoim demonom. Krajem wstrząsają przerażające zbrodnie dwóch polityków zostaje zabitych i... zjedzonych. Gralecki jest zmuszony rozwikłać tę zagadkę. Zagmatwane śledztwo łączy ze sobą świat polityki, mafii, biznesu i działalności obcych mocarstw. Jednocześnie największy wróg komisarza, mimo że jest w więzieniu, szykuje zemstę.
Janusz Onufrowicz
Fiodor Gralecki stracił wszystko. Nie widzi sensu życia, ale nie potrafi ze sobą skończyć. Kryje się na polskim końcu świata, w Bieszczadach. Ale zamiast odnaleźć wewnętrzny spokój, daje się podejść swoim demonom. Krajem wstrząsają przerażające zbrodnie dwóch polityków zostaje zabitych i... zjedzonych. Gralecki jest zmuszony rozwikłać tę zagadkę. Zagmatwane śledztwo łączy ze sobą świat polityki, mafii, biznesu i działalności obcych mocarstw. Jednocześnie największy wróg komisarza, mimo że jest w więzieniu, szykuje zemstę.
Mięśnie mam od miłości. O macierzyństwie
Paulina Małochleb
To nie jest książka o macierzyństwie rozumianym jako doświadczenie prywatne ani o rodzinie pojmowanej jako bezpieczna enklawa. To książka o wstydzie będącym narzędziem kontroli oraz o pracy, która nie ma nazwy, choć podtrzymuje całe życie społeczne. To także opowieść o rodzinie pozostawionej samej sobie przez państwo, za to doskonale obsługiwanej przez rynek. O ciele - rodzącym, karmiącym, zmęczonym, pozbawionym wzniosłości, za to uwikłanym w codzienną przemoc norm, estetyk i oczekiwań. Autorka opisuje macierzyństwo jako nieustanny występ - rozgrywający się w przychodniach, szkołach, na ulicy i w domach - podczas którego kobiety mają być jednocześnie czułe i wymagające, kompetentne i bez roszczeń, obecne, ale niewidzialne. Pokazuje, jak instytucje, język i obyczaj uczą je zarządzać emocjami, tłumić gniew i wstyd, żeby system mógł działać bez zakłóceń. Ostatecznie jednak Paulina Małochleb opowiada przede wszystkim o miłości - uczuciu, które przesłaniają grube warstwy zmęczenia i dla którego brakuje języka. Żeby się do niego dobrać, trzeba szukać w literaturze, w sztuce, we własnych wspomnieniach - aż napotka się małą spoconą dłoń. Dotyk, który zakotwicza. Paulina Małochleb otwiera egzystencję macierzyńskim kluczem. Szturcha mnie ta opowieść, trudno ją zapomnieć. Dźwiga ją język, muskularny i migotliwy, do podziwu. Zyta Rudzka
Sebastian Markiewicz
Zbiór współczesnych opowiadań, rozgrywających się w naszej stolicy. Obezwładniający swoim tragizmem obraz społeczeństwa pierwszej połowy XXI wieku. Tłem wszystkich bez wyjątku szesnastu "Migawek warszawskich" jest miasto nad Wisłą, a dokładniej te "niepiękne dzielnice Warszawy. Trzy, może cztery. Enklawy dawnego miasta". Markiewicz opisuje je z sentymentem, ale nie ckliwie; przeciwnie, niekiedy się wydaje, że autor wręcz lubuje się w estetyce brzydoty. Scenki rodzajowe dzieją się w altankach śmietnikowych, w brzydko pachnących zatłoczonych tramwajach, na trawnikach, gdzie po zimie topniejący śnieg odsłania psie kupy, w osiedlowych sklepikach, w których epizodyczni bohaterowie opowiadań kupują tani alkohol. Na tle ginących enklaw, ściskanych i wypychanych przez "przeszklone wieżowce", które straszą, bo ujednolicają, uniformizują i anonimizują miasto, pojawiają się prawdziwi bohaterowie opowiadań - "ci, bez których miasto nie mogłoby żyć": ekspedienci sklepowi, śmieciarze, fryzjerzy... "lud roboczy". Pisze o nich autor "Migawek warszawskich". Pisarz jest jeszcze dalszy od idealizowania czy nawet estetyzowania swoich bohaterów niż w przypadku opisywania samego miasta. Zmęczeni, skacowani, niedomyci, biednie lub tandetnie ubrani - są niczym postacie z socjologizujących powieści Emila Zoli. Markiewicz nie oszczędza swoich bohaterów, rysując ich naturalistyczne portrety. A jednocześnie nie kryje swoistego zafascynowania nimi. Pisarz przyznaje: "Chodzę po ulicach mego rodzinnego miasta i wyłuskuję ciekawe twarze. Lubię patrzeć na twarze, które zawierają w sobie jakąś treść. Zazwyczaj smutną, jak smutne jest życie większości ludzi. Twarze, które same w sobie są opowieścią, dziełem sztuki, historią, muzyką i poezją. Takie, na które można patrzeć bez końca".[Zdzisław Aleksander Raczyński - z posłowia do książki] Projekt okładki: Przemysław Krupski. Foto na okładce: Sebastian Markiewicz.
Sebastian Markiewicz
Zbiór współczesnych opowiadań, rozgrywających się w naszej stolicy. Obezwładniający swoim tragizmem obraz społeczeństwa pierwszej połowy XXI wieku. Tłem wszystkich bez wyjątku szesnastu "Migawek warszawskich" jest miasto nad Wisłą, a dokładniej te "niepiękne dzielnice Warszawy. Trzy, może cztery. Enklawy dawnego miasta". Markiewicz opisuje je z sentymentem, ale nie ckliwie; przeciwnie, niekiedy się wydaje, że autor wręcz lubuje się w estetyce brzydoty. Scenki rodzajowe dzieją się w altankach śmietnikowych, w brzydko pachnących zatłoczonych tramwajach, na trawnikach, gdzie po zimie topniejący śnieg odsłania psie kupy, w osiedlowych sklepikach, w których epizodyczni bohaterowie opowiadań kupują tani alkohol. Na tle ginących enklaw, ściskanych i wypychanych przez "przeszklone wieżowce", które straszą, bo ujednolicają, uniformizują i anonimizują miasto, pojawiają się prawdziwi bohaterowie opowiadań - "ci, bez których miasto nie mogłoby żyć": ekspedienci sklepowi, śmieciarze, fryzjerzy... "lud roboczy". Pisze o nich autor "Migawek warszawskich". Pisarz jest jeszcze dalszy od idealizowania czy nawet estetyzowania swoich bohaterów niż w przypadku opisywania samego miasta. Zmęczeni, skacowani, niedomyci, biednie lub tandetnie ubrani - są niczym postacie z socjologizujących powieści Emila Zoli. Markiewicz nie oszczędza swoich bohaterów, rysując ich naturalistyczne portrety. A jednocześnie nie kryje swoistego zafascynowania nimi. Pisarz przyznaje: "Chodzę po ulicach mego rodzinnego miasta i wyłuskuję ciekawe twarze. Lubię patrzeć na twarze, które zawierają w sobie jakąś treść. Zazwyczaj smutną, jak smutne jest życie większości ludzi. Twarze, które same w sobie są opowieścią, dziełem sztuki, historią, muzyką i poezją. Takie, na które można patrzeć bez końca".[Zdzisław Aleksander Raczyński - z posłowia do książki] Projekt okładki: Przemysław Krupski. Foto na okładce: Sebastian Markiewicz.