Verleger: 16
Mistrz z Krocksley. The Croxley Master
Arthur Conan Doyle
Pewien młodzieniec wkracza na ring bokserski, by walczyć o nagrodę pieniężną, dzięki której będzie mógł zrealizować swoje życiowe plany. Sir Arthur Conan Doyle opowiada nam historię Roberta Montgomery'ego, studenta medycyny, amatorsko uprawiającego boks, który desperacko bierze udział w walkach, by zdobyć o 100-funtową nagrodę, dzięki której będzie mógł sfinansować ostatni rok edukacji medycznej. Przeciwnikiem Montgomery'ego jest górnik Croxley, zawodowiec, wytrawny weteran znany właśnie jako Mistrz Croxley.
Mistrz Zachariusz. Maître Zacharius
Jules Verne
Mistrz Zacharius to zegarmistrz, który stracił swoją duszę. Jest to fantastyczna opowieść głęboko przesiąknięta wpływem Hoffmanna. Zacharius, mistrz zegarmistrzowski mieszkający w Genewie, niedościgniony konstruktor zegarów, dążył do stworzenia zegara idealnego. Tymczasem szatan stanął mu w tym na przeszkodzie, sprawiając, że wszystkie zegary jakie dotychczas Zacharius skonstruował stawały się psuły się... Ale pewnego dnia, zły duch złożył mu pewną propozycję, na którą zegarmistrz przystał. Co to była za propozycja i jak się jej przyjęcie skończyło dla Zachariusa, można się dowiedzieć po przeczytaniu książki do końca. W tym opowiadaniu po raz pierwszy w twórczości Juliusza Verne'a pojawia się temat czasu, który najwyraźniej go fascynuje. Opowiadanie napisał we współautorstwie ze swym bratem Paulem. Maître Zacharius ou l'horloger qui avait perdu son âme. C'est un conte fantastique profondément imprégné de l'influence d'Hoffmann. Zacharius, maître-horloger de Genve, a rendu ses horloges si régulires qu'elles sont devenues parfaites Mais un jour, elles se dérglent une une. Pour la premire fois dans l'uvre de Jules Verne apparaît le thme du Temps, qui aura de nombreux dérivés, le plus célbre étant celui que l'on retrouve dans Le Tour du monde en quatre-vingts jours. (https://fr.wikipedia.org/wiki/Jules_Verne)
Anna Walczak, Wojciech Mikołajewicz
Autorzy prezentowanej publikacji podjęli próbę przywrócenia do badań pedagogicznych kategorii duchowości pojmowanej jako niezbywalny atrybut egzystencji człowieka. Taka refleksja wywodzi się od Wilhelma Diltheya, w Polsce jej wybitnym przedstawicielem był Bogdan Nawroczyński (Poglądy pedagogiczne Bogdana Nawroczyńskiego i ich wspólczesne implikacje, red. A. Walczak, A. Wróbel, M. Wasilewski, Wydawnictwo UŁ, Łódź 2016), współcześnie została jednak niemal zarzucona. Czytelnik znajdzie w książce szkice dotyczące mistrzów duchowości - postaci ważnych dla autorów nie tylko w pracy naukowej, lecz także w doświadczeniu ludzkim, takich jak: Aleksander Kamiński, Bogdan Suchodolski, Janusz Tarnowski, Maria Montessori czy św. Klara. Ponadto zapozna się z tekstami traktującymi o szeroko rozumianej kategorii podróży, w tym z autorskimi świadectwami poszukiwań form wzbogacania własnego życia duchowego w doświadczeniach jogi czy medytacji.
Tomasz Białkowski
Tadek to trzydziestolatek zafascynowany opowieściami o Indianach i Dzikim Zachodzie. Z trudem przychodzi mu dopasowanie się do współczesnej rzeczywistości. Wciąż wraca myślami do tego, co utracone. Historie, które opowiada czytelnikom wywołują uśmiech i nostalgię. Przeplatają je relacje ze spotkań polskich działaczy piłkarskich, którzy starają się zbudować polską reprezentację, werbując światowej sławy piłkarzy z różnych części świata. To słodko-gorzka podróż przez Polskę i polskość od tej lokalnej po ogólnonarodowe mity, oczekiwania i zderzenie z rzeczywistością.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Piosenki Zielonego Balonika Mistrzowi Styce autorowi projektu napełnienia krakowskiego Rondla swoją panoramą Nuta: Siedziała na lipie Zobaczył pan Styka, Jak raz mały kondel Podniósł zadnią łapkę I spaskudził Rondel. Oj dana! I przyszła Mistrzowi Do głowy myśl słodka: A gdyby to samo Zrobić ode środka Oj dana ? Że ludzie ofiarni Są w tych czasach rza... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Piosenki Zielonego Balonika Mistrzowi Styce autorowi projektu napełnienia krakowskiego Rondla swoją panoramą Nuta: Siedziała na lipie Zobaczył pan Styka, Jak raz mały kondel Podniósł zadnią łapkę I spaskudził Rondel. Oj dana! I przyszła Mistrzowi Do głowy myśl słodka: A gdyby to samo Zrobić ode środka Oj dana ? Że ludzie ofiarni Są w tych czasach rza... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Loska
Książka Krzysztofa Loski została pomyślana jako swoiste wprowadzenie do historii kina japońskiego, autor wybrał bowiem ośmiu reżyserów, których dzieła spotkały się z uznaniem widzów i krytyków światowych. Wśród bohaterów znaleźli się zarówno ci najwybitniejsi - Akira Kurosawa, Kenji Mizoguchi i Yasujirō Ozu – jak i nieco mniej znani w naszym kraju: Heinosuke Gosho – prekursor dramatów rodzinnych, Mikio Naruse – mistrz kina kobiecego, Keisuke Kinoshita – wszechstronny rzemieślnik, ceniony przez japońską publiczność, Masaki Kobayashi – twórca walczący z pozostałościami feudalizmu oraz Nagisa Ōshima – pionier Nowej Fali. Analizując filmy wymienionych reżyserów, Krzysztof Loska zwraca uwagę na kontekst historyczny i społeczny, pozwalający spojrzeć na dzieła artystyczne jako teksty kultury, dostrzec ich uwikłanie w dyskurs ideologiczny oraz związek z innymi sztukami, przede wszystkim z literaturą piękną i teatrem. Krzysztof Loska - profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dyrektor Instytutu Sztuk Audiowizualnych; zajmuje się filmem japońskim i kulturą współczesną. Autor ponad stu publikacji naukowych, w tym jedenastu książek, m.in.: Dziedzictwo McLuhana. Między nowoczesnością a ponowoczesnością (2001), Hitchcock – autor wśród gatunków (2002), David Cronenberg: rozpad ciała, rozpad gatunku (2003, wspólnie z Andrzejem Pitrusem), Encyklopedia filmu science fiction (2004), Tożsamość i media. O filmach Atoma Egoyana (2006), Poetyka filmu japońskiego (2009), Kenji Mizoguchi i wyobraźnia melodramatyczna (2012), Nowy film japoński (2013).
Mistrzowie koncentracji. Aktualne nauki dla przyszłych humanistów (tom I)
Paweł Armada
Żyjemy w trudnych czasach. Być może nie wszyscy to widzą, ale ci, którzy widzą, mogą mieć wiele pytań. Zadaliby je, gdyby mogli sądzić, że dowiedzą się czegoś istotnego o sobie i o świecie. Jednak dzisiejsze czasy właśnie dlatego są trudne, że mało kto odpowiada z sensem. Jedno jest pewne – wątpliwości na temat cywilizacji nieuchronnie zmierzają do pytań na temat zdolności do koncentracji. Czy nie jest tak, że owa zdolność czyni nas ludźmi – po prostu? I że nasze człowieczeństwo zależy od tego, w jaki sposób potrafimy z niej korzystać? Od tego, ściślej biorąc, czy umiemy rozwijać tę naszą zdolność, zachowując jednocześnie świadomość swoich ograniczeń? Świadomość tego, że nie mamy dość czasu i energii, by zajmować się wszystkim? Oczywiście nie jest tak, że nic do nas nie dociera. Przeciwnie. Jesteśmy wręcz zatopieni w informacyjnej galarecie. Z każdej strony lepią się do nas jakieś dane, bulgoczą czyjeś poglądy; ściekają obrazy, toną słowa. Ileż to „narracji”, „stylów życia”, „dzieł sztuki” i „odkryć nauki” zapełniło przestrzenie naszych pragnień i ambicji! Ileż wkoło zdefiniowanych możliwości! Ileż „wiedzy”! A przy tym wrażenie, jakbyśmy stracili powody do myślenia i dociekania: co robić ze swoim życiem, do czego zmierzać, z kim się zderzać, czym się kierować, przed czym chować... Jak gdyby przeznaczeniem każdego było: wybrać coś dla siebie – z ogólnodostępnej oferty; coś, co zapewni jemu albo jej – satysfakcję. Jak gdyby wszelka satysfakcja nie była czymś chwilowym i w gruncie rzeczy pozornym. Jak gdyby, koniec końców, nie łączyło nas (ludzi) nic ponad wspólne zakupy. Jak gdyby nie było śmierci...