Verleger: 16
Kleszcz Magdalena, Łączyk Małgorzata
Wartości wyznaczają horyzont rozwoju człowieka. () Młody człowiek otwiera się na wartości, zwykle w specyficzny tylko dla siebie sposób. Bywa, że deterministyczne nastawia się na ideał, pragnie być najlepszy, podziwiany, ważny. Sposób bycia i wyrażania siebie jest zatem odpowiedzią na tę potrzebę i daje również obraz tego, co jest dla niego prymarne, a więc wartościowe. Z tego też powodu, mając na uwadze istotne funkcje wartości, w wymiarze zarówno subiektywnym, jak i obiektywnym, podjęto próbę ustalenia, na czym koncentruje się młodzież licealna. () w perspektywie problematyki podjętej w tej książce ważne było również poznanie, w jakim zakresie młodzież doświadcza lub doświadczała samotności i jak sobie z nią radzi. Nie bez powodu dociekano również zainteresowań i pasji młodzieży, które wypełniają jej wolny czas, a ponadto stanowią podstawę i przestrzeń rozwoju, autoafirmacji i samourzeczywistnienia. [] Przedmiot badań stanowiły zatem trzy kategorie: wartości, samotność i pasje.
MLOps with Red Hat OpenShift. A cloud-native approach to machine learning operations
Ross Brigoli, Faisal Masood
MLOps with OpenShift offers practical insights for implementing MLOps workflows on the dynamic OpenShift platform. As organizations worldwide seek to harness the power of machine learning operations, this book lays the foundation for your MLOps success. Starting with an exploration of key MLOps concepts, including data preparation, model training, and deployment, you’ll prepare to unleash OpenShift capabilities, kicking off with a primer on containers, pods, operators, and more.With the groundwork in place, you’ll be guided to MLOps workflows, uncovering the applications of popular machine learning frameworks for training and testing models on the platform.As you advance through the chapters, you’ll focus on the open-source data science and machine learning platform, Red Hat OpenShift Data Science, and its partner components, such as Pachyderm and Intel OpenVino, to understand their role in building and managing data pipelines, as well as deploying and monitoring machine learning models.Armed with this comprehensive knowledge, you’ll be able to implement MLOps workflows on the OpenShift platform proficiently.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Młocka Łupu, cupu! łupu, cupu! Cepami w stodole; Poczerniało, posmutniało Nasze czyste pole. Łupu, cupu! łupu, cupu! Tęgo bijmy w snopy! Będziem mieli tej pszeniczki Po dwa korce z kopy. Łupu, cupu! łupu, cupu! Aż ręce ustały; Ta pszeniczka, sandomierka, Słynie na świat cały! ----- T... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jean Moréas
Młoda dziewczyna mówi Cząbry rzekły: kocha ciebie tak, Że do stóp twych padł, jak ranny ptak! Na dzień przyjścia zładź mu się i zwól. — «Nie schlebiajcie, próżne cząbry pól: Zmiłuj się Bóg nad mą duszą! » Stokroć rzekła: Czemu dałaś mu Całą wiarę dziewiczego snu? [...]Jean MoréasUr. 15 kwietnia 1856 w Atenach Zm. 30 kwietnia 1910 w Saint-Mandé (w środkowej Francji) Najważniejsze dzieła: Kantyleny, Pielgrzym, Stances Własc. Ioánnis A. Papadiamantópoulos (??????? ?. ??????????????????). Poeta i krytyk literacki, Grek piszący po francusku. Twórca pojęcia symbolizmu w poezji, autor manifestu symbolistów. Syn prawnika, wnuk słynnego bohatera walk o niepodległość Grecji, wychowany w Atenach. Studiował prawo na Sorbonie w Paryżu, gdzie szybko stał się ważną postacią cyganerii artystycznej. Jego poezja wyraża nastroje dekadenckie, utwory debiutanckie pozostają pod wpływem twórczości Baudelaire'a i Verlaine'a. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wojciech Wójcik
Jakie tajemnice skrywa tajna baza wojskowa na Pomorzu? Co wydarzyło się w ostatnich dniach zimnej wojny? Michael Wagner, amerykański policjant urodzony w Polsce, z wyróżnieniem kończy szkolenie w ośrodku agencji wywiadu wojskowego. Otrzymuje pierwsze zadanie ustalić tożsamość Josepha, agenta, który w czasach zimnej wojny przekazywał Rosjanom tajemnice NATO. Ostatni ślad pochodzi sprzed dwudziestu pięciu lat. Już pierwsze pytania rozpętują burzę. Michael cudem uchodzi z życiem, a jego informator zostaje znaleziony martwy na dnie basenu. Jedynym śladem dawnej działalności Josepha jest tajemnicza fotografia. Kto po tylu latach dla ukrycia prawdy wciąż gotów jest zabijać? Wszystkie odpowiedzi znajdują się w Polsce, którą Michael opuścił jako czteroletnie dziecko. Teraz wraca, by zdemaskować szpiega i poznać zaskakującą prawdę o sobie i swej rodzinie. Bardzo aktualna powieść! Szpiegowskie intrygi, filmowe zwroty akcji i przeszłość, od której nie da się uciec. Michał Larek, pisarz i wykładowca
Młoda para + 1 opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Eliza, zamiast podać drinka, odstawiła go na stolik, a potem podeszła do dziewczyny i pocałowała ją samymi ustami, by na koniec przeciągnąć językiem po jej dolnej wardze. Eliza przymknęła oczy. Całowała się z kobietami, na imprezach podczas studiów to było modne, ale nigdy tak. Zawsze na pokaz, zawsze po to, aby wzbudzić ciekawość mężczyzn, czasem po to, aby szokować. Ten pocałunek był inny, intymny, nasycony erotyzmem. Chciałam zobaczyć, jak smakujesz powiedziała praktycznie w jej usta. I jak smakuję? wyszeptała Eliza. Jej oddech był przyśpieszony, serce waliło jej tak, że miała wrażenie, że zaraz wybuchnie, czuła, że jej wargi zrobiły się nabrzmiałe. Henry poruszał się cicho albo ona była tak bardzo skupiona na Irenie, że nie usłyszała jego kroków. Dziewczyna zadrżała lekko, gdy zdała sobie sprawę, że podszedł do niej, bardziej go poczuła, niż usłyszała. Spodziewam się, że jak grzech odparł, a jego place dotknęły grzbietu jej dłoni. Eliza chciała się odwrócić, ale Irene przyłożyła jej dłoń do policzka, a ona wtuliła się w nią odruchowo. Ja nigdy... nie kochałam się z kobietą odezwała się Eliza cicho. Dłoń Henryka głaskała jej odkryte ramiona, kobieta czuła jego obecność za sobą, blisko i daleko jednocześnie. A chciałabyś? Irene spojrzała jej w oczy badawczo. Niemal się dotykały, dziewczyna po raz pierwszy w życiu czuła się jednocześnie zawstydzona, podniecona i przestraszona." Czy związek może liczyć więcej niż jedną osobę? Czy da się żyć w trójkę i stworzyć udaną relację? Eliza poznaje Irene i Henryka w pracy ma zorganizować ich wesele. Spotkanie to jest początkiem ich wspólnego romansu, który może przerodzić się w coś głębszego, o ile dadzą radę wyjść poza schematy ogólnie przyjęte w społeczeństwie. A nie jest to proste...
Młoda para + 1 opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Eliza, zamiast podać drinka, odstawiła go na stolik, a potem podeszła do dziewczyny i pocałowała ją samymi ustami, by na koniec przeciągnąć językiem po jej dolnej wardze. Eliza przymknęła oczy. Całowała się z kobietami, na imprezach podczas studiów to było modne, ale nigdy tak. Zawsze na pokaz, zawsze po to, aby wzbudzić ciekawość mężczyzn, czasem po to, aby szokować. Ten pocałunek był inny, intymny, nasycony erotyzmem. Chciałam zobaczyć, jak smakujesz powiedziała praktycznie w jej usta. I jak smakuję? wyszeptała Eliza. Jej oddech był przyśpieszony, serce waliło jej tak, że miała wrażenie, że zaraz wybuchnie, czuła, że jej wargi zrobiły się nabrzmiałe. Henry poruszał się cicho albo ona była tak bardzo skupiona na Irenie, że nie usłyszała jego kroków. Dziewczyna zadrżała lekko, gdy zdała sobie sprawę, że podszedł do niej, bardziej go poczuła, niż usłyszała. Spodziewam się, że jak grzech odparł, a jego place dotknęły grzbietu jej dłoni. Eliza chciała się odwrócić, ale Irene przyłożyła jej dłoń do policzka, a ona wtuliła się w nią odruchowo. Ja nigdy... nie kochałam się z kobietą odezwała się Eliza cicho. Dłoń Henryka głaskała jej odkryte ramiona, kobieta czuła jego obecność za sobą, blisko i daleko jednocześnie. A chciałabyś? Irene spojrzała jej w oczy badawczo. Niemal się dotykały, dziewczyna po raz pierwszy w życiu czuła się jednocześnie zawstydzona, podniecona i przestraszona." Czy związek może liczyć więcej niż jedną osobę? Czy da się żyć w trójkę i stworzyć udaną relację? Eliza poznaje Irene i Henryka w pracy ma zorganizować ich wesele. Spotkanie to jest początkiem ich wspólnego romansu, który może przerodzić się w coś głębszego, o ile dadzą radę wyjść poza schematy ogólnie przyjęte w społeczeństwie. A nie jest to proste...
Weronika Wierzchowska
W 1890 roku Przytułek Położniczy numer dwa przez niemal dekadę prowadzony wyłącznie przez kobiety zyskuje nowego doktora. Zarządzająca szpitalem Anna Dobrska dzięki długim staraniom sprowadza młodego, acz już wybitnego pediatrę, Józefa Jaworskiego, naukowca z samego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Szybko się okazuje, że lekarz musiał uciekać z Krakowa w tajemniczych okolicznościach i tylko dlatego zgodził się podjąć pracę w warszawskim przytulisku dla ubogich kobiet. Nie wiadomo, jak znaczące konsekwencje dla przytułku może mieć jego przeszłość. Akuszerka Karolcia po latach starań zachodzi w ciążę i niespodziewanie sama staje się pacjentką przytułku, w dodatku poród odbiera jej najlepsza przyjaciółka Zosia. Nad małym kobiecym szpitalikiem gromadzą się jednak czarne chmury. Główny inspektor szpitali cywilnych nadal zamierza go zniszczyć, a jego najnowszym sprzymierzeńcem zostaje doktor Konitz, szef konkurencyjnego Przytułku Położniczego numer pięć. Ambitny młody lekarz ma szalony plan i nie waha się wykorzystać pacjentek w walce o dominację. Nie zdaje sobie jednak sprawy, z kim tak naprawdę zadarł. Weronika Wierzchowska z zawodu chemiczka, dawniej związana z przemysłem farmaceutycznym i kosmetycznym. Lubi mieszać, zarówno w reaktorach chemicznych, jak i w losach wymyślonych postaci. Fascynuje się historią nauki, zwłaszcza medycyny, kultury materialnej i ulubionego XIX wieku. Dociekliwie zgłębia historie kobiet, najbardziej tych zapomnianych lub lekceważonych, które chętnie przypomina w powieściach. Perypetie postaci historycznych zestawia z losami współczesnych dzielnych i niezwykłych Polek, tworząc opowieści o życiu kobiet. Audiobook zrealizowano przy wsparciu narzędzi AI.