Publisher: 16
Ks. Marek Dziewiecki
Człowiek to poszukiwacz szczęścia. Po grzechu pierworodnym droga prowadząca do niego to rodzaj trudnej wspinaczki, która wymaga dobrej znajomości nie tylko swoich silnych i słabych stron, ale także czyhających na człowieka w jej trakcie zagrożeń. Aby wyjść na szczyt, nie można lekceważyć głosu przewodnika. Dlatego tak ważne jest otwarcie na Ducha Świętego – tylko za Jego sprawą nawet najbardziej stroma droga stanie się dla nas drogą błogosławieństw i prawdziwej radości. Autor tej książki jest księdzem, psychologiem, dyrektorem telefonu zaufania. Rozmawia z młodymi ludźmi w cztery oczy, a także spotyka się z nimi w zatłoczonych salach w szkołach, na uczelniach, w parafiach. W swojej nowej książce mówi o tym, kim jest człowiek i dlaczego nie potrafi kochać dopóty, dopóki nie wypłynie „na głębię” i nie stanie się „mocnym w Duchu Świętym”.
Lidia Czyż
„Mocniejsza niż śmierć” to oparta na faktach historia młodego chłopaka, Radka, zranionego i zagubionego tak bardzo, że w akcie desperacji wysyła do nieznajomego księdza list, z prośbą o pomoc, w którym opowiada mu dramatyczną historię swojego życia. Pisze o matce, weekendowej alkoholiczce, znęcającej się nad nim, czy o ojcu, zajętym pracą, który nie zauważa problemów w domu. Wreszcie ukazuje się światełko w tunelu – Radek poznaje cudowną dziewczynę, Julię. Wydaje się, że wszystko w jego życiu zaczyna się układać. Niestety los znów jest bezlitosny – chłopak, na skutek dramatycznych okoliczności, traci swoją ukochaną w tragicznych okolicznościach. Cały jego świat rozsypuje się na kawałki. Uważa, że dalsza egzystencja nie ma już sensu ani celu. Z rozpaczy ratuje go korespondowanie z pastorem, który wskazuje mu to, co najważniejsze: Miłość, która jest mocniejsza niż śmierć. Ta Miłość wyrywa Radka z najgłębszego dna rozpaczy. Zapraszamy do odwiedzenia strony autorskiej – lidiaczyz.pl
J.H. Markert
Najnowsza pełna zwrotów akcji powieść J.H. Markerta, uznanego przez krytyków i wielbicieli gatunku za dziedzica Stephena Kinga. W kolejnej po Gościu z koszmaru i Panu kołysance powieści Markerta, jak na klasykę gatunku przystało, nie brakuje trudnych do wyjaśnienia zjawisk i wydarzeń, mrocznych postaci oraz nastroju niesamowitej grozy, gdzie prawdziwe źródło zła to nie wymyślone potwory, lecz realni ludzie. Przed laty w miasteczku Twisted Tree w domu Ojca Ciszy mężczyzny, który udawał księdza, policja znalazła kilkanaście ciał dzieci. Mordercę nazwano tak, ponieważ od chwili aresztowania nie odezwał się słowem. Dopiero tuż przed egzekucją wypowiedział zdanie, które uruchomiło lawinę koszmarnych, niewyjaśnionych zgonów. Rozpoczyna się pełne zwrotów akcji śledztwo. Czy kluczem do rozwiązania zagadki okaże się jedyny ocalały z masakry w domu Ojca Ciszy, obecnie dorosły człowiek, przebywający w zakładzie psychiatrycznym?
J.H. Markert
Najnowsza pełna zwrotów akcji powieść J.H. Markerta, uznanego przez krytyków i wielbicieli gatunku za dziedzica Stephena Kinga. W kolejnej po Gościu z koszmaru i Panu kołysance powieści Markerta, jak na klasykę gatunku przystało, nie brakuje trudnych do wyjaśnienia zjawisk i wydarzeń, mrocznych postaci oraz nastroju niesamowitej grozy, gdzie prawdziwe źródło zła to nie wymyślone potwory, lecz realni ludzie. Przed laty w miasteczku Twisted Tree w domu Ojca Ciszy mężczyzny, który udawał księdza, policja znalazła kilkanaście ciał dzieci. Mordercę nazwano tak, ponieważ od chwili aresztowania nie odezwał się słowem. Dopiero tuż przed egzekucją wypowiedział zdanie, które uruchomiło lawinę koszmarnych, niewyjaśnionych zgonów. Rozpoczyna się pełne zwrotów akcji śledztwo. Czy kluczem do rozwiązania zagadki okaże się jedyny ocalały z masakry w domu Ojca Ciszy, obecnie dorosły człowiek, przebywający w zakładzie psychiatrycznym?
Stanisław Przybyszewski
“Mocny człowiek” to utwór Stanisława Przybyszewskiego, polskiego pisarza, poety, dramaturga okresu Młodej Polski. Przybyszewski był skandalistą, przedstawicielem cyganerii krakowskiej i nurtu polskiego dekadentyzmu. “Mocny człowiek” to powieść Stanisława Przybyszewskiego która stała się inspiracją do jednego z ostatnich polskich filmów kina niemego, o tym samym tytule. Powieść ta stanowi studium artysty, który przegrywa w walce z własnym sumieniem.
Stanisław Przybyszewski
" Ja dla nikogo nie piszę rozumiesz ja piszę dla siebie samego. Piszę pamiętnik własnej duszy, pamięcią nie zdołałbym ogarnąć tego ogromu, co w sobie przeżywam, więc piszę... Zanim zdechnę, raz to sobie wszystko przeczytam, by choć odrobinę poznać mechanizm mej duszy, prawa, jakiemi się rządzi i którym ulega... Zresztą głupstwo. Prędzejbym się w ziemię zagrzebał ze wstydu, zanimbym tak haniebnie moją duszę miał spaskudzić, i to, com napisał, publiczności na żer rzucił... Raz, raz jeden wydałem małą książczynę wtedy się kochałem, rozumiesz a kobiety, jak ci wiadomo, strasznie lecą na sławę; przez dwa miesiące nie wychodziłem potem na miasto, by nie ujrzeć mego nazwiska zhańbionego i sprostytuowanego za witryną okna księgarskiego." (fragment) Tagi: opowiadanie,
Henryk Zbierzchowski
Moczary Wśród splotu wiklin, trzciny i wysokiej trawy Tajemny moczar leśny wody swe rozlewa. Nad brzegiem chylą czoła zadumane drzewa I toń mroczy się szara wśród liści oprawy. Zachód! Przez drzew warkocze blasków snop różowy Wśród mgły na wodach mętnych z wolna się rozlewa. Nad brzegiem chylą czoła przebudzone drzewa, Skąpane w jasnych blasków koronie tęczowej. Na liściu lilii płynie przez wodne obszary Rusałka — wiatr jej włosy złociste rozwiewa. [...]Henryk ZbierzchowskiUr. 19 listopada 1881 we Lwowie Zm. 6 listopada 1942 w Krynicy Najważniejsze dzieła: Małżeństwo Loli, Żongler. Rzeczy wesołe i smutne, Człowiek o dwu twarzach Pisarz związany całe życie ze Lwowem. Debiutował w 1898 r. na łamach krakowskiego czasopisma "Życie", dwa lata później wydał pierwszy tomik poezji, Impresje. Ukończył studia prawnicze. W latach 1906--1910 pracował jako redaktor czasopisma "Nasz Kraj", publikował też w "Gazecie Porannej". Od 1920 r. prowadził czasopismo satyryczne "Szczutki". W 1928 r. miasto Lwów przyznało mu nagrodę literacką, w 1937 r. otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, rok później Złoty Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury. W czasie wojny znalazł się w Krynicy i tam zmarł. Pisał liryki, powieści, nowele, piosenki (patriotyczne i kabaretowe) i sztuki teatralne (przeważnie komedie i wodewile). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Moda językowa na zapożyczenia angielskie w prasie kobiecej
Anna Surendra
Celem publikacji jest ukazanie mody językowej na zapożyczenia angielskie jako zjawiska wieloaspektowego, na podstawie anglicyzmów wyekscerpowanych z wybranych czasopism należących do prasy kobiecej.