Publisher: 16
Muzeum w literaturze polskiego modernizmu. Antologia
Dorota Kielak
Stanowczo za mało mamy w naszej tradycji antologii tematycznych, ukazujących wędrówkę i przemiany wątków, motywów w ich zmienności i ciągłości (lub nieciągłości), a już zupełnie brakuje takich antologii opatrzonych komentarzem i przypisami, które by pełniły funkcję edukacyjną. (…) Antologia ta, jak to się mówi, „wypełnia lukę” w naszej kulturze. Nie tylko w ramach historii literatury polskiej, ale także historii sztuki, muzealnictwa, w pewnym sensie – socjologii, a w końcu – historii idei. Mamy przecież do czynienia z faktem ogromnego znaczenia i wpływu muzeum na kolejne pokolenia, przyprowadzane przemocą, a później już dobrowolnie uczęszczające do muzeów. A więc muzea kształtują naszą świadomość. (…) Jesteśmy świadkami (w Polsce nieco opóźnionej) rewolucji muzealnej, która w poszukiwaniu skuteczności i dostępu do dzieci Internetu, odcina się od tradycji. Być może tego rodzaju zestaw tekstów stanowi punkt wyjścia do ciekawej i ważnej dyskusji o przyszłości muzeów. A może nie tylko muzeów, które są przecież, co wynika z omawianej antologii, witryną sytuacji kulturowej społeczeństwa? (z recenzji prof. dr. hab. Piotra Mitznera)
Opracowanie zbiorowe
Praca zbiorowa pod redakcją naukową Anny Parzymies Niewiele w Europie wiemy o islamie i niewiele o muzułmanach, a jednak z łatwością ulegamy psychozie islamofobii. Mimo deklarowanej ciągle tolerancji otwartości na inne kultury z trudem wychodzimy poza ramy judeochrześcijańskiej tradycji. Strach przed islamem utożsamianym z terroryzmem muzułmańskim, zamknął nas w twierdzy własnej kultury. Szkoda Islam nie jest już tematem wewnętrznym poszczególnych krajów, a problemem cywilizacji europejskiej. Skąd wziął się w Europie islam? Jakimi drogami do nas dotarł? Kiedy? Dlaczego, wydaje się, ma się tak dobrze w porównaniu ze słabnącym chrześcijaństwem - przecież Europa się ateizuje? Jacy są europejscy muzułmanie - ci napływowi i ci rdzenni? Czym różnią się wyznawcy islamu na Bałkanach i w Europie Środkowo-Wschodniej lub Południowej od muzułmanów we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii? Jaka jest ich aktualna liczebność, struktura społeczna i zawodowa? Na te i wiele innych pytań odpowiadają w książce orientaliści, znawcy islamu europejskiego.
Muzułmańska kultura konsumpcyjna
Górak-Sosnowska Katarzyna
Muzułmanie są często postrzegani przez Zachód jako obca, całkowicie odrębna społeczność. Tymczasem pod wpływem globalnych trendów przyswajają i przetwarzają zachodnie wzorce kulturowe, zachowując jednak własną specyfikę i nie wyrzekając się ani swojej religii, ani obyczajów. W ostatnim dziesięcioleciu obserwujemy szybki rozwój muzułmańskiej kultury konsumpcyjnej, spowodowany migracją i obecnością na Zachodzie coraz większej liczby muzułmanów. Cechą charakterystyczną tej kultury jest z jednej strony malejący wpływ tradycji muzułmańskiej, z drugiej jednak sprzeciw wobec negatywnego wizerunku islamu w opinii publicznej społeczeństw zachodnich. Książka przedstawia rozwój i funkcjonowanie muzułmańskiej kultury konsumpcyjnej na Zachodzie z odniesieniami do państw muzułmańskich. Zawiera omówienie produktów kultury masowej, które czerpiąc z konsumpcyjnych wzorów Zachodu zachowują jednak muzułmański charakter. Omówiono między innymi: modę (w tym hidżaby i T-shirty), lalki typu Barbie, napoje orzeźwiające, żywność halal, muzyka (hip-hop, heavy metal i punk rock), programy i gry komputerowe, beletrystykę, ale też bankowość. Dzięki tym produktom muzułmanie, zwłaszcza młodzi, uczestniczą w globalnej kulturze na własnych zasadach i otwarcie wyrażają ważne dla nich wartości religijne, społeczne i polityczne. Katarzyna Górak-Sosnowska, adiunkt w Katedrze Socjologii Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Katedrze Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się problemami społeczno-gospodarczymi świata arabskiego oraz społecznościami muzułmańskimi na Zachodzie. Opublikowała m.in. Świat arabski wobec globalizacji (2007), Perspektywy świata arabskiego w kontekście Milenijnych Celów Rozwoju (2007) oraz liczne materiały dydaktyczne z zakresu edukacji rozwojowej i międzykulturowej.
Jan Kochańczyk
Muzyka to największa rozkosz człowieka! twierdzili mędrcy starożytnej Grecji. Daje więcej rozkoszy niż kobieta! dodawał Stendhal. Autorzy Kamasutry uważali, że jest niezbędnym składnikiem prawdziwej sztuki kochania.Książka analizuje uwodzicielską moc dźwięków; przytacza opinie największych autorytetów. Zawiera jednocześnie wiele barwnych anegdot z życia twórców najbardziej zmysłowej muzyki między innymi Mozarta, Verdiego, Wagnera, Chopina i Czajkowskiego.Muzyczna sztuka kochania analizuje też fantazje erotyczne twórców najsławniejszych oper świata, od Koronacji Poppei do Żywota rozpustnika.Autor książki zastanawia się też (idąc tropami Zygmunta Freuda), dlaczego autorami największych arcydzieł muzyki są - niemal wyłącznie - mężczyźni: niespełnieni męczennicy miłości; kochankowie muzyki! - Czy rzeczywiście?
Muzyczne transpozycje. S. I. Witkiewicz - W. Hulewicz - S. Barańczak - Z. Rybczyński - L. Majewski
Aleksandra Reimann-Czajkowska
Książka Aleksandry Reimann-Czajkowskiej ukazuje szerokie spektrum poetyk i praktyk intermedialnych, dzięki którym dzieła i zjawiska muzyczne przenoszone są do literatury i filmu. Percepcja tych niecodziennych utworów wymaga subtelnego zmysłu estetycznego, ten zaś nie może się wyostrzyć bez udziału intelektu, dokonującego analizy w obszarze pośrednim między sztukami. Autorka przeprowadza nas przez labirynt nieoczywistości, uwypuklając nie tylko czysto estetyczny wymiar interpretowanych dzieł (oraz specyficzny humor, którego źródłem jest niewspółmierność mediów artystycznych), ale także ukrytą pod tą ludyczną powierzchnią egzystencjalną powagę. dr hab. Marcin Trzęsiok, prof. AM
Władysław Syrokomla
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Muzyka Wspomnienie Kto z was pamięta dobrzy towarzysze Ten wieczór dawno przed rokiem, Ten gwar zabawy, a potem zacisze, I tony brzmienne urokiem? Jam zapamiętał, bom czule był tknięty Znacie me zimne oblicze, U mnie tak rzadki dzisiaj zapał święty, Że wszystkie chwile policzę. A byłoż czego kwilić? o nie było zgoła, Muzyka sobie niezła, skoczna i wesoła; Ale od tych drobnostek już bywać w zachwycie, Szukać wrażenia w lekkim muzy... Władysław Syrokomla Ur. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi Zm. 15 września 1862 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie. Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan. Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać. Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Charles Baudelaire
Muzyka Często muzyka chwyta mię jak morze! I we mgle nagle K’bladej mej gwieździe lub w sine przestworze, Rozpinam żagle; Piersiami naprzód, wytężywszy płuca, Jak żagiel wzdęty, Mknę po fal grzbietach, gdy noc cienie rzuca, Na wód odmęty. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
An Yu
Pewnej nocy niespełna trzydziestoletnią Song Yan wybudzają cichy głos, pomarańczowe światło i zapach piżma: to mały grzyb, który wyrósł spomiędzy desek w podłodze. Niedługo potem do drzwi puka kurier i wręcza bohaterce wysłaną przez kogoś paczkę pełną świeżych grzybów. Ale lawina tajemniczych wydarzeń dopiero się rozpędza: na jaw wychodzą sekrety z przeszłości, a Yan niespełniona pianistka, samotna żona, niedoszła matka i nielubiana synowa ucieka od trudnej rzeczywistości wprost do królestwa grzybów. Razem z zaginionym przed laty muzykiem szuka tam idealnego dźwięku, lecz znajduje wyłącznie ciszę. Pochodząca z Chin An Yu tworzy niepokojące uniwersum, które lewituje gdzieś między jawą a snem; proza codziennego życia w Pekinie kontrastuje tu z hipnotyzującą wyobraźnią. Muzyka dla duchów to opowieść z innego świata, choć o zupełnie realnych problemach: stracie, tęsknocie i poszukiwaniu samej siebie. Tajemnicze studium życia młodej pekińskiej pianistki, która musi się zmierzyć z rodzinnymi sekretami, nieobecnym emocjonalnie mężem oraz pytaniem o sens muzyki. The Guardian An Yu z wielką wrażliwością pokazuje melancholię i wyobcowanie swojej bohaterki. Pisze czystą, pozbawioną ozdobników prozą i zręcznie wplata w narrację elementy realizmu magicznego. Financial Times Zachwycająca książka. Język Yu jest prosty, ale wspaniały. [] Rzeczywiste miesza się tu z nierealnym. [] Piękna, dziwna, poszukująca i poetycka proza Yu doskonale łączy codzienne rozterki z egzystencjalnymi dylematami. The List Surrealistyczna opowieść o muzyce i grzybach. [] Gdy bohaterka osiąga niezależność i wyzwala się z samotności, przenikliwa narracja osiąga melancholijną kulminację. Będziecie zachwyceni. Publishers Weekly Sfrustrowana nauczycielka muzyki zdobywa się na dystans i jasność spojrzenia, których bardzo jej brakowało. [] Zestawiając fantastyczne obrazy z bardzo ludzkimi bohaterami, An Yu stworzyła powieść o tym, jak radzić sobie z niezrealizowanymi marzeniami i zmarnowanymi szansami. Foreword Reviews Trochę historii o duchach, trochę dramatu obyczajowego, trochę upiornego surrealizmu. Ale też widoczna czułość. Ta książka jest jak lampka nocna. Toast Oszałamiająca wyobraźnia autorki pozwala się mnożyć naszym cichym obsesjom. Zain Khalid To powieść o cierpieniu, przetrwaniu i artystycznych marzeniach, w której autorka doskonale uchwyciła nieprawdopodobną rozpacz samotności i uwalniający wysiłek rozpoczęcia nowego życia. Vulture Bogata, ale subtelna powieść An Yu [] wciąga czytelników w śniony przez bohaterkę surrealistyczny sen na jawie. Gdy była pianistka i młoda żona konfrontuje trudną prawdę o swoim małżeństwie ze stłumionymi uczuciami, odkrywa, że tak samo jak tajemnicze grzyby, które przychodzą w paczkach i pojawiają się w jej snach, ona również może się rozwijać w ciemnościach. Chris Cander Ta elegancka powieść wyczarowuje świat, jakiego nigdy wcześniej nie widziałam: senny, tajemniczy, pełen niepokojących sekretów, ale zawsze zakotwiczony w tym, co zmysłowe. Mądrość i wrażliwość narratorki przyciągają, czytelnik zaś zatrzymuje się na poszczególnych zdaniach olśniewających, odsłaniających niesamowitą głębię uczuć. Sanaë Lemoine