Wydawca: 16
Monika Magoska-Suchar
Matt Willis po utracie pracy w policji układa sobie życie jako prywatny detektyw. Jego skuteczność, dyskrecja oraz dawne kontakty zapewniają mu pracę u najbardziej wpływowych i bogatych mieszkańców Los Angeles. Jeden z jego klientów zleca mu niecodzienne zadanie Matt ma śledzić jego nieślubną córkę Pamelę, z którą mężczyzna nie miał do tej pory kontaktu. Ma też strzec jej cnoty do czasu, aż do kraju wróci kandydat, którego ojciec wybrał jej na męża. Początkowo detektyw nie jest przekonany do tego zlecenia, ale szybko zmienia zdanie, gdy okazuje się, że dziewczyna jest bardzo w jego typie. Pamela wychowała się bez ojca i w dzieciństwie przeszła przez piekło przemocy domowej za sprawą matki, która wikłała się w kolejne toksyczne związki. Dorosła Pam jest więc przekonana, że mężczyźni to zło i lepiej ich unikać. Jednak pewnego dnia jej sąsiadem zostaje charyzmatyczny bad boy, któremu dziewczyna nie umie się oprzeć. Tylko czy powinna mu ufać? Wróciłaś... mruknąłem do siebie, nakierowując obiektyw lunety obserwacyjnej na okno sypialni należącej do Pameli, które nie było zasłonięte firanką ani roletą. Pokaż mi się, skarbie, ładnie proszę... Powieść spodoba się fankom motywów forbidden romance, age gap oraz stalkera.
Monika Magoska-Suchar
Matt Willis po utracie pracy w policji układa sobie życie jako prywatny detektyw. Jego skuteczność, dyskrecja oraz dawne kontakty zapewniają mu pracę u najbardziej wpływowych i bogatych mieszkańców Los Angeles. Jeden z jego klientów zleca mu niecodzienne zadanie Matt ma śledzić jego nieślubną córkę Pamelę, z którą mężczyzna nie miał do tej pory kontaktu. Ma też strzec jej cnoty do czasu, aż do kraju wróci kandydat, którego ojciec wybrał jej na męża. Początkowo detektyw nie jest przekonany do tego zlecenia, ale szybko zmienia zdanie, gdy okazuje się, że dziewczyna jest bardzo w jego typie. Pamela wychowała się bez ojca i w dzieciństwie przeszła przez piekło przemocy domowej za sprawą matki, która wikłała się w kolejne toksyczne związki. Dorosła Pam jest więc przekonana, że mężczyźni to zło i lepiej ich unikać. Jednak pewnego dnia jej sąsiadem zostaje charyzmatyczny bad boy, któremu dziewczyna nie umie się oprzeć. Tylko czy powinna mu ufać? Wróciłaś... mruknąłem do siebie, nakierowując obiektyw lunety obserwacyjnej na okno sypialni należącej do Pameli, które nie było zasłonięte firanką ani roletą. Pokaż mi się, skarbie, ładnie proszę... Powieść spodoba się fankom motywów forbidden romance, age gap oraz stalkera.
Mój syn, anioł, który wybrał życie
Doretta Braga
W tej książce opowiadam o sobie, o moim doświadczeniu matki, o moim dziecku. Dziecku uzdolnionym inaczej, dziecku szczególnej troski. Wiem, że wiele matek, wielu rodziców dzieci szczególnej troski, każdy według swego własnego doświadczenia, może się utożsamiać ze mną w tych samych przeżyciach pośród cierpienia i radości. Mam nadzieję, że podobnie jak ja, każdy z tych rodziców zdoła wcześniej czy później osiągnąć pogodę ducha konieczną do widzenia świata nie tyle własnymi oczyma, z perspektywy własnych pragnień - chociaż realizowanych w celu pokonania przeszkód, które pragniemy pokonywać, - co oczyma i duszą naszych dzieci. W ten sposób można zauważyć jasność, którą tylko one są zdolne promieniować. Jasność zdolna zrodzić nadzieje i poznać głębokie znaczenie miłości. Dzieci nasze, które być może na zawsze pozostaną dziećmi, dzięki swej nieświadomości wiedzą, co to nieskalana radość. Dzięki swej niewinności są jak aniołowie i potrafią utrzymywać kontakt między ziemia a niebem. Czy naprawdę, więc my, rodzice, jesteśmy nieszczęśliwi - jak wielu nad nami się użala - opiekując się życiem tych aniołków?
Stanisław Wyspiański
(Mój uśmiech...) Mój uśmiech nie szczery -- nie łudź się -- patrzę śmiało? skąd? -- gdy raczej mi przystało do ziemi przykuć wzrok. -- Nie wierz temu: to maniery zwykłe -- kłamstwo co krok. Myśmy tak się z nimi zżyli, że nam zdaje się konieczne, i daremno kto się sili być sobą -- to zbyteczne. Czy zechce mi kto tłumaczyć: nie rozumiem, co ma znaczyć: ja nie zdaję sobie sprawy z tego drżenia -- z tej obawy, co obsiadła moją pierś -- co wstrzymuje serca bicie żywsze -- co mi każe kryć uczucia święte ognia, wyśmiewa swobodną myśl. -- Zapał, marzenia dziecinne jak lilie, białe niewinne pognie, połamie, podepcze -- rozpaczną myśl szyderczo w ucho szepcze, otuchę mi odbiera, że nie wiem czy potrafię żyć nieskalany -- poniewiera wszystko com ukochał wprzód rozwiewa w mgły -- nieubłagany wątpieniem sięga tam, gdzie świecisz ty nadziei słońce, a w oczy rzuca brud -- podłości pełne czary każe mi pić -- z mej duszy chce ofiary, każe mi żyć. [...]Stanisław WyspiańskiUr. 15 stycznia 1869 w Krakowie Zm. 28 listopada 1907 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Wesele (1901); Legenda (1897), Warszawianka (1898), Lelewel (1899), Klątwa (1899), Wyzwolenie(1903), Noc Listopadowa (1903), Akropolis (1903), Powrót Odysa (1907), Sędziowie (1907) Polski dramaturg, poeta okresu Młodej Polski, malarz, grafik. Studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych oraz historię sztuki, literaturę i historię na UJ. W latach 1890-1894 podróżował po Europie (Włochy, Szwajcaria, Francja, Niemcy, Praga czeska). Ożeniony z chłopką. Charakterystyczne są jego pastele ? impresjonistyczne pejzaże oraz portrety w duchu estetyki secesji, na których postacie obrysowane wyrazistym konturem uchwycone są w naturalnych pozach. Jest twórcą polichromii i witraży w kościele Franciszkanów w Krakowie. W nawiązujących do tradycji dramatu antycznego i szekspirowskiego dramatach symbolicznych Wyspiańskiego refleksji nad historią oraz problematyką narodową i społeczną dotyczącą Polski towarzyszy ideowa dyskusja z romantyzmem. autor: Katarzyna Jastrząb Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Mój wiek. Pamiętnik mówiony (tom 1-2)
Aleksander Wat
Dla mnie książka Wata jest świadectwem o człowieku XX wieku dla czytelników XXI i XXII wieku, jakiego nie ma w żadnym innym języku. Czesław Miłosz Mój wiek to dzieło niegotowe, niedokończone, a naładowane informacjami, sprawami, problemami najważniejszymi dla XX wieku. Opowiadające o ludziach z elit artystycznych i z samego dna społecznego. Rozległy, epicki fresk, obejmujący wydarzenia z wielu burzliwych lat życia autora oraz jego refleksje dotyczące polityki, literatury, filozofii i religii. Ponawia nierozstrzygalne pytania o zło i winę, o Boga i niewiarę... Zaczyna refleksje o bólu, znanym z własnego doświadczenia cielesnym bólu… Mój wiek nadal ma swoje tajemnice, być może zamknięte dla czytelników XX stulecia, a czekające na interpretatorów wychowanych już w XXI wieku. Małgorzata Czermińska Sposób postrzegania Mojego wieku określa tendencja kwalifikowania tego tekstu jako dzieła literackiego. Wedle nieodosobnionych opinii, którym zresztą trudno zaprzeczać, Wat był poetą. Był nim zawsze, nie tylko wówczas, gdy pisał, czego nie robił często… Mój wiek może być zatem traktowany jako narracja literacka; został powołany do życia przez poetę, a tym samym przynależy do literatury pięknej. Wobec takiego stawiania sprawy usprawiedliwiony jest sceptycyzm w imię prawa do porządkowania pola rozważań. Czy to, co mówi pisarz bądź poeta, musi być literackie z tego powodu, że jest on tym, kim jest, czy aby o charakterze dzieła nie decyduje przede wszystkim forma i charakter wypowiedzi? Rafał Habielski Mój wiek jest książką żywą także dlatego, że nigdy nie była zaplanowana jako dzieło stricte historyczne, jako obiektywna synteza wiadomości na temat komunizmu (choć chwilami Watowi marzyła się taka summa); owszem, komunizm jest tu tematem, ale tak, jak tematem są dla Jonathana Swifta krainy, które odwiedzał bohater Podróży Guliwera. Wat pisze o sobie, o swoim doświadczeniu, o swoim życiu, o „swoim wieku“ wreszcie. Był zaś człowiekiem barokowym, tym bardziej odczuwał więc dziwność i grozę dwudziestego wieku. Adam Zagajewski Nowe wydanie dzieła Aleksandra Wata Mój wiek jest wyjątkowe, tak pod względem formy, jak i poszerzenia właściwego tekstu o różnego rodzaju materiały dodatkowe i uzupełniające. Opracowanie naukowe dzieła zostało uzupełnione o znaczną liczbę nowych przypisów, przygotowanych przez prof. Rafała Habielskiego i prof. Adama Dziadka. Do nowego wydania został dołączony nowo opracowany obszerny aneks obejmujący m.in.: a) poszerzoną, przygotowaną z udziałem wyżej wymienionych uczonych notę biograficzną Aleksandra Wata; b) teksty stanowiące komentarz do Mojego wieku, napisane przez prof. Rafała Habielskiego i prof. Adama Dziadka, c) eseje poświęcone refleksjom związanym z lekturą książki, napisane przez m.in.: Krzysztofa Rutkowskiego, Małgorzatę Czermińską, Stanisława Obirka, Adama Szostkiewicza, Mirosława Chojeckiego, Andrzeja Paczkowskiego i innych; d) zespół materiałów dotyczących polemiki Aleksandra Wata z Jerzym Giedroyciem, z glosami Andrzeja Wata i Czesława Miłosza, opracowany przez prof. Jana Zielińskiego. Tym samym nowe wydanie obejmuje znacznie więcej materiału niż pierwotny zapis rozmów Czesława Miłosza z Aleksandrem Watem, spisanych następnie przez Olę Watową. Ostateczny dobór materiałów uzupełniających, ineditów etc. został dokonany w porozumieniu i przy współpracy z gronem wybitnych polskich intelektualistów, specjalistów w dziedzinie historii literatury.
MÓJ ZAWÓD = MOJA PRZYSZŁOŚĆ. EDUKACJA KU PRZYSZŁOŚCI
Świerk, Małgorzata
"(...) Niniejszy e-book stanowi zbiór scenariuszy zajęć ukierunkowanych na rozwój kompetencji społecznych, poznawczych i komunikacyjnych dzieci poprzez poznawanie wybranych zawodów. Każdy scenariusz opiera się na aktywnym i sensorycznym uczeniu się - dzieci uczą się przez zabawę, rozmowę, doświadczenie i twórczość. Zajęcia wzmacniają poczucie wartości pracy, kształtują szacunek dla ludzi wykonujących różne zawody oraz rozwijają empatię i ciekawość świata". (fragment Drogą wstępu)
Maria Konopnicka
Opowiadanie o chłopcu Stanisławie, któremu ojciec przywozi z zagranicznej podróży cenny, przepiękny zegarek. Chłopiec jest zachwycony podarunkiem, ale ze względu na młody wiek nie dostaje go na własność, może cieszyć się jego widokiem jedynie w niedzielę. Pewnego razu ojciec znika z domu, a zegarek trafia w zastaw. Ogromna tęsknota za podarunkiem odwraca uwagę chłopca od dramatu, który rozgrywa się w jego rodzinie.
Michalina Kowolik
A co, jeśli masz ostatnią szansę, aby usłyszeć głos ukochanej osoby? Kiedy dochodzi do katastrofy budowlanej, uwięziona pod gruzami dziewczyna wie, że teraz ma jedyną możliwość, aby wyznać swoje uczucia. Lecz czy nie jest już na to za późno? Emilia i Mikołaj poznali się osiem lat wcześniej, a ich znajomość nieustannie była wystawiana na różne próby. Oboje nosili w sobie wiele bólu, ale i tajemnic, które stopniowo wychodziły na jaw. Historia stworzona przez Michalinę Kowolik jest poruszająca od pierwszych wersów. Opowiada o sile miłości, o rodzinie, o braterstwie. Ale także zabiera czytelnika do świata, gdzie sekrety z przeszłości pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie i determinują przyszłość. Mów do mnie to piękna historia miłosna, to powieść obyczajowa o oddaniu i przyjaźni, to także pełna dramatyzmu książka, która sprawi, że serca czytelników będą musiały na nowo się posklejać. "Spojrzałam śmierci w oczy. To pozwoliło mi zrozumieć, że szczęście samo do mnie nie przyjdzie i że czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę, zaryzykować, odważyć się walczyć. Człowiek, który nic nie robi, więcej traci od tego, który robi coś cały czas. Jestem tego żywym przykładem. Właśnie dlatego teraz się odważyłam. Trochę późno, ale jak to mówią - lepiej późno niż wcale, prawda? Czuję, że jeszcze nigdy nie byłam tak odważna jak teraz, więc korzystając z tej chwili, muszę ci powiedzieć coś jeszcze. Zakochałam się w tobie tamtego marcowego dnia i kocham cię nadal, nawet bardziej. Tak jakby ten czas - całe osiem lat rozłąki - zamiast osłabić, tylko umocnił moją miłość. Nigdy nie powinnam była cię odtrącić, a ty nigdy nie powinieneś mnie zostawić. Taka prawda. Kocham cię - mimo wszystko i ponad wszystko."