Publisher: 16
Liu Xiaobo
"Liu Xiaobo łączył w sobie kilka wyjątkowych cech: przenikliwość, niesamowitą ciętość języka i literacki polot krytyka literackiego, doktora filologii chińskiej, eseisty i poety, który przeniósł swe narzędzia i umiejętności z literatury na pole polityki, wsparte analitycznym umysłem znawcy i pasjonata zachodniej filozofii, zmysłem organizacyjnym i charyzmą lidera. Wszystkie te talenty połączył z nieprzejednaną postawą moralną i wewnętrznym imperatywem mówienia prawdy. Teksty Liu palą niczym rozżarzone żelazo. Zarzucano mu, że nie jest tak dogłębny jak np. Bao Tong, że inni powinni dostać Nobla, bo są bardziej radykalni, krytykowano zbytnią prozachodniość, a najbardziej chyba jego głęboko humanitarny, zadeklarowany antynacjonalizm, który w Chinach Ludowych, opętanych wzniecanym przez Partię wojowniczym patriotyzmem, służącym jej za mandat do sprawowania władzy i narzędzie do zawłaszczania państwa i ludzi, godził w rozdętą dumę narodową. Prawda jest jednak taka, że tak przenikliwego, ciętego i celnego krytyka społecznego nie widziały Chiny od czasu Lu Xuna". Ze Wstępu tłumacza, Piotra Dubickiego Liu Xiaobo (1955−2017) – był symbolem walki o przyszłe, demokratyczne, wolne Chiny. Spędził dwa lata w więzieniu za udział w studenckich protestach na Tiananmen, gdzie wynegocjował z wojskiem opuszczenie placu przez protestujących; był też wielkim wsparciem dla Matek z Tiananmen; w 1996 roku skazano go na trzy lata reedukacji przez pracę między innymi za napisanie petycji w obronie Tybetańczyków. W grudniu 2009 roku został skazany na jedenaście lat więzienia za udział w pracach nad Kartą 08 – publicznym apelem o reformy polityczne, rządy prawa i demokratyzację w Chinach; 8 października 2010 otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Siedem lat później, 26 czerwca 2017 roku, media poinformowały, że został warunkowo zwolniony z więzienia i przewieziony do szpitala „w terminalnym stadium raka wątroby”. Zmarł 13 lipca 2017 roku, ostatnie słowa kierując do ukochanej żony, Liu Xia.
Jeff Cavins
Ta książka nie jest tanim pocieszaczem, a realnym towarzyszem w trudnych momentach życia. Jeff Cavins sięga do korzeni cierpienia opisanego w Biblii, która jest źródłem inspiracji do tego, jak z pokorą, nadzieją i ufnością przyjmować swój krzyż w duchu Krzyża Jezusa. Tak, jak nie można nauczyć się cierpienia z książek, lecz przez doświadczenie, tak też odnaleźć jego sens można tylko współcierpiąc z Chrystusem (inaczej nadal szpitale będą pełne zmarnowanego cierpienia, jak mawiał arcybiskup Fulton Sheen). Rozważania biblijne i teologiczne zawarte w tej publikacji dają solidną ramę dla zrozumienia miejsca cierpienia w życiu, by stało się ono drogą duchowego wzrostu. Nie marnujmy więc go, wzrastajmy! Nie marnuj cierpienia! pozwala dostrzec sens we wszystkim, co się nam przydarza, także, a właściwie przede wszystkim w cierpieniu. Autor dociera do korzeni cierpienia opisanego w Biblii. Z wielką wrażliwością i empatią opisuje, co to znaczy przeżywać cierpienie w duchu Krzyża Jezusa. Książka jest zaproszeniem do modlitwy i autentycznego przeżywania swojego krzyża w ufności i jedności z Ojcem.
Nie miejsce człeka ale człek honoruje miejsce
Wacław Potocki
Nie miejsce człeka ale człek honoruje miejsce Czy głupstwem, czy omyłką, czy obiema społem, Posadzono nie wedle godności za stołem Jednego urzędnika. Ten się nic nie miesza, Lecz i cześnika, oraz i siebie rozgrzesza: Posadź, kędy chcesz, byle misa niedaleka. Miejsce człowiek, nie miejsce ozdabia człowieka. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wacław Potocki
Nie mijaj murowanego komina Jedzie nas trzech z sejmiku imo dwór szlachecki; Sam stał na grobli, baba w stawie płócze niecki; Prosi na wstęp. Wstąpimy, bo południe blizko; Każe wskok do obiadu zakładać ognisko, A tym czasem do izby prowadzi nas siedzieć, Chcąc się czego o przeszłym sejmiku dowiedzieć. Prawimy, ale się nam na żołądku zwija, Gdzie nie tylko południe, lecz śródwieczerz mija; Już byśmy po pieczeni w karczmie przy ogórku Jechali, nie czekając jego podwieczorku; Dawno by konie obrok zjadły. Ów się boży, Że owsa nie namłócił. Wolałbym najdrożej Kupić w karczmie, niżeli siedzieć, jak na szydłach, Dla kapłona tłustego i gęsi w powidłach, Choć by i kuropatwa i cukrowe wety. Jakoż patrząc na obrus i świeże serwety, Przejźrałby się w talerzu, bo dopiero z szkuty. Trzy godziny to leży na stole dla buty, Wielka aparencyja przyszłego obiadu. Nie byłoby inaczej, pomyślę, do ładu. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jakub Bączykowski
Ekskluzywny hotel, tajemnicza przeszłość i przyjęcie, podczas którego wszystko zaczęło iść nie tak, jak powinno Leon, pięćdziesięcioletni dyrektor szkoły, niemalże codziennie odwiedza swojego syna w szpitalu. Damian trafił tam w niejasnych okolicznościach w trakcie weekendu, który spędzał ze swoim partnerem, Łukaszem. W śledztwo włącza się Simona, ciotka Damiana, która mimo toczącej jej ciało choroby uczy się na nowo doceniać życie. Czy każdy rodzic dobrze zna swoje dziecko? Czy osoba, którą darzymy uczuciem, zawsze mówi prawdę? W tej odkrywanej przez autora po kawałku opowieści wspomnienia przeplatają się z rzeczywistością.
Jakub Bączykowski
Ekskluzywny hotel, tajemnicza przeszłość i przyjęcie, podczas którego wszystko zaczęło iść nie tak, jak powinno Leon, pięćdziesięcioletni dyrektor szkoły, niemalże codziennie odwiedza swojego syna w szpitalu. Damian trafił tam w niejasnych okolicznościach w trakcie weekendu, który spędzał ze swoim partnerem, Łukaszem. W śledztwo włącza się Simona, ciotka Damiana, która mimo toczącej jej ciało choroby uczy się na nowo doceniać życie. Czy każdy rodzic dobrze zna swoje dziecko? Czy osoba, którą darzymy uczuciem, zawsze mówi prawdę? W tej odkrywanej przez autora po kawałku opowieści wspomnienia przeplatają się z rzeczywistością.
Nie mogę cię (nie) kochać. Tom 1
Mariola Lorek
Reed DiLaurentis przez całe swoje siedemnastoletnie życie pragnęła jedynie szczęścia ukochanej mamy, bez wahania więc zgadza się na przeprowadzkę do domu przyszłego ojczyma. Adam Hale jest dobrym człowiekiem, dlatego dziewczyna polubiła go od pierwszego spotkania. Niestety nie może powiedzieć tego samego o jego zbuntowanym, gburowatym osiemnastoletnim synu... Bardzo przystojnym synu. Archer z jakiegoś powodu nienawidzi Reed, a ona, ignorując krążące plotki, uparcie próbuje się dowiedzieć dlaczego. Prawda o chłopaku jednak niczego nie ułatwia, a Reed trafia w sam środek świata, którego zasad nie rozumie. Gdy obydwoje znajdą się w niebezpieczeństwie, odkryją coś, co nigdy nie powinno wyjść na jaw. Ich życie zmieni się na zawsze, a Reed będzie zmuszona zmierzyć się z pytaniem: czyje szczęście jest ważniejsze?
Nie mogę cię (nie) kochać. Tom 1
Mariola Lorek
Reed DiLaurentis przez całe swoje siedemnastoletnie życie pragnęła jedynie szczęścia ukochanej mamy, bez wahania więc zgadza się na przeprowadzkę do domu przyszłego ojczyma. Adam Hale jest dobrym człowiekiem, dlatego dziewczyna polubiła go od pierwszego spotkania. Niestety nie może powiedzieć tego samego o jego zbuntowanym, gburowatym osiemnastoletnim synu... Bardzo przystojnym synu. Archer z jakiegoś powodu nienawidzi Reed, a ona, ignorując krążące plotki, uparcie próbuje się dowiedzieć dlaczego. Prawda o chłopaku jednak niczego nie ułatwia, a Reed trafia w sam środek świata, którego zasad nie rozumie. Gdy obydwoje znajdą się w niebezpieczeństwie, odkryją coś, co nigdy nie powinno wyjść na jaw. Ich życie zmieni się na zawsze, a Reed będzie zmuszona zmierzyć się z pytaniem: czyje szczęście jest ważniejsze?