Wydawca: 16
Nie przestałyśmy być kobietami
Weronika Wierzchowska
Opowieść o kobietach w cieniu wojny, które chciały kochać, przyjaźnić się - po prostu żyć. To były dziewczyny takie jak każda z nas. Ale wojna odebrała im rodziny i młodość, rzuciła daleko na wschód, gdzie dorastały w sowieckich kołchozach i syberyjskich tartakach. Większość nie miała nawet dwudziestu lat, gdy wstępowały do armii, co było jedyną nadzieją na powrót do ukochanej Polski. Chorobliwie ciekawska kresowiaczka Janka i zagubiona służbistka Ania jesienią 1944 roku wraz z pierwszą kompanią fizylierek z Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater wkraczają w ruiny warszawskiej Pragi i obejmują posterunki, by strzec to, co ocalało, przed hitlerowcami i szabrownikami. Czy w ogniu wojennych intryg jest szansa na kobiecą przyjaźń? Czy miłość w cieniu śmierci zawsze jest silniejsza? Ile znaczy radość z wolności, czyli życia? Weronika Wierzchowska - z wykształcenia chemiczka, przez lata zatrudniona w korporacji farmaceutycznej, potem w firmie kosmetycznej. Lubi mieszać, zarówno w chemicznych reaktorach, kuchennych garnkach, jak i w losach wymyślonych przez siebie postaci. Od dziecka kocha książki, co w końcu zaowocowało samodzielnymi próbami ich pisania. Fascynują ją historie interesujących, choć zapomnianych kobiet, które chętnie przypomina w swoich powieściach. Perypetie pań z dawnych epok często zestawia z losami współczesnych, dzielnych i niezwykłych Polek.
Nie przeszkadzać nadziei. Przewodnik terapeuty po depresyjnym polu
Jan Roubal
Niniejszą publikację adresujemy do psychoterapeutów, którzy odczuwają wypalenie zawodowe i wątpią w sens własnej pracy. Do tych osób, którym ostygł zapał pomagania i wspierania innych znany im z początku pracy zawodowej. Do tych terapeutów, którzy są znużeni i często powtarzają sobie: - Odczuwam zmęczenie i co dalej? Jan Roubal korzystając z własnego, bogatego doświadczenia w pracy indywidualnej i klinicznej z pacjentami depresyjnymi, tworzy na kartach tej książki niezwykle pomocne narzędzie dla branży psychoterapeutycznej. Autor pomaga odkrywać sens w poruszaniu się po trudnym, niebezpiecznym i grząskim polu, jakim jest praca z pacjentami cierpiącymi na zaburzenia depresyjne oraz pomaga na nowo odkrywać satysfakcję z niesienia pomocy. Mamy nadzieję, że ta publikacja pomoże osobom, które zostały dotknięte trudnościami zawodowymi. Chciałybyśmy, żeby po przeczytaniu tej książki, odnalazły nowe ścieżki do poruszania się po skomplikowanym, depresyjnym labiryncie, i żeby mogły swobodnie przejść na słoneczną stronę ulicy. "Z przyjemnością polecam tę książkę poświęconą trudnemu tematowi pracy z klientami cierpiącymi na depresję. Jan Roubal jest osobą, która łączy wiele cech czyniących go wartościowym przewodnikiem w tej dziedzinie: profesjonalne kompetencje psychiatry, psychoterapeuty i trenera; szczerość w dzieleniu się własnym procesem pracy, humanizm i autentyczną troskę o swoich klientów, a także umiejętność łączenia teorii z praktyką. Ta książka jest światłem, które pomaga nam bezpiecznie i skutecznie wejść w to mroczne miejsce" - Peter Philippson, terapeuta i trener Gestalt, Manchester Gestalt Centre (Wielka Brytania). "Jan nazywa tę książkę 'badaniem' dotyczącym terapii procesu depresyjnego. Ja wolę określenie 'wspólnotowa lina ratunkowa'. Jan Roubal prowadzi rozmowy z samym sobą i z innymi terapeutami o naszych najmroczniejszych zaułkach, których wpływowi musimy się poddać (choć nie bez walki!), jeśli chcemy spotkać się z naszymi głęboko depresyjnymi pacjentami i znaleźć sposób, by iść z nimi w stronę światła. Te historie poruszają mnie, sprawiają mi ból i przypominają, że nie jestem sama. Jan Roubal i jego współpracownicy stali się teraz moją siecią ratunkową w pracy z głęboko depresyjnymi pacjentami" - Lynne Jacobs, Ph.D., Pacific Gestalt Institute (USA). "Pośród wielu publikacji poświęconych depresji ta książka jest wyjątkowa: zamiast przedstawiać interwencje wobec pacjenta, bada, w jaki sposób terapeuta może zamieszkać w krajobrazie depresji, aby wpływać na wyłaniającą się dynamikę procesu. Dzięki temu jest czymś więcej niż tylko podręcznikiem opisującym, jak prowadzić psychoterapię z osobą cierpiącą na depresję. Stanowi udany przykład zastosowania teorii pola w pracy klinicznej - podejścia, które zapowiada rewolucję w świecie psychoterapii i psychiatrii, choć wciąż znajduje się ono na wczesnym etapie rozwoju" - Gianni Francesetti, Turin School of Psychopathology IpsiG (Uniwersytet w Turynie). Jan Roubal jest psychoterapeutą i psychiatrą. Pracuje również jako superwizor i międzynarodowy trener psychoterapii i superwizji. Wykłada na Uniwersytecie Masaryka w Brnie. Założył instytut szkoleniowy Gestalt Studia (gestaltstudia.cz) oraz utworzył Szkolenie w Psychoterapii Integracyjnej w Czechach. Jest współdyrektorem Turin School of Psychopathology. Współredagował książki "Current Psychotherapy", "Gestalt Therapy in Clinical Practice. From Psychopathology to the Aesthetics of Contact" i "Towards a Research Tradition in Gestalt Therapy".
Nie przywitam się z państwem na ulicy. Szkic o doświadczaniu niepełnosprawności
Maria Reimann
Książka Marii Reimann jest próbą opisu zmagań z fizycznymi ograniczeniami i zrozumienia różnych znaczeń odmienności nie w pełni sprawnego ciała. Punktem wyjścia są dla autorki jej rozmowy z kobietami urodzonymi z zespołem Turnera, szczególną kondycją genetyczną wywołującą różne niejednoznaczne zmiany w budowie i funkcjonowaniu organizmu. Głosy rozmówczyń łączy zaś z własnym doświadczeniem życia z niepełnosprawnością. Skupienie, empatia i subtelne poczucie humoru towarzyszą głęboko humanistycznemu namysłowi nad cierpieniem i strategiami przekraczania ograniczeń. W efekcie otrzymujemy misternie skonstruowaną, złożoną z żywych, nasyconych uczuciami obrazów, poruszającą refleksję nad kondycją naszego człowieczeństwa.
Nie przyznam się, nie ja zabiłam. Beata Pasik i zbrodnia w butiku Ultimo
Grzegorz Głuszak
Jedna z najgłośniejszych spraw polskiej kryminalistyki. Żyła nią cała Polska. Grudzień 1997 roku. W warszawskim butiku Ultimo pada sześć strzałów. Mężczyzna ginie na miejscu, kobieta kierowniczka sklepu cudem przeżywa. Brak śladów sugeruje, że egzekucji mógł dokonać płatny zabójca, a tłem mogły być gangsterskie porachunki. A jednak to Beata Pasik, pracowniczka sklepu, zostaje oskarżona. Choć sąd dwukrotnie ją uniewinnia, za trzecim razem na podstawie tych samych dowodów zapada wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia. W 2021 roku, po ponad dwóch dekadach, dzięki staraniom wielu osób, w tym autora książki, Beata zostaje warunkowo zwolniona z więzienia, ale nie uniewinniona. Nie przyznam się, nie ja zabiłam powtarza od ponad dwudziestu lat. Grzegorz Głuszak, jedna z osób, które przyczyniły się do uniewinnienia Tomasza Komendy, bierze pod lupę także i tę sprawę. Czy doszło do tragicznej pomyłki? Zawiódł system czy ludzie? A może ktoś celowo pchnął śledztwo na fałszywy trop? Poznaj kulisy wieloletniego dziennikarskiego śledztwa, rozmowy z ekspertami, na nowo wykonane eksperymenty, które dowodzą, że skazano niewinną osobę. Czy prawda wreszcie wyjdzie na jaw? Grzegorz Głuszak dziennikarz specjalizujący się w tematyce przestępczości zorganizowanej i meandrach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Od dwudziestu pięciu lat reporter programów telewizyjnych Superwizjer i Uwaga! w telewizji TVN. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, w tym najbardziej prestiżową nagrodą dziennikarską w Polsce Grand Press za cykl reportaży 25 lat za niewinnośći Utracona młodość Tomasza Komendy. Laureat międzynarodowych festiwali filmów dokumentalnych, m.in. za film dotyczący niesłusznego skazania Beaty Pasik. Autor bestsellerowych książek o błędach wymiaru sprawiedliwości, m.in. zekranizowanej 25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy. Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji Dowód Niewinności, pomagającej osobom poszkodowanym przez polskie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Z zamiłowania stolarz, ogrodnik i żeglarz.
Nie przyznam się, nie ja zabiłam. Beata Pasik i zbrodnia w butiku Ultimo
Grzegorz Głuszak
Jedna z najgłośniejszych spraw polskiej kryminalistyki. Żyła nią cała Polska. Grudzień 1997 roku. W warszawskim butiku Ultimo pada sześć strzałów. Mężczyzna ginie na miejscu, kobieta kierowniczka sklepu cudem przeżywa. Brak śladów sugeruje, że egzekucji mógł dokonać płatny zabójca, a tłem mogły być gangsterskie porachunki. A jednak to Beata Pasik, pracowniczka sklepu, zostaje oskarżona. Choć sąd dwukrotnie ją uniewinnia, za trzecim razem na podstawie tych samych dowodów zapada wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia. W 2021 roku, po ponad dwóch dekadach, dzięki staraniom wielu osób, w tym autora książki, Beata zostaje warunkowo zwolniona z więzienia, ale nie uniewinniona. Nie przyznam się, nie ja zabiłam powtarza od ponad dwudziestu lat. Grzegorz Głuszak, jedna z osób, które przyczyniły się do uniewinnienia Tomasza Komendy, bierze pod lupę także i tę sprawę. Czy doszło do tragicznej pomyłki? Zawiódł system czy ludzie? A może ktoś celowo pchnął śledztwo na fałszywy trop? Poznaj kulisy wieloletniego dziennikarskiego śledztwa, rozmowy z ekspertami, na nowo wykonane eksperymenty, które dowodzą, że skazano niewinną osobę. Czy prawda wreszcie wyjdzie na jaw? Grzegorz Głuszak dziennikarz specjalizujący się w tematyce przestępczości zorganizowanej i meandrach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Od dwudziestu pięciu lat reporter programów telewizyjnych Superwizjer i Uwaga! w telewizji TVN. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, w tym najbardziej prestiżową nagrodą dziennikarską w Polsce Grand Press za cykl reportaży 25 lat za niewinnośći Utracona młodość Tomasza Komendy. Laureat międzynarodowych festiwali filmów dokumentalnych, m.in. za film dotyczący niesłusznego skazania Beaty Pasik. Autor bestsellerowych książek o błędach wymiaru sprawiedliwości, m.in. zekranizowanej 25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy. Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji Dowód Niewinności, pomagającej osobom poszkodowanym przez polskie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Z zamiłowania stolarz, ogrodnik i żeglarz.
Paweł Olearczyk
Najlepsza rzecz, jaką możecie w tej chwili zrobić, to wyłączyć komputer i rozejrzeć się dookoła, ile wspaniałych rzeczy i ludzi Was otacza. Wyjdźcie na spacer, a Wasze życie się odmieni. Tego nauczyła mnie przygoda z Rose. Wybierz się w nieprawdopodobną podróż z 27-letnim Krzysztofem, który mieszka z matką i jest uzależniony od Internetu. Pewnego dnia otrzymuje tajemniczego maila od pięknej nieznajomej, przebywającej w Afryce. Początkowo nieufny, przełamuje się i zaczyna z nią korespondować. Kiedy dziewczyna znika, postanawia ją odnaleźć. Nie pytaj mnie o Rose nie jest kolejnym internetowym love story. To szalona, pełna humoru i niewiarygodnych zwrotów akcji opowieść o sile fascynacji, upartym poszukiwaniu szczęścia i o tym, jak Sieć kształtuje sposób naszego myślenia. Paweł Olearczyk ur. 23 marca 1988 roku w Oświęcimiu, dzieciństwo spędził w Kętach. Jak sam twierdzi, tworzenie jest jedną z jego naturalnych potrzeb, którą regularnie musi zaspokajać. Ma tak od dziecka i nie wie, skąd to się wzięło. Na rynku wydawniczym zadebiutował tytułem Nie pytaj mnie o Rose, wydanym jesienią 2011 roku.
Maria Mierzyńska
Poruszająca historia głodu, tęsknoty i konfliktów sumienia Maria Mierzyńska (z domu Heller) zdawała właśnie maturę, gdy we wrześniu 1939 roku wybuchła wojna. Wtedy rozpoczęła się wojenna tułaczka rodziny Hellerów: najpierw na zatłoczonych uciekinierami drogach wschodniej Rzeczypospolitej, potem był Lwów i wywózka na Sybir do Jakucji. Wszystkie te wydarzenia głęboko zapadły w pamięć dziewczyny. Chcąc walczyć z Niemcami mogła to zrobić tylko u boku Armii Czerwonej, współodpowiedzialnej za zagładę jej przedwojennego świata. Książka została napisana na podstawie notatek robionych na bieżąco, które przetrwały wojnę i okres Polski Ludowej. Opowieść o osobistych przeżyciach Marii Hellerówny splata się z opowieścią o wydarzeniach historycznych. Warunkiem przeżycia - zdaniem Autorki - było nie pytać "dlaczego". W tym ustroju kłamią wszyscy. Kłamią, czy potrzeba, czy nie. Przecież od samego początku naszego pobytu stawiamy im pytania, dlaczego tę i tamtą rzecz robi się w taki pokrętny sposób, jeśli można ją wykonać po prostu, zupełnie zwyczajnie - można powiedzieć: po ludzku. A odpowiedź jest zawsze taka sama: Nie pytajcie dlaczego. Tak jest, tak ma być i tak jest dobrze. /fragment książki/ Gdy chcę zajrzeć do swojego dzieciństwa, otwieram tę książkę i czytam. Spotykam tam Pawła. Dobrze, może być Paweł. Zawsze lubiłem to imię. Trafnie je dla mnie Marysia wybrała. Pozmieniała imiona swoim bohaterom, bo żaden z nich nie jest zmyślony i wszystkie opisane sytuacje są prawdziwe. Nie było wówczas taśm i instrumentów do nagrywania, ale młoda dziewczyna (była wtedy świeżo po maturze) robiła notatki, które ocalały. Na ich podstawie powstała ta książka. Afery taśmowej nie będzie - zawsze można nie rozpoznać siebie pod innym imieniem. Ks. Prof. Michał Heller
Maja Drożdż
Zranione serca biją mocniej. Po ośmiu miesiącach w śpiączce i żmudnej rehabilitacji Nicole w końcu wraca do świata żywych. I choć jest już w pełni sprawna fizycznie, to w jej duszy narasta strach, żal i poczucie bezsilności. Po traumatycznych przeżyciach dowiaduje się, że Josh, mężczyzna, z którym planowała ułożyć sobie przyszłość, wpada w pułapkę innej kobiety i wkrótce ponownie zostanie ojcem. Osamotniona i zrozpaczona Nicole czuje, że zupełnie nie potrafi się odnaleźć w swoim cudem uratowanym życiu. Szalone wieczory spędzane na imprezowaniu z przyjaciółkami nie przynoszą ulgi, a przypadkowy romans z właścicielem podejrzanego lokalu kończy się gorzkim rozczarowaniem. Tymczasem dawne uczucia powracają do niej ze zdwojoną siłą... Czy Nicole odnajdzie się w nowej rzeczywistości i będzie w stanie jeszcze raz zaufać? Czy podejmie próbę walki o swoją miłość? Odsunął się szybko, jakby nie chciał mnie spłoszyć, a jedynie zachęcić do wejścia. Przeszłam obok niego niepewnie, a on odruchowo podniósł rękę, aby położyć mi ją na plecach i skierować mnie w głąb salonu, ale powstrzymał się w ostatniej chwili i zaciskając dłoń w pięść, cofnął rękę. Zauważyłam ten ruch. Odszedł w stronę wyspy kuchennej, a ja stanęłam na środku, jakbym nie wiedziała, czy chcę usiąść, czy lepiej się nie ruszać i pozostać w jednym miejscu. Cieszę się, że jesteś zaczął pierwszy. Napijesz się czegoś? Wody? Może whisky? Nie, dziękuję. Nie możesz? Bierzesz jakieś leki? Nie. Jestem zupełnie zdrowa.