Verleger: 16

35457
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie jest samotną wyspą

Thomas Merton

Thomas Merton trapista, jeden z najbardziej znanych na świecie pisarzy katolickich doskonale znając trudności, jakie otaczający świat stwarza dla rozwoju życia duchowego i życia modlitwy, uczy sposobów przezwyciężania owych przeszkód i pokazuje, jak nawiązać żywy kontakt z Bogiem, jak ocalić nasze prawdziwe człowieczeństwo. W przedmowie do książki Nikt nie jest samotną wyspą pisze: Bez życia duchowego cała nasza egzystencja staje się iluzoryczna i zawieszona w próżni. Włączając nas w prawdziwy porządek świata, ustanowiony przez Boga, życie duchowe wprowadza nas w możliwie najpełniejszy związek z rzeczywistością nie tą, którą sobie wyobrażamy, ale tą, którą sobie wyobrażamy, ale tą, która rzeczywiście istnieje. A czyni to, uświadamiając nam naszą prawdziwą osobowość i stawiając ją przed obliczem Boga.

35458
Wird geladen...
HÖRBUCH

Nikt nie powiedział

Małgorzata Rogala

To miała być miła, spokojna majówka. W życiu podkomisarz Moniki Gniewosz wreszcie zapanował spokój. Już nikt i nic nie zagraża jej rodzinie, a ona jest gotowa na nowy związek. Podczas nadchodzącej majówki, korzystając z kilkudniowej nieobecności matki i córki, zamierza spędzić więcej czasu z Michałem. Tymczasem na początku długiego weekendu zostają znalezione zwłoki powieszonego mężczyzny. Lekarz sądowy wyklucza samobójstwo. Kilkadziesiąt godzin później w taki sam sposób ginie kolejny mężczyzna, a wkrótce po nim kobieta. Śledztwo prowadzą Monika Gniewosz i Tadeusz Sokół. Przesłuchują świadków, analizują ślady i dochodzą do wniosku, że kluczem do rozwiązania zagadki jest modus operandi sprawcy. Czym kieruje się zabójca? Co łączy powieszone osoby? Prawda jest bardziej przerażająca, niż myślisz.

35459
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie powiedział. Pełnia tajemnic. Tom 5

Małgorzata Rogala

To miała być miła, spokojna majówka. W życiu podkomisarz Moniki Gniewosz wreszcie zapanował spokój. Już nikt i nic nie zagraża jej rodzinie, a ona jest gotowa na nowy związek. Podczas nadchodzącej majówki, korzystając z kilkudniowej nieobecności matki i córki, zamierza spędzić więcej czasu z Michałem. Tymczasem na początku długiego weekendu zostają znalezione zwłoki powieszonego mężczyzny. Lekarz sądowy wyklucza samobójstwo. Kilkadziesiąt godzin później w taki sam sposób ginie kolejny mężczyzna, a wkrótce po nim kobieta. Śledztwo prowadzą Monika Gniewosz i Tadeusz Sokół. Przesłuchują świadków, analizują ślady i dochodzą do wniosku, że kluczem do rozwiązania zagadki jest modus operandi sprawcy. Czym kieruje się zabójca? Co łączy powieszone osoby? Prawda jest bardziej przerażająca, niż myślisz.  

35460
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie słucha starych ludzi. Prywatne śledztwo Agaty Brok t. 1

Iwona Wilmowska

Pierwszy tom serii kryminalnej zatytułowanej "Agata Brok na tropie". Agata to pracująca samotna trzydziestolatka, z dużym talentem do rozwiązywania zagadek. Kiedy jej ukochany wujek Antoni prosi ją, by przyjrzała się bliżej śmierci jego sąsiadki i przyjaciółki Leokadii, Agata postanawia mu pomóc. Policja uznała co prawda jej śmierć za samobójstwo, ale pan Antoni w to nie wierzy... Agata przystępuje do śledztwa, w którym pomaga jej kolega z pracy, Kermit. A że Agata właśnie rozstała się z chłopakiem...Wartka akcja osadzona we współczesnej Warszawie i spora dawka humoru przywodzi na myśl klasyczne kryminały Joanny Chmielewskiej. Odkryjmy więc razem - jaka była tajemnica Pani Leokadii?

35461
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie woła

Józef Hen

„…Najpierw ucieczka ze stalingradzkiego batalionu pracy, żeby dotrzeć do armii Andersa, gdzieś w Uzbekistanie — tak, najpierw to: głód, nędza, upokorzenia. I znowu batalion pracy, ale tym ra­zem dobrowolnie. Żeby przetrwać. To ten batalion w Angrenie pod Taszkientem. Znowu ucieczka (formalnie dezercja, za którą groziła czapa), dotarcie do armii Andersa, dramatyczna komisja — już wiadomo, że ostatnia — kolejne upokorzenie — ale wreszcie jakiś dokument, świadectwo istnienia, i do tego nieoczekiwany dar niebios: mundur, płaszcz, buty, wspaniałe angielskie buty — całkowita odmiana. A potem już Samarkanda, szkoła pedagogiczna, fabryka. I Ona...”   Tak, trzeba przeczytać, bo jakże inaczej rozumieć te późniejsze strachy, emocje i tę ciszę… A dzisiaj, zwłaszcza teraz, gdy szukamy odpowiedzi, dlaczego Rosja jest taka, jak jest, warto się przyjrzeć radzieckiej duszy, jej dzikości, imperialnej determinacji i romantyczności.

35462
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie woła, każdy pamięta. Filmowy Dolny Śląsk

Lech Moliński, Jerzy Wypych

„Nikt nie woła, każdy pamięta. Filmowy Dolny Śląsk” to z jednej strony pierwsza książka w portfolio Warstw dedykowana kinu, z drugiej kolejny element układanki składającej się na większą opowieść o Dolnym Śląsku, jaką snujemy praktycznie od początku naszego istnienia. Tym razem wspólnie z autorami – Lechem Molińskim (tekst) i Jerzym Wypychem (zdjęcia) – zabieramy czytelników w podroż po regionie, a za przewodników służą nam historie z planów zdjęciowych, opowieści o lokalnych kinach, twórcach i goszczących na Dolnym Śląsku gwiazdach polskiego filmu. Oto co o książce mówią sami autorzy: Oddajemy w ręce Czytelniczek i Czytelników książkę, której ostateczna forma kształtowała się dość długo. Chcieliśmy, by była ona z jednej strony kompleksowym spacerownikiem po śladach dokonań sztuki filmowej w regionie Dolnego Śląska, a jednocześnie selektywnym i subiektywnym przewodnikiem przybliżającym jego kinematograficzne dziedzictwo i specyfikę. Film to słowo i obraz, dlatego przedstawiamy wzajemnie się dopełniające zestawienie tekstów i fotografii. Co ważne, zdjęcia tu ukazane nie sprowadzają się jedynie do funkcji ilustracyjnej, a są wizualną interpretacją przestrzeni opisywanych słowem, wynikiem podróży i eksplorowania filmowego wymiaru Dolnego Śląska. Lech Moliński, Jerzy Wypych

35463
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt nie zna mojego imienia. Dalsze zapiski syna tego kraju

James Baldwin

Tom esejów, w których James Baldwin mierzy się z kwestiami amerykańskiego rasizmu, afroamerykańskiej i amerykańskiej tożsamości, nierówności społecznych i w których wiele miejsca poświęca roli pisarza. Opowiada o Harlemie po swoim powrocie z Paryża i o podróży na amerykańskie Południe, kiedy wybuchała tam właśnie walka o równouprawnienie w szkołach. Relacjonuje paryski kongres czarnych pisarzy i artystów z 1956 roku, w którym wziął udział. Wdaje się w literackie polemiki, pisze krytycznie o Andre Gidzie i Williamie Faulknerze, kreśli portret Richarda Wrighta, starszego o pokolenie afroamerykańskiego autora, będącego najpierw jego mistrzem, a potem antagonistą. Barwnie przedstawia wieloletnią i pełną napięć przyjaźń z Normanem Mailerem. Teksty, zróżnicowane formalnie: jedne mają charakter intelektualnej spekulacji lub reminiscencji, a inne są podobne do reporterskich zapisków, dają interesujący wgląd w życie literackie lat pięćdziesiątych i atmosferę ówczesnych debat. Jak zawsze u Baldwina, na pierwszy plan wysuwa się jego własna postawa - osoby zaangażowanej, ale i samokrytycznej, niebojącej się dzielić swoimi wątpliwościami i wahaniami, próbującej opisywać rzeczy w ich złożoności, nieustannie negocjującej swój status Amerykanina.

35464
Wird geladen...
E-BOOK

Nikt się nie rodzi strukturalistą. Twórczość literacka Edwarda Balcerzana

Beata Małgorzata Wolska

Biografia Balcerzana zdaje się opowiadać o transformacji ról, przesuwaniu akcentów, swoistym negocjowaniu pozycji (auto)biografii w pejzażu humanistyki. Przez odsłonięcie związków między zdarzeniami z życia, teoretyzowaniem i pisaniem można dotrzeć do kluczowej w książce (i dzisiejszym literaturoznawstwie) kategorii doświadczenia, ale też odtworzyć historię dyscypliny, która w pewnym sensie reinterpretuje sama siebie. W uproszczeniu można mówić o zawieszeniu podmiotowości na początku tej historii i o triumfalnej ekspozycji „ja” w pierwszej dekadzie XXI wieku. Nawet bowiem czas triumfu semiotyki nie egzorcyzmował skutecznie podmiotowości, wdzierającej się w życie naukowe w kilku opisanych w pracy przebraniach. Podkreślam ten aspekt, bowiem takim tropem idzie badaczka: nie opisuje formalnej celności wierszy i prozy Edwarda Balcerzana, lecz ich doświadczeniowy, autobiograficzny charakter. Pokazuje przy tym, że ten trop – wycofywanie, kamuflowanie i eksponowanie podmiotowości – jest kluczowy dla rozumienia przemian dyscypliny w XX i w pierwszej dekadzie XXI wieku. Taki sposób czytania unieważnia jeden z najczęściej funkcjonujących schematów interpretacji literatury pisanej przez humanistów – poszukiwania formalnego kunsztu i tematycznych dominant. Twórczość Balcerzana w ujęciu Beaty Małgorzaty Wolskiej jest zarówno wypowiedzią na temat istoty literatury, jak i nieoczywistą notatką z życia poety. Nie chodzi w tej lekturze o dowodzenie prymatu wiedzy o literaturze nad jej praktykowaniem, lecz o spójność i niespójność będące tropem Balcerzanowego „ja”.   prof. dr hab. Inga Iwasiów