Publisher: 16
Danka Braun
W wypadku samochodowym ginie Ewa Kruczkowska - emerytowana nauczycielka, dorabiająca akwizycją wyrobów z żeń-szenia. Jej córka Marta jest zdruzgotana, tym bardziej że dopiero po śmierci matki na jaw wychodzą nieznane wcześniej fakty. Tymczasem wszystkie przesłanki wskazują na to, że śmierć Ewy nie była przypadkowa. Wkrótce morderca atakuje ponownie. Marta nie wie, że jest obserwowana przez zabójcę. Nie przypuszcza, że grozi jej niebezpieczeństwo i może stać się kolejną ofiarą. Nieoczekiwanie w życiu dziewczyny pojawiają się dwaj mężczyźni: wybitny krakowski neurochirurg Robert Orłowski i tajemniczy austriacki dziennikarz Mark Biegler. Każdy z nich ma własne powody, żeby pomagać Marcie. Czy ich intencje są szczere? A może to tylko gra, by nie dopuścić do poznania prawdy?
Adam Matusiak
Utwór powstał po serii tragicznych wydarzeń, które popchnęły mnie do zastanowienia się nad pewnymi sprawami dotyczącymi powodów dla kórych samobójcy, zanim tarną się na swoje życie, potrafią najpierw skrzywdzić swoich bliskich. Nie zabijaj nas, tato - to przypadki z życia nieszczęśliwej rodziny, raz widziane oczami samobójcy, raz jego syna. Obaj starają się wyjaśnić powody, dla których ojciec postanowił zakończyć swoje życie ale także, co ważne, dlaczego oszczędził syna i żonę. Może niezbyt to przyjemny temat, ale te rzeczy zdarzają się coraz częściej i wydawało mi się, że warto je poruszyć. Adam Matusiak Kręci się po świecie od jakiegoś czasu, starając się - nie popaść w rutynę dnia powszedniego, nie tańczyć, nie wkurzać bliźnich(z różnymi efektami), nie dać się obrabować z prywatności a także - w miarę możliwości – rozwijać się, oszukiwać czas i znajdować chwile na drobne przyjemności.
Mark Wolynn
Wydanie zaktualizowane i uzupełnione. Depresja. Lęk. Przewlekły ból. Fobie. Obsesyjne myśli. Istnieją mocne dowody na to, że ich źródłem może być nie tylko nasze własne doświadczenie czy nierównowaga chemiczna w mózgu, lecz także przeżycia rodziców, dziadków, a nawet pradziadków. Najnowsze badania naukowe potwierdzają to, co od dawna przeczuwało wielu specjalistów traumę można odziedziczyć. Nawet jeżeli osoba, która jej doświadczyła, już zmarła, a jej historia została zapomniana lub przemilczana, wspomnienia i uczucia żyją w nas i są zapisane wszędzie, od genów po język, którym mówimy. Oto praktyczny przewodnik po autorskiej metodzie pracy z traumą, który pokazuje, jak odkryć lęki zakodowane w codziennych słowach, w sposobie zachowania i w fizycznym samopoczuciu. Podejście przedstawione w tej książce pozwala rozwiązać głęboko zakorzenione problemy, w przypadku których tradycyjna terapia, leki i inne metody okazały się nieskuteczne. Dowiedz się, jak wielkie znaczenie dla zdrowia emocjonalnego i fizycznego ma traumatyczne dziedzictwo. Mark Wolynn jest pionierem w pracy z odziedziczoną traumą i od ponad trzydziestu lat zajmuje się pacjentami indywidualnie i grupowo. Jest twórcą i dyrektorem Family Constellation Institute. Jako ceniony prelegent wykładał w szpitalach, klinikach, na konferencjach i uczelniach oraz w ośrodkach szkoleniowych na całym świecie. Gościł między innymi w University of Pittsburgh, JFK University, UPMC Western Psychiatric Institute, Kripalu, New York Open Center, Omega Institute, 1440 Multiversity i California Institute of Integral Studies. Artykuły Wolynna ukazały się na łamach Psychology Today, Elephant Journal, mindbodygreen i Psych Central, a jego poezja była publikowana w magazynie The New Yorker. Książka Nie zaczęło się od ciebie jest światowym bestsellerem przetłumaczonym na ponad 40 języków. Mark mieszka w północnej Kalifornii z żoną Anną.
Mark Wolynn
Wydanie zaktualizowane i uzupełnione. Depresja. Lęk. Przewlekły ból. Fobie. Obsesyjne myśli. Istnieją mocne dowody na to, że ich źródłem może być nie tylko nasze własne doświadczenie czy nierównowaga chemiczna w mózgu, lecz także przeżycia rodziców, dziadków, a nawet pradziadków. Najnowsze badania naukowe potwierdzają to, co od dawna przeczuwało wielu specjalistów traumę można odziedziczyć. Nawet jeżeli osoba, która jej doświadczyła, już zmarła, a jej historia została zapomniana lub przemilczana, wspomnienia i uczucia żyją w nas i są zapisane wszędzie, od genów po język, którym mówimy. Oto praktyczny przewodnik po autorskiej metodzie pracy z traumą, który pokazuje, jak odkryć lęki zakodowane w codziennych słowach, w sposobie zachowania i w fizycznym samopoczuciu. Podejście przedstawione w tej książce pozwala rozwiązać głęboko zakorzenione problemy, w przypadku których tradycyjna terapia, leki i inne metody okazały się nieskuteczne. Dowiedz się, jak wielkie znaczenie dla zdrowia emocjonalnego i fizycznego ma traumatyczne dziedzictwo. Mark Wolynn jest pionierem w pracy z odziedziczoną traumą i od ponad trzydziestu lat zajmuje się pacjentami indywidualnie i grupowo. Jest twórcą i dyrektorem Family Constellation Institute. Jako ceniony prelegent wykładał w szpitalach, klinikach, na konferencjach i uczelniach oraz w ośrodkach szkoleniowych na całym świecie. Gościł między innymi w University of Pittsburgh, JFK University, UPMC Western Psychiatric Institute, Kripalu, New York Open Center, Omega Institute, 1440 Multiversity i California Institute of Integral Studies. Artykuły Wolynna ukazały się na łamach Psychology Today, Elephant Journal, mindbodygreen i Psych Central, a jego poezja była publikowana w magazynie The New Yorker. Książka Nie zaczęło się od ciebie jest światowym bestsellerem przetłumaczonym na ponad 40 języków. Mark mieszka w północnej Kalifornii z żoną Anną.
Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem
Jacek Ostrowski
Przez lata tworzył światy, w których to on decydował, kto przeżyje, a kto zniknie w mroku. Mistrz kryminałów, który potrafił jednym zdaniem zatrzymać czytelnikowi oddech .Aż pewnego dnia sam usłyszał wyrok, którego nie da się zrzucić na fikcję. Rak prostaty z licznymi przerzutami do kości. Nie bohater z papieru, lecz on sam - człowiek z krwi, bólu i strachu - stał się centralną postacią najokrutniejszej historii, jaką życie mogło mu napisać. Gorączka przez kilkadziesiąt dni paliła ciało jak żar z pieca hutniczego. Kości bolały tak, jakby ktoś łamał je od środka. Nocne poty ściekały po skórze jak dowody na to, że każda chwila jest walką, a nie trwaniem. Ale mimo tego - nie uciekł. Nie odwrócił wzroku. Nie próbował udawać, że nic się nie dzieje. Zamiast milczeć, zaczął pisać. Każda linijka była aktem oporu, każde zdanie próbą utrzymania przy życiu siebie i swojej godności. To, co inni przemilczają, on opisał z bezlitosną szczerością: upokorzenie, strach, ból, wściekłość. A między tym wszystkim - jego czarny humor, który niczym ostatnia broń pozwalał mu drwić z choroby, nawet gdy odbierała mu siły. To autor, który nie tylko tworzy historie. To autor, który własną historię przeżył, przepisał i przetrwał. A ten dziennik jest dowodem, że nawet gdy ciało pęka, można walczyć słowem - i nie dać się pokonać.
Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem
Jacek Ostrowski
Przez lata tworzył światy, w których to on decydował, kto przeżyje, a kto zniknie w mroku. Mistrz kryminałów, który potrafił jednym zdaniem zatrzymać czytelnikowi oddech .Aż pewnego dnia sam usłyszał wyrok, którego nie da się zrzucić na fikcję. Rak prostaty z licznymi przerzutami do kości. Nie bohater z papieru, lecz on sam - człowiek z krwi, bólu i strachu - stał się centralną postacią najokrutniejszej historii, jaką życie mogło mu napisać. Gorączka przez kilkadziesiąt dni paliła ciało jak żar z pieca hutniczego. Kości bolały tak, jakby ktoś łamał je od środka. Nocne poty ściekały po skórze jak dowody na to, że każda chwila jest walką, a nie trwaniem. Ale mimo tego - nie uciekł. Nie odwrócił wzroku. Nie próbował udawać, że nic się nie dzieje. Zamiast milczeć, zaczął pisać. Każda linijka była aktem oporu, każde zdanie próbą utrzymania przy życiu siebie i swojej godności. To, co inni przemilczają, on opisał z bezlitosną szczerością: upokorzenie, strach, ból, wściekłość. A między tym wszystkim - jego czarny humor, który niczym ostatnia broń pozwalał mu drwić z choroby, nawet gdy odbierała mu siły. To autor, który nie tylko tworzy historie. To autor, który własną historię przeżył, przepisał i przetrwał. A ten dziennik jest dowodem, że nawet gdy ciało pęka, można walczyć słowem - i nie dać się pokonać.
Justyna Jelińska
Po roku udręki Sara powraca do rodzinnej posiadłości miejsca przesiąkniętego sekretami i śmiercią. To tam, w cieniu niewyjaśnionych zdarzeń, zginęli jej rodzice. Teraz dom ożywa. Jego ściany drżą od echa przeszłości, a w kątach czają się demony. Na progu na Sarę czeka obcy mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Jego oblicze budzi w niej niepokój z jednej strony wydaje się znajome, z drugiej całkowicie inne od tego z jej wspomnień. Mimo lęku Sara decyduje się skorzystać z jego oferty. Kim naprawdę jest ten człowiek? I co łączy go z przeklętym domem? Nie zamykaj oczu ostrzega dom. Bo ci, którzy je zamykają, już się nie budzą.
Justyna Jelińska
Po roku udręki Sara powraca do rodzinnej posiadłości miejsca przesiąkniętego sekretami i śmiercią. To tam, w cieniu niewyjaśnionych zdarzeń, zginęli jej rodzice. Teraz dom ożywa. Jego ściany drżą od echa przeszłości, a w kątach czają się demony. Na progu na Sarę czeka obcy mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Jego oblicze budzi w niej niepokój z jednej strony wydaje się znajome, z drugiej całkowicie inne od tego z jej wspomnień. Mimo lęku Sara decyduje się skorzystać z jego oferty. Kim naprawdę jest ten człowiek? I co łączy go z przeklętym domem? Nie zamykaj oczu ostrzega dom. Bo ci, którzy je zamykają, już się nie budzą.