Verleger: 16
Obrazy miłości. Kochający w ciszy
M. Helen Turek-Smołucha
Piękna, a zarazem wzruszająca opowieść przedstawiająca różne oblicza miłości. Historia pokazująca ludzi, którzy pragną kochać i chcą być kochani. Debiutancka publikacja stworzona z wiary, że miłość jest największą siłą i może pokonać wszelkie przeszkody. Romantyzm, przeplatany z brutalną rzeczywistością współczesnego świata oraz ponadczasowość to główne cechy dzieła napisanego z fascynacji Ełkiem. Subtelny przekaz oraz olbrzymia dawka uczuć - rozczarowania, tęsknoty, smutku, fascynacji, pożądania, miłości... To z pewnością doskonała propozycja dla miłośników dobrego romansu oraz tych, którzy szukają odpowiedzi na to - co w życiu jest ważne. Opowieść otwiera cykl „Historii napisanych szminką”. Do tej pory historie te były pisane do „szuflady”, ponieważ sama autorka nie miała na tyle odwagi, by pokazać je światu. Jednak za namową męża zdecydowała się je wydać. Mąż powiedział, że są zbyt piękne, by chowała je w szufladzie, dlatego wykorzystał swój zawód i wkładając swoje serce, zamienił napisaną opowieść na audiobooka. Tak powstał pierwszy plik dźwiękowy z tego cyklu- napisany i nagrany z miłości.
Georges Didi-Huberman
W styczniu 1944 roku więźniom z oddziału Sonderkommando udało się sfotografować proces zagłady w Auschwitz. Do dziś zachowały się cztery fotografie, których historię i fenomenologię stara się opisać Didi-Huberman. Jednocześnie podejmuje kwestię tego, jak historia jako nauka może wykorzystywać źródła wizualne, oraz prowadzi do filozoficznej krytyki tego, co niewyobrażalne, jako pojęcia, z pomocą którego często definiuje się Shoah. Didi-Huberman jest przekonany, że cztery zachowane fotografie umożliwiają nam jednak wyobrażenie sobie doświadczenia obozów śmierci. Jego stanowisko stało się przedmiotem ostrej polemiki. Odpowiadając w drugiej części na padające w niej zarzuty, Didi-Huberman uściśla znaczenie podwójnego porządku obrazu w kontekście jego wartości użytkowej. Przekonująco pokazuje też, jak obraz może mimo wszystko dotknąć rzeczywistości, analizując między innymi Shoah Claude'a Lanzmanna i Historie(s) du cinema Jean-Luca Godarda oraz pojęcie "odkupienia przez obraz" Waltera Benjamina i Siegfrieda Kracauera. Georges Didi-Huberman(ur. 1953) - francuski filozof i historyk sztuki, wykłada w Ecole des hautes etudes en sciences sociales w Paryżu. Główny przedmiot jego badań stanowi historia i teoria obrazów, w ostatnich latach zaś coś, co sam określa mianem polityki wyobraźni. Jego najważniejsze prace to: Invention de l'hysterie. Charcot et l'Iconographie photographique de la Salpetriere (1982); Devant l'image. Questions posees aux fins d'une histoire de l'art (1990); Phasmes. Essais sur l'apparition (1998); Ninfa moderna. Essai sur le drape tombe (2002);L'Image ouverte. Motifs de l'incarnation dans les arts visuels (2007).
Obrazy młodzieży polskiej w dyskursie prasowym. Młodzież o sobie i rzeczywistości społecznej
Karolina Messyasz
Celem niniejszej pracy jest rekonstrukcja dyskursywnego budowania obrazów młodzieży polskiej pojawiających się w przekazach medialnych „Gazety Wyborczej”, „Dziennika. Polska – Europa – Świat”, „Tygodnika Powszechnego” oraz „Przeglądu Politycznego”, a zatem gazet i czasopism o zasięgu ogólnopolskim, które stanowiły przestrzeń dla dyskursu młodzieżowego w latach 1989–2011. Podstawą dla analiz stało się osiem debat z udziałem młodzieży. Rekonstrukcja znaczeń nadawanych przez poszczególnych uczestników dyskursu, sposobów ich porządkowania i klasyfikowania, pozwoliła na odtworzenie poglądów młodzieży dotyczących otaczającego świata, własnego w nim miejsca, oraz tego, co stanowi przedmiot ich obaw, lęków, niepokojów, marzeń, celów życiowych, wartości itp., a w konsekwencji wiedzy o tym, jaka jest treść reprezentacji kolektywnych młodzieży, oraz tego, w jakich warunkach dyskursywnych one powstawały.
Obrazy nieobojętności. Szkice o zaangażowaniu w sztuce
red. Anna Szawerna-Dyrszka, Maciej Tramer, Kasper Pfeifer,...
Poszczególne szkice, dotycząc twórców tak różnych jak Banksy i Bruno Schulz, Bruno Jasieński i Roman Dmowski, Vishal Bhardwaj i Mieczysław Berman, czy też Wacław Nałkowski i Alfred DOblin, ukazują to, co ich łączy - "obrazy nieobojętności" wobec spraw społecznych. Humanistyczna, wielowątkowa analiza tych obrazów dowodzi, że literatura, film, fotografia, reportaż, fotomontaż, teatr, sztuka uliczna bez względu na czas i przestrzeń, w jakich powstają, zawsze pozostają zaangażowane.
Obrazy pamięci i wiedzy. Fotograficzne reprodukcje dzieł w archiwach i narracjach historii sztuki
Magdalena Wróblewska
W książce zaprezentowano – rzadko podejmowane w literaturze dotyczącej tak metodologii historii sztuki, jak i historii fotografii – zagadnienie reprodukcji dzieła sztuki i artefaktu. Jest to o tyle zaskakujące, że fotografia zaczęła się od reprodukcji właśnie, od faksymile innych obrazów, które tworzył od 1822 roku Nicéphore Niépce. W tym samym czasie historia sztuki wyemancypowała jako odrębna dyscyplina akademicka i od początku jej przedstawiciele posługiwali się nowym medium, i w procesie badawczym, dydaktycznym, i w publikacjach swoich prac. Fotografia nie była jednak nigdy medium transparentnym. Magdalena Wróblewska pokazuje szczególnie jej uwikłania w aktualny dyskurs władzy (zwłaszcza w kolonializm) oraz w reżim wiedzy („obiektywność”). Fotograficzna reprodukcja dzieła ukazana została nie jako proste narzędzie, ale medium, współtworzące zarówno przedmiot badań, jak i samą dyscyplinę. Książka Magdaleny Wróblewskiej jest na gruncie polskich badań pionierskim spojrzeniem na fotografię jako na medium ściśle związane z wczesnym rozwojem historii sztuki jako autonomicznej dyscypliny naukowej; nie medium służebne czy pomocnicze, lecz aktywnie współkonstytuujące tę dziedzinę wiedzy. Jest otworzeniem oczu na niezauważane, mimowiedne, lecz, jak się okazuje, tkwiące u samych podstaw naukowego działania czynniki pracy badawczej. Książka ta wnosi bardzo istotny wkład w krytyczną, rewizyjną, lecz w rezultacie niezbędną i ożywczą refleksję nad naszą dyscypliną. prof. dr hab. Maria Poprzęcka Magdalena Wróblewska – historyczka sztuki, pracuje na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2015–2020 kierowała programami badawczymi w Muzeum Warszawy, gdzie zrealizowała m.in. nagrodzony „Sybillą” projekt dotyczący migracji. Stypendystka m.in. Kunsthistorisches Institut in Florenz – Max-Planck-Institut oraz Staatliche Museen zu Berlin (2012–2014), The Ruskin – Library, Museum, and Research Centre, Lancaster University (2014), Henry Moore Institute w Leeds (2015). Za doktorat poświęcony fotograficznym reprodukcjom dzieł otrzymała nagrodę Stowarzyszenia Historyków Sztuki (2014). Opublikowała m.in. książki Fotografie ruin – ruiny fotografii. 1944–2014 (Warszawa 2014; nagroda w konkursie „Muzeum widzialne” NIMOZ), Practicing Decoloniality in Museums: A Guide with Global Examples (Amsterdam 2021; wraz z C.E. Ariese).
Agata Błachnio
Książka narodziła się z pasji do podróży i fotografowania. To próba opisu wrażeń, miejsc, spotkań z ludźmi. Spacer po zakątkach Izraela i Jordanii. Uchwycenie chwili, kolorów Starej Jerozolimy, magii arabskiego suku, zapachu sziszy i widoku ascetycznych, kamiennych domów i bruku dzielnic żydowskich. Mieniącego się piasku Pustyni Wadi Rum, którego barwa o róznych porach dnia i nocy jest inna. Kolorów Petry, magicznych skał w paski o przeróżnych barwach. Błękitu tafli Morza Martwego wśród jasnych piasków wszechogarniającego pustkowia. Gwaru targów i krzyków sprzedawców. Kolorowych, pysznych i dojrzałych owoców. Błysku szczęścia w oczach ulicznych sklepikarzy. Zawodzących muezinów, którzy co rano budzą miasto, wzywając muzułmanów do modlitwy. Jest to doświadczenie podróży. Zachwyt inną kulturą, innymi zwyczajami, ludźmi. Gdy w mój pierwszy piątkowy wieczór w Jerozolimie siedziałam na wypolerowanych przez tysiące stóp schodach przed Bramą Damasceńską, patrzyłam, jak miasto się zmienia. Jak z ulic znikają stragany, a każdy idzie czcić swojego Boga. Obserwowałam Żydów pędzących pod Ścianę Płaczu, z unoszącymi się na wietrze pejsami i rozwianymi połami chałatów. Kilka godzin wcześniej widziałam muzułmanów, śpiesznie udających się na Wzgórze Świątynne, a wśród nich młodego chłopaka, który z czułością prowadził pod rękę swojego dziadka w kufii. Przypomniałam sobie, jak równo o godzinie piętnastej między ciasno upchanymi straganami na Via Dolorosa przeciskali się chrześcijanie, jeszcze raz przeżywając mękę Jezusa. Już wtedy wiedziałam, że to nie jest zwyczajne miejsce. Jerozolima to magia i tajemnica. Byłam pewna, że tu wrócę. Nie przeczuwałam jednak, że będę chciała wracać ciągle. (fragment książki) Książka Agaty Błachnio jest intymnym zapisem, w którym autorka zwierza się ze swoich emocji odczywanych w trakcie spotkań z obiektami kulturowymi i z miejscowymi ludźmi; ilustrowanym świetnymi, własnymi fotografiami. Emocje te nie zostały zarejestrowane w postaci "sweet foci", jak robią to miliony turystów, lecz są subtelnie zanalizowane (jak przystało na psychologa!) jako stany ducha i ciała autorki. Ona sama nie figuruje na żadnej fotografii; chowa się i przemawia do nas zza obiektywu językiem słów. Taka charakterystyka stanowi o oryginalności tego dzieła na rynku książek podróżniczych i przez to może znaleźć grono zainteresowanych czytelników, a nawet fanów. prof. Paweł Boski, psycholog kulturowy Ta książka jest jak album z fotografiami. Czytając, przed oczami przesuwają się postaci, miejsca, historie. Polecam tym, którzy już tu byli jak i tym, którzy chcieliby dopiero pojechać. Piotr Trybalski, fotograf i podróżnik Agata Błachnio – psycholog i logopeda. Choć od dziecka marzyła by być zawodowym fotografem, na co dzień zajmuje się pracą naukową – bada tajniki Internetu, zachowania kierowców na drodze i postawy wobec osób jąkających się. Autorka kilkudziesięciu prac naukowych. Współtwórca Laboratorium badawczego LAB A & A, prowadzącego międzynarodową współpracę. Jej pasją są podróże, z których czerpie energię do pracy i pomagają stawiania czoła codziennym problemom. Gdy miała rok odbyła swoją pierwszą podróż zagraniczną do Bułgarii na kemping. Odwiedziła ponad 30 państw w Europie, Azji i Afryce. Izrael i Włochy to kraje, które skradły jej serce i do których chętnie wraca. Podróżując realizuje swoją drugą pasję, którą jest fotografia. Autorka wystawy fotograficznej Izrael wielu kultur. Najchętniej odwiedza miejsca z dala od utartych, turystycznych szlaków. W każdej miejscowości najpierw kieruje się na targ, najlepiej odzwierciedlający życia miasta. Uważa, że nie można poznać innej kultury bez spróbowania lokalnej kuchni. W życiu przyświeca jej maksyma: If you don’t like where you are change it.
Obrazy stolic europejskich w piśmiennictwie polskim
Adam Tyszka
Tom posiada charakter pionierski i interdyscyplinarny, jest owocem współpracy szerokiego grona badaczy literatury, historyków i kulturoznawców reprezentujących uniwersytety polskie, placówki PAN oraz uczelnie akademickie. Celem tomu jest naukowy opis portretów stolic, zawartych w rodzimej literaturze pięknej, publicystyce, epistolografii, pamiętnikarstwie i diarystyce. Przedmiot rozważań stanowią wyłącznie (dawne i obecne) stolice państw. [...] W swoich artykułach badacze skupiają się nie tylko na kwestiach topograficzno-etnograficznych. W równym stopniu interesuje ich symboliczno-metaforyczna wymowa literackich obrazów stolic. Z tego powodu niejednokrotnie wkraczają w obszary zainteresowań religii, filozofii, etyki, psychologii, historii, polityki.
Jacek W. Brzozowski
Tajemnice, które zniszczą system! Czas zimnej wojny i narastającego napięcia. W gdyńskim porcie tajemniczy obiekt przecina nocne niebo, wpadając w wody basenu portowego. Witold Jastrzębski, były pilot RAF-u, zostaje wciągnięty przez dawnego przyjaciela, Tadeusza Halta, teraz komendanta milicji w Krakowie, w wir osobliwych zdarzeń. Witold staje przed wyzwaniem, które zmusi go do powrotu w mroczne zakamarki własnej przeszłości. W Gdyni jego ścieżki krzyżują się z redaktorką Rachelą Rozenberg, skrywającą sekrety tak głęboko, jak głęboko sięga zagadka rozbitego obiektu. Trop prowadzi do zimnej trumny i transportu wojskowego, który znika w radzieckiej bazie w Bornem Sulinowie. Tymczasem milicja z Gdańska naciska na zakończenie śledztwa, ale Witold nie ustępuje. Im bardziej angażuje się w sprawę, tym mroczniejsze fakty odkrywa... "Obręcz. Gdynia 1959" to fascynujący kryminał noir, osadzony w czasach PRL, wiernie odtworzonych przez Jacka W. Brzozowskiego. Autor jest pracownikiem samorządowym i twórcą akcji eksploracyjno-historycznej "Jezioro Tajemnic". W jego dorobku pisarskim znajduje się m.in. mikropowieść "Horyzont zdarzeń", o tajemnicy wylatowskich kręgów w zbożu, oraz "W oczach jej błękitu", współczesna historia sensacyjna z pogranicza thrillera o wykorzystywaniu spowiedzi jako narzędzia szpiegowskiego. Obie zyskały świetne recenzje.