Wydawca: 16
Jarosław Wojciechowski
Śmiech mi tylko został, śmiech jeden wielki wyśpiewany z okien lat minionychJarosław Wojciechowski to twórca, który lubi zaskakiwać. Dotąd poznaliśmy go w roli niepokornego poety, który mierzył się ze światem w najróżniejszych odsłonach. Szarpał, gryzł, wył, ironizował, bo cóż innego z tym wydaniem rzeczywistości było robić. A tu nagle odkrywamy Jarosława Wojciechowskiego prozaika zupełnie nowa odsłona kogoś, kto na dodatek puszcza nam zza zasłony prozy perskie oczko poety, bawiąc się przy tym wyśmienicie.Mamy przed sobą powiastkę filozoficzną nieźle umiejscowioną w rzeczywistości. Jarek proponuje nowego bohatera, którego jeszcze w literaturze nie zauważono. Do galerii cwanych, mądrych życiowo, mocno stojących na nogach barmanów, dorożkarzy czy cieciów wprowadził postać jeszcze nienacechowaną i nieodkrytą przez literaturę pracownika ochrony, który prowadzi dziwny flirt ze swoim miejscem pracy . Niby to facet z tego świata, ale co chwila przekracza realne wymiary i dostrzega oniryczno symboliczną przestrzeń pełną cudów i dziwactw. I nie tylko dostrzega wchodzi z nią w relacje, poszukuje jej, jakby wymierność do życia i szczęścia mu nie wystarczała.Przestrzeń literacka, jaką autor nam zaproponował, jest jednocześnie zamknięta i otwarta dwoistość dla tej książki zresztą charakterystyczna. Bohater jest umiejscowiony w pewnym oszklonym z trzech stron kontenerze miejscu swojej pracy. Ten punkt jest środkiem jego uniwersum. Usytuowany centralnie jest jednocześnie obserwatorem i więźniem z wyboru całkiem szczęśliwym w tym azylu. Zupełnie jak w loży widzi wszystko i rozkoszuje się ucztą dla duszy i ciała. Opuszcza ją zresztą regularnie, by dołączyć się do harców rzeczywistości czy fantasmagorii, bo ciągle jego spokój jest w specyficzny sposób zakłócany. Wciąż wokół niego dzieje się jakieś zawirowanie, zamieszanie. A on w nie wnika, daje się porwać, pozwala sobie zapominać o realnym świecie, pozwala sobie na zagubienie drogi i wyrywa się w przestrzeń, która granic nie posiada.Kim jest bohater utworu? To ktoś, kto powoli wprowadza nas w swój dziwaczny świat. Z jednej strony przedstawia siebie jako zwykłego człowieka ochroniarza przez przypadek czy raczej wybór losu odkrywającego sferę, którą dotąd lekceważył albo tylko nie znał świat ludzi noszących na czarnej koszulce napis OCHRONA. Ijest zaskoczony. Zaskoczony tym, że odkrywa tu takie same problemy, jakie trapią mniej lub bardziej intelektualnie do życia przygotowanego człowieka. Więcej, że ich sposób przeżywania, radzenia sobie z nimi jest równie rozpaczliwy, równie rwący za serce i równie bezradny. Miłość, zdrada, wredny szef, kłopoty z żoną, notoryczny brak pieniędzy (jak sam autor wielokrotnie mówi bryndza).Ten obszar znany doskonale czytelnikowi z autopsji staje się dla autora rodzajem pomostu prowadzącego w wymiar snów, marzeń i to tych z kategorii niebanalnych. Sen jawa o wędrowcach chcących koniecznie bohatera znęcić za pomocą tajemnicy przenoszonego przez siebie kufra ukrywającego wielki skarb. Sen jawa ulotny, uciekający w momencie, gdy już przynosił rozwiązania więc pełen niedomówień i zagadek, które bardzo chcielibyśmy rozwiązać. Ale za rozwiązaniami trzeba biec, wyszukiwać je w każdym nieprawdopodobnym miejscu realnego świata, bo wystarczy tylko krok, by się w tajemnicy zanurzyć. Otoczony pułapkami i wrogami czyhającymi na jego słabość, bohater niczym przewodnik prowadzi nas w coraz dziwniejsze miejsca, pozwala nam swoimi oczami patrzeć na ludzkie słabości, próżność, nikczemność i zwyczajne zaczajone zło. Ale i nieprawdopodobne piękno.Chyba największą zaletą nowej książki Jarka jest ta łatwość, z jaką oniryczne sceny mieszają się z realnością. Błyskawiczne przechodzenie od zabawy w kreowanie rzeczywistości do groteskowych, pełnych zjadliwości komentarzy na współczesny świat, jego małości, podłości ukryte nawet w najbliższym i najbardziej znanych otoczeniu. Dostaje się i politykom i poetom, wielkim i małym, pijakom i bogaczom. A wszystko napisane stylem często przypominającym Mirona Białoszewskiego gadania. Takie mówienie o świecie, który jest i który może być w sposób zrozumiały i często dosadny.Czego poszukuje bohater w tej dziwacznej wędrówce w głąb swojej wrażliwości i wyobraźni? Na to pytanie niezwykle trudno odpowiedzieć, bo książka wydaje się być jakimś sposobem rozliczenia się z problemami życia swojego i innych ludzi. Przecież trudności i pułapki los nam rozdziela po równo. Dlatego pojawia się garść anegdot z życia prawdziwych przyjaciół bohatera, który niczym jakiś spowiednik zbiera opowieści. Ich przesłania są drogą do wkroczenia w świat wizji. A to daje z kolei powód do zmierzenia się ze swoimi często pokręconymi emocjami. Tu ujawniają się marzenia o lepszym świecie, tu pojawiają się pułapki ułudy i tu wreszcie można dać upust swojej złości na doznane od świata i ludzi krzywdy. Stąd często zjadliwość, wściekłość czy ironia i szyderstwo w kreowaniu obrazów postaci z wizji. Czemu więc ma służyć ta wędrówka w głąb siebie? Wydaje się być jakimś rodzajem autoterapii, którą gdy się przeprowadzi, dozna się swoistego katharsis.A przecież mimo tak poważnej tematyki forma książki jest często lekka i zabawna. Czasem ma się wrażenie, że autor gubi nas na kolejnym zakręcie swojej wyobraźni, gdy przerzuca nas od jednego do drugiego kręgu swoich wyobrażeń. Jednak autoironia bohatera komentującego również swoje poczynania, garść zabawnych refleksji człowieka przywołującego siebie do porządku oraz lekkość stwierdzeń pozwala czytelnikowi na chwilowy oddech i częsty uśmiech.Czy bohater odkryje tajemnicę? Czy zajrzy do kufra? Ile razy wystrychnie na dudka szefa konkurencyjnej firmy ochroniarskiej? I co mają z tym wszystkim wspólnego flirtujące rury kwasoodporne na te pytania radzę poszukać odpowiedzi w książce Jarosława Wojciechowskiego. Może nie wszystkie zagadki rozwiąże, ale pożywkę dla duszy i ciała podsunie za pomocą inteligentnej sugestii. Dobra zabawa zapewniona. Polecam!Bożena LaskowskaJarosław Wojciechowski Urodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką. Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej Kujawy W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką Kujawskie Wolne Pióro zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie AWERS o zasięgu ogólnopolskim. W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym "Kultury Paryskiej" Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości. W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką Zasłużony Działacz Kultury W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku. W latach 1999 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku. W latach 1999 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.
Jarosław Wojciechowski
Powieść, która przeniesie cię do świata absurdu. Czy może być coś fascynującego w pracy ochroniarza pilnującego rur kwasoodpornych? Zapewne wydaje się Wam, że znacie odpowiedź, a jednak... Okazuje się, że wszystko zależy od punktu widzenia! Bohaterowi tej szalonej powieści przyszło żyć w dwóch różnych systemach społeczno-politycznych, które po jakimś czasie rozsypały się niczym domek z kart, a on zmuszony był poszukać nowego sposobu na życie. Kiedy zostaje pracownikiem ochrony, otaczający świat nabiera dla niego zupełnie nowego wymiaru, a on sam przekonuje się, że w tej pozornie wypełnionej rutyną pracy nie ma miejsca na nudę. Nie wiadomo, kiedy zaciera się granica między rzeczywistością a wyobraźnią, otwierając świat pełen intrygujących wyzwań, aluzji i wysublimowanego absurdu... Dalej już nic nie słyszałem, bo wolałem się skupić na gościach z dupami na czołach. W końcu po raz pierwszy miałem okazję taką sytuację oglądać, a to wciąga! A dupki na miejscu czoła niczego sobie, jędrne i pulchniutkie jak pączusie. Zalotnie lekko bujają sadełkiem. Stoją i mizdrzą się jak te dwie kokoty, oko do siebie puszczając.
Paweł Jaszczuk
Tajemnicze zlecenie, stare antykwariaty i magia wspomnień Znany pisarz Piotr Magnus ogłasza koniec kariery decyzję, która zaskakuje wszystkich. Tej samej nocy, podczas samotnej wędrówki po Kazimierzu, przypadkowo trafia do nowo otwartego hotelu, gdzie paradoksalnie, otrzymuje ciekawą propozycję pisarską miałby stworzyć biografię właściciela obiektu, którym jest enigmatyczny Leo Maksymilian Guardian. Z pozoru niewinne zlecenie otwiera Magnusowi drzwi do świata mrocznych sekretów i subtelnych manipulacji... Jaką prawdę odsłoni opowieść, gdy granice między ciekawością a zagrożeniem zaczną się niebezpiecznie zacierać? Książka dla miłośników powieści pełnych tajemnic, w których Kraków staje się nastrojowym tłem. Paweł Jaszczuk laureat Nagrody Wielkiego Kalibru, autor bestsellerowej Foresty Umbry, której akcja toczy się w dawnym polskim Lwowie, i cenionego pięcioksięgu lwowskiego. Twórca poruszających powieści obyczajowych: Testament, Szczęśliwa Przystań, Po tej stronie księżyca, Za głosem serca oraz thrillerów pełnych napięcia: Na skraju nocy i Sekret antykwariusza.
Octopus - Epizod z dziejów Kalifornii (#1)
Frank Norris
O równość najgoręcej walczą ci, którzy właśnie zostali strąceni ze szczytu społecznej piramidy. Rok 1880, w Kalifornii trwa wielki proces budowy kolei. Miejscowi rolnicy wcale nie cieszą się, że ich teren czeka imponujący skok technologiczny. Z nieufnością podchodzą do napływających z całego kraju robotników zaangażowanych w rozbudowę sieci kolejowej. Zarzucają im bezwzględność i koniunkturalizm, nie dostrzegając, że sami przez lata bezlitośnie eksploatowali ziemie uprawne. Konflikt poglądów i interesów nabrzmiewa stopniowo, by wybuchnąć krwawym finałem. Książka stanowi pierwszą część tzw. epopei pszenicy. Lektura obowiązkowa dla miłośników Johna Steinbecka czy Ernesta Hemingwaya. Epopeja pszeniczna Niedokończona ze względu na nagłą śmierć autora trylogia, która miała przedstawiać podróż zboża od zasiewu w Kalifornii do ostatecznego spożycia jako chleb w Europie Zachodniej. Frank Norris (1870-1902) - amerykański powieściopisarz, związany z nurtem naturalizmu w literaturze oraz z tzw. erą progresywną w historii USA, kiedy intelektualiści pragnęli, by więcej władzy przekazać zwykłym obywatelom. Przez 2 lata studiował malarstwo w Paryżu, gdzie zetknął się z twórczością Zoli. Silny wpływ na jego poglądy mieli również Darwin i Spencer. Był korespondentem wojennym na Kubie oraz pracownikiem wydawnictwa. Autor takich książek jak " Ocean przyjdzie po Ciebie" czy "Octopus". Na podstawie powieści "McTeague" Erich von Stroheim nakręcił film "Chciwość".
Agnieszka Białomazur
Bohaterka jest wnikliwą obserwatorką życia. Potrafi dostrzec głębszy sens w różnych zdarzeniach. W ciekawy sposób zostały tutaj przedstawione ważne kwestie: umiejętność dzielenia się, radzenie sobie w trudnych sytuacjach, dokonywanie właściwych wyborów, rozwój posiadanych talentów.
Shawn Bolz
Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość. – 1 List do Koryntian 13,13 Niełatwo jest patrzeć na świat oczami miłości, ale kiedy poświęcimy się ćwiczeniu w tej praktyce, zaczniemy dostrzegać Bożą moc poruszającą się w zaskakujący sposób. Książka Oczami miłości pokazuje, że działanie z miejsca miłości zamiast osądu jest najskuteczniejszym sposobem chodzenia w Duchu. Bez względu na to, czy siedzi przy stole, jedząc obiad z miliarderem, czy zatrzymuje się na autostradzie, żeby przekazać pracownikowi budowlanemu słowo wiedzy, Shawn Bolz dzieli się oszałamiającymi wyznaniami z pierwszej ręki o tym, że Bóg pragnie osobiście przemawiać do wszystkich ludzi na całym świecie. Jeśli szczerze modlimy się do Boga, pytając Go o to, co chce mówić do naszych współpracowników, sąsiadów i społeczności, wśród których mieszkamy, będziemy zaskoczeni, jak często On przemawia. SHAWN BOLZ od lat swojej młodości był pionierem w służbie, również w ruchu proroczym. Koncentruje się na pielęgnowaniu szczerej relacji z Bogiem, kreatywności dzięki rozrywce oraz społecznej sprawiedliwości. Jest zapraszany do Kościołów na całym świecie, spotyka się z prezesami wielkich spółek, celebrytami i światowymi przywódcami. Shawn jest autorem bestsellerów oraz pastorem założycielem służby Expression58, skoncentrowanej na przemyśle rozrywkowym oraz osobach ubogich w Los Angeles. Tam też mieszka wraz z żoną i dwiema córkami.
Max Dauthendey
(Oczarowały noce letnie...) Oczarowały noce letnie świerszcze i słychać dyszkantu fletnię, splątane tony, guseł formuły. Piłują korzeń, tną korzeń czuły, myśli zaplotły w lubieżną pletnię. Skrzypią na skrzypcach po srebrnym dachu, W przywidzeń roju, w słodkim przestrachu, Łamią przysięgi, klątwy niweczą, Wokoło wiodą — i przeczą, przeczą. [...]Max DauthendeyUr. 25 czerwca 1867 w Würzburgu Zm. 29 sierpnia 1918 w Malangu na Jawie Najważniejsze dzieła: Raubmenschen, Letzte Reise Niemiecki pisarz, poeta i malarz. Tworzył powieści, dramaty, relacje z podróży i poezję. Malował w konwencji impresjonistycznej. Jest uważany za jednego z tych pisarzy, którzy wywarli najsilniejszy wpływ na literaturę niemiecką końca XIX w.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Oczarowana. Shadow Beast Shifters. Tom 6
Jaymin Eve
Mówią, że miłość zwycięży wszystko. Kłamią. Czasem miłość jest właśnie tym, co niszczy nas najbardziej. Niekiedy wymaga też poświęceń. Moim było związanie się z przyszłym alfą Clarity. Prosta wymiana, by zapewnić bezpieczeństwo osobie, dla której zrobiłabym wszystko. Podczas ceremonii zaślubin Shadow i Mera burzą mój złudnie uporządkowany świat. Wraz z nimi pojawia się Len, książę Silver Lands, o srebrnym spojrzeniu i sercu pełnym tajemnic. Fae, który może być moim wybawieniem... albo zgubą. Każde jego słowo jest jak zaklęcie, każdy dotyk - jak obietnica raju lub piekła. Len nie oferuje mi tylko miłości, daje całe królestwo. Świat pełen magii i cudów, choć niepozbawiony niebezpieczeństw czających się w Głębi. A ja? Coraz bardziej się gubię między prawdą a kłamstwem, między obowiązkiem a pragnieniem. Muszę wybrać: serce czy dusza? Miłość czy obietnica? Życie czy... coś znacznie większego.