Wydawca: 16
Claudia Durastanti
Urodziła się w rodzinie dwojga głuchych, dekadentów i buntowników. Dzieciństwo spędziła w Nowym Jorku, otoczona wielką włoską rodziną, gdy przeprowadzili się na prowincję, do Włoch została jej już tylko samotność dzieloną z matką i bratem. Przez kolejne lata podejmowała nieustanne próby zapuszczania korzeni i porozumienia się ze światem do tej pory język jej rodziny naznaczony był emigracją, niepełnosprawnością rodziców i wyobcowaniem. Między Bazylikatą a Brooklynem, od Rzymu po Londyn, z dorosłości w dzieciństwo Claudia Durastanti przerzuca mosty w czasie i przestrzeni, swoją historię ubiera w literacki język, a przez autobiograficzną refleksję stara się zdystansować od przeszłości. Kreśli słodko-gorzką opowieść o niezwykłych, choć często toksycznych więzach łączących jej rodzinę, w której miłość miesza się ze złością, a zdrowy rozsądek z szaleństwem. Pisze o matce kochającej festiwal w San Remo, choć nigdy nie mogła go usłyszeć. O ojcu, którego ulubionym sposobem komunikacji była złośliwość. O babce, która miała słabość do zaginionych dziewczynek. I o sobie samej o fantazjach, syndromie oszustki i wyobcowaniu. Obca to zarazem intymna i uniwersalna, pokoleniowa opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i nadawaniu sensów własnemu życiu. U Tołstoja wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób. U Nabokova na odwrót: tym, co pozwala odróżnić od siebie poszczególne rodziny, jest szczęście. U Claudii Durastanti szczęścia i nieszczęścia nie sposób oddzielić. Rozpięta między światem głuchych i słyszących, między językiem migowym i mówionym, między kulturą włoską i amerykańską, między lękiem i afirmacją, między potrzebą ucieczki i pragnieniem zakorzenienia bohaterka Durastanti próbuje znaleźć drogę, którą mogłaby podążać, opowiadając przy tym sobie i światu własną historię, a nie tę, którą chcą jej narzucić inni. Cały czas zadaje sobie jedno pytanie: jak wyrazić towarzyszące jej uczucie obcości, którego źródła raz jawią się jako oczywiste, innym razem pozostają nieuchwytne? Grzegorz Jankowicz Ta nowatorska w formie i emocjonalnie złożona opowieść zgłębia tematy komunikacji, więzi rodzinnych i przynależności. Durastanti, znana we Włoszech z inteligentnego głosu i dwoistej perspektywy, z jakiej patrzy na świat, przemawia do wszystkich, którzy są na zewnątrz i pomiędzy. Jhumpa Lahiri To mój ulubiony rodzaj pisarstwa; nie ogranicza się do opowiadania o świecie, lecz ryje w nim głębokie korytarze. Ocean Vuong Durastanti jest znakomitą pisarką, jej tekst płynny, opisy żywe i oryginalne, a opowieść stopniowo rozwija się w sieć skojarzeń i historii o rodzinach, ludziach dalekich i bliskich, nierozumiejących się, zagubionych i kochających. Rupert Loydell, International Times W tym poruszającym rodzinnym portrecie [Durastanti] szczerze opisuje osobiste nieszczęścia i niepowodzenia, jednak doświadczenie przemocy i samotności pobłyskuje u niej poczuciem akceptacji i bezużytecznej mocy przebaczenia. Vilma De Gasperin Ta książka łamie wiele literackich konwencji []. Pełna początków i zatrzymań, dygresji i regresji hipnotyzuje czytelnika, tak że w ostatecznym rozrachunku nie ma znaczenia, czy to prawdziwa historia. Joseph Peschel, Brooklyn Rail
Titus Müller
Ria ma dziesięć lat, gdy jej rodzice zostają zabrani przez Stasi. Zostaje rozdzielona z młodszą siostrą i umieszczona w rodzinie adopcyjnej. Od tamtej pory Ria wiedzie pozornie normalne życie w Berlinie Wschodnim. Dopiero gdy zachodnioniemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND) rekrutuje ją jako informatorkę, dostrzega swoją szansę. Z pomocą zachodnich służb specjalnych Ria pragnie zemścić się na NRD i w końcu odnaleźć siostrę. Ale latem 1961 roku dowiaduje się o potwornym planie, który może na zawsze odmienić jej los i przyszłość obu państw niemieckich...
Titus Müller
Ria ma dziesięć lat, gdy jej rodzice zostają zabrani przez Stasi. Zostaje rozdzielona z młodszą siostrą i umieszczona w rodzinie adopcyjnej. Od tamtej pory Ria wiedzie pozornie normalne życie w Berlinie Wschodnim. Dopiero gdy zachodnioniemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND) rekrutuje ją jako informatorkę, dostrzega swoją szansę. Z pomocą zachodnich służb specjalnych Ria pragnie zemścić się na NRD i w końcu odnaleźć siostrę. Ale latem 1961 roku dowiaduje się o potwornym planie, który może na zawsze odmienić jej los i przyszłość obu państw niemieckich...
Katarzyna Kielcka
To jest paskudny dzień dla Marty. Ojciec woli towarzystwo nowej narzeczonej, matka okazuje się kłamczuchą, a kolega ze studiów Barnaba nie chce jej pomóc! Rozżalona, pakuje plecak i ucieka z domu. W pociągu do Gdańska spotyka swoją dawną nauczycielkę Jagodę. To przypadek czy przeznaczenie? Dwie kobiety wyruszają w pełną wzruszeń nadbałtycką wędrówkę. Jagoda każdego dnia mierzy się ze wspomnieniami trudnej młodości. Marta, wsłuchując się w jej opowieść o wielkiej miłości i zawiedzionych nadziejach, próbuje uporać się z emocjami. Czy wspólny czas nad morzem pozwoli jej rozwiązać zagadkę własnej rodziny? Katarzyna Kielecka w powieści Obca kobieta pokazuje ulotność szczęścia oraz siłę miłości i podkreśla, że nie warto bez końca żyć przeszłością. Lepiej przyjąć to, co daje los, bo przecież uporamy się z najtrudniejszymi doświadczeniami, jeśli spotkamy na swojej drodze życzliwych, mądrych ludzi. Kobieca perspektywa dodaje opowiadanej historii blasku.
Krystyna Mirek
Powieść o samotności, która ma wiele twarzy. Karoliny i Jakuba los nie oszczędzał. Oboje w ostatnim czasie wiele stracili i zawiedli się na najbliższych. Nie pragnęli zostać singlami. To nie był ich wybór. Karolina zamierza skupić się wyłącznie na wychowywaniu córeczki i ratowaniu własnej restauracji. Stara się chronić dziecko przed obojętnością ojca. Jakub chciałby uczestniczyć w wychowaniu swojego dziecka, ale jego partnerka postanawia go ukarać i skutecznie mu to uniemożliwia. Tych dwoje postanawia pomóc sobie nawzajem. Staną się najlepszymi singlami, jakich kiedykolwiek widziano. Silni i niezależni. Ale czy w życiu tylko o to chodzi? Czy naprawdę tylko na tym im zależało?
Krystyna Mirek
Powieść o samotności, która ma wiele twarzy. Karoliny i Jakuba los nie oszczędzał. Oboje w ostatnim czasie wiele stracili i zawiedli się na najbliższych. Nie pragnęli zostać singlami. To nie był ich wybór. Karolina zamierza skupić się wyłącznie na wychowywaniu córeczki i ratowaniu własnej restauracji. Stara się chronić dziecko przed obojętnością ojca. Jakub chciałby uczestniczyć w wychowaniu swojego dziecka, ale jego partnerka postanawia go ukarać i skutecznie mu to uniemożliwia. Tych dwoje postanawia pomóc sobie nawzajem. Staną się najlepszymi singlami, jakich kiedykolwiek widziano. Silni i niezależni. Ale czy w życiu tylko o to chodzi? Czy naprawdę tylko na tym im zależało?
Ewa Salwin
Aleksiej Jusupow - urodzony w Warszawie syn carskiego urzędnika i kochającej sztukę Polki - postanawia rozprawić się ze swoimi demonami. Jako wykładowca historii sztuki, co rusz styka się z tematem jej upolitycznienia. Zburzenie Soboru Aleksandra Newskiego w Warszawie to dla większości warszawiaków nie tylko usunięcie z mapy miasta prawosławnej świątyni - to akt zemsty, wyrównanie rachunku krzywd za lata niewoli. Małżeństwo Aleksieja stoi na krawędzi rozpadu, a niepełnosprawny ojciec Aleksieja, któremu ten podporządkował życie swoje i żony, wciąż traktuje syna jak małe dziecko. Tuż obok Jusupowów, bo za kuchenną ścianą, toczy się odmienne, spokojne życie służby. Marta i Włas powoli budują swój świat w nowej, niepodległej Warszawie. Włas - mimo trwałej utraty zdolności mówienia - zachowuje pogodne spojrzenie na świat. Usiłuje też zrozumieć świat tych, którym służy.
Ewa Salwin
Aleksiej Jusupow - urodzony w Warszawie syn carskiego urzędnika i kochającej sztukę Polki - postanawia rozprawić się ze swoimi demonami. Jako wykładowca historii sztuki, co rusz styka się z tematem jej upolitycznienia. Zburzenie Soboru Aleksandra Newskiego w Warszawie to dla większości warszawiaków nie tylko usunięcie z mapy miasta prawosławnej świątyni - to akt zemsty, wyrównanie rachunku krzywd za lata niewoli. Małżeństwo Aleksieja stoi na krawędzi rozpadu, a niepełnosprawny ojciec Aleksieja, któremu ten podporządkował życie swoje i żony, wciąż traktuje syna jak małe dziecko. Tuż obok Jusupowów, bo za kuchenną ścianą, toczy się odmienne, spokojne życie służby. Marta i Włas powoli budują swój świat w nowej, niepodległej Warszawie. Włas - mimo trwałej utraty zdolności mówienia - zachowuje pogodne spojrzenie na świat. Usiłuje też zrozumieć świat tych, którym służy.