Verleger: 16
Anna Stryjewska
Łódź, grudzień, schyłek XIX wieku. Wiktor Różycki - bezwzględny fabrykant, kamienicznik i sknera - otacza się bogactwem, które nie daje mu ani spokoju, ani szczęścia. Jego największą radością są szachy, dźwięk fabrycznych maszyn i... poczucie władzy nad ludźmi. Gdy po drastycznej podwyżce czynszów lokatorzy kamienicy przy Węglowej zostają wyrzuceni na bruk, schodzą do piwnic - tam, w ciemności i zimnie, budują swoją wspólnotę na nowo. Kilka dni przed Wigilią los płata Różyckiemu okrutnego figla. Brutalnie napadnięty i ograbiony, trafia - nieświadomie - właśnie do tych, których skrzywdził. Ratuje go Księżniczka - kilkuletnia sierota o dobrym sercu i nienagannych manierach, oczko w głowie podziemnej społeczności, która zarabia na chleb tańcząc na ulicy przy dźwiękach katarynki. W nędznym, poranionym mężczyźnie nikt nie rozpoznaje oprawcy, a on sam milczy, nie mając odwagi wyznać prawdy. Wigilijna noc, pełna prostoty, czułości i niezwykłych wydarzeń, staje się dla Różyckiego momentem przełomu. Kiedy Księżniczka wręcza mu upominek, wszystko zaczyna się zmieniać. Ale czy na odkupienie win i powrót do człowieczeństwa nie jest już za późno? Poruszająca opowieść o winie i przebaczeniu, o magii Bożego Narodzenia, która potrafi ogrzać nawet najbardziej zlodowaciałe serce. Historia, która przypomina, że żadne bogactwo nie zastąpi miłości, a nadzieja potrafi rozkwitnąć nawet w ciemności.
Opowieść mojej mamy. Ocalić rodzinną historię od zapomnienia
Małgorzata Wryk
Obóz. Marsz śmierci. Rzeź Woli. Ubeckie tortury. Słowa te były wypowiadane w jej domu szeptem lub krzykiem odkąd pamięta. Wsiąkły w nią tak jak tusz w numerze wytatuowanym na przedramieniu matki. Małgorzata zaczyna pisać. Czas przekazać tę historię dalej. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Zgadnij, skąd dzwonię?! każę mamie zgadywać, ale mój pełen radości i dumy głos zdradza szybko powód mojego podekscytowania. Cieszymy się razem, teraz będziemy sobie codziennie rozmawiać. () No to podaj mi numer, proszę! mówi mama na koniec rozmowy. Podaję, a w słuchawce zapada głucha cisza. Hej, co się stało? Halo, halo! Dlaczego nic nie mówisz? Halo, słyszysz mnie? Zaczynam się niepokoić. () Rozłączamy się. Czuję dziwny niepokój. Chodzę niespokojnie po korytarzu. Zamówię taksówkę i pojadę zobaczyć, co się dzieje. Moja zdyscyplinowana, opanowana z reguły mama tak się nie zachowuje. Zaczynam się ubierać. Nagle dzwonek telefonu. Błyskawicznie podnoszę słuchawkę. Mama! Słuchaj, ja twój numer mam na ręce Fragment Opowieść mojej mamy
Opowieść o duchach i gorejącym sercu
Jerzy Siewierski
Kapitan Watucki odpowiada na pilne wezwanie swojej starszej ciotki. Jak się okazuje, kobieta nie potrzebuje pomocy, ale zaprasza go do udziału w seansie spirytystycznym. Choć kapitan sceptycznie podchodzi do wszelkich zjawisk paranormalnych, dla świętego spokoju ulega namowom krewnej. Uczestnicy zasiadają w kręgu, stykają się dłońmi i stopami. Mimo zamkniętych drzwi, zaczynają się dziać rzeczy trudne do wytłumaczenia. Ktoś gra na fortepianie, słychać dźwięk dzwonka, a na koniec... jedna z kobiet pada trupem. Wkrótce wszyscy dowiadują się, że tak naprawdę w grę wchodzi kradzież bardzo cennego przedmiotu. Czas dowiedzieć się, jak ktoś z kręgu niepostrzeżenie dla innych dokonał zbrodni.
Opowieść o duchach i gorejącym sercu
Jerzy Siewierski
Kapitan Watucki odpowiada na pilne wezwanie swojej starszej ciotki. Jak się okazuje, kobieta nie potrzebuje pomocy, ale zaprasza go do udziału w seansie spirytystycznym. Choć kapitan sceptycznie podchodzi do wszelkich zjawisk paranormalnych, dla świętego spokoju ulega namowom krewnej. Uczestnicy zasiadają w kręgu, stykają się dłońmi i stopami. Mimo zamkniętych drzwi, zaczynają się dziać rzeczy trudne do wytłumaczenia. Ktoś gra na fortepianie, słychać dźwięk dzwonka, a na koniec... jedna z kobiet pada trupem. Wkrótce wszyscy dowiadują się, że tak naprawdę w grę wchodzi kradzież bardzo cennego przedmiotu. Czas dowiedzieć się, jak ktoś z kręgu niepostrzeżenie dla innych dokonał zbrodni.
Karol Dickens
“Opowieść o dwóch miastach” to powieść Karola Dickensa, angielskiego pisarza uważanego przez wielu za największego pisarza epoki wiktoriańskiej. Akcja utworu rozgrywa się od 1775 roku aż do rewolucji francuskiej. Opowiada o losach Francuza Karola Darnaya i Anglika Sydneya Cartona, na tle dwóch miast – Paryża i Londynu. Jest ona jedną z najlepiej sprzedających się książek wszech czasów – sprzedano jej ponad 200 milionów egzemplarzy.
Charles Dickens
Paryż i Londyn od 1775 roku do wybuchu rewolucji francuskiej. Łucja Manette przybywa z Anglii do Francji, aby uwolnić ojca, którego niesprawiedliwie uwięziono w Bastylii. Doktor Manette był świadkiem morderstwa, jakiego rodzina markiza St. Évremonde'a dokonała na ubogich krewnych. Zwolniony z więzienia staruszek wraca z córką do Londynu. Łucja wychodzi za Karola Darnaya, który jest spokrewniony z rodziną St. Évremonde. Widząc niegodziwość swojego otoczenia i całej paryskiej arystokracji, mężczyzna porzuca Francję. Niebawem będzie zmuszony tam jednak wrócić, gdyż pojmany zostaje jego dawny sługa. Szlachetny mężczyzna spieszy mu na ratunek, a rodzina wykorzystuje okazję, by zemścić się na krytycznie usposobionym krewnym.
Charles Dickens
Rewolucja i miłość w cieniu gilotyny "Była to najlepsza i najgorsza z epok, wiek rozumu i wiek szaleństwa, czas wiary i czas zwątpienia, okres światła i okres mroków, wiosna pięknych nadziei i zima rozpaczy" – tak rozpoczyna swą niezwykłą opowieść Charles Dickens. Słowa te są zapowiedzią dramatycznych wydarzeń przedstawionych z epickim rozmachem. Paryż i Londyn w przededniu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Ten burzliwy okres ukazany jest przez pryzmat losów młodego francuskiego arystokraty, niesprawiedliwie uwięzionego lekarza, jego córki i angielskiego prawnika. Po osiemnastu latach spędzonych w Bastylii doktor Manette wychodzi na wolność. Szczęśliwie, już na angielskiej ziemi, rozpoczyna drugie życie u boku córki Lucie. Tam przecinają się drogi dwóch mężczyzn: zbiegłego z Francji Karola Darnaya i błyskotliwego adwokata Sydneya Cartona, samotnika i pijaka, których połączy miłość do jednej kobiety – córki doktora. Wskutek dramatycznego splotu okoliczności bohaterowie są zmuszeni porzucić spokojne ulice Londynu i przybyć do Paryża pod rządami krwawego terroru. Porwani w wir wydarzeń zostaną poddani ciężkiej próbie…
Opowieść o Halinie, córce Piotra z Krępy. Legenda sandomierska
Andrzej Juliusz Sarwa
Opowiedziana przepięknym językiem legenda o Halinie, córce kasztelana sandomierskiego Piotra z Krępy, która wychowana w duchu miłości do ojczyzny poświęciła własne życie dla ratowania Sandomierza podczas najazdu tatarskiego w 1260 r. Historia o bohaterstwie i patriotyzmie mieszkańców miasta, którzy z poświęceniem i odwagą bronili Sandomierza przed najazdami tatarskimi. Powieść historyczna dla dzieci i dorosłych. Doskonała pamiątka z pobytu w Sandomierzu. Pierwsze wydanie książki ukazało się pod tytułem: Opowieść o Halinie, córce Piotra z Krępy, drugie zaś pod tytułem: Pąsowy liść klonu. W niniejszym wydaniu przywrócono pierwotny tytuł powieści.