Verleger: 16
Okultystyczne korzenie światowej rewolucji. Ezoteryka w służbie postępu
Michał Krajski
Co komunizm ma wspólnego z tradycją ezoteryczną, ze starożytnymi orfikami i gnozą? Sam Karol Marks miał osobiście niewiele wspólnego z orfizmem, ale korzenie idei, które gorliwie wyznawał, sięgają zamierzchłej starożytności. Kiedy z ideologii zdrapiemy pokost propagandy, ze zdziwieniem dokopiemy się do głęboko ezoterycznej natury komunizmu. Do prawdy tak zaskakującej, że zdumiałaby wielu zagorzałych komunistów, wierzących, że wyznają ideologię wolną od wszelkich konotacji religijnych, ideologię opartą na materialistycznych założeniach naukowych, a nie na przesądach. Bo komunizm to w gruncie rzeczy zbiór kilku ezoterycznych dogmatów: - materializm (monizm) i związane z tym zakwestionowanie widzialnej rzeczywistości - przyjęcie dialektyki jako metody myślenia akceptującej absurd (sprzeczność) - odrzucenie własności prywatnej i wszelkiej hierarchii. U podstaw tej teologii stoi zaś przekonanie, że człowiek jest bogiem, najwyższym stworzeniem we wszechświecie, które ma prawo stanowić o tym, co dobre i złe. W praktyce - to ostatnie przekonanie ograniczało się dziwnym trafem do wąskiej grupy nadludzi, którzy rościli sobie prawo do decydowania o życiu i śmierci podległych sobie mas. Głosili oni, a część wierzyła, że zbudują dla bliźnich/braci/towarzyszy idealny świat. Szkoda, że ta wiara, jako głęboko utopijna, ładnie brzmiący przesąd światło ćmiący prowadzi ich zawsze do tragedii, a ich zamierzenia szlachetnych ideowców niezmiennie kończą się zbrodnią.
Okultyzm a nauka w okresie przedoświeceniowym
Zbigniew Liana
Astrologia, magia i alchemia nie spełniają współczesnych kryteriów racjonalności i naukowości. Uchodzą za synonim intelektualnej naiwności, zacofania i przesądu. Są nienaukowe. Równie krytycznie są oceniane przez teologię chrześcijańską jako nie do pogodzenia z wiarą chrześcijańską. Tymczasem nie zawsze tak było. Aż do czasów Oświecenia nie były sprzeczne ani z nauką, ani z religią chrześcijańską, przynajmniej w swym zasadniczym zrębie. Co więcej, nauka, teologia i okultyzm żyły wówczas w głębokiej, jakkolwiek nie zawsze łatwej, symbiozie. Celem niniejszej pracy jest analiza intelektualnej dynamiki tej symbiozy w przedoświeceniowym obrazie świata. W przekonaniu autora analizy te pozwalają unaocznić funkcjonowanie tak zwanego związania z paradygmatem względnie z obrazem świata, zarówno w nauce, jak i w religii.
Okupacyjne piekiełko. Bohaterowie, zdrajcy, wstydliwe tajemnice
Sławomir Koper
Szmalcownicy, kolaboracja z okupantami, zdrady i zabójstwa polityczne na najwyższych szczeblach polskich władz konspiracyjnych. Tym razem najpopularniejszy pisarz historyczny w Polsce dotyka tematów, które w narracji bogoojczyźnianej stanowią tabu. Kaliber opisywanych faktów nieco tonuje charakterystyczny dla Sławomira Kopra anegdotyczny i lekki styl opowieści, ale jest wynikiem przewracania tych kart naszej historii, których w żadnym razie nie można uznać za chwalebne. Mocno rozbudowane i poprawione wznowienie książki sprzed kilku lat to wyprawa w ciemne zakątki przeszłości, która może wstrząsnąć.
Okupacyjne piekiełko. Bohaterowie, zdrajcy, wstydliwe tajemnice
Sławomir Koper
Szmalcownicy, kolaboracja z okupantami, zdrady i zabójstwa polityczne na najwyższych szczeblach polskich władz konspiracyjnych. Tym razem najpopularniejszy pisarz historyczny w Polsce dotyka tematów, które w narracji bogoojczyźnianej stanowią tabu. Kaliber opisywanych faktów nieco tonuje charakterystyczny dla Sławomira Kopra anegdotyczny i lekki styl opowieści, ale jest wynikiem przewracania tych kart naszej historii, których w żadnym razie nie można uznać za chwalebne. Mocno rozbudowane i poprawione wznowienie książki sprzed kilku lat to wyprawa w ciemne zakątki przeszłości, która może wstrząsnąć.
Okupowany Kraków. Przewodnik po stolicy Generalnego Gubernatorstwa
Jan Jakub Grabowski
Zobacz, jak wyglądało miasto królów w czasach III Rzeszy Najpierw znikają polskie nazwy ulic. Potem polskie symbole, szyldy i pomniki. Na fasadach pojawiają się niemieckie oznaczenia, nad Wawelem powiewa flaga III Rzeszy, a Rynek Główny staje się Adolf-Hitler-Platz. Kraków wciąż wygląda znajomo choć został podporządkowany okupacyjnej władzy. W latach 19391945 dawna stolica Polski była sercem Generalnego Gubernatorstwa. To tutaj rezydował Hans Frank, tutaj działała okupacyjna administracja, tutaj propaganda próbowała udowodnić rzekomo odwiecznie germański charakter miasta. Tak budowany był mit Krakowa jako Norymbergi Wschodu oraz symbolu niemieckiego panowania i nowego porządku. Jan Jakub Grabowski przeprowadzi cię przez okupowane miasto od Dworca Głównego po Wawel, od śladów bombardowań po miejsca egzekucji. Każdy punkt na trasie przywołuje kolejną opowieść, a szczegółowa mapa oraz ponad 60 archiwalnych fotografii poddanych cyfrowej koloryzacji zamieniają książkę w wyjątkowy, współczesny przewodnik. Dzięki temu możesz nie tylko poznać historię okupowanego Krakowa, lecz także samodzielnie ruszyć jej śladem. ---- Jan Jakub Grabowski historyk, licencjonowany przewodnik i badacz dziejów II wojny światowej, autor wystaw muzealnych, uczestnik konferencji i debat historycznych. Autor książki Suki, wiedźmy, bestie. Historia nadzorczyń z niemieckich obozów koncentracyjnych oraz twórca kanału Okupowana Polska na YouTubie i profilu na Facebooku, popularyzujących wiedzę o realiach okupacji niemieckiej i sowieckiej. Finalista konkursu BohaterONy 2021 im. Powstańców Warszawskich. Otrzymał stypendium w ramach programu Kultura w sieci oraz Stypendium Twórcze Miasta Krakowa. Jego najnowsza książka Okupowany Kraków. Przewodnik po dawnej stolicy Generalnego Gubernatorstwa została wyróżniona prestiżową Nagrodą Krakowa Miasta Literatury UNESCO 2026.
Ola i Królestwo Niespełnionych Marzeń
Agnieszka Łobik-Przejsz
Lubicie marzyć? A co by się stało, gdyby pewnego dnia marzenia po prostu przestały się spełniać? Ola, nieco niesforna dziewczynka o bujnej wyobraźni, poznaje tajemniczego Pana z Wózeczkiem, którym straszyli ją dorośli. Okazuje się on wysłannikiem z Królestwa Niespełnionych Marzeń, w którym rządy przejęła Wężowa Wiedźma. To ona gnębi Marzenia. Za sprawą magicznych oczu kota Bonifacego Ola przenosi się do dziwnej krainy. To od niej będzie teraz zależał los całego Królestwa i to, czy Marzenia znowu będą mogły się spełniać Agnieszka Łobik-Przejsz autorka bajki dla dzieci pod tytułem Ola i Królestwo Niespełnionych Marzeń po raz pierwszy wydanej w 2013 roku.
Robert Louis Stevenson
Zanurz się w hipnotyzujący świat "Olalli", gdzie Robert Louis Stevenson, mistrz gotyckiej narracji, prowadzi czytelnika w samo serce tajemniczej Hiszpanii. W odizolowanej rezydencji wśród gór, ranny oficer brytyjski spotyka enigmatyczną rodzinę - zdegenerowaną arystokrację, której mroczne sekrety sięgają pokoleń wstecz. Gdy bohater zakochuje się w pięknej, lecz niedostępnej Olalli, odkrywa, że miłość może być równie niebezpieczna jak klątwą krwi ciążąca nad rodziną. Ta niezapomniana nowela, łącząca elementy romansu, horroru i refleksji filozoficznej nad naturą dziedziczności, ukazuje geniusz Stevensona w tworzeniu atmosfery niesamowitości i napięcia. Misternie skonstruowana narracja prowadzi czytelnika przez labirynt ludzkich emocji, pragnień i lęków, stawiając fundamentalne pytania o granice człowieczeństwa. Odkryj mniej znane, lecz fascynujące dzieło autora "Doktora Jekylla i pana Hyde'a" w nowym, elektronicznym wydaniu.
Rafał Wojasiński
Książka ta została, w 2019 roku, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. Jej tłumaczenia ukazały się w Wielkiej Brytanii i Bułgarii. Realizm metafizyczny, poznawanie codzienności, filozofia zwyczajności. Trochę tu życia, trochę śmierci. Trochę wspomnień i trochę zapomnienia. Trochę radości i trochę cierpienia. Sporo tu strachu, stąd tak wiele słów, słowotok, który ukrywa, zakrywa, tłumi myśli. Bo można tu wyłapać wielkie tragedie wspomniane jakby od niechcenia, mimochodem. Ot, przytrafiły się. Czy to ma jeszcze jakieś znaczenie? Ale jest coś, co to wszystko napędza, cały ten mechanizm rzeczywistości, coś co daje nadzieję - miłość. Na przykład do tytułowej Olandy, właścicielki niewielkiego sklepu na prowincji, pod tą samą nazwą. Miłość do Oli po prostu. Pewnie lekko już podstarzałej, gaśniejącej z każdym dniem, ale dla niego - jedynej, idealnej, takiej, jaka powinna być. Z każdym dniem piękniejsza i pełniejsza. Olanda jest jak początek i koniec, przyciąga swoją zwyczajnością. W jej zasięgu wszystko jawi się jako poetyka codzienności - pogaduszki to tu, to tam, zakąszanie i podkąszanie, przygody ciała, rozważania o starości, o młodości, o psie i o kiełbasie. [wielkibuk.com] Nie da się ukryć, ponure to jest, bez dwóch zdań. Ale kto powiedział, że literatura ma być tylko rozrywką miłą i przyjemną? Dzisiaj rzecz jasna jest tendencja do łatwości i lekkości, bo to się po prostu lepiej sprzedaje, ale na Boga nie może być tak, żeby tylko to było na rynku! [Tadeusz Nyczek] Osoba autora tych opowieści jest dowodem na to, że ostatecznie nie istnieje coś tak banalnego jak sens, ale jest również dowodem na zachwyt, piękno, radość i urodę. To prawie cytat, bo znalezienie właściwych słów pochwały dla tej równocześnie poetyckiej i momentami bardzo zabawnej prozy nie jest proste. Gorąco polecam. [Maciej Wojtyszko] Poruszająca, urzekająca proza egzystencjalnego, (anty)nihilistycznego optymizmu, której budulec stanowi porażenie i zachwycenie światem, w jego, na pozór jedynie, prozaicznych przejawach. Na myśl przychodzą najszlachetniejsi pobratymcy Wojasińskiego - Camus, Stachura, Stasiuk. Niewątpliwie jego talent tkwiący zapewne w bezpretensjonalnej prostocie języka i opowieści stawia go blisko nich. Wojasiński nie przytłacza, pisze krótko, treściwie, a dogłębnie dotkliwie. To świadectwo wielkiego kunsztu. Do "Olandy" chce się wracać i ją kontemplować. Niewątpliwie jest tego warta. [dejw, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Na okładce wykorzystano fragment obrazu "Matka" który namalował profesor Stanisław Baj (rok 1999, olej na płótnie, 33x24 cm). Autor tej książki i jej wydawca składają mu za jego udostępnienie uprzejme podziękowania.