Verleger: 16
Basia. Basia i urodziny w muzeum
Zofia Stanecka
Co ciekawego może wydarzyć się w muzeum? Na przykład urodziny ulubionej koleżanki! To nie żarty. Anielka zaprosiła Basię na swoje urodziny do Muzeum Narodowego! Basia jeszcze nie wie, jak wiele niespodzianek czeka ją na miejscu... Muzeum jest ogromne, pełno w nim kolorowych obrazów i figur. Można je oglądać, ale można też nieźle się bawić podczas warsztatów. Basia jest zachwycona i podobnie, jak inne dzieci, otrzymuje wyjątkową czapkę... Wiąże się z nią pewna historia. Wszystko tu jest niezwykłą opowieścią. Można się dowiedzieć, jak kiedyś wyglądało życie zwykłych ludzi i co na głowach nosili rycerze. Basia przekonuje się także, czego w muzeum lepiej nie robić. Razem z innymi dziećmi poznaje jego zagadkowy świat i uczy się panujących w nim zasad. Książeczka napisana w ciekawy i przystępny sposób, idealna dla dzieci w wieku od 3 do 7 lat. Część ogromnej serii opowiadającej o zabawnych i pouczających przygodach małej Basi.
Basia. Basia i wyprawa do lasu
Zofia Stanecka
Co takiego może wydarzyć się w lesie? Jakie przygody czekają tam na Basię? Mała sprytna Basia jedzie z rodzicami do lasu zbierać grzyby. Jednak to nie taka prosta sprawa z tym szukaniem. Trzeba na siebie uważać, bo co, jeśli za drzewami czyhają wilki i niedźwiedzie? Niby cel jest prosty, wszyscy mają szukać grzybów w brązowych kapeluszach. I Basi jako pierwszej udaje się coś znaleźć, wpada na czyjś trop... Kto to taki? Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. Ostatecznie rodzinna wyprawa do lasu kończy się zupełnie inaczej niż wyobrażała to sobie Basia oraz jej Misiu Zdzisiu.
Basia. Basia i wyprawa do lasu
Zofia Stanecka
Co takiego może wydarzyć się w lesie? Jakie przygody czekają tam na Basię? Mała sprytna Basia jedzie z rodzicami do lasu zbierać grzyby. Jednak to nie taka prosta sprawa z tym szukaniem. Trzeba na siebie uważać, bo co, jeśli za drzewami czyhają wilki i niedźwiedzie? Niby cel jest prosty, wszyscy mają szukać grzybów w brązowych kapeluszach. I Basi jako pierwszej udaje się coś znaleźć, wpada na czyjś trop... Kto to taki? Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. Ostatecznie rodzinna wyprawa do lasu kończy się zupełnie inaczej niż wyobrażała to sobie Basia oraz jej Misiu Zdzisiu.
Zofia Stanecka
Nadchodzi długo oczekiwany czas Świąt! Basia wraz z rodziną kolejny raz przygotowuje się do tego szczególnego okresu. Mama pomaga dzieciom w wycinaniu papierowych ozdób na choinkę. Przy zabawie wspólnie zastanawiają się, co by było, gdyby nagle wszystkie kartonowe zwierzątka ożyły! "Basia i zwierzaki" to ciepła i przyjemna książeczka doskonała na czas przedświąteczny. Rodzicom przypomni, że posprzątane mieszkanie na czas i przygotowanie dwunastu potraw liczy się mniej niż czas spędzony w gronie najbliższych, a dzieciom pozwoli zrozumieć, dlaczego dorośli zamiast się cieszyć, tak często przed Świętami chodzą poddenerwowani.
Zofia Stanecka
Nadchodzi długo oczekiwany czas Świąt! Basia wraz z rodziną kolejny raz przygotowuje się do tego szczególnego okresu. Mama pomaga dzieciom w wycinaniu papierowych ozdób na choinkę. Przy zabawie wspólnie zastanawiają się, co by było, gdyby nagle wszystkie kartonowe zwierzątka ożyły! "Basia i zwierzaki" to ciepła i przyjemna książeczka doskonała na czas przedświąteczny. Rodzicom przypomni, że posprzątane mieszkanie na czas i przygotowanie dwunastu potraw liczy się mniej niż czas spędzony w gronie najbliższych, a dzieciom pozwoli zrozumieć, dlaczego dorośli zamiast się cieszyć, tak często przed Świętami chodzą poddenerwowani.
Zofia Stanecka
Dopiero co skończyły się wakacje, a Basia zachorowała. Czekała na nią jeszcze wyprawa do babci Krystyny i dziadka Henryka, tylko wszystko na nic! Chora Basia musi zostać w domu. Następnego dnia niespodzianka! To dziadkowie przyjechali odwiedzić swoją wnuczkę! Z nimi żadna choroba nie jest straszna i nigdy nie można się nudzić. Zwłaszcza z dziadkiem Henrykiem, który pewnego dnia musi jechać do szpitala. Jak poradzi sobie z tym mała Basia?
Zofia Stanecka
Dopiero co skończyły się wakacje, a Basia zachorowała. Czekała na nią jeszcze wyprawa do babci Krystyny i dziadka Henryka, tylko wszystko na nic! Chora Basia musi zostać w domu. Następnego dnia niespodzianka! To dziadkowie przyjechali odwiedzić swoją wnuczkę! Z nimi żadna choroba nie jest straszna i nigdy nie można się nudzić. Zwłaszcza z dziadkiem Henrykiem, który pewnego dnia musi jechać do szpitala. Jak poradzi sobie z tym mała Basia?
Zofia Stanecka
Basia jedzie z mamą, Jankiem i małym Frankiem na zakupy do ogromnego sklepu. Wszystko w nim jest takie kolorowe, piękne i ciekawe! Każdą rzecz można dotknąć i obejrzeć. Wszystkie są na wyciągnięcie ręki. Dziewczynka nie do końca rozumie, co znaczy słowo gratis". Nie jest też pewna do czego służy bankomat. I dlaczego właściwie nie można sobie kupić tego, na co ma się ochotę? Mama Basi ma przed sobą nie lada wyzwanie, jak wytłumaczyć córce, czym są pieniądze i na czym polega konsumpcjonizm?