Wydawca: 16
Pakt Piłsudski-Lenin. Czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na budowę imperium
Piotr Zychowicz
Fascynująca opowieść o tym, jak Józef Piłsudski odrzucił możliwość zdobycia Moskwy. Podczas wojny 1920 roku Polacy dwukrotnie mogli zdobyć Moskwę i obalić reżim bolszewików. Musieliby jednak zawrzeć przymierze z białymi rosyjskimi generałami. Najpierw z Antonem Denikinem, potem z Piotrem Wranglem. Niestety Józef Piłsudski odrzucił tę możliwość i podjął tajne rozmowy z Włodzimierzem Leninem. Uważał bowiem, że Rosja czerwona będzie dla Polski mniej groźna niż biała. Był to katastrofalny błąd. Polacy nie tylko ocalili bolszewizm, ale i zaprzepaścili szansę na odbudowę potężnej Rzeczypospolitej w przedrozbiorowych granicach. Choć wygraliśmy bitwę warszawską, cała wojna z bolszewikami skończyła się dla nas klęską. Podpisując w 1921 roku fatalny traktat ryski, rzuciliśmy na pastwę Sowietów połowę terytorium Rzeczypospolitej i półtora miliona Polaków. Ludzie ci padli ofiarą czerwonego holokaustu. Polska zapłaciła za to gorzką cenę 17 września 1939 roku
Pakt Ribbentrop-Beck. czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki
Piotr Zychowicz
Jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki. W dziejach narodów są chwile, gdy trzeba zacisnąć zęby i iść na bolesne koncesje. Ustąpić, aby ratować państwo przed zniszczeniem, a obywateli przed zagładą. W takiej sytuacji znalazła się Polska w 1939 roku. Piotr Zychowicz konsekwentnie dowodzi w tej książce, że decyzja o przystąpieniu do wojny z Niemcami w iluzorycznym sojuszu z Wielką Brytanią i Francją była fatalnym błędem, za który zapłaciliśmy straszliwą cenę. Historia mogła się jednak potoczyć inaczej. Zamiast porywać się z motyką na słońce, twierdzi autor, powinniśmy byli prowadzić Realpolitik. Ustąpić Hitlerowi i zgodzić się na włączenie Gdańska do Rzeszy oraz wytyczenie eksterytorialnej autostrady przez Pomorze. A następnie razem z Niemcami wziąć udział w ataku na Związek Sowiecki. 40 bitnych polskich dywizji na froncie wschodnim przypieczętowałoby los imperium Stalina. Czy w 1939 roku na Zamku Królewskim w Warszawie należało podpisać pakt RibbentropBeck? Piotr Zychowicz podejmuje sprawę najbardziej tragicznego momentu w polskiej historii, kiedy stawiliśmy czoła agresji hitlerowskiej, narażając się nie tylko na niewolę, ale także na eksterminację. Nie wiemy na pewno czy można było tego uniknąć, ale to dobrze, że w naszej pamięci historycznej pojawi się wreszcie przemilczana na ogół sprawa, że w 1939 roku Polacy, wbrew zdrowemu rozsądkowi, wybrali egzotyczny sojusz z Anglią i bardzo wątpliwy sojusz z Francją, co tylko uradowało Stalina. Miłość swego kraju, jego dziejów i doli wymaga, aby rzetelnie badać i oceniać kluczowe decyzje historyczne bez dotychczasowych uników i przemilczeń. Tego wymaga też narodowa i ludzka solidarność z milionami tych, co wtedy cierpieli i ginęli bez nadziei - Andrzej Wielowieyski. Sam bardzo chciałem napisać taką książkę, ale dla czytelnika to dobrze, że nie starczyło mi czasu, bo Piotr Zychowicz napisał ją lepiej. Nieodparcie nasuwa się przy jej lekturze skojarzenie z przełomowym Lodołamaczem Wiktora Suworowa. Autor nie odkrywa żadnych sensacji, zbiera tylko przesłanki powszechnie znane, niezaprzeczalne, i zestawia je w nieodparty ciąg logiczny. Nie sposób zakwestionować jego wywodu w żadnej części. A zarazem trudno pogodzić się z tym, co ewidentnie udowadnia. Bo przez całe dziesięciolecia wbijano nam do głowy coś przeciwnego - Rafał A. Ziemkiewicz
Pakt Ribbentrop-Beck. czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki
Piotr Zychowicz
Pakt RibbentropBeck czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki W dziejach narodów są chwile, gdy trzeba zacisnąć zęby i iść na bolesne koncesje. Ustąpić, aby ratować państwo przed zniszczeniem, a obywateli przed zagładą. W takiej sytuacji znalazła się Polska w 1939 roku. Piotr Zychowicz konsekwentnie dowodzi w tej książce, że decyzja o przystąpieniu do wojny z Niemcami w iluzorycznym sojuszu z Wielką Brytanią i Francją była fatalnym błędem, za który zapłaciliśmy straszliwą cenę. Historia mogła się jednak potoczyć inaczej. Zamiast porywać się z motyką na słońce, twierdzi autor, powinniśmy byli prowadzić Realpolitik. Ustąpić Hitlerowi i zgodzić się na włączenie Gdańska do Rzeszy oraz wytyczenie eksterytorialnej autostrady przez Pomorze. A następnie razem z Niemcami wziąć udział w ataku na Związek Sowiecki. 40 bitnych polskich dywizji na froncie wschodnim przypieczętowałoby los imperium Stalina. Czy w 1939 roku na Zamku Królewskim w Warszawie należało podpisać pakt RibbentropBeck? Piotr Zychowicz jest publicystą historycznym. Pisze o drugiej wojnie światowej, zbrodniach bolszewizmu i geopolityce europejskiej XX wieku. W swoich koncepcjach nawiązuje do idei Józefa Mackiewicza, Władysława Studnickiego, Stanisława Cata-Mackiewicza oraz Adolfa Bocheńskiego. Jest dziennikarzem Rzeczpospolitej i tygodnika Uważam Rze oraz zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika Uważam Rze Historia. Absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Piotr Zychowicz podejmuje sprawę najbardziej tragicznego momentu w polskiej historii, kiedy stawiliśmy czoła agresji hitlerowskiej, narażając się nie tylko na niewolę, ale także na eksterminację. Nie wiemy na pewno czy można było tego uniknąć, ale to dobrze, że w naszej pamięci historycznej pojawi się wreszcie przemilczana na ogół sprawa, że w 1939 roku Polacy, wbrew zdrowemu rozsądkowi, wybrali egzotyczny sojusz z Anglią i bardzo wątpliwy sojusz z Francją, co tylko uradowało Stalina. Miłość swego kraju, jego dziejów i doli wymaga, aby rzetelnie badać i oceniać kluczowe decyzje historyczne bez dotychczasowych uników i przemilczeń. Tego wymaga też narodowa i ludzka solidarność z milionami tych, co wtedy cierpieli i ginęli bez nadziei. Andrzej Wielowieyski Sam bardzo chciałem napisać taką książkę, ale dla czytelnika to dobrze, że nie starczyło mi czasu, bo Piotr Zychowicz napisał ją lepiej. Nieodparcie nasuwa się przy jej lekturze skojarzenie z przełomowym Lodołamaczem Wiktora Suworowa. Autor nie odkrywa żadnych sensacji, zbiera tylko przesłanki powszechnie znane, niezaprzeczalne, i zestawia je w nieodparty ciąg logiczny. Nie sposób zakwestionować jego wywodu w żadnej części. A zarazem trudno pogodzić się z tym, co ewidentnie udowadnia. Bo przez całe dziesięciolecia wbijano nam do głowy coś przeciwnego. Rafał A. Ziemkiewicz
Rząd RP
8 lipca 2024 roku, Premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podpisali w Warszawie dwustronną umowę o bezpieczeństwie, mającą na celu zacieśnienie współpracy między Polską a Ukrainą w dziedzinie obronności. Wiele spośród zapisów tego porozumienia nie jest powszechnie znanych. Publikacja dokumentów rządowych dotyczących paktu Zełeński-Tusk w formie audiobooka ma istotne znaczenie dla edukacji obywatelskiej, transparentności oraz umacniania demokracji. Przez umożliwienie szerszego dostępu do informacji, możemy wspierać otwartą debatę na temat relacji polsko-ukraińskich oraz zaangażowania Polski w działania na rzecz pokoju i bezpieczeństwa w regionie. W demokratycznym społeczeństwie decyzje dotyczące wojny i pokoju powinny być podejmowane w porozumieniu z obywatelami. Umożliwienie społeczeństwu aktywnego uczestnictwa w debacie na temat polityki zagranicznej i militarnej jest kluczowe dla legitymizacji działań rządu. Publikacja dokumentów rządowych w formie audiobooka nie tylko informuje obywateli o podejmowanych decyzjach, ale także zachęca ich do refleksji, dyskusji i aktywności obywatelskiej. Relacje polsko-ukraińskie są kluczowym elementem bezpieczeństwa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, zwłaszcza w kontekście konfliktu z Rosją. Po inwazji Rosji na Ukrainę w dwa tysiące dwudziestym drugim roku, Polska stała się jednym z głównych sojuszników Ukrainy, oferując wsparcie humanitarne, militarne oraz polityczne. Wzajemna pomoc oraz solidarność w obliczu zagrożenia zewnętrznego przyczyniły się do zacieśnienia współpracy między oboma krajami. Jednakże relacje te nie są wolne od kontrowersji. Różnice w historii, percepcji przeszłości oraz w kwestiach narodowych budzą czasem napięcia. Należy pamiętać o trudnych rozdziałach historii, takich jak rzeź Wołyńska, które wciąż mają ogromny wpływ na bilans relacji obu narodów. Otwarte dyskusje na ten temat są niezbędne, aby zbudować zaufanie i zrozumienie. Decyzje podejmowane w sposób niedemokratyczny mogą mieć długofalowe skutki, które będą odczuwalne przez pokolenia. Przykłady to nieodwracalne zmiany w polityce zagranicznej, które mogą prowadzić do konfliktów. Zobowiązania podejmowane bez demokratycznych konsultacji mogą naruszać prawa człowieka lub ograniczać wolności obywatelskie. Obywatele mogą być zmuszeni do akceptacji rozwiązań, które są sprzeczne z ich interesami lub wartościami. Zignorowanie głosu obywateli może sprzyjać wzrostowi populistycznych ruchów politycznych i ekstremistycznych ideologii. Obywatele, czując się marginalizowani, mogą zwracać się ku skrajnym rozwiązaniom, co prowadzi do destabilizacji demokratycznego systemu. Warto wiedzieć. Warto być poinformowanym i czujnym, zwłaszcza w kwestiach potencjalnej wojny. Oryginał dokumentu w formie pliku tekstowego jest udostępniony na stronach rządowych, dokąd polecamy się udać w celu szczegółowego przeanalizowania podjętych postanowień. Wydawca nie odpowiada za język zawarty w przedstawionym dokumencie. Polskie Wydawnictwa Niezależne
Klaudia Świerczewska
Czy podpisałabyś pakt z demonem, by ocalić ukochanego? Evelyn Frostwood mieszka z młodszą siostrą Sophie i ukochanym Calebem w małym domku odziedziczonym po rodzicach. Choć życie ich nie rozpieszcza, radzą sobie najlepiej, jak potrafią. Aż do dnia, w którym Caleb ulega tragicznemu wypadkowi. Lekarze nie dają nadziei. Zdesperowana Evelyn trafia na portal DarkpaktNet, gdzie poznaje tajemniczego Konsultanta66... Demon z rozdroży oferuje jej prosty układ: on uratuje Caleba, a ona... odda coś znacznie cenniejszego niż pieniądze. Ile jest w stanie poświęcić Evelyn dla szczęścia innych? Czy naprawdę wszystko ma swoją cenę? A co, jeśli mrok jest jedyną drogą do światła? Nowelka z Kolekcji romantasy Inanny
Palaea Historica. The Second Slavonic Translation: Commentary and Text
Małgorzata Skowronek
The so-called Byzantine "Palaea Historica" is a text that functioned in the literature and culture of the Byzantine-Slavic commonwealth. As a collection of stories on "Old Testament" themes, which are basically of biblical origin, it preserves some pre-Christian narrations coming from the Hebrew tradition, as well as some Early Christian apocrypha. Moreover, it represents different interpretations of the Bible. An important component of the "Palaea Historica" are the poetic fragments - excerpts from the "Book of Psalms" and from some liturgical poetry by St. John of Damascus, St. Cosmas of Maiuma, and St. Andrew of Crete. Although firstly thought to be a part of a bigger whole, the edition of the source text accepted the form of an independent title. In this volume, the presented critical edition of the second Slavonic translation of the "Palaea Historica" is preceded by an introduction, which discusses the origins and characteristics of the literary relic as well as the history of its reception amongst the Slavs.
Motiejus Valančius
Palangos Juzė Prakalba Kaip viskas pasaulei parsimaina, taip parsikeis ilgainiu ir žmonių papročiai. Ką aš numanydamas ėmiau ir surašiau ne vien papročius, bet ir juokavimus žmonių mūsų gadinės. O tai dėl to, idant ateites giminės žinotų kas tyka tenai tiems su Lietuviais, gali mūsų devynioliktam amžiuje. — Jei ta knygelė patiks mokantiems skaityti, tegul skaito, o Jei nepatiks, tai swied į pakurtą pečių. O nors taip katras padarys, tečiaus atliks kaminon bent vieną, kurią ateites giminės juokdamos skaitys. [...]Motiejus ValančiusUr. 16 lutego 1801 r. we wsi Nasr?nai Zm. 17 maja 1875 r. w Kownie Najważniejsze dzieła: Žemaiči? vyskupyst?, Patarl?s žemaiči?, Palangos Juz?, Vaik? knygel?, Paaugusi? žmoni? knygel?, Pasakojimai Antano tretininko, ok. 70 różnych opowiadań i nowel o charakterze dydaktycznym. Pisarz, kształciciel, jeden z pierwszych twórców tekstów literackich (pisanych prozą), historyk, biskup żmudzki. Jest uważany za ?trzeźwiciela? narodu, odważnie i sprawnie walczącego przeciw rusyfikacji narodu litewskiego. M. Valančius pochodził z majętnej rodziny chłopskiej. Po ukończeniu sześcioletniej szkoły w Kalwarii Żmudzkiej, wstąpił do seminarium duchownego w Worniach (lit. Varniai), skąd jako niezwykle uzdolniony kleryk został wysłany na dalszą naukę do Wileńskiego Seminarium Duchownego. Seminarium owe kończył zyskując tytuł kandydata teologii. W 1828 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pełnił obowiązki kapelana w szkołach w Mozyrzu (biał. ?????, Mazyr) i Krożach (lit. Kražiai). W 1840 r. rozpoczął pracę profesorską w Wileńskiej Akademii Duchownej, która po dwu latach została przeniesiona do Petersburga. W 1845 r. M. Valančius wrócił na Żmudź, gdzie został wybrany na rektora Żmudzkiego Seminarium Duchownego. Tutaj zostało napisane studium historyczne Biskupstwo żmudzkie (lit. Žemaiči? vyskupyst?), w którym autor przedstawił kulturalną i społeczną historię kościoła na Litwie. W 1849 r. M. Valančius we Włoszech otrzymał święcenia biskupie i został obrany na biskupa żmudzkiego. M. Valančius jest uważany za założyciela i orędownika Litewskiego Bractwa Trzeźwości, którego początek działania datuje się na 1858 r.. Wówczas sam ? już jako biskup ? w czasie wizyty do Kupiszek (lit. Kupiškis) zachęcał wszystkich do wstąpienia do bractwa, a ponad sto osób obiecujących porzucić pijaństwo, sam wciągnął na listę.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Palce lizać czyli wybuchowy deser!
Dawid Chybalski
W sobotnie popołudnie, pod nieobecność dziadka Leona, który pojechał na doroczny zjazd mistrzów cukiernictwa, Mela i Miłek bawili się w jego cukierni. Przez chwilę brykali - robiąc przy tym wielki hałas. Śmiali się i tańczyli do starych melodii z radia "Pogoda"... Nagle zadzwonił telefon! Ktoś zamówił TORT na dzień popularnych imienin... Mela i Miłek postanawiają upiec pyszny tort i sprawić radość dziadkowi Leonowi... Czy wszystko będzie palce lizać? Dawid Chybalski zaprasza do świata wyjątkowo niesfornych bliźniaków Meli i Miłka! Książkę czyta Antoni Rot. Historia z niespodziewanymi zwrotami akcji i humorem dla małych i dużych smakoszy!