Verleger: 16
Dorota Combrzyńska-Nogala
Miejski survival w powieści nagrodzonej w Łódzkim Konkursie Literackim im. Władysława Reymonta. Rozchwiana emocjonalnie, niedojrzała do roli matki Mariolka goni za miłością u boku kolejnego nieodpowiedzialnego osobnika. Jej córka Kasia przejmuje rolę opiekunki swojego dziwnego przyrodniego brata. Kolejne etapy życia bohaterów są ściśle związane z miastem, którego wielokulturowość jest jeszcze obecna w przestrzeni i życiorysach mieszkańców. Łódź w 2018 roku zdobyła prestiżowe wyróżnienie brytyjskiego przewodnika turystycznego Lonely Planet i naprawdę warto ją zwiedzać śladami bohaterów, a nawet spróbować odnaleźć ich w tajemniczych zakamarkach, labiryntach ulic, kamienic, pałaców szukać znaków przeszłości i podziwiać rewitalizowane miejsca.
Alicja Róg
Kiedy i czy w ogóle szaleństwo staje się normą? Kim jest tajemniczy Pająk czy to postać prawdziwa, czy tylko wytwór wyobraźni chorej psychicznie, nieszczęśliwej dziewczyny? Za jaką cenę można stać się wolnym od szarej codzienności - i co na to wszystko Bóg? Klara Mars to młoda dziewczyna, która widzi świat tylko tak, jak chce go widzieć. Chora psychicznie, bezustannie walczy sama ze sobą z poczuciem odrazy, brzydoty i nieatrakcyjności. Jako córka pracującej w hipermarkecie alkoholiczki, przymusowo zamykana w domu, całe dnie spędza na obserwowaniu przez okno smutnej, ludzkiej rzeczywistości. Co jakiś czas jest również dręczona wizytami niewyżytej seksualnie pani psycholog. Jej jedynym powiernikiem jest Pająk robak o ogromnej żądzy mordu, którego mowę słyszy tylko dziewczyna. Wszystko zmienia się, gdy Klara poznaje Alicję swoje przeciwieństwo, osobę otwartą i towarzyską. Kobieta chce wprowadzić pannę Mars w nowe, ekscytujące życie i proponuje jej interesujący sposób na zarabianie pieniędzy. Nic jednak nie jest takie piękne, jakie wydawało się być na początku... Utwór zwraca uwagę ciekawie skomponowaną fabułą i plastycznie nakreślonymi sylwetkami bohaterów. Autorka nie stroni od scen drastycznych, w jej książce odnajdziesz też pewną dozę specyficznego humoru. Jeśli lubisz nieszablonowe, surrealistyczne, miejscami wręcz zaskakujące powieści podejmujące tematykę filozoficzno-egzystencjalną, debiutancka książka A. Róg na pewno przypadnie ci do gustu.
Karolina Ciernicka
Mulukarim to pięciooki, największy czarodziej Wszechświata, podróżujący po rozmaitych czasoprzestrzeniach. Aby wypełnić swe przeznaczenie, Mulukarim wyrusza do Dezgonu, siedziby dynastii Wessonów, aby im służyć w odpieraniu ataków licznych wrogów, z Królową Złej Magii, Irenne, na czele. Tu czekają na niego istotne zadania wagi państwowej. Staje się też uczestnikiem dramatycznych wydarzeń, które dotykają zarówno jego samego, jak i osoby mu najbliższe. W Dezgonie Mulukarim znajdzie również miłość, dzięki której w innym wymiarze czasowym podejmie walkę o życie ukochanej.
Stefan Wiechecki Wiech
Trzynasty już tom Opowiadań powojennych najbardziej warszawskiego z pisarzy warszawskich Stefana Wiecheckiego WIECHA. Wiech nie tylko odtwarza koloryt Warszawy, on wręcz tworzy język, gwarę warszawskich drobnych cwaniaczków. Opisując świat z punktu widzenie przeciętnego Warszawiaka cwaniaka, zawsze pewnego swych racji, zauważa w tym świecie masę absurdów, rzeczy pozytywnych i negatywnych. Tym razem mamy jednak tom wyjątkowy, tom osobisty autora, który postanowił napisać w końcu wspomnienia. Jak pisze sam Wiech:Na każdego przychodzi czas pisania pamiętnika, nikt się od tego nie wykręci. W każdym razie rzadko kto. Ja opierałem się dość długo. Do pisania wspomnień potrzebna jest przede wszystkim dobra pamięć, a tu wiele ciekawych obrazów przeszłości wywietrzało człowiekowi z tak zwanych szarych komórek. Czasem zazdrość tego człowieka ogarnia, gdy słyszy starszych od siebie biesiadników przy kawiarnianym stoliku w "Europejskiej" sypiących jak z rękawa nazwiskami i datami. Pewien świetny kompozytor na przykład, choć metryką wyprzedza mnie o lat kilka, recytuje jak z nut odległe w czasie fakty i ich szczególiki. Zresztą jest z tego dumny: - Ja tam na pamięć nie mogę narzekać - mawia o sobie - pamiętam wszystkie nazwiska i numery telefonów. Nawet po wódce. Mogę wypić pięć... tych... no, tych na nóżce... i wszystko w porządku. Nawet i jemu zatem się zdarza, że umknie z pamięci takie proste słowo jak kieliszek. Cóż dopiero mówić o zwykłym śmiertelniku, niemogącym sobie czasem przypomnieć, o której miał wrócić do domu. Toteż na ewentualne zarzuty, że w tej garści wspomnień niejedno może potraktowane zostało piąte przez dziesiąte, niezbyt wyczerpująco... dla czytelnika - zgodzę się. Ale zmuszony będą zastosować znaną handlową zasadę, że po odejściu od kasy żadne reklamacje uwzględniane nie będą. M. Choromański pisał o autorze wspomnień: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych. A poza wszystkim, wciąż pozostaje aktualne hasło: Kto czyta Wiecha, ten się uśmiecha!
Piąte Słońce. Nowa historia Azteków
Camilla Townsend
Dzieje Azteków po raz pierwszy przedstawione z ich punktu widzenia. W październiku 1519 roku na grobli wiodącej do stolicy Azteków Cortés stanął oko w oko z Moctezumą. O tym oraz tym, co działo się później, opowiadano wiele razy, lecz zawsze słowami Hiszpanów. Ale w ich cieniu zaintrygowani alfabetem łacińskim Aztecy również zaczęli go używać do utrwalania swojej historii. Do niedawna źródła te, spisane w języku nahuatl i tylko częściowo przełożone na języki europejskie, były niemalże nieznane i rzadko wykorzystywane. Camilla Townsend, obficie czerpiąc z tych tekstów, przekonująco kreśli obraz ludzi, a nie egzotycznych, żądnych krwi postaci z europejskich stereotypów. Hiszpańskiego podboju zaś bynajmniej nie przedstawia jako apokalipsy, lecz traumę, z którą meksykańscy autochtoni potrafili się uporać, by znaleźć sobie miejsce w nowej rzeczywistości. To najlepsza z dotychczas napisanych historii Azteków i kropka. Wartość Piątego Słońca polega na tym, że burzy ono utrwalony przez kolonizatorów karykaturalny wizerunek Azteków oraz Nahua i ukazuje ich jako ludzi w pełnym znaczeniu tego słowa, z wadami, zdolnych do okrucieństwa i przemocy, ale także do głębokiej miłości. - History Today
Agata Bizuk
Piątek trzynastego - debiutancka powieść Agaty Bizuk w nowej odsłonie. Marta w poszukiwaniu pracy podejmuje decyzję wyjazdu za granicę. Nowa rzeczywistość, nowi znajomi, nowa praca to wszystko komplikuje jej życie. Czy uda jej się ułożyć życie osobiste i zawodowe w nowej rzeczywistości? Czy może zmuszona będzie wrócić do Polski i zacząć wszystko od początku? „Piątek trzynastego” to błyskotliwa powieść obyczajowa z domieszką humoru oraz dystansem do życia.
Piotr Semka, Jan Hlebowicz
Wywiad-rzeka z Piotrem Semką, znanym publicystą i autorem Piotr Semka, znany dziennikarz i autor, w rozmowie z Janem Hlebowiczem opowiada o swoim dzieciństwie w Gdańsku, o pierwszych krokach reportera i kolejnych wyborach życiowych. Jego oczyma oglądamy niedawne wydarzenia historii Polski. Ciekawie i niebanalnie.
Wojciech Wójcik
Dawne tajemnice rzucają długie cienie Grupa studentów Akademii Teatralnej przygotowuje przedstawienie dyplomowe. Motywem przewodnim jest życiorys wybitnej aktorki Niny Seneki, która jako młodziutka dziewczyna wykonywała wyroki śmierci na hitlerowskich kolaborantach. I kiedy wydaje się, że prapremiera w Teatrze Stołecznym zakończy się sukcesem, pod sam koniec przedstawienia, podczas sceny likwidacji szmalcownika w kawiarni Kolorowa, wzburzona Seneka opuszcza widownię. Nieco później wstrząśnięci studenci znajdują w garderobie zwłoki Joanny Burzyńskiej, autorki scenariusza. Sztuka spada z afisza, a miesiące pracy młodego zespołu idą na marne. Wanda, odtwórczyni głównej roli, postanawia poznać prawdę o Senece. Co wydarzyło się w 1943 roku w Kolorowej? Kim był szmalcownik? I jaką rolę w tym wszystkim odgrywają taśmy starych filmów? Odpowiedzi kryją się w treści dodatkowego, piątego aktu. Problem w tym, że w scenopisie są tylko cztery. Jedyną wskazówką są zamówione przez Burzyńską dekoracje...