Wydawca: 16
Eve Curie
Ève Curie – pisarka, dziennikarka i pianistka, która zyskała światową sławę i szacunek nie tylko za sprawą przynależności do słynnej rodziny Curie, ale przede wszystkim ze względu na własne dokonania. Kobieta niezwykła, która żyjąc w przełomowych dla historii świata czasach była nie tylko utalentowaną i przenikliwą ich kronikarką, ale też uczestniczką wielkiej polityki jako specjalny doradca sekretarza generalnego NATO czy ambasadorka UNICEF-u. Jej relacje z frontów II wojny światowej, składające się na niniejszy tom (nominowany do Nagrody Pulitzera w 1944 roku) były czytane zarówno przez najważniejszych polityków tamtych czasów, jak i rzesze zwykłych czytelników, którzy dzięki niej poznawali wojenny koszmar życia ludności cywilnej i szeregowych żołnierzy, ale też sylwetki najważniejszych dowódców i pierwszoplanowych postaci światowej polityki, takich jak F.D. Roosevelt, W. Churchill, W. Sikorski, W. Anders, A. Własow, Czang Kaj-szek, Czou En-laj, Mahatma Gandhi i Indira Gandhi, Mohammad Reza Pahlawi i wielu innych. O silnym związku emocjonalnym z Polską świadczą przeprowadzone przez Ève Curie wywiady z wybitnymi Polakami, uczestnikami II wojny światowej, polskimi patriotami, generałami, ambasadorami, politykami oraz z żołnierzami polskimi, ofiarami sowieckich deportacji, którym wydostanie się z nieludzkiej ziemi umożliwiło wstąpienie do armii generała Władysława Andersa.
Beata Grynczel
Epicka opowieść pełna magii, przyjaźni i heroicznego ducha! Galandir Feidir jako mały chłopiec stracił matkę i ojca. Nad grobami rodziców przyrzekł, że gdy dorośnie, zemści się na mordercach. Culchie Trevedic jako dziecko została porzucona przez rodziców na jednej ze scabardzkich ulic. Dziewczynka szybko musiała się nauczyć, że wybór jest jeden: życie jej albo spotkanych w rynsztoku rzezimieszków. Adi Cadan jest obiecującym młodym czarodziejem, jednak jego rodzina sprzeciwia się, by chłopak zajmował się tak dziwaczną profesją. Thalianna jest elfią tropicielką, której oddział zostaje napadnięty i wyrżnięty przez bandę hobgoblinów, a ona sama trafia do niewoli. Drogi Galandira, Culchie, Adiego i Thalianny krzyżują się w karczmie Doliny Harshdell. Każdy z tej czwórki szuka sposobu na uporanie się z wydarzeniami z przeszłości, które wywróciły ich życie do góry nogami. Razem rozpoczynają podróż, która zaprowadzi ich w wiele tajemniczych, a jednocześnie niebezpiecznych miejsc. Ale czy wspólna wędrówka była właściwą decyzją? Podróż dopiero się rozpoczęła. Beata Grynczel autorka powieści fantastycznej zatytułowanej Podróż z Doliny Harshdell opublikowanej po raz pierwszy w 2014 roku.
Adam Bahdaj
Któż nie marzy o wspaniałych wakacjach, pełnych przygód i nieprawdopodobnych wydarzeń, o których później będzie można opowiadać w szkole?! Przypadek zrządził, że prymus Duduś i jego kuzyn Poldek (całkiem nie-prymus) przeżyli takie właśnie wakacje wędrując autostopem
Krzysztof Kamil Baczyński
Krzysztof Kamil Baczyński Juwenilia II Podróże Czytamy szeroką przestrzeń liczoną w głębokość spojrzeń morza dalekie, obłe dźwięczą metalem światła gdy nagle w horyzoncie przepuk linii dojrzę. Z brzęczącej blachy morza wypełzną niedbale powolne, gęste wyspy obok przejdą bielą ciepłym rozlewem ulic pierząc roje palem słońce na białe ciepło w zębach osad mieląc. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . W portach które pływają po wyp... Krzysztof Kamil Baczyński Ur. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma Płomienie i Droga. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK Zośka oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem Drogi. W 2018 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Podróże - Polska Sandomierz miasto królewskie zwane Małym Rzymem
Wojciech Biedroń
W Sandomierzu urzekło mnie przede wszystkim jego położenie. Kiedy zobaczyłem nurt Wisły a nad nią piękne budowle wznoszące się na wzgórzu, morze zieleni otaczające miasto, od razu przypomniały mi się obrazy z dzieciństwa o siedmiu lasach i siedmiu górach. Po odwiedzinach malowniczej Starówki, gdzie mamy kilka wyjątkowych budowli architektonicznych i oczywiście piwnic, można wyruszyć w Góry Pieprzowe, albo nad Bulwary Wiślane. Do Małego Rzymu można dotrzeć na kilka sposobów: samochodem, pociągiem a także rowerem traktując Sandomierz jako np. odcinek trasy Green Velo. Wydaje mi się, że Sandomierz ciągle ma swój klimat i choć byłem tutaj tylko dwa razy, to moim zdaniem to wciąż dobre miejsce na spotkanie z rodziną, która może dotrzeć z różnych stron jeśli jest rozsiana np. po Polsce, na to, aby zabrać przyjaciół i w spokoju i ciszy (jeśli oczywiście jesteśmy poza sezonem) chcemy na chwilę zatrzymać się, podumać a nawet na moment wyłączyć z pędzącego na "załamanie karku" życia, często przecież nie z naszej winy. Kiedy tu przyjechałem za pierwszym razem nie miałem skojarzeń, choć byłem przecież już w Rzymie - Wiecznym Mieście, ale za drugim, widząc stojących "pretorian" przed ratuszem, schodząc do "katakumb" i wreszcie wędrując poza miasto i dostrzegając oczyma wyobraźni łunę pożarów, kiedy na "nasz Rzym" napadli Tatarzy, Litwini a potem Szwedzi (pamiętamy z historii, że cesarz Neron podpalił Rzym a król Alaryk zdobył go w 410 r n.e., aby 45 lat później to miasto zostało złupione przez Wandalów) analogie był już jak najbardziej na miejscu.
Podróże - Polska Serock - miasto królewskie nad Narwią
Wojciech Biedroń
Jezioro Zegrzyńskie nazywanym popularnie Zalewem powstało w 1963 roku w wyniku budowy stopnia piętrzącego i elektrowni na rzece Narew w miejscowością Dębe. Mieszkając w Warszawie miałem kilkakrotnie okazję wybrać się i obejrzeć je z kilku stron. Ale najciekawszą podróżą był rejs statkiem z Warszawy do Serocka. Malownicze miasteczko z uroczym rynkiem, gotyckim kościołem oraz plażą to w skrócie najważniejsze atrakcje, które nas tam czekają. Jeśli masz Czytelniku czas i akurat odwiedzasz w sezonie letnim naszą stolicę, rozważ dotarcie do Serocka szlakiem wodnym. Trzeba na to poświęcić cały dzień. Po krótkim spacerze w tym mieście statek zabierze nas z powrotem do Warszawy. Nad Zegrze dotarłem też kilkakrotnie na rowerze a raz niewiele zabrakło (kilka kilometrów), aby dojechać do samego Serocka. Zachęcam do spróbowania jednego i drugiego.
Mendele Mojcher-Sforim
Z natury nasz podróżnik był wielce bojaźliwy. W nocy bał się wyjść na ulicę. Mowy nie było, by spał sam w izbie. Choćby go ozłocono. Dla niego opuszczenie miasta równało się utracie życia. Mało bowiem, uchowaj Bóg, może się zdarzyć? Na widok najmniejszego choćby kundla trząsł się z przerażenia. (Fragment)
Mendele Mojcher-Sforim
Podróże Beniamina Trzeciego Przedmowa Mendelego Mojcher-Sforima Powiada Mendele Mojcher-Sforim: -- Błogosławiony niech będzie Stwórca, który wytyczył ruch planet na wysokościach i ruch wszystkich istot na ziemskim padole. Najmniejsza nawet roślinka nie wyrośnie sama, dopóki nie dźwignie jej anioł, dopóki nie zawoła: ,,Rośnij! Wyłaź!". Cóż dopiero człowiek. Ten z pewnością ma swego własnego anioła, który szturcha go i rozkazuje: ,,Ruszaj się, wyłaź!". W jeszcze większym stopniu odnosi się to do ludzi szlachetnych, do nobliwych Żydów. U nas żaden głupiec nie śmie się słowem wyrwać przed innymi. Żaden dureń nie podejmie się udzielania rad, żaden nieuk nie będzie chasydem i żaden ignorant nie stanie się maskilem, jeśli nie popchnie go właściwy anioł. Szturchają i wypychają aniołowie również naszych biedaków. Wołają przy tym: ,,Rośnijcie, biedacy, nędzarze, golcy od urodzenia lub od wczoraj. Wy jawni i wy ukryci żebracy, kwitnijcie i rośnijcie jako trawa, jako pokrzywa! Ruszajcie w drogę, dzieci moje żydowskie. Idźcie dziadować po domach!". Ale nie o tym chciałem. Pragnę, moi szanowni państwo, opowiedzieć wam, jak jeden z naszych braci dotarł do bardzo dalekich krajów i zdobył dzięki temu wielką sławę. [...]Mendele Mojcher-SforimUr. 2 stycznia 1836 lub 20 grudnia 1835 (data urodzenia nie jest pewna) w Kopylu Zm. 8 grudnia 1917 Najważniejsze dzieła: Szkapa (1987, I wyd. polskie: 1886, przeł. Klemens Junosza); Podróże Benjamina Trzeciego (1875, wyd. polskie: Wydawnictwo Dolnośląskie, 1990, przeł. Michał Friedman, książka dostępna jest także w postaci e-booka z serii Biblioteka pisarzy żydowskich Fundacji im. Michała Friedmana) Właśc. Szolem Jakow Abramowicz. Pisarz uważany za pierwszego klasyka literatury jidysz, przez znawców literatury żydowskiej nazwany jej ?Dziadkiem? (?Ojcem? nazywa się Icchoka Lejbusza Pereca, ?Wnukiem? zaś Szolem Alejchema ? choć pisarze ci żyli i pisali w tym samym czasie). Urodził się w miasteczku Kopyl w okolicach Mińska. Jego ojciec był uczonym i aktywnym członkiem gminy, matka ? kobieta wykształcona, miała istotny wpływ na wychowanie Abramowicza. Zaszczepiła w nim wrażliwość i poetyckość, które później wykorzystywał w swojej twórczości literackiej. Otrzymał tradycyjne żydowskie wykształcenie, był przy tym doskonałym uczniem. Kiedy okazało się, że wyprzedził innych uczących się w chederze chłopców, porzucił lekcje zaczął pobierać nauki u swojego ojca, który przekazał mu dogłębną wiedzę na temat literatury rabinicznej. Po śmierci ojca, Szolem opuścił rodzinny dom i wyruszył na poszukiwanie pracy. Zatrudniał się jako nauczyciel w mijanych sztetlach, po czym zatrzymał się na jakiś czas u krewnych w Wilnie. Pod wpływem obserwacji żydowskiego życia toczącego się poza rodzinnym miasteczkiem oraz nędzy i ubóstwa jakich on sam doświadczył w czasie swojej wędrówki, stał się żywo zaangażowany w sprawę polepszenia warunków bytowych Żydów. Wychowany w atmosferze szacunku do nauki, został zwolennikiem idei żydowskiego oświecenia. Krytykował Żydów za bierne życie, za ślepe, bezrefleksyjne czasem wypełnianie przykazów religijnych. Zadebiutował dlatego w roli publicysty, tekstem zamieszczonym na łamach czasopisma hebrajskiego ?Hamagid?, w którym krytykował system wychowania żydowskich dzieci i propagował edukację w zakresie nauk świeckich (m.in. dziedzin przyrodniczych). Punktem zwrotnym w jego twórczości był bez wątpienia rok 1864, w którym Szolem-Mendele opublikował swój pierwszy tekst literacki - było to opowiadanie Mały człowieczek napisane w języku jidysz. Dziś uważa się, że to właśnie ono dało początek epoce nowoczesnej literatury jidysz. Ponieważ publikowanie w tym języku było wtedy jeszcze wciąż kwestią problematyczną, Abramowicz zdecydował wydać opowiadanie pod pseudonimem Mendele Mojcher Sforim ? Mendele Sprzedawca Książek, którym potem już zawsze podpisywał swoje książki. Prototypem literackiego alter ego Abramowicza był rzeczywisty obwoźny handlarz Senderl, który co jakiś czas przybywał do Kopyla z bagażem pełnym książek na sprzedaż. Każdą swoją nową książkę Mendele rozpoczynał słynnymi już dziś słowami: ?Powiadał Mendele Mojcher Sforim? (lub w innym tłumaczeniu: ?Tako rzekł Mendele?), po których następowało wprowadzenie do treści książki. Po pierwszej publikacji, w krótkim czasie nadeszły następne: opowiadanie Pierścionek zaręczynowy, w kolejnych latach także: Kulawy Fiszke, Taksa, a wreszcie Szkapa, albo opiekun zwierząt (1897) oraz Podróże Benjamina Trzeciego (1878). Po pogromach w 1881 roku, Mendele Mojcher Sforim wyjechał do Odessy, tam objął stanowisko kierownika miejscowej szkoły Talmud Tora. Nie sposób czytać jego książki bez wiedzy na temat kontrowersji, jakie wzbudzało wtedy literackie obrazowanie świata żydowskiego w prozie Mendelego - zarówno w kręgach tradycjonalistów jak i zwolenników Haskali, którzy odrzucali język jidysz, stanowiący według nich barierę dla integracji Żydów ze społecznością nie-żydowską. Mendelemu zarzucano, że uprawiając literaturę popularną, odbiera powagi żydowskiej tradycji słowa, nie zajmuje się sprawami ważnymi dla narodu, życie żydowskie przedstawia w zdeformowany sposób, w krzywym zwierciadle, a przez zastosowanie nowatorskich form językowych kaleczy jidysz. Przystępując więc do lektury książki ?Dziadka? literatury jidysz, warto kierować się słowami pisarza Salomona Belis-Legisa, który we wstępie do Przygód Beniamina Trzeciego napisał: ?Kiedy bierzemy do ręki książki Mendele Mojchera Sforima, wiemy, że namalowane przez niego płótno jest artystycznym dokumentem. Właśnie dokumentem, rodzimym albumem naszego narodu, fotografią, na której rozpoznamy naszych pradziadków?.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.