Wydawca: 16
Jan Kochańczyk
„Raj jest tutaj, na naszej ziemi! Z nami jest wielki prorok szanowny przewodniczący Mao” - pisali chińscy dziennikarze. On sam, przewodniczący Mao, wierzył, że jest Nadczłowiekiem. Jak filozof Lao-cy, ojciec taoizmu, który dzięki swym receptom na życie zgodne z rytmami natury przeżył podobno w dobrym zdrowiu 200 lat. Nie dziwnego, że od dwóch tysięcy lat Chińczycy uważają go za boga, wcielenie wiecznego Tao i zbawcę ludzkości. Lao-cy, podobnie jak żyjący w jego czasach Konfucjusz, był surowym moralistą, dążącym do doskonałości. Pisał, że „brak pragnień prowadzi do ciszy, a wówczas na świecie nastanie ład i porządek”. Zalecał ascezę, umiar seksualny, dobrą dietę. Jego następcy jednak często dość dziwacznie przekręcali naukę mistrza. Głosili, że... łóżkowe zabawy męsko-damskie są najlepszym sposobem na długowieczność, bo mieszają się wtedy ze sobą miłosne płyny partnerów. Doszło do tego, że w roku 1950 Komunistyczna Partia Chin musiała potępić „lubieżnych przywódców, którzy organizowali wśród adeptek konkursy piękności i zmuszali je do seksualnego wyuzdania w pogoni za zdrowiem i długim życiem”. Chińczycy oczywiście wiedzieli, kogo naśladują owi „lubieżni przywódcy”! Wyraźnie szli w ślady dawnych mistrzów taoizmu, mędrców, którzy zyskali nieśmiertelność. Dyktator Chin, towarzysz Mao Zedong (wedle dawnej pisowni: Mao Tse-tung) głosował za ateistyczną i ascetyczną uchwałą, ale uważał, że... ogólne reguły życia społecznego jego akurat nie dotyczą. Był „geniuszem dziejów”, ziemskim następcą legendarnego Żółtego Cesarza Huang Hi, ojca państwa chińskiego, który utrzymywał harem złożony z 1200 kobiet. Radosny seks od wieczora aż do rana - i od rana do wieczora - pozwolił ponoć cesarzowi przeżyć w dobrym zdrowiu 111 lat. Tu, na ziemi! Umiejętne mieszanie „płynów męskich i żeńskich”, zgodne z zasadami religii tao, zapewniło cesarzowi nieśmiertelność. Wstąpił do nieba na grzbiecie smoka. Towarzysz Mao Zedong od najmłodszych lat był pod wpływem starej chińskiej filozofii taoistycznej. Przy jej pomocy interpretował nawet idee Karola Marksa, o czym świadczy choćby słynny esej „O przeciwieństwach”. Bardzo interesowały go również praktyki seksualne dawnych sekt taoistów, którzy - podobnie jak Żółty Cesarz - uważali, że liczne stosunki seksualne sprzyjają zdrowiu i długowieczności zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Opracowali specjalne techniki miłosne (popularne dziś także w Europie dzięki licznym poradnikom „tao sypialni”), uzupełniane ćwiczeniami oddechu oraz mocą magicznych ziół. Przywódca komunistycznych Chin w dojrzałym wieku studiował te dawne mądrości i - ku zgorszeniu wielu towarzyszy - stosował w praktyce. Jego sypialnia zawsze była równie pełna jak jego stół. Może nawet pełniejsza, bo w czasach wielkiego głodu po „wielkim skoku” wódz solidaryzował się z narodem i odżywiał skromnie, natomiast nigdy nie oszczędzał ładnych kobiet. Te zresztą były zaszczycone kontaktami z wielkim Mao i chwaliły się publicznie nawet... chorobami wenerycznymi, które zawdzięczały przewodniczącemu.
Krzysztof Bochus
Mroczny thriller o złu, którego nie sposób wyplenić i które nieustannie znajduje naśladowców. Czytelnicy odnajdą tu zagadki kryminalne i kody dla wtajemniczonych, spiski i zbrodnicze fascynacje... Na wskroś współczesna intryga sensacyjna zszyta jest mocną nicią z przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Redaktor Adam Berg zostaje wynajęty przez grupę miliarderów, aby odnaleźć skarby, ukryte pod koniec wojny na zamku Czocha. Niemal natychmiast dziennikarz staje się obiektem tajemniczych prześladowań. Ktoś bezcześci grób jego matki, włamuje się do mieszkania, podrzuca narkotyki... Kim jest nieuchwytny wróg? Rywalem w dotarciu do skarbu, misyjnym zabójcą, a może naśladowcą seryjnego mordercy, którego zdemaskował niegdyś Berg? Bohater rozpoczyna dziennikarskie śledztwo. Jego dochodzenie wykracza daleko poza granice Polski. Nic nie jest jednak oczywiste. Nikt też nie jest tym, za kogo się podaje... Ktoś nieustannie uprzedza ruchy Berga. W makabrycznych okolicznościach giną ludzie, którzy mogliby naprowadzić go na właściwy ślad. Rozpoczyna się pojedynek na śmierć i życie. Bohater zaczyna rozumieć, że gra idzie o stawkę większą, niż początkowo sądził... "Boski znak" to kontynuacja bestsellerowej "Listy Lucyfera" -wybuchowa mieszanka rasowego thrillera i powieści sensacyjnej!
Boskie, ludzkie. Cztery studia o poetyckim doświadczaniu Boga
Katarzyna Niesporek
Boskie, ludzie. Cztery studia o poetyckim doświadczaniu Boga to książka, w której zostały przedstawione odmienne sposoby wyrażania indywidualnego stanowiska wobec „metafizyczności” w liryce okresu międzywojennego i pierwszych lat II wojny światowej. Oznaczają one – jak wyjaśniał Józef Czechowicz – „splot zarówno myśli, jak dyspozycyj i akompaniamentu uczuciowego, leżący u podstaw światopoglądu artysty”. W prezentowanych szkicach ów światopogląd nie odwołuje się jednak tylko do prawowiernej religijności, ale przede wszystkim bierze pod uwagę „metafizyczny system interpretacji świata”. Przeważa więc doświadczenie poszukiwania Absolutu oraz tego, co w ziemskiej sferze – naznaczonej oraz sprofanowanej wojną, cierpieniem, samotnością, chorobą i śmiercią – transcendentne i sakralne. Szkice, zbierające uwagi o doznawaniu „metafizyczności” wyrażonej w liryce Jerzego Lieberta, Władysława Sebyły, Tadeusza Różewicza oraz Wilhelma Szewczyka przynoszą obraz nieustannego zderzania się boskiego i ludzkiego. Pokazują indywidualny wymiar przeżywania prawd objawionych doprowadzających – jednych do wyznania wiary i chrześcijańskiego Boga; drugich do jedynie przekonania o istnieniu Absolutu, którego obecność przeszkadza w codziennej egzystencji; innych do duchowego zwątpienia w „pustym kościele”, kolejnych do jeszcze głębszego doświadczania cierpienia egzystencji.
Boskie. Włoszki, które uwiodły świat
Maciej Brzozowski
Zapalczywe, namiętne, kochliwe. Bezwzględne, podstępne, próżne. Włoszki zachwycają. Bywają niebezpieczne. Matylda najpotężniejsza kobieta średniowiecznej Europy jest przez całe życie rozdarta między wiarą i wiernością. Olimpia rządzi Państwem Kościelnym, słucha jej papież i królowie, a tłumy podziwiają i nienawidzą. Jadwiga dzięki uporowi i konsekwencji z podkieleckiej wsi trafia na włoskie salony, a stąd tylko krok dzieli ją od międzynarodowej sławy. Virginia wrzuca swój portret do kominka, bo nie może znieść rywalizacji z utrwaloną na płótnie podobizną. Krystyna szuka spełnienia w miłości. Znajduje je w polityce, zdolnej opanować jej rozdęte ego. Carla żyje jak księżniczka z francusko-włoskiej bajki. Prasa z zapartym tchem wyczekuje jej potknięć. Monica, piękna dziewczyna z małego umbryjskiego miasteczka, w filmach gra święte, królowe, żonę faraona, naukowca, szpiega, ladacznice nawrócone i tymczasowe, operową divę, czarownicę i samą siebie. Gdziekolwiek na świecie powiesz włoska aktorka, odpowiedzią będzie właśnie ona. Chiara buduje internetowe imperium, z którym zasięgi żadnej innej influencerki nie mogą się równać. Ma tylu fanów, ilu mieszkańców liczą łącznie Szwajcaria, Portugalia i Szwecja. Jest piękna i potężna, dlatego nie dziwi, że Forbes nadaje jej tytuł Człowieka roku. Nowe wydanie pierwszej książki o Włoszkach, w której nie znajdziesz Sophii Loren. Ale Monica Bellucci już tu jest! Maciej A. Brzozowski, autor bestsellerowych książek o Italii, znawca i miłośnik Półwyspu Apenińskiego, tym razem przyjrzał się niezwykłym kobietom i zabiera nas w podróż do ich świata.
Boskie. Włoszki, które uwiodły świat
Maciej Brzozowski
Zachwycające, namiętne, niebezpieczne. Kobiety sukcesu, władczynie, trendsetterki. Ich życiorysy zapewniłyby dostatnie życie hollywoodzkim scenarzystom. Oto boskie Włoszki, które świat pokochał. I znienawidził. Carla Bruni żyje jak księżniczka z francusko-włoskiej bajki. Prasa z zapartym tchem czyha na jej potknięcia. Luisa Casati jest drugą po Matce Boskiej najczęściej portretowaną kobietą w historii. Sonia Gandhi, córka murarza, porzuca wszystko dla miłości. Nie spodziewa się, że ta decyzja postawi ją na czele największej partii na świecie. Katarzyna Medycejska zmusza kobiety do noszenia gorsetów. Nawet nocą. 33 centymetry to wymagany przez królową obwód talii. Jadwiga Toeplitz-Mrozowska w podkieleckiej wsi marzy o sławie. Dzięki uporowi trafia na salony elity finansowej i intelektualnej Królestwa Włoch. Maciej A. Brzozowski, autor bestsellerowej książki "Włosi. Życie to teatr", znawca i miłośnik Półwyspu Apenińskiego, tym razem przyjrzał się niezwykłym kobietom i zabiera nas w podróż do ich świata.
Szymon Hołownia
Reakcje, jakie wzbudziło pojawienie się Boskich zwierząt, zdumiały mnie swoją intensywnością. I naprawdę mocno poruszyły. Skoro z tamtym mam tyle dobrego zamieszania, po co kolejne wydanie? Właśnie po to, by wprowadzić do tekstu nowe myśli, które nie pojawiłyby się, gdyby nie konfrontacja tekstu z wnikliwym odbiorcą. By podzielić się dokonanymi w ciągu tych paru ostatnich miesięcy nowymi odkryciami. By uzupełnić i rozbudować praktyczny poradnik. Oraz by dodać do tego, co już napisałem, jeszcze jeden rozdział, którego brak instynktownie wyczuwałem pokazujący sos, w którym wszystko to, o czym napisałem, pływa: nasz coraz ciężej chory klimat. Szymon Hołownia Czy zwierzęta idą do nieba, a jeśli tak, to gdzie są, kiedy my jesteśmy w czyśćcu? Czy mają tylko służyć człowiekowi, czy może raczej współtworzyć z nim świat? I dlaczego człowiek został wygnany z raju, a zwierzęta nie? Boskie zwierzęta to książka o tym, że Bóg nie stworzył zwierząt przez przypadek i cały czas jest z nimi w kontakcie. O tym, czy facet rzeczywiście musi polować i jeść steki. O świętych, którzy woleli nie zbudować kościoła, niż wyciąć las, albo wykupywali zwierzęta z rzeźni. O psach latających w kosmos i ruszających na wojnę oraz o wiernych ptakach.
Boskie zwierzęta. nowe wydanie
Szymon Hołownia
Reakcje, jakie wzbudziło pojawienie się Boskich zwierząt, zdumiały mnie swoją intensywnością. I naprawdę mocno poruszyły. Skoro z tamtym mam tyle dobrego zamieszania, po co kolejne wydanie? Właśnie po to, by wprowadzić do tekstu nowe myśli, które nie pojawiłyby się, gdyby nie konfrontacja tekstu z wnikliwym odbiorcą. By podzielić się dokonanymi w ciągu tych paru ostatnich miesięcy nowymi odkryciami. By uzupełnić i rozbudować praktyczny poradnik. Oraz by dodać do tego, co już napisałem, jeszcze jeden rozdział, którego brak instynktownie wyczuwałem pokazujący sos, w którym wszystko to, o czym napisałem, pływa: nasz coraz ciężej chory klimat. Szymon Hołownia Czy zwierzęta idą do nieba, a jeśli tak, to gdzie są, kiedy my jesteśmy w czyśćcu? Czy mają tylko służyć człowiekowi, czy może raczej współtworzyć z nim świat? I dlaczego człowiek został wygnany z raju, a zwierzęta nie? Boskie zwierzęta to książka o tym, że Bóg nie stworzył zwierząt przez przypadek i cały czas jest z nimi w kontakcie. O tym, czy facet rzeczywiście musi polować i jeść steki. O świętych, którzy woleli nie zbudować kościoła, niż wyciąć las, albo wykupywali zwierzęta z rzeźni. O psach latających w kosmos i ruszających na wojnę oraz o wiernych ptakach.
Stanisław Grzesiuk
Pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury. Przedwojenna Warszawa okiem młodego warszawskiego cwaniaka. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy. Wydanie książki zostało wstrzymane na kilka miesięcy przez cenzurę. Wreszcie w lipcu 1959 roku książka trafiła do księgarń i podobnie jak "Pięć lat kacetu" natychmiast zniknęła z półek. Czytelnicy i recenzenci apelowali do autora i wydawnictwa z prośbą o dodruki. A książka stała się na całe dekady lekturą obowiązkową chłopaków z warszawskich podwórek. Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji. Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji. Stanisław Grzesiuk (19181963) pisarz, pieśniarz zwany bardem Czerniakowa. Urodził się w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W czasie okupacji został aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju. Leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii "Boso, ale w ostrogach", "Pięć lat kacetu", "Na marginesie życia". Pochowany został na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany jest do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.